Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
2003 posty 3294 komentarze

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Wielka Lechia – kilka uwag metodologicznych.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niniejszy tekst nie jest w zmierzeniu polemicznym, chodzi mi raczej o uzgodnienie używanego języka, na ile to jest możliwe.

Uważam, ze warto co jakiś czas spisać „zady i walety”, ażeby uniknąć pogrążania się w sytuacji, kiedy dziad o gruszce, a baba o pietruszce.

Każdy z poniższych punktów formułuję w sposób z założenia niedogmatyczny – mogę się mylić i wówczas prosiłbym o korektę, np. w komentarzu.

 

Hipoteza czyli teoria do sprawdzenia.

Koncepcja Wielkiej Lechii ma uważam status hipotezy, czyli teorii, nad kórą można dyskutować, szukać argumentów za i przeciw. Kiedy hipoteza staje się powszechnie przyjetym faktem? Najczęściej odbywa się to w sposób płynny. Np. szczególna teoria względności została stworzona przez Einsteina w 1905 roku (jego słynny annus mirabilis), m.in. jako pokłosie eksperymentu Michelsona-Morleya 1881 i 1887, zaś powszechnie zaakceptowana została w latach 30-tych XX-wieku czyli ćwierć wieku później, a i dziś spotyka się poważnych akademików usiłujących ją podważyć.

Bywają hipotezy, które wobec świadectwa faktów zmuszeni jestesmy całkowicie odrzucić, ale cześciej zmodyfikować.

Przykłady z historii: przez półtora tysiąca lat uczeni nie byli w stanie odczytać egipskich hieroglifów (mimo, że czasami niektórzy byli bardzo blisko), a to dlatego, iz dominował pogląd, jakoby hieroglify były pismem stricte picto- i ideograficznym, a nie jak w rzeczywistości logograficzno-sylabiczno-fonetycznym.

Inne przypadki: odkrywca pałacu w Knossos, Artur Evans, miał szanse na odczytanie pisma lineranego B (prawidłowo odczytał słowo fo-lo czyli źrebię – przez porównanie z sylabariuszem cypryjskim), ale apropriorycznie odrzucał możliwość udowodnionego później przez Michaela Ventrisa (Polaka po matce) faktu, iż językiem tego pisma była archaiczna greka. Aprioryczne odrzucanie przez sir Evansa mozliwości, że językiem pisma linearnego B jest greka nie wynikało bynajmniej z jego antygreckich uprzedzeń – podobnie, jeśli ktoś nawet apriorycznie odrzucałby teorię Wielkiej Lechii, nie musi to automatycznie oznaczać, że jest na „watykańsko-niemieckim” żołdzie.

Przypadek imperium Hetytów

czyli dlaczego nie wykluczam istnienia WL a priori.

Do połowy XIX wieku Hetyci kojarzyli się przede wszystkim z biblinym Uriaszem Hetytą, wiernym żołnierzem króla Dawida i pierwszym mężem pięknej Batszeby, zaś w najlepszym przypadku utożsamiano ich z niewielkimi państewkami (wg dzisiejszej terminologii poźnohetyckimi) w północnej Syrii. Dopiero odkrycie Bogazkale czyli starożytnego Hattusa oraz kolejne odkrycia, w tym listów z Amarny, połaczone z odczytaniem starożytnych języków pozwoliło nie tylko dowiedzieć się o istnieniu hetyckiego imperium, ale też o jego roli w starożytnym koncercie mocarstw.

Na tej samej zasadzie mozna sobie wyobrazić istnienie starodawnego imperium w naszej części kontynentu. Ale co innego wyobrazić sobie, a co innego je odnaleźć.

Przy okazji: państwo Hetytów rozpadło się bezpowrotnie w okresie powszechnego kryzysu roku ok. 1177 pne na Bliskim Wschodzie i z ówczesnych wielkich mocarstw przetrwał jedynie Egipt, a i to na takiej samej zasadzie, jak Rzeczpospolita po szwedzkim potopie.

Równie dobrze mogła była rozpaść się hipotetyczna Wielka Lechia, szczególnie, że jej „heartland” musiałby leżeć na trasie wędrówek ludów, zazwyczaj stymulowanych wydarzeniami na Dalekim Wschodzie (np. na obszarze zajmowanym przez konfederację Xiongnu z dzisiejszą Mongolia w centrum). Jeśli już, to taka przyczyna jej rozpadu byłaby dalece bardziej prawdopodobna niż jej rzekome ujarzmienie przez chrześcijańskich misjonarzy z zachodu (tak, jak w niczym nie zaszkodzili imperium mongolskiemu misjonarze nestoriańscy, a wręcz przeciwnie).

[Bliższy nam może przykład: u szczytu swojej potegi Ruś Kijowska była czterokrotnie ludniejsza od państwa Piastów i zdecydowanie bogatsza. Jej bezpowrotny upadek i zniszczenie w 1240 roku przyszło nie za strony rzymsko-katolickich misjonarzy, a z dokładnie przeciwnego kierunku].

Ciężar dowodu (łac. onus probandi)

Koncepcja nazywana umownie Wielką Lechią podawana jest przez różne osoby w różnych wariantach, w zależnosci od tego, jak miałaby być wielka. Myślę, że koncepcja szczególnie w wersji maksymalnej wymagałaby przedstawienia szeregu przekonywujących dowodów i zadanie to leży po stronie zwolenników hipotezy (przeciwnicy musieliby znowuż przedstawić dowód sprowadzający tezę WL do sprzeczności czyli tzw. reductio ad absurdum). Zaznaczmy, że w przewodzie sądowym ciężar dowodu leżałby po stronie zwolenników (por. ei incumbit probatio, qui dicit, non ei, qui negat).

Związek emocjonalny.

Rozumiem osoby, które wiążą się z hipotezą WL w sposób emocjonany – rzecz to ludzka, o czym dowcipnie poucza nas choćby Mickiewicz w wierszu „Strzyżono, golono”.

Chodzi mi jednak o co innego. Część zwolenników hipotezy Wiekiej Lechii widzi w jej póki co domniemanych dziejach źródło szczególnej dumy, czasem nawet z lekceważeniem dobrze udokumentowanych osiągnięć Polski późniejszej (SIC!)

Emocje rozumiem,ale ich nie podzielam. Otóż przodkowie dzisiejszych Anglików (pomijam biednych Celtów) z największym trudem przetrwali przeciagające się i nawracające jak zaraza odwiedziny Wikingów, potem zostali podbici przez pół-Duńczyka pół-Polaka (Kanut Wielki), a potem ostatecznie przez mało ważnego normańskiego bękarta, którego następcy gnębili ich przez kolejne 200 lat, że i Robin Hood niewiele mógł pomóc. Ale nie spotkałem żadnego bladego Angielczyka, który miałby dziś z tego powodu jakieś kompleksy.

To, że dziś z trudem usiłujemy zerwać z pozycją narodu niższej kategorii wynika z faktu, że u początków ery nowożytnej, kiedy kształtowały się współczesne pojęcia polityczne i miała miejsce rewolucja przemysłowa, nas po prostu nie było na mapie i nawet kiedy dziś usiłujemy powiedzieć coś własnym głosem, powoduje to niejednokrotnie irytację tych zachodnich elit, które nie kwapią się z uaktualnieniem swego XIX-wiecznego postrzegania naszej części Europy. I nie ma to uważam żadnego związku z tym, czy WL istniała, czy też nie.

Starałem się utrzymac tekst w otwartej konwencji, niczego z góry nie przesądzając – czy się udało, zostawiam ocenie Czytelników. 

