Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
2003 posty 3294 komentarze

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Cwana aktoreczka i niedorostek w szponach światowej mafii.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pani Anna PK opowiada o tym po kobiecemu, a ja jak na męską szowinistyczną szwajn przystało.

Gwoli rozgrzewki małe językowe harce:
Od szesnastu już lat mieszkam w środkowej Anglii, w części nazywanej tu Midlands (brzmi jak nasz miglanc czyli nygus) [powie ktoś: „a taki breszesz i breszesz, Kisielu”, wszak rok temu pisałeś, że mieszkasz od lat 15, a tu po roku zmieniasz zeznania niczym TW Bolek …]. Owe Midlands z grubsza odpowiada obszarowo wczesnośredniowiecznemu królestwu Mercji - kto oglądał „Wikingów” lub „The Last Kingdom” (Upadek królestwa?) to kojarzy.
[Na marginesie od a propos – słusznie śmiejemy się z zakutych szwabskich łbów, że wyrazy typu Regenschirmbestandteil to u nich chleb powszedni, ale naszemu słowu „wczesnośredniowieczny” też nie można nic odmówić , bo jako żywo wskazuje na element aglutynacyjności języka].
Mieszkam tedy w smutnej jak (piiip) Anglii, zaś przydomek Mac nie od Szkocji jako takiej pochodzi, a od ogrodnika McGregora (skądinąd starego Szkota) z bajki Beatrix Potter „Piotruś Królik”.
Jak już wspomniałem o Szkocji, to wzbudza ona u mnie – chyba jak u większości Polaków – ciepłe uczucia z wielu powodów: jedno z najstarszych królestw narodowych w Europie (obok Anglii i Polski), Mad Max w Kaledonii alias „Waleczne serce”, Polonia Scotorum colonia (Polska kolonią Szkotów –por. Stare Szkoty w Gdańsku, osiedle Nowe Szkoty w Gdańsku-Wrzeszczu, dzielnicę Szotland we Władyslawowie itd.), Hassling-Ketling of Elgin co skradł serce pannie Krzysi Drohojowskiej, Rusince krwi ognistej itd. (por. wiki/Szkoci_w_Polsce). Obecnie Szkocja znajduje się w szponach lewackich szowinistów z SNP, z jednej strony dojących Westminster ile się da, a z drugiej ekscytujących szkocką gimbazę cytatami z Braveheart’a „They may take away our lives, but they’ll never take our freedom!” … no i w ramach aplikowania tej wolności wprowadzają zalecenia WHO dot. obowiązkowej deprawacji seksualnej od przedszkolaków poczynając – słowem idą bezdrożami dzisiejszej Katalonii. Z dużym obrzydzeniem natrafiam na pojawiające się co jakiś  czas rozparzone teksty naszego niby-konserwatysty, kol. Rękasa, w których przedstawia się on jako światowy rewolucjonista-garibaldczyk walczący o wolność Szkocji i rozbicie brytyjskiego „imperium zła” … ale tak to już jest, jak ktoś nie widzi różnicy między konserwatyzmem a konserwami z tuszonką.
Ale wracając do brzegu, z jakiegoś powodu nadmiar angielszczyzny w życiu mym przyziemnym sprawia, że jeżę się na bezsensowne zaśmiecanie naszego języka anglicyzmami tam, gdzie jedyną tego przyczyną jest chęć szpanowania wśród gimbusów i nie chodzi mi wcale o żałosne hejty, fejmy itp., ale całe wstawki typu „są oni power-couple polskiego biznesu”, „on jest taki full of himself” …proszę wybaczyć, ale CTKMB (co to k…ma być???) – na siłę można by to porównać do staropolskich makaronizmów, ale! Po pierwsze, łacina (będąca wówczas wciąż jednym z języków urzędowych) swoją formalną strukturą znakomicie komponowała się z polszczyzną (por. żartobliwa formuła, uwieczniona w „Panu Tadeuszu”
"Panie Woźny, pan Hrabia śmie Waćpana prosić,
Abyś raczył przed szlachtą bracią wnet ogłosić
Intromisyją Hrabi do zamku, do dworu
Sopliców, do wsi, gruntów zasianych, ugoru,
Słowem cum gais, boris et graniciebus,
Kmetonibus, scultetis et omnibus rebus
Et quibusdam aliis. Jak tam wiesz, tak szczekaj,
Nic nie opuszczaj!"
[„Z gajami, borami i miedzami (granicami), kmieciami, sołtysami i całym dobytkiem (wszystkimi rzeczami) i temu podobnem” – dominują polskie słowa z łacińskimi końcówkami].
Po drugie, polsko-łaciński język makaroniczny był jednym z zewnętrznych wyznaczników przynależności do szlachty – Zagłoba mógł braci szlachcie nawijać makaron na uszy na sejmiku, ale kiedy indziej mówił czystą polszczyzną i pisał poprawną „jezuicką” łaciną.
A dzisiejszy „ponglisz” niby o czym miałby świadczyć? Że nie przeczytałem żadnej długiej książki po polsku, że liznąłem angielskiego w szkole albo popracowałem w wakacje na londyńskim zmywaku? No jak ktoś nie ma innego powodu do dumy …
Nawet moja trzy i półroczna wnuczka (po matce pół-Polka, a po miejscowym kretynie ćwierć-Angielka i ćwierć-Szkotka) nie miesza języków, co najwyżej jak przygłuchy dziadek nie może zrozumieć słowa w jednym języku, to wnuczka tłumaczy to słowo na drugi język, zazwyczaj dodając z politowaniem „oj, dziadka, dziadka …” (póki co forma w dopełniaczu przylgnęła do mnie jako nazwa własna). Co nie znaczy, że z właściwą małym kobietkom przekorą nie leci sobie ze starszymi w przysłowiowe kulki. Bywa, że uprze się i mówi do mnie tylko po angielsku, za to wołającym ją anglojęzycznym dziadkom odpowiada „jestem Bobek!” zmuszając tych ostatnich do telefonicznych konsultacji językowych.
Dlatego też pierwotnie chciałem zatytułować ten tekst „Cwana aktoreczka i niedorostek w szponach NWO (New World Order, Novus Ordo Saeclorum, Nowego Ładu Światowego – starej, a wciąż niezdechłej masońskiej utopii), ale nie chciałem po angielsku.
A przy okazji, skoro i tak z tekstu zrobiła się chaotyczna gawęda borowego dziadka:
Niedawno nadrobiłem lektury George’a Orwella i Aldousa Huxleya [tak jak bracia szlachta makaronizowała, tak młodzi wolnościowcy alias kuce (wg terminologii Rafała Otoki „Otokieła” Frąckiewicza dla wyrazistych oczu zwanego tez Kameleonem) za punkt honoru przyjmują sobie kopiowanie maniery red. Michalkiewicza i spolszczają każde imię, więc nie tylko Jerzy Orwell i Teodor Dostojewski, a nawet Guntram Grass i pewnie Staroń Huxley – ciekawe, jak po polsku brzmi imię imperatora Chin, tzn. Jin-Ping, bo Xi to nazwisko, może by tam który kuc zapytał Mistrza?)
Od „Roku 1984” Orwella (książki proroczej i strasznej) nie mogłem się wprost oderwać (polecam audiobooka czytanego przez Jerzego Radziwiłłowicza, a dostępnego w formie darmowego stream-a na YT), o tyle „Nowy wspaniały świat” wynudził mnie okropnie i ledwom go strawił częścią po polsku a cześcią w orginale, w wykonaniu Michaela Yorka (świetny aktor, ale do audiobooków niezbyt się nadający). Nieudolna, monotonna i mecząca stylistyka, dęte słownictwo (albo banalnie proste, albo naukowe typu „viviparous” = żyworodny, którego nikt normalny nie zna). Ponadto w celu skontrastowania utopijnego/dystopijnego społeczeństwa naćpanego somą (narkotykiem bez skutków ubocznych w postaci kaca) z rezerwatem „żyworódek” autor wybrał rezerwat Indian (?) żyjących w strukturze bodaj jeszcze przedplemiennej, stąd nudne jak flaki z olejem opisy nieznanych tym ludziom urządzeń technicznych –ble. Sam przekaz moralno-filozoficzny jest interesujący i godny dyskusji, ale jeśli ktoś pisze, że „arcydzieło” Huxleya to jego ulubiona książka, to niestety nie wierzę.
[Ulubioną książką mojego znajomego był „Buszujący w zbożu” Salingera – była to jego książka ulubiona … bo jedyna, którą przeczytał w całości jako człowiek dorosły. Dlatego też krzywię się, ilekroć czytam zachwyty niewiast pobożnych nad głębią treści „Małego księcia” Saint-Exupery’ego, że wicie rozumicie mężczyzna powinien tak jak mały książę troszczyć się o różę swą i żeby nie dobierał się do Róży jak ma kolec nie za duży – mam wówczas wrażenie, że ta ledwo kilkudziesięciostronicowa i pretensjonalna książeczka była jedyną lekturą, której podołały. To już zdecydowanie lepiej i ciekawiej przypomnieć sobie „W pustyni i w puszczy” Sienkiewicza z ukazanym procesem dojrzewania kilkunastoletniego chłopca i jego poczucia obowiązku wobec małej Nell – a przy okazji plwać na kretynizmy kretynów z RJP czy im podobnych].
Tu mógłbym skończyć, wszystkim by się zdało, że gawędzę dalej, choć to echo grało, ale chociaż kilka słów o nagłośnionym wywiadzie księstwa Sussexu dla Oprah Winfrey (rzekomo firma tej ostatniej dostała 9 mln USD za prawa do emisji tego wywiadu od stacji CBS, zaś Harry i Meghan zrobili z siebie durniów i obsrali brytyjską monarchię gratis – normalnie miałem rację, kiedy lata temu sugerowałem, żeby Brytole odstąpili nam Harrego – głupi buc nadawałby się na króla Polin jak nic).
Coś tam ze swataniem na brytyjskim dworze jest nie tak – najpierw naraili księciu Karolowi Dianę, dziewczynę niby ze starego arystokratycznego rodu, ale nie tylko nieobytą i nieokrzesaną, bo od tego są mistrzowie ceremonii, ale bez wykształcenia, inteligentną inaczej i z problemami psychosomatycznymi (anoreksja). A teraz dopuścili byli do dworu jakąś wyjątkowo chytrą i szczwaną prostaczkę z amerykańskiego gminu, w dodatku rozwódkę, która zauroczyła młodego. Parweniuszka doskonale wiedziała, w co się pcha, a potem teatralnie (aktoreczka klasy C) płakała, że mamma mia, paparazzi, ja już nie daję rady – ups, histerię przesłonił przejeżdżający autobus? Powtórzyć? I teść krzywo patrzył, kiedy siorbałam, a jak poprosiłam o coca-colę, żeby zmieszać z Dom Pérignon Rose 1959 do popicia Royal Sterling Caviar "Vichyssoise", to królowa mało co się nie zadławiła kawałkiem Cristal de Vent (po naszemu beza).
Polecam rozmowę na ten temat na portalu PCh24.pl (nie mogę ad hoc odnaleźć), w której rozmówcy analizują „kto za tym stoi i komu to służy”.

