Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
2003 posty 3294 komentarze

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Samodzielne wyjaśnianie Biblii na Neonie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak zauważył Franciszek de la Rochefoucauld: „Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy – ze swego rozumu”.

Pasuje to idealnie do naszych domorosłych egzegetów Pisma, którzy jedno wiedzą na pewno: Kościół Katolicki to babilońska nierządnica, wszyscy ojcowie i doktorzy kościoła jak nie kłamią, to błądzą (co tam taki św. Hieronim, tłumacz Pisma Św. mógł wiedzieć o Piśmie Świętym czy teolog św. Jan Chryzostom o teologii – mniej niż Linda o zabijaniu). Choćby przyszło tysiąc takich Bożych atletów i każdy napisał tysiąc pamfletów, to zawsze można na blogu zacytować z Księgi Powtórzonego Prawa (PwP 5,8): „Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi” … i pozamiatane, po ptakach, papieska idolatria odparta i wyszła spod pióra „Sola Scriptura”.
Pamiętam, jak kiedyś w antykwariacie kupowałem piękne, kilkutomowe wydanie Biblii Jakuba Wujka i strasznie mi to odradzał jakiś inny, wzburzony klient: „Ależ to wydanie ma przypisy, papieskie przypisy, kup Pan Biblię Gdańską bez przypisów! - Ale kiedy mi właśnie zależy na tłumaczeniu Wujka … - Wujek ani Panu brat ani swat i w dodatku jezuita” itd. (fałszywa plotka głosi, że słowo jezuicki pochodzi od „O Jezu, Icki!). Czytają Pismo bez przypisów, bez przygotowania, z pominięciem kontekstu kulturowego czy historycznego no i potem mamy takich jurodiwych. A niech ktoś spróbuje wyjaśnić, co oznaczają te słowa naszego pierwszego hymnu „Twego dziela Krzciciela, Bożycze” – kto to niby jest „dziel” :) Bez przypisów jest ciężko.
Ja nikomu niczego nie zabraniam, ostatecznie, jak mawiają Rosjanie, „każdy durak po swojemu s uma schodit” (każdy wariat wariuje po swojemu) i jak już mam być tym oddanym rzymskiej idolatrii ignoranckim papistą, papieżnikiem-drapieżnikiem i hiszpańskim inkwizytorem („Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!”), to już niech będę.
Zwróciłbym jeno uwagę na co bardziej jaskrawe kocopały naszych ikonoklastów.
Np. pani Bara-bar  (barabar to po starogrecku „bełkot”  w sensie niezrozumiałej dla Greków mowy – dopierom sobie uświadomił, że takimi barbarzyńcami dla Słowian byli Niemcy czyli ludzie niemi, co to ni be ni me ni kukuryku po ludzku nie potrafią) strasznie swego czasu oburzała się na blogu (wyrażając to oburzenie dużą czcionką dużymi literami), jako rzekomo katolicy obrażają Maryję nazywając ją Panną, że niby panna z dzieckiem. A przecież jeśli śpiewamy w kolędzie „Maryja Panna dzieciątko piastuje, I Józef stary ono pielęgnuje”, to chodzi tu o znaczenie „Virgo” czyli Dziewica. Historycznie protestanckie zarzuty wobec katolików dotyczyły zbyt wielkiego nabożeństwa do NMP (co wynika z nieodróżniania przez Braci Niedokształconych pojęć latria, hyperdulia i dulia, no ale tak to jest, jak się usiłuje robić trepanację kilofem), a tu okazuje się, że odwrotnie.
Kiedy indziej znowu nasz ułan jehowiecki (który miast napisać coś o swojej wierze celem zanęcenia takich jak ja, to przepisuje antykatolickie diatryby z książek typu „Mroki i zabobony Średniowiecza” czy „Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji” Monty Pythona. Podważając kiedyś tzw. prymat piotrowy wdał się z panią Barabar w ligwistyczną dyskusję o tym, jakoby „petros” po grecku to kamyk zielony z pociągu byle jakiego do gry w cymbergaja, a opoka to „litos” i temu podobne niestworzone histerie – niby moszna, ale po co?
Ale to wszystko to pan Pikuś w porównaniu z krytyką św. Pawła jako fałszerza nauki Pana Jezusa, na którą natknąłem się na Neonie zupełnie niedawno. Trzymałem kiedyś w rękach książkę, której autorka (szwedzka teolog, ciekawe czy lezbijka i weganka zarazem, nie żebym komuś bronił) udawadniała ponad wszelką wątpliwość, że św. Paweł to nikt inny jak sam Pan Jezus, odratowany po ukrzyżowaniu i rekonwalescencji (pewnie nieuświadomiony odprysk marcjonizmu z II w, wg którego św. Paweł był jedynym prawdziwym apostołem). A tu na Neonie okazuje się, że Paweł jak na faryzeja przysłało, wszystko stalmudyzował i zafałszował. Jako przykład podano np. Rz 3, 7 gdzie rzekomo wg Pawła kłamstwo dla większej chwały Bożej jest usprawiedliwione, podczas gdy w istocie Apostoł narodów mówi dokładnie coś odwrotnego (wobec mętności polskiego tłumaczenia BT pozwoliłem sobie zestawić tekst Wulgaty z identyczną paremią prawniczą „non facias malum ut inde veniat bonum" – „nie będziesz czynił zła by wypłynęło stąd dobro”, choć oczywiście Pan Bóg potrafi pisać krzywo na liniach prostych i dobro ze zła wywodzić, ale to zupełnie co innego.
Tak czy siak, od pewnego czasu rozumiem i zupełnie zgadzam się z dydaktycznym stanowiskiem KK w Europie, który długo potępiał tłumaczenie Pisma Świętego na języki narodowe. Dziś wajcha przegięta jest w drugą stronę i KK ściga się z Protestantami o tłumaczenia na języki nie tylko typu Tok Pisin, ale i języki odizolowanych szczepów amazońskich.
PS