KOMENTARZE

  • "Kanut Wielki" ?
    Chyba Knut.
    Jak wiem że to fatalnie brzmi,zwłaszcza w złożeniu z przymiotnikiem "wielki" :))) ,ale pod takim nazwaniem jest bardziej znany więc cóż począć.
    Przespali,żeby nie powiedzieć przesrali,Polacy czas kiedy dociekania przedchrześcijańskich korzeni było modne,pożądane i twórcze więc teraz starają się nadrobić opóźnienia.Uważam że to się nie uda.
    XIX wiek był tym czasem kiedy należało to robić.Na ten przykład Niemcy doskonale wykorzystali moment i spory szmat swej kultury a także historii (niestety również tej złej) wywiedli właśnie z dociekań na temat swych bytów przedchrześcijańskich.Parali się tym artyści najwyższej klasy,tacy jak :Ryszard Wagner czy Friedrich Nietzsche,którzy nie tylko nie zawracali sobie głowy tym czy germańska starożytność jest prawdopodobna czy nie.Fascynowała ich pozytywna i kulturotwórcza rola mitu zaś realność nie miała dla nich większego znaczenia.
  • @ikulalibal 17:56:10
    Słuszna uwaga, forma Knut jest bardziej popularna.
    Nasze mity są piękne - wolna Sarmacja, ale stracony długi XIX wiek, to gorzej niż 3 wieki wcześniej
  • "I nie ma to uważam żadnego związku z tym, czy WL istniała, czy też nie."
    ----------
    Raczej istniała - a świadczy o tym późniejszy najazd Żymian za Kazimierza Wielkiego - w celu zabezpieczenia tego terenu aby czasami nie odrodziła się ta Wielka Lechia.
    Wniosek?
    Z dzisiejszej perspektywy - Żym przerobił tutaj Lechitów na szatańskie odchody bez reszty - w odwecie za 1920 rok zamordował im tzw. IIRP - a mimo to - i tak ich dalej nienawidzi szatańska nienawiścią.
    Na koniec - czyżby opanowanie Lechitów w zamierzchłych czasach za drogo kosztowało Żym? Czego się Żym ciągle obawia?
  • *****
    Najgorsze jest to ,że nie chodzi tylko
    o samą Lechię lecz o łączenie niemal wszystkich
    istotnych wydarzeń w dziejach Europy i części Azji
    ze Słowianami , nawet Troja znalazła wreszcie swoje
    właściwe miejsce bo w byłym NRD , nie trzeba chyba dodawać ,
    że udział Słowian w bitwie nad Tollense był najliczniejszy
    Zawsze zadziwiamy świat pod innym imieniem
    jak trzeba wesprzeć ludy morza to jesteśmy Filistynami ,
    Italię podbijamy jako Etruskowie , zaś Rzym pogrążamy
    jako Goci i Wandalowie , przy okazji bywamy Sarmatami
    i Awarami , dobrze ,że gdzieś od okolic VI -VII wieku
    kronikarze wreszcie nazywają nas Słowianami , i od tej pory
    co raz trudniej o sukcesy
  • @MacGregor 18:02:42
    Wcześniej uważano, że Polacy to potomkowie Wandalów.
    A taka ciekawostka. Adam Zamoyski twierdził, że naród niemiecki wyszedł wprost z odbytu Poncjusza Piłata
  • @puuuq 18:51:35
    Szkoda, że to doniosłe odkrycie związane z bitwą nad Tollense (Dołężą) znajduje się na terenie Niemiec. Stawiam orzechy przeciwko dolarom, że wyniki badań archeologicznych będą zmanipulowane.
    Już w Wikipedii, pod hasłem "Bitwa nad rzeką Tollense", słowo "Polska" pojawia się tylko w informacjach w języku polskim i rosyjskim. W języku niemieckim i angielskim nikt już słowem "Polska" nawet się nie zająknął. Słowo to będzie rugowane, jak to tylko możliwe.
  • autor
    Nie musiało być Wielkiej Lechii w pojęciu imperium typu Rzymskiego, Macedońskiego czasów Aleksandra Macedońskiego, czy imperium Perskiego za czasów króla Dariusza, nie musiało być pałaców, monumentów, piramid, ale musiał być byt po części polityczny po części militarny, który nie pozwolił wedrzeć się Rzymianom ta te ziemie i je zwasalizować czy podbić.
    Poniższa mapka wyraźnie pokazuje, że Rzymianie tych terenów nie opanowali, bo opanować nie byli w stanie. Potrafili swoje legiony przeprawić przez kanał La Manche i podbić Brytów, nie byli w stanie przekroczyć swoich granic w kierunku północno wschodnim.

    https://files.gwo.pl/uploads/20/21457.png

    Musiała być zatem jakaś konkretna dobrze zorganizowana siła, która przez kilka wieków ekspansji Rzymian skutecznie ich powstrzymywała.
    To jest fakt niepodważalny.
    Trzeba też pamiętać, że u nas najlepszym i najzdrowszym materiałem do budowy domów nie był zimny kamień, czy wypalana cegła, lecz drewno, buk, dąb, w ostateczności sosna, świerk, modrzew. Materiał ciepły, swojski, doskonały w wielu różnorakich formach użytkowych.

    Że co, że drewno jest materiałem nietrwałym.
    Belkowania starych klasztorów, kościołów, zamków mają po kilkaset lat.
    Zatem drewno znacznie łatwiejsze w obróbce niż kamień, było aż nadto dobrym materiałem dla naszych pra pra przodków.
    Drewniane budowle nie przetrwały trzech tysięcy lat, ku uciesze wszystkich tych, którzy twierdzą, że nie było żadnej Wielkiej Lechii,
    Z resztą, jak ją zwał, tak zwał. Tereny hipotetycznej Wielkiej Lechii piaszczystą bezludną Saharą nie były.
  • @puuuq 18:51:35
    Faktycznie. Wydaje się, że Wielcy Lecici (tak jak Wielkie Gumisie) wiedzieli wszystko szybciej niż inni. Zaraz. Żadnych innych nie było. Wszechmocni Lechici i ich "wasale".
  • @puuuq 18:51:35
    Przychylam się do podobnego stwierdzenia.
    Mogli nas nazywać w przeszłości bardzo różnie bo ten kto prowadził swoich wojów mógł zwać się Gotem, Wizygotem, Wandalem, lub trzon siły mógł mieć taką nazwę.
    A w sumie byli to ci sami Lechici
    Jak by to było w czasach nam bliższych to mogliby nas nazywać i dzielić na Ślązaków, Kujawiaków, Mazurów, Warmiaków, Poznaniaków, Warszawiaków, albo Krakowiaków.
    Sienkiewicz w ,,Krzyżakach” pisał o chorągwiach ziemi Sieradzkiej, Sandomierskiej, Kujawskiej…
    Czy były to różne narody?
    Posiłki z innych królestw?
    To wszystko byli w dzisiejszym rozumieniu Polacy
  • @Oświat 19:22:34
    SIła albo puszcze trudne do przebycia.
    Mogły tu być "dzikie pola" i po prostu nikomu nie opłacało się podpbijać. Ewentualnie klimat nie sprzyjał.
    A Wielkiej Lechii nie było, bo gdyby tu była jakaś siła, któa powstrzymałaby Rzymian, to by o tym powstały jakieś wzmianki w źródłach. ewentualnie, sami Lechici zostawiliby jakieś źródła pisane. Runy skandynawskie przetrwały jakoś. Lechici nie mieliby pisma? Były tutaj różne kultury
  • @Wican 19:38:22
    Świadectwa materialne są zawodne, bo podlegają polityce. Nikt nie jest zainteresowany dowodzeniem wyższości Słowian nad innymi, bo to ci "inni", jak pokazuje historia i współczesność, mają siłę polityczną i kasę.

