Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1868 postów 2449 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Korwin na grillu, nuż w bżuhu i komplikacja dla PiS-u.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Parafrazując Tuwima (wiersz „Archanioł”), z brytyjskiego Archanioła po raz kolejny wylazła totalniacka świnia.

Janusz Kowin-Mikke po przylocie został zatrzymany na londyńskim lotnisku przez tamtejszych bezpieczniaków i grillowany na okolicznośc poglądów politycznych. Kiedy o tym wspomniałem kolegom z pracy tlumacząc, że takimi wygłupami niszczą wciąż wyidealizowany wizerunek swojego kraju w oczach Polaków, słusznie zauwazyli, iż musiało to być wynikiem donosu, niekoniecznie mającego swoje źródło w UK. Korwin myli się sugerując, iz donieść na niego mogli lecący tym samym samolotem żydowscy ortodoksi, którzy go rzekomo rozpoznali – być może spoglądali na niego zastanawiając się „nasz ci on jest czy nie nasz”, ale rzeczywisty donos przyszedł z Warszawy.

[Kiedyś oglądalismy z żoną jakiś reportaż z Izraela i pokazywano Żyda, który w ferworze religijnym czytał Torę i kiwał się, ze aż mało głowy nie rozbił (jak mawiają Rosjanie, zastaw duraka Bogu molitsa, łob razabjot (zmuś głupiego, by modlił się do Boga, to łeb rozbije). Na jej uwage, iz boi się takich fanatyków religijnych wyjaśniłem, że akurat taki szczerze religijny Żyd nikomu nie wadzi, szczególnie, jeśli mieszka w Izraelu i jeśli ani PiS ani PO nie wcisnęły mu na siłę polskiego paszportu].

Za komuny nikt nie pytał o poglądy na lotnisku, bo jak ktoś nie miał właściwych poglądów to przede wszystkim nie miał paszportu.

A czemu dziwić sie donosom ze strony zapewne warszawskiej żydokomuny (nie mylic z ortodoksami), skoro przeciez nie tak dawno 23 byłych amabasadorów RP wysłało donos na Polskę do prezydenta Trumpa. W takiej sytuacji niezbędnym minimum minimorum ze strony opinii publicznej powinno być to, co bladzi Angielczykowie określają „to name and shame” czyli publicznie zawstydzić z imienia i nazwiska.

A wracając do grillowania, zamiast narzekać, Polska powinna wezwać na dywanik brytyjskiego ambasadora, w obronie szacunku dla JKM powinna też zareagować polska ambasada w Londynie, ale co tu marzyć o tem, skoro JKM nie należy do bandy czworga i co więcej, podnosi świętokradczą rękę na okragłostołowe fundamenta „naszej młodej demokracji”.

A biorąc przykład z Brytyjczyków, takiemu grillowaniu połączonemu z niewpuszczeniem do Polski powinien być poddawany np. każdy zadeklarowany banderowiec (np. wściekla banderówka Iryna Farion ze Lwowa) czy żydowski rasista z przemysłu holokaustycznego itp, no ale to w wolnej Polsce, a nie w RP 3.5, której służby tajne i dwupłciowe nie potrafia sobie poradzić z jedną Ludmiłą Kozłowską z Otwartego Dialogu (tu zwracam się z pokorna prośbą do dziennikarskich baranów i cymbałów, by nie używali pseudo-angielskich łamańców typu „Lyudmila Kozlovski”, bo robią je tylko cymbały i barany właśnie).

Dzis 17 września i kolejna rocznica sowieckiego „noża w plecy” – pamietając o tym nie zapominajmy wszakże o „nożu w brzuch” 1 wrzesnia tego samego roku, a szczególnie napaści ze strony bojówek tego rasistowksiego i antypolskiego potworka jakim było Wolne Miasto Gdańsk (jakże zachwalane przez prezydenta Adamowicza i obecną Dulcyneę).