Kuta na cztery nogi cwaniara to jedno, niedojrzały chłopak to drugie (sam jestem niedojrzały, bo na niektórych zdjęciach postrzegam Meghan jako osóbke atrakcyjną z racji jej w miarę młodego wieku, nie jestem tu rasistą), ale kiedy okazało się, że ta para może posłużyć do ośmieszenia instytucji brytyjskiej monarchii, to nagle pojawiły się bardzo duże pieniądze. Bo co by nie mówić o monarchii brytyjskiej (uzurpatorskiej, heretyckiej i masońskiej), to jest ona dziś jedną z niewielu „pamiątek Soplicy” w demoliberalnie egalitaryzującym się i równającym w dół świecie (w dodatku monarchią w Europie najbardziej reprezentacyjną, anglojęzyczną etc). Dlatego też dopóki choćby nieświadomie Harry Windsor i jego chytra baba będą grali w tę grę, to nie muszą się martwić, że trzeba będzie jechać z nosem na kwintę po pieniądze do Mamy – grandziarze i społeczni inżynierowie na globalną skalę nie pozwolą, by musieli zrezygnować ze złotych klamek w dziewiątej łazience. 

KOMENTARZE

  • napis na zdjęciu wprowadzającym:
    Pierwsza kobieta w historii, która zmieniła księcia w żabę :)
  • @MacGregor 15:15:05
    Super.+5
  • Jaki ojciec taki syn,jaka matka -taka natka...
    Mam wrażenie,że wszystkie "plusy ujemne" dzieciaki odziedziczyły po mądrym inaczej Karolu i luźnej w kroku Dianie.
  • Gdyby autor zdołał opanować rozedrganie
    i bodaj w trzech zdaniach wyłożył o co mu na początku chodziło,to byłoby to z pożytkiem dla czytelników.
  • Żeby
    Brytole odstąpili nam Harrego – głupi buc nadawałby się na króla Polin jak nic.
    Takie pomysły nie sś najlepsze.
    Jak mówi Grzegorz Braun, jeśli Brytole przychodzą do nas i nam coś proponują, np: wzmacnianie wschodniej flanki NATO, albo jakieś bliżej nieokreślone ,, brytyjskie gwarancję,, to należy uciekać z krzykiem. A jeśli już rozmawiamy, to za plecami mamy kij od bejsbola, bo rozmawiamy z bandytami.
  • @ikulalibal 16:34:57
    Z tym, że... Po co?
    Kogo obchodzi czyjeś prywatne, zrypane zresztą życie?
  • @Franek Ganek 16:48:02
    Meghan- kuta na cztery nogi cwaniara plus głupkowaty Harry - to nie jest powód by nas wprowadzać w kolejny serial interesujący tylko obywateli UK. Obchodzą nas perypetie wyspiarzy?
  • @ikulalibal 16:34:57
    To prawda, ale wówczas tekst miaby trzy linijki
    Napisalem w stylu weekendowego felietonu w niegdysiejszych "Szpilkach"

    od dawna nosiłem szereg uwag na różne tematy i tym, razem wrzuciłem je do jednego wora - co nie zmienia faktu, ze uwaga Kolegi jest jak najbardziej słuszna ;)

    pozdrawiam
  • @Cheval Noir 16:05:30
    W sumie chyba ani Karol nie był ani nie jest taki głupi ani ś.p. Diana puszczalska (świec Panie nad jej biedną duszą). Powiem tak - od monarchów wymaga się pewnego heroizmu, a tu ani jedno ani drugie.

    nasz Batory nawet małżeństwo z Anna jagiellonką skonsumował, a potem cos tam miał na boku ...

    harry nie do końca się udał, ale jego starszy brat chyba tak.
    A hary jeszcze będzie kiedyś gorzko żałował
  • @zbig71 16:42:19
    najgorsze jest to, że im bardziej nadrabiam zaległości z historii, to słowa G Brauna nabierają większej mocy
  • @Franek Ganek 16:48:02 @ Kula Lis
    Nie do końca - choć monarchia brytyjska jest cieniem idei monarchicznej, ale dziś jest jednym z niewielu symboli życia nieliberalnego (w sensie dem-lib)
    Stąd nawet jeśli życiowe perypetie książątek nie sa warte papieru na którym o nich piszą, to tu widac wyraźną operację mającą na celu wykorzystanie ich, by ideeę monarchiczną ( z jej hierarchicznością, kooptacją, arystokratycznością itd) skompromitować - żeby zlikwidować nawet ten skansen, bo po co ma ludzi kłuc w oczy
    W tym sensie jest to wazne także dla nas

    pozdr
  • @ikulalibal 16:34:57
    Przy okazji - musze zrewidowac swój stosunek do Bułhakowa, nie wiem czemu pierwsza lektura "Mistrza i Małgorzaty" nie do końca mi szła - może się zbyt śpieszyłem i miałem inne zmartwienia w tym czasie