Nie zniżajmy się proszę do poziomu pani oślicy Małgorzaty Prokop-Paczkowskiej z LSD-Acid, która na wiadomość o dokonanej przez muzułmanów masakrze chrześcijan w etiopskim Aksum napisała „A po co kościół katolicki tam się wpakował? Dlaczego nie uszanował miejscowych wierzeń?” (państwo Aksum przyjęło chrześcijaństwo z Syrii w połowie IV wieku, zaś dzisiejszy kościół etiopski jest głównie autokefaliczny wschodni, a nie katolicki w rozumieniu pani osłanki). 

KOMENTARZE

  • x
    Powiem tak:
    Dobrze, że PAn poruszył temat. 5*, ok.

    ale: cyt."Pasuje to idealnie do naszych domorosłych egzegetów Pisma, którzy jedno wiedzą na pewno: Kościół Katolicki to babilońska nierządnica,..."-

    - to wynika z samego "pisma" :) tylko trzeba czytać... Ja wiem, pewnie mi Pan zarzuci, że z niezrozumieniem... Ale tak, kurczę, wychodzi. To jak przypowieść o Chrystusie w Świątyni. Czyż nie?

    PS. "„Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: »Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska!«""-

    - ja, co prawda, tego fragmentu w takiej formie, nie pamiętam, ale do tego się odnoszę. :) No! A nie miał wtedy 33 lat i nie był rosłym facetem. :)
  • @JimA 15:17:19
    Witam

    Ja nie mam wcale pretensji o różnice zdań czy antykatolickie polemiki - byle były one chociaż wewnętrznie spójne

    Podobnie z argumentami językowymi, uwagami do aparatu krytycznego itd

    Np. wg mnie argumentem przeciw prymatowi Piotra mogłoby być przejęcie inicjatywny przez Pawła czy opisywane w Dziejach głód i ubóstwo kosciołą jerozolimskiego, na który cały czas musiala się zrzucać "pawłowa orkiestra nieustającej pomocy" czy wreszcie powszecha we wczesnych wiekach autokefalia, ale już kombinowanie językowe typu że Petros to rodzaj męski a petra (opoka) to żeński i wyciąganie stąd jakichś sprzeczności nie jest sensowne

    Podobnie jak rozumie zarzuty wobec ścisłej hierarchiczności KK, że jest to historyczne dziedzictwo uczynienia z chrześcijaństwa religii państwowej i przejęcia przez kościół na zachodzie struktur państwowych (nie w sensie zamachu stanu, ale w sensi rozwiązań administracyjnych - potem te struktury wąśnie Kosciół przechował wobec upadku cesarstwa zachodniego) itd itd
    - ale to jest już polemika na poziomie wnoszącym coś dla wszystkich uczestników, a nie akt strzeliste kolegi z logo Lwa, typu "KOSCIÓŁ KŁAMIE- Boże Narodzenie to pogańskie świeto Solis Invicti" z wypiekami pensjonarki ktora po raz pierwszy w życiu zobaczyła rzeźbę gołego Appolina w parku, który wyjatkowo nie miał listka figowego :)

    pozdr
  • @MacGregor 15:40:14
    Człowieku... Co to Ciebie interesuje?
    Nie bierzesz w tym udziału przecież... Stąd takie wynurzenia... i czepianie się opóźnionych intelektualnie analfabetów...
    Poza tym nie dbasz o to czy obmawiane tu osoby się w ogóle zapoznają z Twoim zdaniem na ich temat a chcesz chwały dla siebie samego tylko, prawda?
  • //(fałszywa plotka głosi, że słowo jezuicki pochodzi od
    „O Jezu, Icki!). //