    Pojawiło się ostatnio światełko w tunelu, czyli badania genetyczne. No i okazało się, że Słowianie to najstarszy genom w Europie, starszy niż genom zachodni. Okazało się, że nie było Słowian wschodnich i zachodnich, bo to była jedna grupa genetyczna. Okazało się, że Przodkowie Polaków zamieszkują tereny obecnej Polski od minimum 4 tys. lat, a najprawdopodobniej dłużej (10 tys.), potrzebne byłyby jednak dodatkowe badania genetyczne.

    Kto w Europie jest zainteresowany taką prawdą, że:
    - Polacy (Słowianie) to najstarsi mieszkańcy Europy,
    - Polacy i Rosjanie to praktycznie jeden naród,
    - Niemcy to mieszańcy Celtów i Słowian.

    Kto da na to pieniądze, żeby tego dowieść?
  • @Oświat 19:36:48
    "Mogli nas nazywać w przeszłości bardzo różnie bo ten kto prowadził swoich wojów mógł zwać się Gotem, Wizygotem, Wandalem, lub trzon siły mógł mieć taką nazwę.
    A w sumie byli to ci sami Lechici"

    Każde z tych plemion było germańskie. Nawet zachowały się ich języki.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Biblia_gocka

    Wielka Lechia ma podobne pochodzenie jak Wielka Ukra. Wyssana z palca.
  • @rumpelsiltskin 20:01:24
    "Pojawiło się ostatnio światełko w tunelu, czyli badania genetyczne. No i okazało się, że Słowianie to najstarszy genom w Europie, starszy niż genom zachodni."

    Geny mają tendencję do trwania na danym terytorium. To co innego niż etniczność czy kultura. Migrujące ludy mieszają się zwykle z poprzednią ludnością.

    "Kto w Europie jest zainteresowany taką prawdą, że:
    - Polacy (Słowianie) to najstarsi mieszkańcy Europy"

    Nikt poważny. Ale taka "prawda" znajdzie wielu zwolenników. A w liczbie siła ;)
  • @rumpelsiltskin 20:01:24
    Badania genetyczne to początek. Bo dlaczego, bardzo bliscy Polakom genetycznie są Kirgizi? Oprócz Węgrów czy Serbów Łużyckich? Chyba Hiszpanie i Portugalczycy również, acz od pramatki
    I nic się nie okazało. Tytaj przewalali się Goci, Wandale
    A genów kultury przeworskiej chyba nie da się zbadać, bo stosowali całopalenie.
    I akurat opieranie się różnych "turbosłowian" na genetyce mnie śmieszy. Ilu z nich jest genetykami? Ilu posiada warsztat do analizy tego typu dowodów? A wielu pozuje na specjalistów z tej dziedziny. Polacy to generalnie "kundle". Byliśmy państwem wielonarodowym w okresie nowożytnym, różne ludy się przewalały przez nasze tereny.
    Poza tym, geny nie świadczą o istnieniu jakiegoś imperium
  • @Pedant 20:13:15
    "Geny mają tendencję do trwania na danym terytorium. To co innego niż etniczność czy kultura."

    Właśnie w taki sposób próbuje się dyskredytować badania genetyczne, że zaczyna się je po swojemu (na swój użytek) "interpretować". Nie jest to prawdą, że geny są jakąś funkcją terytorium, ale kto "poważny" temu zaprzeczy? Niechby spróbował...

    Badania genetyczne to jedyna forma badań naukowych, która jest odporna na politykę. Oczywiście, tylko wtedy, gdy znajdzie się pieniądze i chętnych, żeby je w ogóle prowadzić. A z tym jest problem.
  • @Pedant 20:08:40
    //Wielka Lechia ma podobne pochodzenie jak Wielka Ukra//

    O to,to.
    Ale przyznam się że istnieją też bardzo interesujące teorie o których lubię sobie czasem posłuchać choćby dla zabawy intelektualnej.
    Mam na myśli hiperboliczną teorię pochodzenia Słowian https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/309099995-Hiperborea-czyli-skad-pochodza-Slowianie.html i nową chronologię https://pl.wikipedia.org/wiki/Nowa_chronologia_(Fomienko)
  • Nie chodzi o hipotezy, chodzi o przemilczane fakty historyczne, o historyczną uczciwość
    18 października 2016 r. prof. Henryk Samsonowicz wygłosił na Uniwersytecie Warszawskim wykład pt. „Początki narodu polskiego…?”.

    https://www.youtube.com/watch?v=6d_U5RVw2iA
  • @Wican 20:26:00
    "Bo dlaczego, bardzo bliscy Polakom genetycznie są Kirgizi"

    Jakoś z tymi Kirgizami nigdy się nie spotkałem, ale wyczytałem kiedyś, że najbliżsi Polakom genetycznie są Litwini i Rosjanie. Są współczesnym Polakom bliżsi niż np. Białorusini i Ukraińcy. Zdawałoby się, że powinno być inaczej, a Litwini to już przecież inna grupa kulturowa. A genetyka dowodzi, że Bałtowie to jak najbardziej ludy spokrewnione ze Słowianami (oczywiście Estończycy to nie Bałtowie).

    Wszystko można ośmieszyć, gdy się chce. A możni tego świata nie są zainteresowani udowadnianiem swojej mniej doniosłej roli dziejowej niż rola jakichś tam Słowian.
  • @rumpelsiltskin 20:26:40
    "Właśnie w taki sposób próbuje się dyskredytować badania genetyczne, że zaczyna się je po swojemu (na swój użytek) "interpretować".

    Są interpretacje mniej i bardziej inteligentne.
  • @rumpelsiltskin 20:26:40
    Nie jest odporna. Bo mnóstwo laików w tej tematyce się wypowiada. Ja na tym się nie znam, tyle ile w necie można znaleźć.
  • @rumpelsiltskin 20:34:37
    Kiedyś była wspólnota bałto-słowiańska. Jaka doniosła rola Słowian? Gdyby była potężna Lechia to zostałoby coś pisanego. U Lechitów, ale też u wrogów.
    Np. w starożytności istniało potężne państwo Mitanni. A wiadomo, że istniało bodaj ze źródeł egipskich. Znamy nawet stolicę Waszuganni. Ale nigdy jej nie odkopano. Nie znaleziono. Jednak ktoś zostawił źródła na temat Mitanni. A na temat Wielkiej Lechii?
    Były różne kultury na naszych ziemiach (np. kultura amfor kulistych, pucharów lejkowatych, łużycka czy przeworska-a to nie wszystko i kolejność dowolna), ale to już archeologia starożytna ziem polskich. Przealali się Germanie, Celtowie
  • @rumpelsiltskin 20:34:37
    Najbardziej ośmieszają historię zwolennicy istnienia Wielkiej Lechii.
  • @Wican 19:38:22
    ....klimat nie sprzyjał.

    U nas nie sprzyjał, a dalej na północy w Skandynawi sprzyjał?
    Sądzisz, że powinny się zachować drewniane tabliczki z pisemnymi wyliczankami ile i kto winien płacić podatku na pana, bo tylko taki dowód się liczy, że było państwo , bo jak nie ma podatków to i państwa nie ma.
  • @Wican 20:26:00
    Mykeny nad Dunajcem. Wyjątkowe odkrycie w Maszkowicach
    http://makowskimarcin.pl/wp-content/uploads/2015/10/zrzut-ekranu-2015-10-13-o-10.58.13-1024x767.jpg

    Z czołówek gazet i głównych stron portali nie znika sprawa „złotego pociągu”, ukrytego rzekomo w zasypanym przez uciekających Niemców tunelu pod Wałbrzychem. Tymczasem poza światłem kamer, w niepozornych Maszkowicach dzieje się prawdziwa historia.