Rosyjska propaganda od zawsze głosiła, że 17 września państwo polskie już nie istniało. Jest to kłamstwo, ale niestety z miejsca uprawdopodobnione przez ówczesne polskie władze:

„17 września 1939 roku tuż przed północą, na wieść o wkroczeniu bolszewików, opuszczają Polskę przez granicę z Rumunią: prezydent Mościcki, premier Składkowski oraz naczelny wódz Edward Rydz-Śmigły. Marszałkowi zastępuje drogę płk Bociański, który, chcąc bronić honoru polskiego żołnierza, strzela sobie w serce na oczach zwierzchników” (za tu).

Upieramy się nazywać pakt Ribbentrop-Mołotow zdradą, mimo, że w odróżnieniu od Rydza-Smigłego, ani Ribbentrop ani Mołotow nikogo nie zdradzili.

Wątpliwą satysfakcję daje mi też przypominanie autentycznych wspomnień o tym, jak to wkraczająca armia sowiecka była obdarta z karabinami na sznurkach, bo sugeruje to, iż nasz naczelny wódz uciekł przed samym smrodem onuc (a jeszcze zakazując walki z sowietami pozbawił polskich jeńców na wschodzie praw kombatanckich – nie w sensie dodatku ZBoWiD-owskiego,ale traktowania ich jako jeńców wojennych wg konwencji genewskiej).

Dlatego też jeśli dziś czegokolwiek nam potrzeba, to nie osądu historii nad oczywistymi zbrodniarzami jak Hitler, Stalin czy Churchill, ale nad polską Sanacją 1926-39, a szczególnie jej rolą w doprowadzeniu do klęski 1939.

I na koniec ciekawostka przyrodnicza, jakby komu było mało dowodów na to, ze PiS to rekonstrukcja historyczna przedwojennej Sanacji:

Marszałek Terlecki: „Naszym celem nie jest ograniczenie otwartości i dostępności do zawodu dziennikarza czy misji dziennikarskiej, ale próba właśnie ucywilizowania tej narastającej komplikacji, jaką są media społecznościowe, portale, które sobie pozwalają często na rzeczy wyjątkowo niesympatyczne, nieprzyjemne” (za kresy)

Wiadomo, że niezalezne od PiS-u media społecznosciowe to „narastająca komplikacja”, co widac choćby po „Konfederacji”, która przebija się przez blokadę w mediach głównego ścieku dzięki mediom społecznościowym właśnie. Ajajajaj ...

Do tego zakupiony przez CBA z Izraela program szpiegujący „Pegasus” (por. Jacek Sasin „jak ktoś postępuje uczciwie, to nie ma się czego obawiać”. Jasne). Po wdrożeniu ustawy 447 pojawi się w Polin nowy suweren i jak widac CBA jako pierwsze sygnalizuje, że na kogo jak na kogo, ale na CBA będzie on mógł liczyć.

 

PS

A poza tym uważam, ze gdyby Edward Gierek (którego zawsze ciepło wspominam, bo byłem wtedy młody i piękny) miał takie możliwości zaciągania kredytów jak PO-PiS, to dziś Polska byłaby moze nie szóstą świata, ale regionalną potegą gospodarczą, a co za tym idzie również polityczną

KOMENTARZE

  • Tutułowy "Nuż w bżuhu"
    pochodzi od krakowskiej jednodniówki futurystów z 1921 roku
  • Konfederacja
    Klasycznie zamilczana. Spodziewać się należy cudów nad Urną.
  • Grzegorz Braun i prof. Zapałowski - konferencja w Rzeszowie
    https://youtu.be/CD1ju5QbIWQ
  • Przy wrześniu 1939 roku zapomina się często o jeszcze jednym
    agresorze, a mianowicie o Słowacji.
  • A dlaczego temu Korwinowi tak zależało na dostaniu się na wyspę
    że aż dał się przypiekać (grillować) ?
  • @interesariusz z PL 20:39:22
    Żeby odbyć spotkanie z wyborcami.
  • od 4 minuty
    https://youtu.be/B4ckfVLH1Pk