    pozdr
  • @MacGregor 17:10:33
    A no to może i tak... Warto uwypuklić zmianę jeśli rzeczywiście chodzi o likwidację tego symbolu z przestrzeni publicznej... Co by jechali (te, ludziki ;-) na zaktualizowanym programie, świadomi zmiany znaczy.
    A po co to w oczki kole możesz odpowiedzieć? I czy masie nie będą "durne pomysły" do głowy bardziej przychodziły jeśli tego już nie będzie widać? Bo tak póki jest to chyba idzie sygnał (patrzajta - my wiemy, że takie cudactwo istnieje w teorii ale jakby było skuteczne to byśmy PRZECIEŻ używali).
  • Jeśli już koniecznie chciał nas autor zabawić
    opowieściami z życia angielskich wyższych sfer to mógł przecież napisać coś o "człowieku bez głowy".
    Jeśli się coś, na ten swego czasu głośny temat,wie,to już nic co dzieje się w kręgu angielskiej arystokracji nie można nazwać "skandalem",albowiem wszystko inne będzie już zaledwie anegdotą.
    "Człowiek bez głowy" to Duncan Sandys -zięć Wilstona Churchilla i nie był tak całkiem bez głowy jako że pełnił funkcję ministra obrony.
    Sandys znalazł się na 88osobowej liście mężczyzn podejrzanych o to że są "człowiekiem bez głowy".
    "Człowiek bez głowy" był pierwszoplanową postacią na pewnych głośnym zdjęciu przedstawiającym ubraną tylko w perły żonę księcia Argyll lady Margaret Campbell która robi loda mężczyźnie głowa którego nie zmieściła się w kadrze.
    Powiadają że "wysoki sąd" orzekający w sprawie rozwodowej księcia Argylla zwrócił się do biegłych o ekspertyzę w kwestii dobrze uwidocznionego na zdjęciu penisa.Ponoć posiadał on pewną cechę różniącą go od 88 innych penisów.Zaś inni mówią że nie było takiej ekspertyzy bo są oparł się na oświadczeniu księżnej pani.
    Lady Margaret Campbell pieprzyła się bowiem z każdym kto chciał, a znane były przypadki że i z tymi co nie chcieli też.
    Miał to być skutek wypadku a właściwie upadku księżnej do szybu windowego który to poskutkował niespotykaną aktywnością seksualną.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Margaret_Campbell,_Duchess_of_Argyll

    O tym nam napisz panie McGregor,niech nie poprzestajemy na suchej wikipedii.
    A może w gdzieś w zakamarkach internetu znajdzie się owo słynne zdjęcie.
  • @ikulalibal 17:26:33
    No to teraz skuteczność opcji władz "żeby nie było nic (widać)" jest już chyba przesądzona...
    Jest w tych akcjach takie mnóstwo inspirujących bajerów, że by się motłoszczakom jeszcze poukładało w głowach, zamiast poprzewracało (bardziej - rzecz jasna).
  • @MacGregor 17:06:42
    Jaka szkoda, że nasi rządzący(sic!!!) Tego nie chcą sobie wbić do swoich łbów.
    Tylko biją czołem przed parszywymi anglosasami.
  • @ikulalibal 17:26:33
    jak robiła łaskę z gracją, to perły nie musiały przeszkadzać - ale chyba ten skandal (??? a ładnie to tak fotografowac, obyczaja a la Michnik) nie obciążał monarchi jako takiej :)

    pozdr
  • @ikulalibal 17:26:33
    A zresztą tu nie o głupie zachowanie rudego i pigmentododatniej chodzi, ale o wykorzystanie ich przez ... no właśnie, przez kogo

    pozdr
  • @Franek Ganek 17:37:20
    //Jest w tych akcjach takie mnóstwo inspirujących bajerów, że by się motłoszczakom jeszcze poukładało w głowach, zamiast poprzewracało (bardziej - rzecz jasna). //

    W końcu burza wokół nieudanej synowej może w razie konieczności może zagłuszyć inne,niepożądane odgłosy.A konieczność pewnie lada moment zajdzie w związku ze zgonem księcia Filipa.(chodzą słuchy że ponoć zgon już nastąpił)
    Otóż na taką okoliczność jak zgon znanej osoby zawsze sięga się do wspomnień.Dotyczy to również wspomnień o których tak zmarły jak i jego rodzina woleli by nie pamiętać.
    Idzie głownie o tę część książęcej rodziny która związana była z nazistami.
    Chodzi mianowicie o siostrę księcia Cecylię.
    Księzna Cecylia i jej mąż zginęli (lub zostali zlikwidowani) w katastrofie lotniczej w 1937 roku.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Princess_Cecilie_of_Greece_and_Denmark
    Te jasnowłosy chłopiec to książę Filip uczestniczący w pogrzebie siostry.Film nakręcił Netflix ale fragment pogrzebu jest "dokumentalny.Księżna Cecylia miała pogrzeb w nazistowskiej oprawie.
    https://www.youtube.com/watch?v=k5xKTdi9Evs

    Dość pikantne są również wspomnienia seks skandali księcia Filipa które wypłynęły przy okazji "sprawy premiera Profumo"
    https://www.townandcountrymag.com/society/tradition/a29322952/profumo-affair-true-story-prince-philip-anthony-blunt-connection/

    Tylko na litość boską nic o tym nie mów McGregorowi który w przeciwieństwie do Rękasa doskonale wie co to konserwatywny umiar i powściągliwość.
  • @ikulalibal 18:15:44
    Będę milczał jak grób pobielany... Albo jak...
    https://lh3.googleusercontent.com/proxy/PX0Sdte9J0jnFn_lYNjIj3I3YXz2gGoHdssN6vMWk-wQBZjfI8ap7gBdU-xmjXZc5kI13ZcDjAE8-5SoOADhe0V18uZWR86Ci7xcW2wp1W81JSHYC5KkD7kzji4
  • @ikulalibal 18:15:44
    Ale fakt - diabeł tkwi w szczegółach. Czyli... pierwsza opcja - dużo i głupio. Jednak... No chyba, że już gorzej być nie może...
    A w ogóle to my tu pierdu pierdu a niemcy się zbroją.
  • @MacGregor 17:10:33
    "by ideeę monarchiczną ( z jej hierarchicznością, kooptacją, arystokratycznością itd) skompromitować - żeby zlikwidować nawet ten skansen, bo po co ma ludzi kłuc w oczy"

    Idea monarchii już dawno się skompromitowała sama. Sam widzisz, że angielska monarchia dała podwaliny pod cały ten monetarny system, który teraz robi z nas niewolników. Ten system nie budowała dem-lib ale właśnie monarchowie wespół z przyległościami (arystokracją).
  • Zamiatin
    Ładnie napisany artykuł. 5+

    "Od „Roku 1984” Orwella (książki proroczej i strasznej) nie mogłem się wprost oderwać"

    W takim razie polecam "My" Zamiatina, która to książka zainspirowała Orwella. Uważam, że Zamiatin był mądrzejszy i lepiej rozumiał ludzi oraz społeczeństwo :) Mniej strasznie i trafniej.
  • Windsorowie pozbyli się bękarta?
    Zetknęłam się kiedyś z teorią, według której książę Harry to BĘKART, dla którego nie powinno być miejsca w kolejce do brytyjskiego tronu. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że matką Harry'ego faktycznie była księżna Diana, ale ojcem - ktoś inny niż książę Karol. Cała ta "szopka" z opuszczeniem dworu przez rudzielca i jego żonę jest więc zaplanowaną akcją. Windsorowie znaleźli humanitarny sposób na to, żeby usunąć intruza z królewskiego terytorium. ;-)
  • @Franek Ganek 18:29:39
    //A w ogóle to my tu pierdu pierdu a niemcy się zbroją.//

    Nie ma żadnej pewności,przeciwnie są uzasadnione podejrzenia,że nawet wtedy kiedy "my tu pierdu pierdu" to właśnie mówimy o zbrojących się Niemcach.
    Nie jest żadną tajemnicą że od czasów reformacji Niemcy są anglosaskim narzędziem.Wprawdzie w połowie XIX wieku Bismarck próbował się wyrwać ale wybuch I WŚ pokazał że mu się to nie udało.
    A jak tylko dowiemy się:jakie były prawdziwe przyczyny abdykacji Edwarda VIII,jakie były prawdziwe przyczyny katastrofy samolotowej w wyniku której zginął Jerzy książe Kentu (brat Edwarda VIII),co było celem lotu Rudolfa Hessa do Anglii w maju 1941 i jaki to miało związek z zaprzestaniem intensywnych nalotów na Londyn,co było przyczyną rzekomego samobójstwa 93-letniego Hessa w strzeżonym przez Anglików więzieniu,poznamy zakres tych tradycyjnych angielsko-niemieckich związków.
    Omawiając te ważne historyczne kwestie będziemy w kręgu angielskiej monarchii ani na chwilę przy tym nie spuszczając z oczu Niemców
  • @Autor
    W tym całym "skandalu", z komiczną królową i całą jej świtą w tle, kibicuję Megan i Harremu, bo ten okazał się mieć cojones.

    Angola to największy wróg nie tylko Polski, ale i wszystkich Słowian, więc, gdy coś podgryza to bandyckie państwo, jestem za.

    Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.
  • @Natalia Julia Nowak 18:39:52
    Cnotka świętoszka...? Mizoandrka???

    Bękart, rudzielec, intruz... co Ty o nich wiesz i co Was to wszystkich obchodzi.
    Zasubskrybujcie sobie pudelka.
  • @ikulalibal 19:14:24
    "w połowie XIX wieku Bismarck próbował się wyrwać ale wybuch I WŚ pokazał że mu się to nie udało"

    Bo go Niemcy nie posłuchali. Ostrzegał ich aby nie toczyli wojny z Rosją.

    "Nawet najbardziej korzystny wynik wojny nie może doprowadzić do rozkładu głównej siły Rosji,która opiera się na milionach właściwych Rosjan... Ci ostatni,jak nawet ich rozczłonkować międzynarodowymi traktatami,tak szybko ponownie połącza się ze sobą,jak pocięte cząsteczki rtęci. To niezniszczalne państwo narodu rosyjskiego,silne swoimi klimatami,swoja przestrzenią i ograniczonego w swoich potrzebach"

    "Bałkany nie są warte kości jednego pomorskiego grenadiera"

    "Nie spodziewajcie się, że wykorzystując słabość Rosji, na zawsze otrzymacie dywidendę. Rosjanie zawsze przychodzą po swoje pieniądze. A kiedy przyjdą - nie polegajcie na umowach jezuitów, które podpisaliście, rzekomo usprawiedliwiając was. Nie są warte papieru, na którym są napisane. Dlatego warto grać z Rosjanami albo uczciwie, albo w ogóle nie grać."

    "Wojna prewencyjna przeciwko Rosji jest samobójstwem ze strachu przed śmiercią."

    "Nigdy nie wierzcie Rosjanom, bo Rosjanie nawet nie wierzą sobie".

    "Rosjanie długo zaprzęgają, ale jadą szybko"

    "Nawet zwycięska wojna jest złem, któremu należy zapobiegać mądrością narodów"
  • @welna 19:41:53
    Obrońca/obrończyni "kobiet wyzwolonych" i ich nieślubnych dzieci?! :D
  • @Pedant 19:48:29
    Bismarck znał Rosję i rosyjski charakter.Pełnił dyplomatyczne funkcje ambasadora Prus w Petersburgu.Znał język rosyjski i w pewnym sensie bardzo się nim fascynował.Anegdota mówi że kiedyś woźnica tak brawurowa powoził saniami w których siedział Bismarck że pojazd się wywrócił a wygrzebującym się z zaspy pasażerom woźnica powtarzał " ничего","ничего " (czyli nic,nic) wywołując u Bismarcka trwającą całe życie fascynacje słowem "ничего".
    To anegdota,Bismarck znał rosyjski i do pewnych konstatacji na ten temat nie potrzebował pijanego woźnicy.Ale słowem faktycznie się fascynował.Kazał nawet jego brzmienie łacińskimi literami wyryć na pamiątkowym pierścieniu.Bismarck który był Niemcem a nawet Prusakiem nie mógł pojąć jakimi orbitami krąży słowiańska myśl która przekłada się na to że ważne,a nawet dramatyczne wydarzenia kwituje się bagatelnym "ничего".
    My,Polacy,oczywiście doskonale to rozumiemy bo sami tak mówimy ("uciekł mi ostatni autobus,no nic,jakoś dam sobie radę" ) ale myślący po niemiecku Bismarck nie mógł tego zrozumieć.Wierzył natomiast że jeśli zrozumie tylko to jedno "ничего" znajdzie klucz do słowiańskiej duszy.
  • @ikulalibal 16:34:57
    Nie inaczej....
  • @Pedant 19:48:29
    "Bo go Niemcy nie posłuchali. "

    Jakby Bismark był naprawdę mądry to by powiedział:

    "Nie dawajcie Niemcom władzy bo wykończą się sami...".
  • @kowalskijan584 20:50:26
    ""Nie dawajcie Niemcom władzy bo wykończą się sami...".

    To powiedział o Polakach.
  • @Pedant 19:48:29
    Bismarckiem nie ma się co zachwycać, zwłaszcza Polacy, bo jak "dobre" zdanie miał o Rosjanach, tak złe miał o Polakach. I wcale nie jestem pewien, czy o tych Rosjanach mówił szczerze, czy bardziej politycznie, na zasadzie, że gdy chce się zgnoić Polskę, to trzeba się dogadać z jej sąsiadem po drugiej stronie jej granic, żeby, jeżeli nie pomógł, to przynajmniej nie przeszkadzał. Takie sojusze są powszechne: Polacy z Francuzami przeciw Niemcom, Polskie mrzonki o Chinach w stosunku do Rosji, Ukraińcy z Niemcami przeciw Polsce itd.

    Bismarck, jak rasowy polityk, nie mawiał tego, co myślał naprawdę, ale to, co było potrzebne do osiągnięcia strategicznych celów.
  • @MacGregor 15:15:05
    No i co on widział w tej megalomance Megan? Nos jak kaczy dziób, małe, świńskie oczka ginące w zwałach tuszu, rzadkie, cienkie włosięta z łysiejącym na środku przedziałkiem, paszcza w porcelanie...Zresztą amant też wygląda jak węgierski Rumcajs i nie piękna z niego sztuka. Ale post uroczy, na 5*
  • @rumpelsiltskin 21:00:00
    "Bismarckiem nie ma się co zachwycać, zwłaszcza Polacy, bo jak "dobre" zdanie miał o Rosjanach, tak złe miał o Polakach."

    Polityków zagranicznych nie należy tak mierzyć - "Jeśli dobrze mówi o Polakach i źle o Rosjanach to mądry, jeśli odwrotnie to głupi."

    Gdyby Niemcy słuchali Bismarcka, to by dobrze na tym wyszli. On był przywódcą niemieckim a nie polskim. Uczyć się należy także od przeciwników, a nie tylko od pochlebców.

    Pan umie grać w szachy? Jak Pan przegrywa to wyciąga wnioski, czy raczej wywraca szachownicę i rzuca w przeciwnika figurami?
  • @viridiana 21:16:40
    "Zresztą amant też wygląda jak węgierski Rumcajs i nie piękna z niego sztuka."

    No to się dobrali.
  • @rumpelsiltskin 21:00:00
    //Bismarckiem nie ma się co zachwycać, zwłaszcza Polacy, bo jak "dobre" zdanie miał o Rosjanach, tak złe miał o Polakach. //

    Ja go (Bismarcka) rozumiem.A z biegiem czasu i rozwoju zdarzeń nawet go usprawiedliwiam.
    W jego stosunku do Polaków nie było ani niczego "osobistego" ani tym bardziej nacjonalnego.Bismarck doskonale zdający sobie sprawę z roli jaką anglosasi wyznaczyli Niemcom,miał miał bardzo mało czasu na to aby uczynić niemieckie państwo na tyle silnym aby mogło zerwać się z angielskiej smyczy.Tymczasem Polacy,zapewne nie bez angielskiej inspiracji,przeszkadzali w jego zamiarach na każdym kroku.Sprzeciwiali się dla samego sprzeciwu bo w polityce Bismarcka nie było niczego co mogłoby budzić uzasadniony niepokój.Dziś,kiedy język angielski jest wszechobecny a jego nieznajomość porównywalna jest z analfabetyzmem szkolne bunty polskich uczniów z końca XIX wieku mogą jedynie dziwić jeśli nie śmieszyć.

    Jakież to krzywdy uczynił Polakom Bismarck? Ja nie wiem.Wiem że był to polityk konsekwentny i twardy w takim samym stopniu względem krnąbrnych Polaków jaki krnąbrnych (liberalnych) Niemców.
  • @Pedant 21:18:19
    "Uczyć się należy także od przeciwników, a nie tylko od pochlebców."

    Oczywiście, ale zawsze przy tym trzeba pamiętać, że Bismarck był organicznym wrogiem Polski i Polaków, jak każdy prawdziwy Niemiec.

    Reszta zgoda.
  • @ikulalibal 21:27:04
    "Jakież to krzywdy uczynił Polakom Bismarck?"

    Myślę, że to jeszcze będzie trzeba lepiej zbadać. Ostatnio publikowane są internecie zapisy ksiąg administracyjnych, gdzie można znaleźć np. metryki urodzenia lub śmierci swoich bliskich - dziadków, pradziadków itp. rzeczy. Tak się składa, że przodkowie mojej mamy mieszkali w zaborze rosyjskim, a mojego ojca w zaborze niemieckim.