    To właśnie tam, dr Marcin Przybyła wraz ze studentami z UJ odkryli jedną z najstarszych umocnionych kamiennym murem osad w Europie Środkowej. Kiedy nieznana cywilizacja budowała na obszarze dzisiejszej Małopolski swój gród, w Egipcie panowały dynastie Średniego Państwa, a Hammurabi pisał słynny kodeks.
  • @Pedant 20:42:40
    Robienie bajzlu idzie pełną parą. Albo to lubicie albo wam za to płacą, innej opcji nie ma.
  • @Oświat 20:57:43
    Kogo lub co Pan chce przekonać?
  • @Wican 20:42:43
    Gdybyś znał język rosyjski, to jest wiele audycji wielogodzinnych na ten temat (genetyki) z udziałem rosyjskiego genetyka pracującego na co dzień w USA, niejakiego Anatolija Kliosowa. Na YouTube można znaleźć te audycje na kanale rosyjskiej telewizji Dień (День.ТВ). Ten facet od wielu lat zajmuje się tą tematyką (genetyką). To u niego usłyszałem, że Rurykowicze, którzy podobno założyli Ruś i byli Wikingami (Skandynawami), według jego badań pochodzili z terenów obecnych państw Bałtyckich (a nie ze Skandynawii).

    Można dowiedzieć się nieraz ciekawych rzeczy. Audycje są dla Rosjan, więc wiele w nich miejsca jest poświęconych nim samym (Rosjanom), ale też ich byłym republikom i sąsiadom, np. Kirgizom, o których wspomniano na tym forum. O Polakach mówił, że niczym nie różnią się genetycznie od Rosjan, za wyjątkiem wyznania, choć to przecież nie genetyka...
  • @Pedant 20:42:40
    http://makowskimarcin.pl/wp-content/uploads/2015/10/zrzut-ekranu-2015-10-13-o-11.11.11.jpg

    Po badaniach Włodzimierza Demetrykiewicza, w latach 50. kontynuowała je Maria Cabalska z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na co wtedy natrafiła?

    Tutaj chciałbym uściślić, że Maria Cabalska kontynuowała swoje wykopaliska aż do lat 70., w tym czasie natrafiając głównie na relikty datowane na koniec epoki brązu i wczesną epokę żelaza – czyli pomiędzy rokiem 1000 a 50 przed Chrystusem. Dopiero pod koniec swoich badań zbliżyła się na tyle do wschodniej krawędzi, że znalazła piwniczkę zawierającą materiał, który był starszy niż datowany na wczesną epokę brązu. To znaczy odkryła, że pod osadą, którą dotąd odsłaniała, jest jeszcze jedna, zdecydowanie starsza. Informacja ta odbiła się echem w środowiskach archeologicznych głównie z powodu odkrycia w pozostałościach tej starszej osady ceramiki dekorowanej motywami charakterystycznymi nie dla terenów Małopolski, lecz dla obszaru Kotliny Karpackiej (dzisiejszych Węgier, Rumunii i byłej Jugosławii). Na tym historia się zakończyła na parędziesiąt lat. Wróciliśmy do niej dopiero w 2009 roku, kiedy zainteresowałem się nieskatalogowanym materiałem z ówczesnych wykopalisk. Z grupą studentów podjęliśmy próbę częściowego przynajmniej opracowania tej ogromnej kolekcji. Szybko stwierdziliśmy jednak, że nasze badania zrodziły tyle nowych wątpliwości, że aby je wyjaśnić musimy rozpocząć własne wykopaliska bardziej nowoczesnymi metodami. Już po pierwszym sezonie badań byliśmy pewni, że stanowisko to ma charakter wielowarstwowy, to znaczy składa się z kolejnych, nakładających się na siebie poziomów, pochodzących z różnych odcinków czasu. Podobnie jak ma to miejsce choćby w przypadku miast średniowiecznych.

    Albo mówiąc bardziej obrazowo, w Troi.

    Faktycznie, są tutaj pewne analogie choćby chronologiczne, ale należy pamiętać, że w Troi mamy do czynienia z pozostałościami znacznie rozleglejszych ośrodków, o miejskim charakterze. Na naszym stanowisku zidentyfikowaliśmy siedem faz budowlanych, czyli siedem kolejnych epizodów wznoszenia nowych budynków lub przebudowywania fortyfikacji. Trzy pierwsze z nich związane są z istnieniem starszej osady, pomiędzy około 1750 i 1500 rokiem przed Chrystusem. Potem mamy pół tysiąca lat przerwy i swoje istnienie rozpoczyna młodsze osiedle, to które badała głównie Maria Cabalska. Ono również pozostawiło po sobie cztery możliwe do wydzielenia etapy – począwszy od roku 1000 lub 900 do 50 p.n.e. Gęstość zabudowy osady w tej partii stanowiska, w której prowadzimy nasze badania była tak duża, że w niektórych miejscach łączna grubość nawarstwień z wszystkich faz sięga dwóch metrów. Są to dwa metry nagromadzonych przez stulecia odpadków, przyniesionego na nogach ludzi i zwierząt błota oraz warstw gliny wylepiającej podłogi. W trakcie naszych prac, zwłaszcza w tym sezonie, skupiliśmy się głównie na pozostałościach najstarszego osiedla z przełomu XVIII i XVII wieku przed Chrystusem, odsłaniając wzniesione wówczas monumentalne konstrukcje obronne. Elementy te są doskonale zachowane: mur ma wciąż miejscami ponad metr wysokości, a płyty budujące bramę nadal są ustawione pionowo – ponad trzy i pół tysiąca lat po ich posadowieniu w ziemi.
  • @Oświat 19:22:34
    "Musiała być zatem jakaś konkretna dobrze zorganizowana siła, która przez kilka wieków ekspansji Rzymian skutecznie ich powstrzymywała.
    To jest fakt niepodważalny."- no dokładnie, sam klimat nie wystarczy...
  • @Wican 20:49:09
    "Gdyby była potężna Lechia to zostałoby coś pisanego. U Lechitów, ale też u wrogów."

    Ale jak Wielka Lechia miała mieć wrogów gdy ze wszystkimi się przyjaźniła?

    Dla analogii, zadanie domowe ze współczesności:

    Na podstawie źródeł szwedzkich udowodnij istnienie Polski. Jest to trudne, bo Polska i Szwecja żyją sobie pokojowo a Szwecja ma poważniejsze problemy z innymi krajami i to je najczęściej opisuje we swoich internetach.

    I to współcześnie. A ile z tych interentów zostanie po 1000 lat? 99% zniknie. Prawdopodobieństwo, że w tym 1% co przetrwa, będzie coś o Polsce = mniej niż zero.
  • @Wican 20:49:09
    Autostradą do wykopalisk

    Gdyby nie program budowy autostrad, pewnie nieprędko z podkarpackiej ziemi wydobyto by skarby pracywilizacji. Bo na zdobywanie wiedzy nigdy nie wystarcza pieniędzy, na drogi jest ich dość. Dzięki temu pod Rozborzem odkryto perły cywilizacji sprzed 5 tysięcy lat, pod Skołoszowem - kolejne.

    Technologicznie byliśmy może tak samo zaawansowani. Dlaczego po cywilizacji faraonów zostało znacznie więcej? Bo oni budowali z kamienia, w naszej części świata - z drewna.
    W stanowiskach, datowanych na V-VI tysiąclecie przed Chrystusem, więc osiem tysięcy lat temu, znajdowaliśmy narzędzia ze skał, których złoża występują na pograniczu dzisiejszych Węgier i Słowacji - precyzuje profesor.