    A dlaczego "plotka" i dlaczego "fałszywa" ?
    Nie plotka i nie fałszywa.
    Nie jest bowiem tajemnicą że najbardziej wpływowy herszt jezuitów Antonio Possevino pochodził z rodziny hiszpańskich przechrztów.Tak zwanych "nowych chrześcijan" (New Christians )
    Nawet jeśli ów fakt jest bez znaczenia to nie sposób nie skonstatować że nikt tak nie przyczynił sie do czarnego piaru Kościoła jak właśnie zakon jezuitów.
    Nie dysponuję takimi dowodami (choć mam przeczucie graniczące z pewnością że one istnieją) ale myślę że było tak:Kościół powołał zakon jezuitów jako służby specjalne do obrony kościoła,tymczasem stało się to co już niejednokrotnie w historii miało miejsce;służby specjalne przejęły instytucję do ochrony której zostały powołane.W przypadku jezuitów dodać można:przejęły aby zniszczyć od środka.
  • @Franek Ganek 15:54:32
    Masz troche racji - to taka moja spóźniona reakcja na wczesniejsze ich wpisy, któe straszliwie mnie irytowały

    pozdr
  • @ikulalibal 16:09:32
    Witaj

    Masz rację - SJ był powoląna jako służby specjalne i stało sie dokładnie jak piszesz, zostały one przejęte przez kogos innego, a ze względu na bardzo hierarchiczną organizację SJ trudno teraz ich wysiudać, a jeszcze obecnie, kiedy sam nieszczęsny Franciszek jest jezuitą

    Nie pamietam, czy czasem o przejęciu jezuitów nie pisał emerytowany ksiądz i ex-jezuita, Malachi Martin.

    Nie wiem, czy mi w czymkolwiek przeszkadzałby fakt, ze ktos pochodzi z "nowych chrześcian" (rzekomo oba nazwiska hiszpańskiego generalissimusa, i Franco (po mieczu) i Bahamonte (po kądzieli) są żydowskie.

    Co do Possevina - trochę nie rozumiem zarzutów wobec Possevina w związku ze Smoleńskiem - car skutecznie mydlił oczy papiezowi, ten wysłał Possevina, ale Batory i inni powinni wiedzieć lepiej, "ugościć" papieskiego posla bez możłiwości wyjazdu na dwa lata, a w międzyczasie robić fakty dokonane :)
  • @MacGregor 16:40:57
    //Co do Possevina - trochę nie rozumiem zarzutów wobec Possevina //

    Bo ocenia pan przez pryzmat historii która oparta jest na narracji samego Possevina.Wszytko co pan wiesz na temat tak samej osoby jak i polityki Iwana IV wie pan z relacji Posswina.Nawet to że Iwan IV był synobójcą też wie pan od don Antonio.Żeby nabrać dystansu musiałby pan poznać tę samą historię ale relacjonowaną przez drugą stronę.
    Poza tym warto przypomnieć że cała "polityka jagiellońska" jest przecież ideą Antonio Possevino realizowaną poprzez jezuitę Piotra Skargę i będącego marionetką w rękach jezuitów Zygmunta Wazę.
    Z kolei "polityka jagiellońska" na stałe postawiła nas w kontrze do Rosji (Rusi,Imperium Rosyjskiego,ZSRR,Rosyjskiej Federacji) .
    Nie zastanawiało pana nigdy dlaczego, bez żadnej logiki,katolicka Polska zawsze jest w sojuszu (czasem formalnym cześciej nieformalnym) z Anglią.
    Nawet dziś włoscy,zupełnie obiektywni bo pozostający z dala od lokalnych rozgrywek,geopolitycy plasują Polskę w strefie anglosaskich wpływów i poza europejskim kontekstem.

    https://www.peremeny.ru/books/osminog/wp-content/uploads/2014/03/1_evrorossia_14.jpg

    Pamiętam że kiedy w jakimś włoskim periodyku wydrukowano tę mapę wątpliwości były tylko wokół Szwecji.Co do Polski wszystko było oczywiste.
    Dominującą rolę Antonio Possevino w polskiej polityce najtrafniej pokazał Matejko w obrazie "Batory pod Pskowem" w którym wbrew tytułowi obrazu główną postacią jest czarny jezuita.
  • @MacGregor 15:40:14
    "Podobnie jak rozumie zarzuty wobec ścisłej hierarchiczności KK, że jest to historyczne dziedzictwo uczynienia z chrześcijaństwa religii państwowej i przejęcia przez kościół na zachodzie struktur państwowych (nie w sensie zamachu stanu, ale w sensi rozwiązań administracyjnych - potem te struktury wąśnie Kosciół przechował wobec upadku cesarstwa zachodniego) itd itd
    - ale to jest już polemika na poziomie wnoszącym coś dla wszystkich uczestników, a nie akt strzeliste kolegi z logo Lwa, typu "KOSCIÓŁ KŁAMIE- Boże Narodzenie to pogańskie świeto Solis Invicti" z wypiekami pensjonarki ktora po raz pierwszy w życiu zobaczyła rzeźbę gołego Appolina w parku, który wyjatkowo nie miał listka figowego"-

    - oczywiście, że tak, odnosząc się do ostatnich zdań. :) Ale istotnie, może tak być, mogło!, że PAweł zamachnął się na Piotrowy "kościół". Tego nie wiemy. I chyba nie dowiemy się nigdy/ tak jak nigdy nie poznamy teści zwojów z Qmran/. Ważne jest to co sami, każdego dnia, wynosimy z Ewangelii /bo tylko to, no prawie, mamy do dyspozycji/. Dlatego, ja osobiście, polecam indywidualne czytanie Ewangelii, bez interpretacji. :)

    PS. Kolega z logiem Lwa? W ogóle pomijam.
  • @ikulalibal 17:23:40
    Na tej mapie jesteśmy w strefioe brytyjskiej byc moze przez fakt, iż UK zarządza nami per procura w interesie USA? Stąd Rumunia i pribałtyka w tej samej strefie.