    Zapisy w księgach rosyjskich są prowadzone po rosyjsku, ale imiona i nazwiska osób nie są zniekształcane, a nawet w nawiasie pisane alfabetem łacińskim, dokładnie jak należy. Księgi tego typu z Wielkopolski, które przeglądałem, zawierają zniemczone imiona, bez wyjątku, a niekiedy też nazwiska (brak polskich znaków diakrytycznych). Nawet po samych tych księgach widać różnicę w traktowaniu Polaków przez Rosjan i Niemców.
  • @rumpelsiltskin 21:37:19
    //brak polskich znaków diakrytycznych//

    Znaków diaktrycznych się czepiasz? to niepoważne.
    Ty weź popatrz jak dziś Polacy,w tym na naszym portalu,piszą.Bez żadnego bismarkowskiego nacisku wyrzekli się znaków diaktrycznych bez najmniejszego żalu.

    A tak poważniej to:w królestwie Prus już od schyłku XVIII wieku obowiązywało prawo o aktach cywilnych.Fakt narodzin,zawarcia ślubu,zgony,rejestrowało się w urzędzie państwowym i tylko takie (w razie kontrowersji) były honorowane.(w ramach tego wszystkim pruskim zydom nadawano nazwiska) Był to ewenement na skalę ówczesnej Europy.
    W zaborze rosyjskim i austriackim w/w funkcje spełniały Kościoły i inne związki wyznaniowe.W przypadku Polaków był to kościół katolicki których duchowni znali język polski więc nie mieli kłopotu ze znakami diaktrycznymi.
    Jak zatem widać fakt takiej czy innej administracji wynikał z prawnych kontekstów a nie z czyjeś dobrej czy złej woli.
  • @ikulalibal 21:57:48
    "Znaków diaktrycznych się czepiasz? to niepoważne."

    To się nazywa odbieranie tożsamości, bo nie było polskich imion, ale ich niemieckie odpowiedniki. To jest największa zbrodnia, jakiej można się dopuścić - odebrać człowiekowi prawdziwe imię i nazwisko.

    O rugach pruskich i wozie Drzymały nawet nie wspominam, ale to dopełnia obrazu niesłychanego terroru, z jakim spotykali się Polacy z rąk Niemców. Niemcy uderzali w podstawy polskiej egzystencji narodowej z niemiecką systematycznością i konsekwencją.

    Myślę, że spośród trzech zaborców, to właśnie pod zaborem niemieckim Polacy doznali największych cierpień. Drugi w moim rankingu jest zabór austriacki, który doprowadził do rzezi galicyjskiej, co dało zaczyn po wielu latach do rzezi wołyńskiej. Bo to właśnie w tamtych czasach zaszczepiono nienawiść między Polakami i Ukraińcami, która zaowocowała tą niesłychaną zbrodnią w czasie ostatniej wojny.
  • @rumpelsiltskin 21:37:19
    "Księgi tego typu z Wielkopolski, które przeglądałem, zawierają zniemczone imiona, bez wyjątku, a niekiedy też nazwiska (brak polskich znaków diakrytycznych)."

    Litwini to dopiero rozrabiają.
  • @rumpelsiltskin 22:11:19
    //Drugi w moim rankingu jest zabór austriacki, który doprowadził do rzezi galicyjskiej, co dało zaczyn po wielu latach do rzezi wołyńskiej. //

    Jeśli z tym jest ci łatwiej żyć i zachować dobre samopoczucie to wierz w to i żyj spokojnie.


    PS
    Ale jeśli chciałbyś znać prawdę to za "rzeź galicyjską" odpowiedzialność ponoszą powstańcy styczniowi.Bowiem to oni "powstanie" rozumieli jako atak na ruskich (a konkretnie białoruskich) wieśniaków i dokonywanie zbrodni tak okrutnych że wprost wierzyć się nie chce że liderami i uczestnikami tego powstania byli ludzie posiadający tytuły szlacheckie.
    Wieści o wyczynach powstańców rozchodziły się z prędkością błyskawicy i były powodem tego że chłopi,nawet polscy,(w tym galicyjscy) występowali przeciwko "panom" i albo osobiści zabijali powstańców albo wyłapywali ich i wydawali żandarmom.
    https://www.youtube.com/watch?v=tCUOewZfW9E&t=2762s
  • @welna 19:41:53
    "Zasubskrybujcie sobie pudelka."

    Wprawdzie Szanowny Autor zrobił "trochę" przydługi wstęp (jego blog - jego prawo), ale jednak w końcu padły słowa na które jakoś podświadomie właśnie na NEonie liczyłem:

    "...ale kiedy okazało się, że ta para może posłużyć do ośmieszenia instytucji brytyjskiej monarchii, to nagle pojawiły się bardzo duże pieniądze. Bo co by nie mówić o monarchii brytyjskiej (uzurpatorskiej, heretyckiej i masońskiej), to jest ona dziś jedną z niewielu „pamiątek Soplicy” w demoliberalnie egalitaryzującym się i równającym w dół świecie"

    Moim zdaniem są one warte uwagi, ponieważ za sprawą może kryć się dużo głębszy problem.
    Ponadto dzięki Szanownym Komentującym pojawiły się również warte uwagi wątki poboczne takie jak polityka Bismarcka, wątek Campbellów, związki z naziolami, czy polityka rodowa Windsorów.
    Na to raczej ciężko liczyć na przywołanym przez Panią pudelku.

    Ukłony
  • @Pedant 19:48:29
    "Wojna prewencyjna przeciwko Rosji jest samobójstwem ze strachu przed śmiercią."

    Jakże celne.
    Dziękuję :-)
  • @ikulalibal 22:32:05
    "Ale jeśli chciałbyś znać prawdę to za "rzeź galicyjską" odpowiedzialność ponoszą powstańcy styczniowi.Bowiem to oni "powstanie" rozumieli jako atak na ruskich"

    Jakoś nie byłbym zdziwiony gdyby kręgi odpowiedzialne za tę sytuację były powiązane także i ze sprawą poruszoną we wpisie...

    Dziękuję za info.
    Ukłony
  • @ikulalibal 22:32:05
    "za "rzeź galicyjską" odpowiedzialność ponoszą powstańcy styczniowi.Bowiem to oni "powstanie" rozumieli jako atak na ruskich (a konkretnie białoruskich) wieśniaków"

    Raczej nie. Rzeź galicyjska miała miejsce na wiele lat przed powstaniem styczniowym. Nie pomyliło się Panu z powstaniem krakowskim?
  • Panie Grzegorzu, miej Pan litość nad czytelnikami!
    "Kuta na cztery nogi cwaniara to jedno, niedojrzały chłopak to drugie..."


    Jaki on jest niedojrzały? To jest mężczyzna już 37-letni. Jednak tenże książę od początku był "żabą" w królewskiej rodzinie jako Duke of Sussex, który z nauką w szkole sobie nie radził:

    "In June 2003, Harry completed his education at Eton with two A-Levels,[22] achieving a grade B in art and D in geography, having decided to drop history of art after AS level.[23] He has been described as "a top tier athlete", having played competitive polo and rugby union.[24] One of Harry's former teachers, Sarah Forsyth, has asserted that Harry was a "weak student" and that staff at Eton conspired to help him cheat on examinations."(Wikipedia)

    "(sam jestem niedojrzały...)"

    Proszę się w obronie niemądrego książątka nie kompromitować.

    Pozdrawiam.
  • @ikulalibal 22:32:05
    "chłopi,nawet polscy,(w tym galicyjscy) występowali przeciwko "panom" i albo osobiści zabijali powstańców albo wyłapywali ich i wydawali żandarmom."

    No właśnie, mniejsza o szczegóły, ale w 1943 roku "polskim panem" był już każdy Polak...
  • @Pedant 23:14:07
    Całkiem być może.
  • @Pedant 23:14:07
    "Rzeź galicyjska miała miejsce na wiele lat przed powstaniem styczniowym. "

    Zgadza się, nie zwróciłem na ten błąd uwagi.
  • @rumpelsiltskin 19:34:11
    Angola? Co ta była kolonia Portugalska nam takiego zrobiła??? Chyba chodziło koledze o Anglię?
    Wtedy pełna zgoda.
  • @zbig71 23:49:07
    "Chyba chodziło koledze o Anglię?"