    I dodaje, że wobec cywilizacji faraonów nie mamy powodów do kompleksów. Technologicznie byliśmy podobnie zaawansowani.

    https://nowiny24.pl/sensacyjne-odkrycia-dzieki-autostradzie-tysiace-lat-temu-na-podkarpaciu-kwitla-cywilizacja/ar/6096011
  • @Oświat 21:11:49
    "w Troi mamy do czynienia z pozostałościami znacznie rozleglejszych ośrodków"

    Klimat panujący na naszych terenach jest zdecydowanie mniej łagodny dla artefaktów, niż klimat w Azji Mniejszej. Ukształtowanie terenu naszej części Europy i roślinność też nie sprzyjają zachowaniu świadectw historycznych. Gdyby piramidę Cheopsa wzniesiono nad Wisłą, nie wiem, czy cokolwiek by dotrwało do naszych czasów oprócz zarośniętej górki, którą należałoby porządnie rozkopać, żeby się do czegokolwiek dokopać.

    Słowianie mieli alfabet - głagolicę, który jest dość stary. Są dokumenty spisane w tym języku. Był też podobno jeszcze jakiś wcześniejszy alfabet, ale jakoś nie może doczekać się poważniejszych badań, żeby to ostatecznie ustalić. Ten problem też trzeba by zgłębić, żeby móc stwierdzić z całą pewnością, że Słowianie nie pozostawili (lub pozostawili) starożytnych źródeł pisanych.
    Słowianie swoją historię przechowywali w pamięci ludzkiej przy pomocy przypowieści, opowieści i legend (Słowianie wszak to ludzie Słowa). Kiedyś mnie uczono, że to legenda, czyli nieprawda, że żył król Popiel, którego zjadły myszy. Teraz okazuje się, że to jednak postać historyczna. W naszym przypadku (Słowian) trzeba by się tymi wszystkimi opowieściami i legendami zająć i je spisać, a potem rozpocząć badania naukowe w tym kierunku, czy aby one jednak nie opowiadają prawdziwej historii...
  • @Oświat 21:23:49
    Biskupin
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d8/Biskupin_010a.jpg/380px-Biskupin_010a.jpg

    Na terenie osady znajdowało się ok. 106 domostw, o wymiarach przeciętnie ok. 8 × 10 m, usytuowanych rzędowo wzdłuż moszczonych drewnem 11 ulic, o szerokości ok. 2,5 m każda. Ocenia się, że w osadzie mieszkać mogło od 800 do 1000 osób. Osada otoczona była skrzynkowym wałem drewniano-ziemnym o długości 640 m, szerokości 3 m i domniemanej wysokości do 6 m, w którym znajdowała się brama wjazdowa. Gród otoczony był falochronem o szerokości od 2 do 9 m, zbudowanym z ukośnie wbitych pali.

    Z punktu widzenia ekonomicznego zamieszkiwanie ludności rolniczej w zamkniętej przestrzeni grodu otoczonego wodą lub podmokłymi obszarami nie jest racjonalne. W literaturze przedmiotu pojawiły się zatem co najmniej trzy próby wyjaśnienia tego fenomenu:

    zagrożenie ze strony ludów koczowniczych – Kimerów i Scytów;
    walki wewnątrzplemienne;
    chęć naśladownictwa miast greckich, z którymi społeczności kultury łużyckiej mogły się zapoznać dzięki dalekosiężnej wymianie handlowej organizowanej przez kolonie greckie.

    Mnie ten typ budowy kojarzy się z obozem koncentracyjnym.
    Wchodził na ziemie Lechitów, Sarmatów czy Wandali, jak ich zwał tak zwał, rzymski legion, miejscowi wyłapywali agresora co do nogi i zamykali na noc w obozie. Rankiem zaprzęgali jeńców do pługa i orali nimi glebę.
    Rzym po kilku takich wyprawach wolał zapomnieć, że są tam jakieś ziemie, jacyś mieszkańcy, jakieś imperia.
  • @Oświat 21:43:31
    Inną sprawą jest, że te grody nie były budowane na terenie łatwo dostępnym, a raczej niedostępnym. Wykorzystywano naturalne przeszkody, jak rzeki, mokradła, jeziora itp. Ergo: Te grody wznoszona najczęściej na terenach bagiennych, które mają to do siebie, że się zapadają. Jeśli wybudowano grodzisko na miejscu poprzedniego, to dzisiaj możemy badać jedynie to ostatnie (najmłodsze), jeżeli w ogóle cokolwiek po takim czymś pozostało.
  • @Oświat 21:43:31
    "Mnie ten typ budowy kojarzy się z obozem koncentracyjnym. "

    Spasuj proszę. Nie dość, że coraz częściej jesteśmy obwiniani o rozpętanie II wojny światowej, coraz częściej dowiadujemy się, że założycielem Polski był żydobrzmiący Mieszko
    to jeszcze się okaże, że wybudowaliśmy najstarsze obozy koncentracyjne :D

    Nie dostarczaj paliwa wrogom bo jeszcze kto to podchwyci i będziemy musieli udowadniać, że nie jesteśmy wielbłądem :D

    P.S.
    Swoją drogą jest to bardzo ciekawe spostrzeżenie.
    Ale może mieli kiedyś więcej mostów albo Biskupin to nie wyspa półwysep, tak że ludność rolnicza mogła, bez korków, iść wypasać bydło codziennie?
  • @Oświat 20:57:43
    Ze SKandynawii przemieszczano się na południe. Na pewno moja teza jest bardziej wiarygodna niz istnienie na naszych ziemiach Wielkiej Lechii o której to źródła rzymskie nie wspominają. I która sama nie zostawiła nic spisanego. Wielkie imperium i nie potrafili pisać?
  • @Oświat 21:05:45
    Ale to nie znaczy, że to byli Słowianie, ani ich protoplaści. Tzn. tylko tyle, że mieszkali tam jacyś ludzie. Archeologia na ziemiach polskich dokonania posiada. Hammurabi żył, gdy średnie państwo egipskie się kończyło.
    Przecież nie twierdzę, że na ziemiach polskich tereny były bezludne. Ale twierdzenie, że to Słowianie jest ahistoryczne. Tak samo jak wyciąganie z jednego grodu teorii o imperium. Hammurabi to kultura przeworska.
    Wg naukowców kultura przeworska to Lugiowie. Lud indoeuropejski, ale mała o nim wiadomo. Ponoć byli wielkim ludem,a raczej federacją plemion. Podlegali Markomanom. Innymi ludami, które był w kręgu czy raczej współtworzyły kulturę przeworską byli Wandalowie, Burgundowie i jeszcze jakiś lud germański ale nazwy teraz nie pamiętam. Do tego element celtycki. Gdzie tu Wielka Lechia?
  • @Wican 22:30:26
    "źródła rzymskie nie wspominają. "

    A co Rzymianie mieli pisać - "Jesteśmy wielcy ale nie na tyle aby dać radę podbić analfabetów" ?

    "I która sama nie zostawiła nic spisanego. Wielkie imperium i nie potrafili pisać?"