    W kontrze do Rosji postawiła nas polityka jagiellońska, ale chodzi Koledze o tę pseudojagiellońska po 1918 do tej pory? (międzymorza i inne mrzonki)

    Kolega Olszański to częściowo wariat, ale w jednej z wypowiedzi postawił ciekawą tezę, że po Kongresie Wiedeńskim, gdyby nie wojna 1830-31 nie mówiąc o powstaniu styczniowym ba życzenie Prus i wlk Brytanii, to bylą szansa na wspólną monarchię polsko-rosyjską z dominująca elitą i kulturą polską (Olszański prównuje sytuacje kulturowego podbicie Rzymu przez grecję, choć jak zawsze tego typu porównania sa rzadko kiey dopasowane)

    pozdr
  • @JimA 17:43:46
    Treść zwojów z Qumran jest chyba znana - Qumran to sensacja naukowa, choc nie wtakim sensie, jak chciałyby brukowce.

    No i Jezus na pewno nie był kumrańczykiem, bo Jego nauki są wszechogarniające, egalitarne, zaś wspólnota w Qumran była skrajnie elitarna (tylko meżczyźni, zdrowi, bez ułomności itd)

    Sa pewne zbiezności z nauką Pana Jezusa, np. przyjście Mesjasza, ale w Qumran tych Mesjaszy jest co najmniej dwóch (duchowy, ziemski - o ile pamietam), zaś Pan jezus łączy w jednej osobie wszystkie te elementy

    Podsumowując, Qumran ie jest chyba żadna tajemnica, wszystko jest dostępne online (nie wiem, czy wszystko jest przetłumaczone)

    Może kiedyś zanachne sie i napiszę o Qumran ,ale musiałby się do tego zadania dobrze przygotować

    pozdr
  • Zmierzamy do końca tej cywilizacji
    Więc zły się panoszy dla naszej frustracji
    Trzeba się tylko Modlić na różańcu wciąż
    A z wściekłości pożre siebie ten wściekły wąż
    Pozdrawiam
    Szczęść Boże
  • @MacGregor 17:48:55
    //W kontrze do Rosji postawiła nas polityka jagiellońska, ale chodzi Koledze o tę pseudojagiellońska po 1918 do tej pory? //

    Nie tę po 1918 ale o tę która była od początku.A z założenia miała skierować a następnie zaangażować wszystkie polskie siły i środki na "kierunku wschodnim".
    Zwycięstwo protestantyzmu w większości księstw niemieckich było dla Anglii szansą na rozszerzenie swych wpływów na tamten obszar.Z tego powodu trzeba było jakoś pozbyć się ewentualnego,wówczas jeszcze silnego, konkurenta czyli Polski poprzez wskazanie jej iluzorycznego celu na wschodzie.
    Środkiem do osiągnięcia tego celu między innymi była misja "angielskich alchemików" w Czechach i Polsce. https://www.wilanow-palac.pl/magowie_dee_i_kelley_na_dworze_stefana_batorego.html
    Ci zręczni agenci rodzącego się brytyjskiego imperializmu zdołali zasugerować taką politykę która na stałe wpisała Czechów w sferę niemieckich ( a pośrednio angielskich) wpływów, zaś Polaków zapłodnionych ideą jagielloństwa już na zawsze wpisała w kontekst nigdy nie kończącej się walkę ze Wschodem.
    Jeśli dziś z trudem i najczęściej bez skutku, trzeba przekonywać świat o polskości Pomorza czy Śląska to jest to "zasługa" polityki jagiellońskiej która odbywała się kosztem zaniedbania naszych interesów na północy z zachodzie polskiego państwa.
    A o ile Czesi już dawno mniej więcej pogodzili się ze swą pozycją, to Polacy ciągle jeszcze nie rozumieją beznadziejnej sytuacji w której się znaleźli.
  • @MacGregor 17:55:24
    "Treść zwojów z Qumran jest chyba znana - Qumran to sensacja naukowa, choc nie wtakim sensie, jak chciałyby brukowce."-

    - absolutnie nie. Treść jest ukrywana do dzisiaj. Oczywiście można się spierać czy był Esseńczykiem czy nie. Nie mogę dłużej komentować dzisiaj, przepraszam. :)

    Pozdrawiam serdecznie.
  • @ikulalibal 17:23:40
    "Z kolei "polityka jagiellońska" na stałe postawiła nas w kontrze do Rosji (Rusi,Imperium Rosyjskiego,ZSRR,Rosyjskiej Federacji)"

    Tak to wydaje się z dzisiejszej perspektywy, ale to za Jagiellonów Polacy i Rusini stworzyli największy swego czasu ośrodek państwowy w Europie Rzeczpospolitą Obojga Narodów. To dlatego ówczesna Moskwa była naturalnym rywalem Polski, walczyła bowiem o wpływy na zachodnich rubieżach Rusi, które weszły w sojusz z Polską.