    Braun u Roli o filmie Vegi, zatrzymaniu JKM-a, F-35, powrocie 447, cenzurze w TV i systemie Pegasus!
  • Tu ciekawie o pisowskich rządach mówi prof. Osadczy
    Gdzieś pod koniec wspomina, że redaktor, który z nim zrobił wywiad w tvpis otrzymał za to karę dyscyplinarną. Obraz rządów PiS wygląda przygnębiająco: https://www.youtube.com/watch?v=BCSJFRhD5jM&t=2s
  • @wercia 21:12:21
    Niejaka telewizja wpolsce (linku nie podaję, aby nie nabijać im wejść) w osobie prowadzącego Fijołka z udziałem przedstawiciela PiS i Wiosny, dzisiaj na podstawie posiadanych sondaży prorokują, że do Sejmu wejdzie PiS, Wiosna, PSL, PO i zastanawiają sią się czy wejdą też "zadymiarze" z niedawną przeciwniczką procesową Międlara -Lempart. Snują też rozważania, że dobrze byłoby, aby weszła też lewica (oni mają się za prawicę). Komentarze pod filmem pokazują, że żyjemy jakby w dwóch światach. Nikt nie zostawia suchej nitki nad onymi dywagacjami, ludzie chcą Konfederacji. Zdaje się, że władza tak odfrunęła od rzeczywistości, że wybory traktuje jak parawan dla swojej już cuchnącej demokracji. Intelektualne ramole płacą słono sondażowniom i wciskają ludkowi, czego się ma spodziewać.
    Pozytywna jest tu postawa Konfederatów i Ruchu Obrony Wyborów (jakoś tak), którzy się mobilizują do pilnowania urn.
    Magdalenkowcy uzurpują sobie prawo do decydowania kto ma wygrać wybory.Od 89r.,było już tyle ewidentnych przekrętów i wszystkie zbagatelizowane.
  • @wercia 21:38:32
    Ważne jest kto liczy głosy . J.Stalin . Ukłony :))).
  • @wercia 21:38:32
    To jest Ruch kontroli wyborów. Czy magdalenkowcy decydują? Raczej ,,nasi najważniejsi sojusznicy,, mogą wystrugać z banana np: kelnerów i ci nagrają co tam potrzebne.
  • Marksizm kulturowy sponiewierał
    Zachód niesamowicie - ale to nie wyklucza tego, że Korwin sam się zakapował do Angoli - aby się potem na tym lansować.
  • @demonkracja 09:31:30
    "Marksizm kulturowy" rozpropagował Karoń, a wg mnie, nieuprawnionym jest aby zwalać wszystko na Marksa. Tak jak zwala się ideologię hitlerowską na Nietzschego. Również niesłusznie. Marks głównie zajmował się najpierw "bytem" a nie "świadomością".
  • @Wican 12:32:39
    Panie @Wican - trwa kontynuacja tego - co dzieci diabła - zapoczątkowali antyfrancuską rewolucją - więc od tamtego czasu było wielu filozofów, którzy płynęli tym poprawnym politycznie nurtem - jednak dla naszego pokolenia najlepiej widoczny jest Marks.
  • @demonkracja 13:05:46
    Marks zajmował się głównie bytem a nie świadomością. Można użyć Kanta,Feurbacha, Fichtego, Hegla, Adorno, Habermasa. Kurde, sami Niemcy. Choć w XVIII wieku wywrotowi filozofowie dominowali wśród Francuzów.
    Marks tylko dlatego, że najbardziej znany i że niemal nikt go nie czytał.
  • @Wican 12:32:39
    Jak zwał tak zwał, pierwotna nazwa to chyba "Szkoła Frankfurcka", zaś jej bezpośrednie powiązania z marksizmem są uważam niepodważalne, zaś celem było znalezienie przyczyny, dlaczego marksizm przegrał na zachodzie.

    Ewentualny zarzut uważam należy kierować nie tyle do Karonia, co do samych marksistów, w sensie na ile oni sami mieli cokolwiek wspólnego z oryginalną myślą pana Karola - tu odpowiedzi nie znam, a Marksa czytać nie zamierzam, bo nie mam po prostu czasu (i tak się zbyt cienko rozsmarowuję). Inna sprawa, że szkoła frankfurcka dostała skrzydeł po odkryciu manuskryptów paryskich, więc pan Karoń jest chyba bliższy prawdzie niż się to pp Wielomskim wydaje?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031