    Kto ma w głowie ten nie musi umieć pisać. Ważne żeby przechodziło w następne pokolenia. Forma nie jest ważna.
  • @rumpelsiltskin 21:11:04
    Rosyjski znam bardzo dobrze, ale nie będę cudował. Z audycji internetowych, nie stanę się kompetentny w dziedzinie genetyki. I ja przyznaję, że na tym się nie zna. A Rurykowicze chyba akurat pochodzili z Jutlandii.Ale jak zdobywali władzę na Rusi to Waregowie byli już mieszanką skandynawsko-słowiańską. Z domieszką ugrofinów.
    Akurat ichnia brutalność może świadczyć o pochodzeniu skandynawskim. Stąd też hipoteza, ze Piastowie mogli być również Wikingami. Bo popatrz. Piastowie non stop lali sie w rodzinie. A ich następcy (litewsko-rusko-polska) Jagiellonowie nie tłukli się w rodzinie. Kazimierz Jagiellończyk miał kilku synów i każdy czekał na swój moment.
    Zresztą, pochodzenie etniczne władców nie ejst aż tak ważne. Katarzyna była Niemką a była wielką władczynią. Stefan Batory Węgrem a dobry władca.
    Ja filmików na yt zwykle nie oglądam, bo szkoda mi czasu. Za dużo głupot tam jest. W kwestii genetyki, nie jestem w stanie weryfikować informacji lub dezinformacji. Na tym się nie znam. A gdybym chciał jakiegoś szkolenia z genetyki, to kuzynka żony jest genetykiem i pracuje na Uniwerku Medycznym W Warszawie. Na święta widujemy się. ALe przyjeżdża odpocząć a nie szkolić laika. Ja bym musiał najpierw przeczytać jakiś podstawowy podręcznik na ten temat. Potem ktoś kompetentny powinien wyjaśnic mi wątpliwości bo z podręcznika pewnie nie wszystko bym zrozumiał. Dopiero wtedy mogę posłuchać wykładu. Genetyki nie nauczę się z filmików na necie.
  • @kowalskijan584 21:17:23
    Akurat to ze Szwecją jest proste.
    Poza tym, jakby Wielka Lechia się przyjaźniła to byłyby różne umowy pozostawione. Handlowe, ale też polityczne.
    I nie masz racji. Porównujesz nieporównywalne. O WIelkiej Lechii nie ma niczego, tylko net spowodował że komuś się wydaje, że może wymyślać sobie historię. A w Szwecji o Polsce piszą. Jeszcze nam nie oddali rzeczy zrabowanych w trakcie potopu. AKurat tylko Wielka Lechia nie zostawiła źródeł? To po prostu niemożliwe. Kroniki, opracowania. Dlaczego zwolennicy Wielkiej Lechii nie znają nawet źródeł, które się zachowały z tamtych czasów?
  • @Oświat 21:23:49
    Ale co to ma współnego z Wielką Lechią? Przecież nie twierdzę, że to była cywilizacyjna pustynia
  • @rumpelsiltskin 21:38:24
    Głagolica to Cyryl, a to 9 wiek. I Cyryl był Grekiem. Grek stworzył Słowianom pierwsze pismo. A to średniowiecze, a nie starożytność.
    I nic nie pisali? Ludy prymitywne bazują na ustnych przekazach. Potężne państwa muszą mieć pismo, nawet do handlu, liczenie ludności, ściąganie podatków, itd. I były różne odmiany głagolicy. Najstarsza insrypcja jest z końca 9 wieku
  • @Oświat 21:43:31
    Biskupin to kultura łużycka. I co ma wspólnego z Wielką Lechią?
  • @kowalskijan584 21:58:35
    Przedobrzył. Niektózy Indianie w Ameryce Północnej też budowali osady na wysepkach. Ale co Biskupin ma wspólnego ze Słowianami?
  • @Wican 22:55:55
    "Poza tym, jakby Wielka Lechia się przyjaźniła to byłyby różne umowy pozostawione. Handlowe, ale też polityczne.
    I nie masz racji. Porównujesz nieporównywalne. "

    Umowy może i były - ustne lub ślubne czyli nieprzetrwałe przez 1 pokolenie. A po 1000 następnych lat, pamięć o nich by zginęła.

    "A w Szwecji o Polsce piszą. "

    Znaj proporcje mocium panie. Ile Szwedzi piszą o Polsce ile a innych krajach? Coś tam o Polsce może wspomną. Może w informacjach 1% . A po 1000 lat ile z tego zostanie? Mniej niż zero.

    " AKurat tylko Wielka Lechia nie zostawiła źródeł? To po prostu niemożliwe. "

    Zostawiła, zostawiła , ale w sposobie którego nie rozumiesz, dlatego nawet po 1000 lat dzisiaj o niej mówimy. A ty się strachasz :D
  • @kowalskijan584 22:44:20
    Zaczyna mnie to rozśmieszać. Już argumentów brakuje? Z potężnym państwem, utrzymuje się stosunki polityczne i handlowe. Z małym zresztą również. Nie wiesz jak świat funkcjonuje? Słyszałeś o państwie Mitanni? Niewiele o nim wiemy, ale wiadomo że istniało. I źródła egipskie, hetyckie, asyryjskie czy babilońskie o nim wspominają.
    Poważne państwa są odnotowywane źródła. Wiemy coś o Polanach, Wiślanach i wielu innych plemionach, tylko o imperium Wielkiej Lechii nikt nic nie pisał?
  • @kowalskijan584 22:44:20
    "Kto ma w głowie ten nie musi umieć pisać. Ważne żeby przechodziło w następne pokolenia. Forma nie jest ważna."

    To skąd wtedy wziąć źródła aby udowodnić istnienie Wielkiej Lechii? Poważne państwa to państwa piśmienne. Jakaś kancelaria musiała istnieć, stosunki handlowe, posłowie, itd.
  • @kowalskijan584 23:08:37
    Zostawiła? Jakie? Jak wyznawcy Wielkiej Lechii nie znają nawet tych, które naprawdę istniały.
    Mnie nie interesują bajania Bieszka. Znalazł frajerów, to niech kupują jego bajki. Choć bracia Grimm zdolniejsi. Mnie interesują źródła, takie jakie są. Pisanych nie ma? Najśmieszniejszym jest to, że chyba większość wyznawców Wielkiej Lechii nie zna nawet źródeł ani opracowań poważnych, które by mogły wspomóc ich argumentację. Również o kulturach niewiele wiedzą. O wędrówce ludów. Hunowie się przewalili przez Wielką Lechie, Wandale tu szaleli. Słabe to państwo, skoro różne ludy łaziły tu jak chciały. I też nie zostawiły one źródeł o Wielkiej Lechii.
    Można pogrzebać w archeologii, ale do analizy tego, też trzeba posiadać pewną wiedzę.
  • @Wican 23:30:10
    "Zaczyna mnie to rozśmieszać."

    Zatem śmiej się, śmiech to zdrowie :D Dużo zdrowia życzę!

    "Poważne państwa są odnotowywane źródła. "

    A co jeśli źródła nie przetrwały próby czasu albo są jeszcze nieodkryte?
  • @Pedant 20:08:40
    Gratuluję żródła wiedzy,wikipedia,tzw Biblia gocka to najpewniej fałszywka,nagle pojawiła się w 16 wieku,nie jest wspomniana w żadnych katalogach ani listach ksiąg przez 1000 lat rzekomego istnienia ,litery wyglądają jak wybite czcionką drukarską ,odkryto ją w benedyktyńskim klasztorze w Werden w Niemczech czy to nie dziwne? A Gockie słowa takie jak atiec -ojciec,hlajf,hlejf-chleb,miluk-mleko to co, słowa może niemieckie?Co do plemion germańskich,Galowie nazywali tak ludy znajdujące się poza granicami ich krain,nazwę przejęli Rzymianie i nazywali tak wszystkie plemiona znajdujące się za limesem ,granicą północną .
  • @intro123 23:41:11
    "odkryto ją w benedyktyńskim klasztorze w Werden w Niemczech" "A Gockie słowa takie jak atiec -ojciec,hlajf,hlejf-chleb,miluk-mleko to co, słowa może niemieckie?"

    Wskazał Pan na słowa wspólne ze Słowianami, z którymi Goci sąsiadowali. Nawiasem mówiąc otiec to wzięte od Awarów albo innego ludu tureckiego ("ata" jak w Ata-turk). I sam Pan się zaplątuje - albo Niemcy to sfałszowali albo słowiańskie słowa.