    Wielkie Księstwo Litewskie było de facto księstwem ruskim (litewskim praktycznie tylko z nazwy), z językiem ruskim jako urzędowym. Dopiero później włączono do języków urzędowych tego państwa także język polski i łacinę (nigdy takiego statusu nie miał język litewski, którym władała niewielka część społeczeństwa Wielkiego Księstwa Litewskiego).

    A późniejsze animozje polsko-rosyjskie, porozbiorowe, są już sterowane z zewnątrz, najpierw przez zaborców, a potem poprzez agenturę wewnętrzną różnej proweniencji. Jednak największą tego typu siłą destrukcyjną, szczującą Polaków przeciw Rosji, był szeroko rozumiany cichy i trwały sojusz germańsko-chazarski (cichy, bo Niemcy nigdy nie byli z niego dumni, ale bardzo na nim korzystali i wciąż korzystają, dlatego był i jest trwały).
  • Jedną z ludzkich cech, przejętą od zwierząt, jest walka o dominację.
    Może to ma jakiś związek z ewolucyją, że ludzie muszą jedni nad drugimi panować i ciągle walcżą o dominującą pozycję. Taka walka przejawia się we wszystkich sferach ludzkiego życia, jest też w sferze duchowej, w której są ludzkie wierzenia.
    I tak mimo istnienia jednego Pisma Świętego są tysiące jego interpretacji, tysiące kaznodziei i nowych religii, które walczą ze sobą o pierszeństwo w ludzkich umysłach i sercach.

    Religia była i jest ciągle używana do walki między różnymi jej wyznawcami. Weźmy chociażby Brytyjczyków i Irlandczykow, którzy jeszcze niedawno, tyle krwi przeleli w Irlandii Pn.

    Niedawno na Ukrainie prezydent Poroszenko zrobił niemałe zamieszanie w Cerkwi Prawosławnej.
    Wiara w siłę wyższą, jest nieodłączną cechą ludzką, nawet odkryto
    w mózgu człowieka ośrodek "wiary", który odpowiada za to, że człowiek poszukuje poszukuje boskiego ideału.
  • @Autor
    "Samodzielne wyjaśnianie Biblii"

    Po to Bóg obdarował człowieka wolną wolą, żeby samodzielnie rozpatrywał wszystkie sprawy swojej egzystencji, łącznie z wierzeniami religijnymi.

    Właśnie z tego powodu, że człowiek posiada wolną wolę, wszelkie interpretacje Biblii, jak i sama Biblia, nie powinny być dla nikogo wyrocznią. Mogą być jakimś drogowskazem, ale nigdy nakazem. No i każdy stosuje się do tego wszystkiego, jak uważa. I tak powinno pozostać.
  • @Anna-PK 19:45:12
    "Może to ma jakiś związek z ewolucyją, że ludzie muszą jedni nad drugimi panować"

    Może, ale to jest atawizm. Ludzie zostali powołani do wyższych celów, niż proste zezwierzęcenie.
  • @rumpelsiltskin 19:43:34
    //Wielkie Księstwo Litewskie było de facto księstwem ruskim (litewskim praktycznie tylko z nazwy), z językiem ruskim jako urzędowym //

    Stąd luta nienawiść Litwinów do Polaków.
    Litwini mają nie dające się ukoić pretensje o to że przez alianse z Rzeczpospolitą utracili wszelkie szanse na zajęcie należnego im miejsca w tym regionie.Między książętami litewskimi a moskiewskimi były niewielkie tylko różnice.Natomiast wiele mieli wspólnego.Nawet spokrewnieni byli z Rurykowiczami i na tej podstawie mogli pretendować do roli dominanta.
    Poprzez alianse z Polską utracili na to szanse.Wypadli z "ruskiego mira" poprzez przymus przyjęcia katolicyzmu Drogi Wielkiego Księstwa Litewskiego i Wielkiego Księstwa Moskiewskiego rozeszły się na zawsze i bezpowrotnie.A pozostawanie w strefie dominacji polskiej utracili całą swą pasjonarność co poskutkowało stopniową degradacją litewskości.
    Stracili wszystko nie zyskali niczego.Tak to widzą Litwini.
  • @rumpelsiltskin 19:55:19 Powołani? Kiedy? Kain i Abel także?
    //Ludzie zostali powołani do wyższych celów//

    A wolna wola człowieka daje człowiekowi tylko dwie możliwości: żyć albo nie żyć.
  • @ikulalibal 20:03:03
    "Tak to widzą Litwini."