    Tak, tak nazywam to państwo, nie żeby poniżyć Angolę, ale tych butnych "albionistów".
  • @viridiana 21:16:40
    Każda potwora znajdzie swego amatora.
  • @ikulalibal 22:32:05
    Przepraszam, ale pisanie fałszywej historii to zbrodnia, Rzeź Galicyjska rozpoczęła się w 1846 roku, Powstanie Styczniowe wybuchło w 1863, więc to kompletna bzdura, że miało Powstanie Styczniowe wpływ na wybuch Rzezi Galicyjskiej, te dwa wystąpienia to inne epoki, żaden związek ze sobą, Rzeź Galicyjska była inspirowana przez Austryjaków, Powstanie Styczniowe już przez inne siły
  • @rumpelsiltskin 23:52:15
    Przeczyta to jakiś student z Angoli i będzie chłopu przykro.....
    Już pisałem, jak gadasz z anglosasami to za plecami masz mieć kij bejsbolowy.
    A jak nie masz i proponują ci przyjaźń, to uciekaj z krzykiem.
  • Diana i Harry
    Teoretycy spiskowi przedstawiają wiele dowodów na to, że śmierć księżnej Diany mogła NIE być wynikiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, tylko egzekucją przeprowadzoną poprzez upozorowanie wypadku samochodowego. Diana sprawiała Windsorom mnóstwo problemów, być może również wiedziała zbyt wiele, np. o powiązaniach niektórych członków rodziny królewskiej z międzynarodową siatką pedofilską. Tym, co przelało czarę goryczy rojalsów, prawdopodobnie był fakt, iż kobieta miała romans (i zaszła w ciążę!) z egipskim muzułmaninem Dodim Al-Fayedem - mężczyzną obcym rasowo, kulturowo oraz religijnie.

    Po "kłopotliwej" Dianie został równie "kłopotliwy" Harry, o którym mówiono, iż prawdopodobnie jest synem rudowłosego oficera Jamesa Hewitta. Windsorowie mogli postrzegać Harry'ego jako zwykłego intruza, dlatego ożenili go z Meghan Markle - kobietą obcą rasowo, kulturowo oraz wyznaniowo. Meghan, rozwódka o trudnym charakterze, mogła być narzędziem w rękach brytyjskiej rodziny królewskiej. Zrobiła ona to, co do niej należało: podkreśliła obcość Harry'ego, ośmieszyła go w oczach opinii publicznej, wywiozła za Wielką Wodę, a przede wszystkim pozbawiła wielu praw i przywilejów.

    Oczywiście, to tylko teoria spiskowa... ;-)
  • @Natalia Julia Nowak 00:43:19
    "Diana sprawiała Windsorom mnóstwo problemów, być może również wiedziała zbyt wiele, np. o powiązaniach niektórych członków rodziny królewskiej z międzynarodową siatką pedofilską."


    Niedawno wyciekło też jakieś dziwne nagranie, na którym rzekomo był Prins Czarls, ale był jakiś dziwnie odmieniony, albo był to wręcz ktoś inny.
    Zacząłem podejrzewać, że może chodzić albo o jakiś przekręt związany z kowidem, albo właśnie o zamieszanie z Trumpem i aferą "pizzową"... Hanna Kazahari (ta od... gadów) dość często wspominała o zatrzymaniu Gizele Maxwell (albo jakieś gazele, albo jakieś lamparty - pewnie pokręciłem pisownię) partnerki Epstein'a - jeśli prawda, że zeznaje, to jeszcze wiele ciemnych kart ujrzy światło dzienne.

    Kwiatuszek dla Pani:

    @--->>>>>>----------------------------
  • @Chemik4x4 23:58:21
    4x4? Łaj? ;-)
  • @Chemik4x4 23:58:21
    "Przepraszam, ale pisanie fałszywej historii to zbrodnia..."

    Może tylko pisał z pamięci. Ale dzięki za namiary na daty, bo też się trochę rozpędziłem.
    Pozdro!
  • @Chemik4x4 23:58:21
    //Przepraszam, ale pisanie fałszywej historii to zbrodnia, Rzeź Galicyjska rozpoczęła się w 1846 roku, Powstanie Styczniowe wybuchło w 1863,//

    Już tam zaraz "pisanie".Jakby nie można było po prostu się pomylić.
  • Pańska opinia McGregor daje mi nadzieję na to
    że w końcu uda mi się wyjaśnić i do końca rozumieć pewien psychologiczny mechanizm który sprawia że spośród wszystkich
    migrantów świata i wszelkich możliwych kierunków geograficznych,tylko Polacy i polscy Żydzi i wyłącznie w krajach angielsko języcznych
    i Izraelu, doznają cudownej przemiany i to nieomal w drugim dniu swej migracji.Jeśli w Polsce byli:anarchistyczni,radykalno-
    nieustępliwi,bezkompromisowi,antysystemowi,rewolucyjno-burzycielscy,to nagle stają się:politycznie neutralni,państwowo spolegliwi i systemowo pozytywni.
    Niedawni "rewolucjoniści" i wieczni podskakiwacze przemieniają się w anioły państwowo-politycznej poprawności.
    W Polsce przeszkadzało im wszystko:cenzura,represyjne państwo,niesprawiedliwość rządzących,niewłaściwa polityka i nie dający
    się zmienić system.A kiedy znaleźli się w rzeczywistości znacznie pod tym względem surowszej to zupełnie tego nie zauważają
    i w każdym etycznie niejasnym przypadku staja po stronie państwa.
    Moja diagnoza tego zjawiska jest taka że właśnie tam,właśnie w krajach angielsko języcznych i Izraelu,państwo wysyła czytelne sygnały tego
    że nie ścierpi i nie będzie tolerować postawa godzących w podstawy owego państwa."Przyjezdni" momentalnie odczytują te sygnały
    i w mig dostosowują do wymogów swoje dotychczas nieugięte charaktery i niepoprawne zachowania.
    Pańskie usiłowania McGregor wciągnięcia nas w koalicję antymeghanowską ma właśnie takie podłoże.Wbrew wszelkiej logice stanął pan po stronie monarchii.To typowe ( Pan Rękas jest pod tym względem wyjątkiem.Jak był upierdliwy w Polsce tak dalej jest upierdliwy )
    Tak myślę bo tak to widzę.Ale gdyby zechciał pan powiedzieć
    coś o swoich intencjach, o tym czy kierował panem jakiś nieuświadamiany imperatyw,czy (nie daj boże) zewnętrzny przymus,
    to może w końcu udało by mi się zrozumieć ów fenomen.
  • @MacGregor 17:10:33
    Ten cały Hary to zdjęta skóra/kopia tego kapitana pancerniaków jak Bolka Jarosław kopią Wachowskiego.
  • @kula Lis 69 08:14:19
    "Ten cały Hary to zdjęta skóra/kopia tego kapitana pancerniaków jak Bolka Jarosław kopią Wachowskiego."

    Kukuniek się załamie, jak do tego dojdzie... ;-)
  • @
    https://pbs.twimg.com/media/EwOiVEUXEAc7M-6?format=jpg&name=900x900
  • @fretka 10:37:15
    Wczoraj u Sołowiowa był rewelacyjny wywiad z biskupem Tichonem.
    Zapowiada się jakiś ważny dokumentalny film na temat lutowej rewolucji 1917 roku. (pierwszy wyuczony zawód biskupa to reżyser )

    między 59 minutą a 1.36 minutą

    https://www.youtube.com/watch?v=tzMUQjUABlU&t=5732s
  • @ikulalibal 10:51:23
    "Wczoraj u Sołowiowa był rewelacyjny wywiad z biskupem Tichonem."

    Jest fajna książka (wtedy archimandryty) Tichona, przetłumaczona na polski, "Nieświęci Święci".

    https://lubimyczytac.pl/ksiazka/208895/nieswieci-swieci
  • @ikulalibal 20:27:56
    Bismarck ogólnie ciekawa postać. Wiedział, że klucz do zjednoczenia Niemiec leży w Rosji. Tak samo było, gdy taz. komuna padała.
    I Bismarck lubił pojedynki
  • @rumpelsiltskin 21:28:13
    Bzdura. Niemcy są różni. Znam przyjacielsko nastawionych Szwabów, ale też Saksończyków. W Brandenburgi bywa różnie z ich nastawieniem
  • @ikulalibal 10:51:23
    Zaciekawiła mnie ta masowa psychoza i to co opisywali psycholodzy ówczesnych czasów. Może to jakaś cykliczność, może tak musi być?
    Nawet w Biblii piszą, że pycha kroczy przed upadkiem.
  • @zbig71 00:02:08
    http://kuluars.info/stati/russkie-negry-30-foto.html
  • @Wican 12:25:11
    "Znam przyjacielsko nastawionych Szwabów"

    Coś za dużo znasz tych Szwabów, marny z ciebie Polak. A ciepłowni w twojej okolicy Niemcy jeszcze nie kupili? Jak kupią i zaczniesz bulić za ogrzewanie krocie, to zmienisz o nich zdanie. A jeżeli mieszkasz w domku, to też czeka cię z tym marny koniec.