    "miluk-mleko"

    Po angielsku jest milk, Anglicy też Słowianie?

    "hlejf-chleb"

    Po staroangielsku - "hlaf", niemiecki i anglieski Laib oraz loaf znaczy bochenek.
  • @Wican 23:01:02
    Głagolicę przypisuje się Cyrylowi i Metodemu... A kto im to przypisuje i na jakiej podstawie? Skoro byli Grekami, to dlaczego ten alfabet nie ma nic wspólnego z greką (wystarczy spojrzeć). Cyrylica to co innego, to jest alfabet oparty o grecki i jego związek z Grekami Cyrylem i Metodym zdaje się być oczywisty.
    Nasze dzieje są od wieków dość lekko traktowane, żeby nie powiedzieć lekkomyślnie, za zwyczaj przez obcych (często uprzedzonych) historyków i dziejopisarzy. Raczej bym się do tego zbytnio nie przywiązywał, a polegał na sobie. Nasza historia jest jeszcze do odkrycia, do napisania. Była zaniedbywana przez wieki.
    Dlaczego Gall Anonim (zdaje się on) pisał, że przed Mieszkiem było ponad 20 władców Polan z dynastii Piastów (jego poprzedników). My znamy tylko legendarnego Piasta Kołodzieja i jego żonę Rzepichę, no i praktycznie niewiele więcej. A ponad 20 władców, to ponad 20 pokoleń poprzedzających wiek X. Gdzie jest ta historia? A poprzednie dynastie, przecież Piastowie nie przybyli z nieba na pustynię...
  • @intro123 23:41:11
    "Gratuluję źródła wiedzy,wikipedia,tzw Biblia gocka to najpewniej fałszywka"

    Jak tylko skorzystałem z Wikipedii bo byłą pod ręką. O Biblii gockiej wiem z książek po angielsku, bo się wersjami Pisma Świętego interesuję od lat.

    "litery wyglądają jak wybite czcionką drukarską "

    Bo są starannie kaligrafowane, najwyraźniej nie widział Pan ozdobnego pisma. Datuja się na VI wiek.
  • @intro123 23:41:11
    // ,tzw Biblia gocka to najpewniej fałszywka, //
    No jasne , Niemieccy mnisi nie mieli nic lepszego do roboty
    od wymyślania w XVI w. gockiego alfabetu tylko po to
    zredagować w tym języku biblię :)))))))
    Dlaczego ten ich gocki nie jest bardziej zbliżony do niemieckiego ?
    Co z informacjami o przekładzie biblii na gocki od Jordanesa
    czy Izydora z Sewilii ?
    Co z wynikiem badania C 14 ?
    Co z innymi tekstami w języku gockim a nie z samego Codexu Argentus ?
  • @kowalskijan584 23:37:41
    Nieodkryte? To tak jak broń masowego rażenia Saddama? Skoro przetrwały sagi Wikingów. Ale jeżeli źródeł nie ma, to nie ma imperium Lechitów. Bo tylko na tym można się oprzeć. Jak się pojawią, to będzie dopiero można udowadniać hipotezę o istnieniu wielkiej Lechii. "Lechici" wierzą w Kronikę Prokosza, a każdy kto czytał źródła, bez trudu stwierdzi, ze język jaki w tej fałszywce się pojawia, to język XVIII, może XVII wieku.
    Ale cóż, popularyzatorem został Bieszk. Facet któy wcześniej zajmował się cywilizacjami pozaziemskimi i ich rzekomymi kontaktami z ludźmi. Jednak do Danikena, to Bieszkowi daleko.
    Ale na szczęście, sporo polskich rodzimowierców podejmuje działania zwalczające teorię WIlekiej Lechii jako szkodliwe i ośmieszające ich samych. Polecam stronę Zadrugi. Całkiem niezła
  • @intro123 23:41:11
    Często bierze się słowa od sąsiadów. Inna sprawa, że ŚŁowianie sięgali po Łabę. A słowo kartofel? Szpicel? Używane przez Polaków. Skąd się wzięły?
    A z kolei audio i video?
  • @rumpelsiltskin 00:17:08
    Gdybyś znał trochę historii, to byś wiedział, że głagolice została wzięta przez Cyryla od jakiś Śłowian, którzy mieszkali w pobliżu Salonik. Zresztą, trochę na grece była oparta.
    A czytałeś Kronikę Galla Anonima? CHyba nie.
    Przed Mieszkiem za historycznych uznaje się trzech. Przed nimi był Piast i Chościsko. Skąd więc tych 20 poprzedników Mieszka? Chłopie, czytaj źródła, a nie Bieszkowopodobne bajania

    Dla Ciebie:

    http://www.eximus.14lo.lublin.pl/literatura_polska/kronika_galla_anonima.pdf
  • @Pedant 00:12:36
    Dyskusja z turbosłowianami jest ciężka. Nie znają oni często podstaw historii i archeologii ziem polskich, a uważają się za fachowców od genetyki czy językoznawstwa.
    A tzw. biblia gocka ma sporo zapożyczeń z greki i łaciny. I jednak wiemy co nieco o Gotach. A o Wielkiej Lechii?
    A potem o Ostrogota i Wizygotach wiemy jeszcze więcej. A że sporo słów może przypominać niemieckie niż skandynawskie? W 4 wieku Goci podeszli pod imperium rzymskie. Po drodze tłukli się pewnie z innymi plemionami. Stą językowa mieszanka. A biblia gocka powstała w 4 wieku
  • @Wican 08:42:36
    "Nieodkryte? To tak jak broń masowego rażenia Saddama? Skoro przetrwały sagi Wikingów. Ale jeżeli źródeł nie ma, to nie ma imperium Lechitów. "

    Drogi Wican-ie, wierz sobie w co chcesz ale faktem jest, że Rzymianie nigdy nie sforsowali (podobno łatwej do podbicia) "pustej" ziemi za Dunajem czy Renem chociaż podbijali pustynie i piaski Afryki Północnej.
    Dziwnym trafem, woleli swoje siły włożyć w podbój znacznie dalej położonej (a dodatkowo położoną za wodą czyli trzeba było wybudować flotę) Brytanii lub w podbój daleko od Rzymu położone-kraje wschodnie.