    Litwini a Wielkie Księstwo Litewskie to dość odległe pojęcia, a współcześni Litwini nie mają z tym rodowodem praktycznie nic wspólnego poza nazwą.

    Faktycznym spadkobiercą idei Wielkiego Księstwa Litewskiego jest współczesna Białoruś. Tam do czasów obecnych ludzie rozumieją tę ideę, a wielu wciąż się z nią identyfikuje. Niestety, wroga polityka polska wobec tego państwa psuje to nasze, polsko-ruskie, wielowiekowe bądź co bądź braterstwo.
  • @Anna-PK 20:07:05
    "A wolna wola człowieka daje człowiekowi tylko dwie możliwości: żyć albo nie żyć."

    Proszę to przetłumaczyć z polskiego na nasze, bo nie rozumiem.
  • @ikulalibal 20:03:03 Historię Litwy ukierunkował Władysław Jagiełło
    i jego zachłanność. Wielkie Księstwo Litewskie sięgało już po Małopolskę i aby mieć więcej, Jagiłło sięgnął po całą Polskę. Nie był poganinem, jak gdzieniegdzie piszą, miał matkę chrześcijankę i był ochrzczony.
  • @rumpelsiltskin 20:12:27 Człowiek, aby utrzymać się przy życiu,
    aby dać możliwości nowemu pokoleniu, musi pokonywać różne trudności.
    Jeżeli nie będzie walczył, to zginie. Czy tu jest inny wybór dla jego "wolnej woli"?
  • @Anna-PK 20:26:34
    "Jeżeli nie będzie walczył, to zginie."

    No i na tym polega zezwierzęcenie, bo cywilizacyjnie nie wyszliśmy poza "osiągnięcia" w tym zakresie zwierząt (wilków, małp itp).

    Człowiek może wszystko zorganizować inaczej, bo ma do tego potencjał, a i taka była wola jego Stwórcy. Jednak ktoś lub coś to blokuje. Kto i po co? That is the question...
  • @rumpelsiltskin 20:36:52 Przecież człowiek nie decyduje o swoich
    instynktach. Człowiek rodzi się z instyktami, które kierują jego wolę do działań które mu umożliwią przetrwanie.

    Owszem, w historii byli święci ludzie, ale oni byli bezdzietni, nie zostawili potomstwa. Aby być świętym i wykorzystać ten potencjał dobroci i świętości, to trzeba wyrzc się ciągłości życia na ziemi.
  • @Anna-PK 20:44:48
    "Przecież człowiek nie decyduje o swoich instynktach."

    Jakby tak było, nie byłoby sądów. Na tym polega człowieczeństwo, że człowiek za pomocą woli panuje nad instynktami. A jeżeli nie panuje, to niczym nie różni się od zwierzęcia.

    Jednak człowiek to nie zwierzę. Jeżeli ktoś uważa inaczej, to mu współczuję.
  • @rumpelsiltskin 20:11:21
    //Faktycznym spadkobiercą idei Wielkiego Księstwa Litewskiego jest współczesna Białoruś.//

    Wiem.I to właśnie ich mam na uwadze.
    https://www.youtube.com/watch?v=Z4w-sBzzMeY
    https://www.youtube.com/watch?v=0HEYan_oSxI&t=196s
  • @rumpelsiltskin 20:50:52 A sądy, to też tylko niedoskonali ludzie.
    //Jakby tak było, nie byłoby sądów.//
    Gdyby człowiek panował nad instynktami, to by nie było wojen, podbojów, a nawet nie byłoby starć w dyskusji na NEonie. ;)
  • @ikulalibal 20:52:07
    "Wiem.I to właśnie ich mam na uwadze."

    Jak to powiedział poeta: "są w Ojczyźnie rachunki krzywd", dlatego trzeba o tym wszystkim pamiętać, o czym mówią oba filmy, jednak wypadałoby pójść z tym wszystkim do przodu. Polska i Litwa nie zawarły przecież unii z miłości, bardziej z rozsądku. Myślę, że rozsądek i dzisiaj wskazywałby na to, żeby oba kraje zbliżyły się (Polska i Białoruś).

    Oglądam regularnie Belarus24, a także Rossija24 i odnoszę wrażenie, że Rosjanie często nie rozumieją, o czym mówi do nich Łukaszenko. Są tak samo głusi na dążenia Białorusinów dzisiaj, jak byli głusi na dążenia Polaków kiedyś. Mają jakiś w tym rozumieniu bliskich sobie narodów jakiś defekt, deficyt. Jednak to, co mówi Łukaszenko, powinno trafiać do Polaków, bo on mówi z sensem. Jako Polak, gdy go słucham, dochodzę właśnie do takich wniosków.