    Już kiedyś to ustaliliśmy, że jesteś germanofilem, więc twoje wywody na temat Niemców są mało warte.

    Lubuskie to jedyne województwo w kraju, w którym zwyciężył Hołownia w wyborach prezydenckich. Wiesz, skąd bierze tak wyjątkowa inność lubuskiego od reszty Polski?
  • @Pedant 11:52:59
    Lubię tego Tichona.Jest taki pozytywistyczny.W dzisiejszych czasach to duża rzadkość.
    W 2001 roku jego klasztor zwrócił się do władzy o przydzielenie jakiegoś miejsca poza Moskwą na nowe lokum dla monastyru.
    Otrzymali 3000 hektarów z ruinami budynków i wygłodniałą wsią w zapleczu w obwodzie riazańskim.Było to były kołchoz "wschód" w stanie likwidacji.
    Z 3000 hektarów tylko 100 h było uprawianych reszta od lat leżała odłogiem,pozostałe przy życiu krowy dawały po 2 litry mleka dziennie a ludzie kiedyś będący pracownikami kołchozu od wielu lat nie widzieli nawet kopiejki.
    Po kilku latach ciężkiej pracy pod dowództwem Tichona wszystko zostało doprowadzone do stanu wzorcowego.Traktorzyści zarabiają jak moskiewscy urzędnicy,po 300 tysięcy rubli miesięcznie.
    Michałkow w dokumentalnym filmie o stanie rosyjskiej wsi pokazał ten wątek działalności dzisiejszego metropolity Tichona.
    https://www.youtube.com/watch?v=5CgPSNDGSfM

    Zaś "nieoceniony" ojczulek Andriej Kuriajew jak wtedy pieprzył swoje mądrości na jutubie, tak do dziś pierzy (mimo zawieszenia)
  • @rumpelsiltskin 14:25:10
    //A ciepłowni w twojej okolicy Niemcy jeszcze nie kupili? Jak kupią i zaczniesz bulić za ogrzewanie krocie, to zmienisz o nich zdanie//

    Masz ty sumienie wnosić pretensje pod adresem Niemców że ichniejszy niemiecki rząd dba o niemieckie interesy swoich niemieckich obywateli i szuka każdego sposobu aby napełnić swoją niemiecką kabze?
    Obrzydliwy obłudniku ! Kto powinien dbać o polskie interesy ?! czy aby nie polscy politycy? Usiłujesz nam wmówić że powinniśmy obwinić wszystkich dookoła tylko nie naszą,rodzimą,oberpolską, klasę polityczną? Krew z krwi i kość z kości.
    Mam nadzieję że takich fanatyków jak ty nie jest zbyt wielu.
  • @rumpelsiltskin 14:25:10
    @Wican 12:25:11 "Już kiedyś to ustaliliśmy, że jesteś germanofilem, więc twoje wywody na temat Niemców są mało warte."

    Według Pana wywody na temat danego narodu, nie są wiele warte, jeśli autor ten naród lubi. Dopiero jak nienawidzi lub pogardza to dopiero coś!

    Dlatego Pana ulubioną sztuką teatralną jest "Ubu Król czyli Polacy".

    https://filmotekaszkolna.pl/dla-uczniow/materialy-filmoznawcze/witamy-w-kraju-ubu
  • @Pedant 15:55:11
    "Według Pana wywody na temat danego narodu, nie są wiele warte, jeśli autor ten naród lubi."

    Obiektywnie - niewiele lub nic. Lubić to trzeba własny naród, a innym wystarczy pozwolić żyć, jak uważają za stosowne. Niemcy naprawdę nie potrzebują adwokatów, sami dadzą sobie radę.
  • @rumpelsiltskin 16:05:54
    " Lubić to trzeba własny naród, a innym wystarczy pozwolić żyć, jak uważają za stosowne."

    Lubić należy każdy naród. Egoizm czy to indywidualny, czy grupowy jest zły. Pan promuje moralność i umysłowość Kalego oraz ksenofobie i szowinizm. To Pana zatruwa razem z otoczeniem

    "Niemcy naprawdę nie potrzebują adwokatów, sami dadzą sobie radę."

    Ja lubię Niemców, i cenię ich kulturę oraz fascynuję się ich spektakularną historią.
  • @Pedant 20:57:51 @Pedant 12.03.2021 16:36:49
    """Nie dawajcie Niemcom władzy bo wykończą się sami...".

    To powiedział o Polakach."

    To było złośliwe przetworzenie powiedzonka Bismarcka. Ironia z mojej strony. Że też tego nie wychwyciłeś... za dużo niemieckiej kultury łyknąłeś, że tak ci umysł stępiał ?

    "Ja lubię Niemców, i cenię ich kulturę oraz fascynuję się ich spektakularną historią. "

    Ja też lubię niemiecką kulturę - ich poczucie humoru i bawarskie tańce ludowe to klasyka, normalnie że weź.
  • @kowalskijan584 17:20:24
    "To było złośliwe przetworzenie powiedzonka Bismarcka. Ironia z mojej strony. Że też tego nie wychwyciłeś... za dużo niemieckiej kultury łyknąłeś, że tak ci umysł stępiał ?"

    To nie była ironia, wykazał się Pan ignorancją, a przyłapany próbuje się Pan wykręcić.
  • @kowalskijan584 17:20:24
    //
    Ja też lubię niemiecką kulturę - ich poczucie humoru //

    Akurat niemieckie poczucie humoru to nie to za co można ich cenić.Niemiecki szpas jest ciężki a nawet prostacki.Wielce mnie to dziwi bo przecież to naród filozofów i poetów.
  • @ikulalibal 15:25:28
    "Masz ty sumienie wnosić pretensje pod adresem Niemców że ichniejszy niemiecki rząd dba o niemieckie interesy swoich niemieckich obywateli i szuka każdego sposobu aby napełnić swoją niemiecką kabze? "

    To może powinniśmy budować dla nich bramy powitalne (znamy to - prawda) a angolom budować pomniki. Co zresztą jest już na horyzoncie.
    Przecież w Iraku, Syrii, Afganistanie dbają wzorcowo o swoie interesy.
  • @welna 18:09:47
    "Przecież w Iraku, Syrii, Afganistanie dbają wzorcowo o swoie interesy."

    Polacy też tam są.
  • @Pedant 16:36:49
    "Lubić należy każdy naród."

    O, internacjonalista! Lenin mówił dokładnie to samo. O, pardon, zapomniałem, że Lenin to był też niemiecki agent... Ja już bym wolał, żeby Niemcy mniej lubili Polaków...

    "Ja lubię Niemców"

    Wiem. A nie lepiej żyć wśród tych, których się lubi? Serce to jest taki organ, który naprawdę wierny jest tylko jednej wybrance.

    Ja także cenię Niemców i szanuję, gdy zachowują się i czynią dla otoczenia oraz świata dobro, choć to jest niezmiernie rzadkie w ich wykonaniu.

    Widzę też niestety ich wrogą działalność wobec Polski, która stanowi blokadę dla naszego rozwoju. Wprawdzie oni tolerują i napędzają pewien rozwój w Polsce, ale uważnie baczą, żeby ten rozwój nie doścignął ułamka rozwoju niemieckiego, ani nie stanowił jakiegokolwiek zagrożenia dla Niemiec. Ja to odczytuję jako wrogie działania wobec Polski z ich strony.

    To jest tak jak z Lewandowskim swego czasu, gdy zdobył najważniejsze nagrody piłkarskie. Ktoś rzucił hasło, że Lewandowski powinien w związku z tym zarabiać odpowiednie pieniądze. Niemcy się obruszyli, bo Polak, choćby najlepszy i o niebo lepszy od nich, nigdy nie będzie zarabiał więcej niż Niemiec, a nawet nie tyle samo... I ja mam takich lubić, którzy uważają mnie za podczłowieka? NEVER!
  • @Pedant 18:27:37
    "Polacy też tam są."