    Ergo: Wciąż jest potencjał i potrzeba współpracy Polaków i Rusinów (w tym wypadku Polaków i Białorusinów). Jednak trzeba tym razem pozbyć się wszelkich niesprawiedliwości w tym układzie, żeby go uczynić trwalszym. Jest to potrzebne obu naszym narodom. Oczywiście, będą opory z zewnątrz, ale razem, Polacy i Białorusini, są zdolni aby to wszystko przemóc, z pożytkiem dla innych Europejczyków, zwłaszcza Środkowych Europejczyków.

    Białoruś jest na taką współpracę otwarta, jednak problem jest z Polską, która jest pod tym względem wciąż gdzieś na manowcach...
  • @Anna-PK 20:59:36
    "Gdyby człowiek panował nad instynktami, to by nie było wojen"

    To prawda, ale to nas nie uczłowiecza, to nas zezwierzęca, że tak się brzydko po polsku wyrażę.

    Dlatego nie należy tego stanu akceptować, bo ludzie to nie zwierzęta. Odnoszę wrażenie, że niektóre nacje są dumne ze swoich "zwierzęcych" osiągnięć, jak nie przymierzając Niemcy w czasie ostatniej wojny. Anglosasi to też tacy współcześni troglodyci, takie małpy, którym ktoś dał brzytwę. Dlatego nasza rzeczywistość przypomina rzeczywistość z filmu "Planeta małp".
  • By mówić o Biblii potrzeba nie tylko
    znajomości jej tekstu ale przede wszystkim kontekstu historyczno-kulturowego. Właśnie taki cel wypełniają przypisy ale przecież nie tylko. Pewne elementy, które kwestionują w KRK wynikają z pewnych potrzeb ludzi wierzących, jak przykładowo chrzest niemowląt. Niestety, niektórzy o tym wiedzy nie mają i biją ślepakami w KRK. Często wynika to z bardzo małej wiedzy, jaką uzyskali będą jeszcze katolikami co doprowadziło w ramiona sekty i takich właśnie swoimi tekstami poszukują. Bo tylko osoba mająca niewielką wiedzę o chrześcijaństwie za nimi pójdzie.
  • Czy na prawdę do szczęścia potrzebujemy żydowskiej Biblii?
    .
    Czy nie czas najwyższy skończyć z tym otumanianiem siebie i innych żydowską twórczością religijną?
    Polak otumaniony religią nie jest Polakiem, jest tylko bezużytecznym dla narodu polskiego Polakatolikiem.
  • @
    Rzeczywiście Pisma, choć z katolickiego wydania Biblii, czytam bez faryzejskich przypisów.

    Kiedyś sprawidziłem co trace, nabawiłem się masażu przepony. Katolicki uczony w przypisie imputował mi że Aszkenazi to nieznany bliżej lud (rasa).


    Przypisy te to osobne rewelacje sekciarzy którzy skąpali świat we krwi niewinnych. 50 mln istnień na 30 lat przed moimi urodzinami, wczesniej na przestrzeni wieków zapewne podobne liczby ludzi których wg przepisów nieświętej trójcy (Paweł Łukasz Marek) nie da się nawrócić na ,,zbawieni jesteście" oczywiście pod warunkiem oddania się w całości pod niewolę ,,ojców".

    Autor jako uznający to poddaństwo, tytułująy per ,,ojcze" różnej maści katabasów, poucza, że nikt nie może badać tego co już zbadano.Chrystus coś tam sobie plótł od rzeczy swoim uczniom, ale to dopiero jego zabójca, faryzeusz Szaweł (Paweł Saul) wyłożył w sposób przystępny: nie uczynkami (nikogo na ziemi nie nazywajcie ojcem), ale ustami czcimy Boga i przez nieposłuszeństwo Bogu i Chrystusowi odbierzemy nagrodę ,,która nam się po prostu należy". O tym co należy się i komu, decydują nasze święte ojce.P
    Przecież nasz ,,ojciec święty" już dawno w niebie rozstawia po kątach jego mieszkańców p, od niższego rangą anioła aż do Boga włącznie!

    Po prostu to co owych badań nie pasuje odrzucamy, przemilczamy. Dawniej byśmy donieśli gdzie trzeba i sprawa szybko byłaby rozwiązana z pomocą płynnego ołowiu, którym pieczętowało się gardła, robiąc wlewki. Obcinało się język, po czym prowadziło na ostatnie w życiu ognisko, rozpalone pod takim zawodnikiem.

    Budujcie NWO - depopulujcie Ziemię. Tę Ziemię. Czyli róbocie dokładnie to czego pragnie książę tego świata.

    https://m.youtube.com/watch?v=tRX-KEXBvYY

    Przecież jesteście ze świata.
  • @rumpelsiltskin 21:40:30
    "Dlatego nie należy tego stanu akceptować, bo ludzie to nie zwierzęta."

    Są cztery podstawowe grupy żywych istot na naszej planecie. Bakterie, rośliny, grzyby i zwierzęta. Chyba ludzie należą do tej ostatniej?
  • @Oracz 09:11:09
    Jeden z moich znajomych - matka z uprawnieniami katechetki, czyli wykładowczyni katolickich mądrości, dość dawno, bo z 15 lat temu wyartykułował: Bóg już dawno musiał zrewidować swoje poglądy ze względu na upływ czasu, ze względu (na opinię) ludzi itd

    Ja - choć słabo znałem wtedy treści Pism biblijnych - wyraziłem swoją opinię bazującą na intuicji: wątpię by tak zrobił. Zaprzeczełby sam sobie.

    Kolega na poparcie swojej tezy zaczął jednej żonie zastępować męża, w pewnych obowiązkach małżeńskich. Akurat nie chodziło wg jego relacji, o pomoc przy niesieniu zakupów, ale tzw królicze sprawy.

    Potem, choć jak twierdzi, obciążając już swoje sumienie, przystąpił do pracy w korporacji, która, jak to wiem ja czy on, ryje pod polską państwowością (która już na obecnym etapie nie istnieje).

    Tłumaczy swoją motywację: gdybym nie przyjął tej posady, to co bym robił, kim był?

    Rozstał się z kobietą (nie tą czyjąś żoną), poszedł mieszkać u mamy. Wyciągnął mnie raz z domu, kupił trochę piwa, popijając równolegle z piersióweczki. Dzwoni do mamusi, podaje przez telefon; że spotkał się z kolegą i w związku z powyższym musi się z nim napić, tu padło moje nazwisko. Potrzebował usprawiedliwienia. Nawalił się tą mieszanką piw i wódki i musiałem go holować za ramię. W jednym momencie przestał być mobilny. Nie mnie, ale swojemu innemu koledze powiedział, że jest alkoholikiem. Przy mnie wygłosił mowę potepieńczą względem innego alkoholika.

    ====

    To wycinek rzeczywistości katolickiej. Mam tego sporo więcej i takich historii które bezpośrednio mnie dotyczą. Porządny katolik mówiący: ,,ojcze" do katabasów (ja byłem katolikiem, ale raczej zadawałem pytania: dlaczego mam tak nazywać jakiegoś Stanislao?), naprawdę wie że może wszystko - jak guru jego Paweł, ,,grunt by się nie uzależnić"*. Czasem jakiś chachmęt, komuś zbrukać żonę, ale wszystkiego po troszku próbować. Nie zaraz na raz i na żywioł, no bo wiadomo: prokurator.
    Jako że z kolegą z sąsiedztwa i szkolenej ławy po starej znajomości kupiłem ze 6 lat temu Biblię, ten jednak mnie ostatnio pouczył, jak autor tej noty: badanie Pism nie jest dla mnie. Od tego on czy ja, mamy wielu ojców katolickich z odpowiednimi dyplomami doktorów, profesorów. A dla porównania: kim ja jestem?


    Ja znam wielu katolików i znam ich poczucie względności wszelkich praw - nie tylko tych będących przekleństwem dla Pawła i jego naśladowców - Praw Boga danych dla ludzi, by ich ktoś nie zwiódł.
    Przy określonej lekkości bytu tylko katolicyzm daje poczucie błogostanu. Potrafi tłumić sumienie, oczywiście jeśli ten mechanizm działa i próbuje na katolika wpływać.

    *)1Koryntian 6:12 Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, lecz ja nie dam się niczym zniewolić.
  • @rumpelsiltskin 21:33:23
    "Polska i Litwa nie zawarły przecież unii z miłości, bardziej z rozsądku."

    Tak naprawdę to litewska dynastia dodała do swoich posiadłości Królestwo Polskie, przez małżeństwo. Polski i Litwy w dzisiejszym znaczeniu jeszcze nie było. Były dynastie, dworacy, kupcy, kler i tutejsi.

    Narodowość to głównie wynalazek Niemców w XIX wieku.
  • @Pedant 10:27:23
    Czy nie jest tak, że człowiek odszedł od Boga (przywiązując się do wytworów własnych rąk) i teraz swoje czynności zmierzające do przywrócenia łączności z Najwyższym uważa za coś czyniącego go lepszym od pozostałych istnień, gatunków?
  • @ikulalibal
    "CHRYSTUSOWI" A NIE "CHRZEŚCIJANIE"!

    Po angielsku określenie "New CHRISTians" nie oznacza "Nowych Chrześcijan" tylko dokładnie "NOWYCH CHRYSTUSOWYCH!".


    https://m.neon24.pl/51860e8128aea7a9560563e4fcd5216d,14,0.png
  • @Pedant
    W TAKIM RAZIE JEST PIĘĆ GRUP A NIE CZTERY!

    Idąc Twoim tokiem rozumowania jest pięć podstawowych grup żywych istot na Naszej Planecie:

    1/ Bakterie
    2/ Rośliny
    3/ Grzyby
    4/ Zwierzęta
    5/ LUDZIE

    Tak! Ludzie należą do grupy ostatniej czyli do... LUDZI!


    https://m.neon24.pl/51860e8128aea7a9560563e4fcd5216d,14,0.png

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930