    Szkoda tylko, że WBREW własnym interesom.
  • @ Pedant 12.03.2021 17:25:32 i @ikulalibal 17:28:13
    @Pedant

    "To nie była ironia, wykazał się Pan ignorancją, a przyłapany próbuje się Pan wykręcić."

    Naprawdę przedawkowałeś niemiecką kulturę... lotność umysłu przygasiłeś. Może niezbyt udana ale była to ironia. Tak samo gdy mówię "mądry Niemiec po szkodzie", "Niemiec przed szkodą i po szkodzie głupi".

    PS: powiedzenie o Polakach i władzy przypisuje się Bismarck-owi a nie, że Bismarck tak naprawdę powiedział.

    @ikulalibal
    "Akurat niemieckie poczucie humoru to nie to za co można ich cenić.Niemiecki szpas jest ciężki a nawet prostacki.Wielce mnie to dziwi bo przecież to naród filozofów i poetów."

    Ich filozofia i poezja jest równie ciężka do strawienia jak ich poczucie humoru. Że też bogowie obdarzyli nas takim sąsiedztwem...
  • @rumpelsiltskin 18:49:04
    // Niemcy się obruszyli//

    W masowym proteście wyszli na ulice? rząd stanął wobec groźby parlamentarnego kryzysu? co to znaczy "Niemcy się obruszyli" ?
    Bo chyba nie ma pan na myśli środowiskowej szarpaniny o forse?
  • Apropo tekstu to wczoraj widziałem fajnego mema,
    ale nie mogę teraz znaleźć. Postaram się więc opisać. Na zdjęciu idzie Elżbieta Ii. Obok niej wklejono Daniela Craig'a. On grał w którejś wersji Bonda.
    I Królowa mówi do niego:
    "Pamiętaj, 007. Tylko żona.
    Z tym małym rudym gnojkiem policzę się sama".
  • @ikulalibal 18:57:33
    "co to znaczy "Niemcy się obruszyli" ?"

    Gdyby Lewandowski zarabiał więcej od Niemców z tej samej drużyny, choć byłby najlepszym jej zawodnikiem, to by obrażało wszystkich Niemców.

    To mniej więcej tyle znaczy.
  • @viridiana 21:16:40
    „Nos jak kaczy dziób, małe, świńskie oczka ginące w zwałach tuszu, rzadkie, cienkie włosięta z łysiejącym na środku przedziałkiem, paszcza w porcelanie..”

    Najwyraźniej mylisz Meghan z własnym wizerunkiem w lustrze.
  • @Wican 18:59:13
    Aż nie wiem co gorsze: taka królowa czy Bond... ;-)
    Ale przy okazji pojawia się wątek płatnego mordercy na usługach JKM, który został wykreowany na superhero ligi światowej. To się brytolom akurat udało.

    Ukłony
  • Autor
    Musisz się chyba diabelnie nudzić czekając na szczepionkę? :))
  • @ Autor, All
    O sprawie wypowiedział się dr. Krajski - pisze książki o masonerii, więc pomyślałem, że przytoczę jego wypowiedź:

    https://www.youtube.com/watch?v=KEDkkVZaY_4&ab_channel=Stanis%C5%82awKrajskiTV

    Mówi m.in. o karze śmierci za przejście na katolicyzm, antychryście, służbach, księżnej Di.
  • @Lotna 19:23:24
    "...czekając na szczepionkę? :))"

    Kwiatuszek dla Pani:

    @--->>>>>>---------------------------
  • @rumpelsiltskin 18:49:04
    Wszystko prawda, ale to wina rządzących Polską, że pozwalają na niemiecką dominację.
  • @rumpelsiltskin 18:49:04
    "Ja lubię Niemców"
    Wiem. A nie lepiej żyć wśród tych, których się lubi? Serce to jest taki organ, który naprawdę wierny jest tylko jednej wybrance."

    Ja wszystkich lubię. Nawet Pana.

    Chociaż promuje Pan bardzo niesympatyczną wersję polskości. Duszną, brzydką i pełną kompleksów. Nie wiem czy Pana "wybrance" Pan się podoba.
  • @Pedant 19:44:17
    "Duszną, brzydką i pełną kompleksów. Nie wiem czy Pana "wybrance" Pan się podoba."

    I znowu ta niemiecka wobec Polaków pedagogika wstydu. Kompleksy to musi mieć Pan, skoro łasi się do Niemców. Ja nie muszę mieć nad sobą pana, do którego trzeba merdać ogonkiem.

    A moją "wybrankę" proszę pozostawić w spokoju, bo Niemcy ją już wystarczająco umęczyli.
  • @zbig71 19:41:12
    "Wszystko prawda, ale to wina rządzących Polską, że pozwalają na niemiecką dominację."

    A czyimi pieniędzmi korumpuje się rządzących Polską?
  • @rumpelsiltskin 21:52:06
    A czemu dają się korumpować?
  • @zbig71 07:07:08
    Bo mogą, bo jeszcze nikt im za to łba nie urwał.
  • @rumpelsiltskin 08:13:00
    No właśnie. I tu jest pies pogrzebany.
  • @viridiana 21:16:40 A Harry to cipa. Mógł znaleźć nieużywaną pannę, a nie przechodzony i wymacany towar.
    Królewicz zadał się z celebryckim tłukiem i są tego defekty. Wszystkie numery z tym małżeństwem związane, to ona. Poprzednie nieudane, a to ledwie się trzyma. Ona jest prostaczką z ogromnym parciem na szkło, on mazgajem skarżypytą, a oboje lubią łatwą kasę, nawet kosztem oplucia rodziny (Oprah zapłaciła im 9 mln. za ten wywiad ). Ona w sumie nie zmieniła zawodu. Była kuglarą i dalej nią pozostaje. A, tak, teraz to się nazywa "zawód celebryta". Ale zaczynając jako książę skończyć jako kuglarz to już naprawdę trzeba mieć talent. A przy okazji: towarzystwo figlowało i figlowało aż uderzyło w coś, co korona uważa za istotne dla wizerunku i interesów ekonomicznych UK i ... otrzymało skrócony kurs dorastania. Ta cwaniara ustawiła się już jak chciała. Najpierw mąż reżyser zrobił z niej gwiazdkę serialowa więc go rzuciła a Harry zapewnił i jej i jej dzieciom fortunę już na wieki. Wredna, cyniczna paniusia. O której nawet ojciec się źle wypowiada. Ostatnio zabrał głos jej biały ojciec, który jednak ma w głowie posprzątane, że jak ona nie zamknie mordy, to on w ciągu miesiąca opowie gazetom kim ona jest...! I co robiła w młodości. A Harry? cóż -pewnie Rodzina królewska zna wyniki DNA ale woli o nich nie wspominać. To milczenie też jest odpowiedzią co do pochodzenia księcia. Para nierobów, która myślała, że Bóg wie co jak tylko będą srać do własnego gniazda, właśnie czy aby własnego (w przypadku Harry'ego)! Reprezentować nie, pracować też nie ale żyć ponad przeciętność.. chętnie, dlaczego nie! Dziwie się JKM Elżbiecie II, nie chce, to nie i fora ze dwora, bez pieniędzy, bez tytułów, bez przywilejów, koniec, pa!
  • @MacGregor 15:15:05 Na zdjęciu dwa pustaki, które dla kasy są w stanie zrobić wszystko.
    Zdemoralizowana ciemnoskóra komediantka wdarła się do łóżka księcia, by od wewnątrz rozsadzić angielską monarchię. Sądzę, że ta ostatnia na to nie pozwoli. Chociaż nie jest wolna od skandali.
  • @kula Lis 69 09:40:31
    Panie Kula - sprawdziłeś swoje DNA bo jakieś niezwykłe umiejętnośći posiadłeś.
    Co Ciebie obchodzi co do powiedzenia ma tatuś "tłuka" , który tez ma parcie na szkło i chęć na niezła kasę, nawet kosztem własnego dziecka.
    Że co, bzykała się z owczarkiem sąsiada w dzieciństwie? nic poniżej nie jest w stanie zaszokować takich jak Ty i reszta.

    Znależli się obrońcy - pokażcie jednego w tym bagnie zsługującego na mianoi człowieka.
  • @viridiana 21:16:40
    Pewnie nie do końca wiesz co kobieta może dać mężczyźnie...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930