    Logika podpowiada, że coś tu w środkowo-południowej Europie istniało. I było mocne. Co to było ? Nikt nie wie, bo każdy stara się tego tematu nieporuszać. Dziwne.
  • @kowalskijan584 09:06:51
    Wiara w tej kwestii, to raczej tyczy się Ciebie. Ja opieram się na źródłach.
    Do Sudanu też Rzymianie nie dotarli.Dotarli jednak do Egiptu, który był starą cywilizacją. i zhellenizowaną wtedy. Po prostu, w pewnym momencie uznano, że dalsza ekspansja nie ma sensu i trzeba zintegrować to co już zostało opanowane. Każde imperium w historii w końcu dochodziło do granic możliwości. Same koszta budowy dróg byłyby ogromne. Uznali, ze nie ma potrzeby . Aby zbudować drogi, to musieliby sporo lasów u nas wyciąć. I uznano, że tutaj nie ma niczego.. Gdyby na naszych ziemiach istniało potężne państwo, to źródła by o nim pisały. Ty zaś uważasz, że jak nie ma źródeł to dobrze. Z potężnym państwem byłyby utrzymywane stosunki dyplomatyczne, handlowe. Proponuję, abyś najpierw zapoznał się z różnymi kulturami, które pojawiały się na ziemiach polskich.
    Poza tym, były jakieś próby. Kombinowano, jak przesunąć granicę znad Renu na Łabę. Gdyby to wyszło, to może poszliby dalej. Planowali też podbój Markomanów. To tereny dzisiejszych Czech, Moraw. Ale Markomanowie byli Germanami. Stąd byłoby blisko do Polski. Ale przeszkodziła im w tym rebelia w Panonii, a potem Kommodus zarządził odwrót. Poza tym, bardziej opłacało się zdobywać bogate miasta na wschodzie i w północnej Afryce niż wojować z lasami.
    Zresztą, klęska w Lesie Teutoburskim z Cheruskami i innymi Germanami, mogła zniechęcić ich do dalszej ekspansji w tych stronach. Ta klęska Rzymian ustanowiła granicę na Renie aż do upadku cesarstwa zachodniego. Bitwa w Lesie Teutoburskim miała miejsce za panowania Oktawiana. Potem jeszcze Tyberiusz wysłał Germanika, ale uznał że wojny z Germanami są zbyt kosztowne (z Germanami a nie z Wielką Lechią).
    Logika podpowiada, ze trzeba patrzeć na źródła a nie na wymysły. Przez ziemie polskie przewalały się różne ludy, co znaczy że nic potężnego tu nie istniało
  • @kowalskijan584 09:06:51
    I jeszcze jedno. Tacyt napisał: "Hic Suebiae finis" (mam nadzieję, że koncówek nie pomyliłem, ale rzadko używam łaciny)-Tutaj kończy się Germania (może Szwabia).
    W tym miejscy Tacyt miał na uwadze ziemie dzisiejszej Polski, ściślej terytoria z Wisłą jako wschodnią granicą Swebii - wschodniej części Wielkiej Germanii. To na Wiśle kończyła się Germania, a zaczynała Sarmacja. Tereny dawnej Polski były zatem mnogie jeśli chodzi o etniczność zamieszkałych ją plemion. Tacyt więc nie wspomina o żadnej Wielkiej Lechii.
  • 1
    Dałem 1 chociaż nie czytałem. Ale przyjąłem autorską metodologię macgrzesia stosowaną wobec innych i tak mi wyszło że macgrześ=bzdury..
  • @Oświat 19:22:34
    Dziwne, że jeszcze nikt nie wkleił.
    https://mistykabb.files.wordpress.com/2014/03/049135bb356984d21278a7cf44282713140.jpg
    chociaz w orginale powinno być to
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4c/%D0%9A%D0%B0%D1%80%D1%82%D0%B0_%D0%90%D0%BD%D1%82%D0%B8%D1%87%D0%BD%D0%BE%D0%B9_%D0%95%D0%B2%D1%80%D0%BE%D0%BF%D1%8B_%D0%90.%D0%9E%D1%80%D1%82%D0%B5%D0%BB%D0%B8%D1%83%D1%81%D0%B0_1595_%D0%B3%D0%BE%D0%B4%D0%B0.jpg
  • Wyznawcy Wielkiej Lechii to często laicy.
    Łącznie z ich guru Bieszkiem. Znajomy, któy czyta neon wysłał mi smsa z pretensjami. Że próbując dyskutować merytorczynie, tylko dowartościowuję wyznawców Wielkiej Lechii. A oni są odporni na merytoryczne argumenty. Nawet nie znają źródeł i opracowań, które pomogłyby im w dyskusjach.
    "Wizja przeszłości, jaką prezentują książki Bieszka, dzieło umysłu w typie majsterkowicza, który cokolwiek usłyszy, zaadaptuje dla własnej teorii. Nie ważne, czy to będzie źródło średniowieczne, czy nazwa drogi rowerowej w alpejskim kurorcie. Najbardziej frustrujące dla mnie było to, że jako historyk, miałem poczucie, że mógłbym lepiej napisać pseudonaukową książkę o Lechitach czy Wandalach. Choćby pobieżna lektura klasycznej monografii Strzelczyka pt. Wandalowie i ich afrykańskie państwo, podsuwa namiary na więcej źródeł o Polakach jako Wandalach, niż ich używają turbosłowiańscy guru. "
    A na ile Bieszk jest samodzielny? Wszak ten bredniopisarz "małpuje" pomysły niejakiego Szydłowskiego. Wg Bieszka (za Szydłowskim), Bolesław Chrobry był cesarzem.
    Obaj (Szydłowski i Bieszk) nie mają pojęcia też o rozwoju łaciny. Nie rozumieją, że łacina używana w średniowieczu, nie jest tą samą, której używano w starożytności
  • @Wican 20:26:00
    Kompromituj się dalej. Czy ty gościu znasz się na genetyce?, posiadasz jakiś warsztat?, jesteś jakimś specjalistą w dziedzinie czegoś?, skończyleś jakąś szkołę? Nie ma na to żadnych dowodów. Co ciekawe połowa wpisów to twoja. Czyli objawił się nam geniusz. No szacun, takie cuda to tylko w talibanie.
  • @d.jaś 10:02:21
    O, typowa pejsata logika. Licza się personalia a nie jakość tekstu. Żenada. A jeszcze się tym chwalić? To już dewiacja. Cóż, wszystko niemal parszywieje
  • @Rzeczpospolita 20:30:32
    5 za rzeczowy kometarz. Niestety do obecnego tu talibanu ta prawda nigdy nie dotrze.
  • @d.jaś 10:16:10
    Nawet nie czytałeś moich komentarzy, chłopcze. Wszak pisałem, ze nie znam się na genetyce. Ale tutsj nikt się nie zna. Ja mógłbym przynajmniej czegoś dowiedzieć się od uczonego. Kuzynka mojej żony wykłada na UW w Warszawie i prowadzi duże badania. Doucz się chłopcze. A ja? Skończyłem sporo szkół, ale widzę ze z Ciebie jakiś UBek. Co cię to obchodzi. UBek niskich lotów? ORMO ws[półczesne?
    Odnieśs się merytorycznie, albo spada. I wytrzyj gile. A najpierw smarku poczytaj komentarze. Wszystkie. Ale cóż? Za dużo czytania dla gimbusa? Co ja ci zrobię, że tutaj była dyskusja i może to być Dla ciebie za trudne?
  • @d.jaś 10:19:35
    Talib oznacza studenta, sekciarzu. Doucz się, bo teraz trollujesz i nic nie wniosłeś do tematu. Ja spodziewam się, ze niczego i tak byś nie wniósł, bo brakuje ci wiedxy. To się nie wtrącaj między dorosłych
  • @Wican 09:30:05
    "Proponuję, abyś najpierw zapoznał się z różnymi kulturami, które pojawiały się na ziemiach polskich."

    Czyli co, jak w XVII w. w Polsce nosili kontusze a 300 lat później (czyli dzisiaj) dżinsy to nie jeden naród?
    Jak kiedyś lepili garnki w jeden wzór a 300 lat później w inny to nie jeden naród?
    Kultura materialna a duch narodu to dwie różne sprawy.

    "Gdyby na naszych ziemiach istniało potężne państwo, to źródła by o nim pisały."

    Istnieją znaleziska np. rzymskich monet na terenie Polski. Szlak burszytnowy.

    Czyli istniał handel z krajami "w których nic wartościowego, nie było ".
    Ale podbić się ich nie dało.
    Dlaczego?

    "Potem jeszcze Tyberiusz wysłał Germanika, ale uznał że wojny z Germanami są zbyt kosztowne (z Germanami a nie z Wielką Lechią)."

    Germania to termin geograficzny. Tak jak Europejczyk.
    Odruchowo, każdy słysząc Europejczyk ma na myśli "Anglika, Niemca".

    A przecież Europejczyk to znacznie szersze pojęcie (Hiszpanie,Portugalczycy, Czesi,Polacy, Bułgarzy,Grecy, Macedończycy, Rosjanie itd).

    Germanie to zatem niekoniecznie praNiemcy ale może mnóstwo innch narodów/ludów?
    Może tak naprawdę Germania była zamieszkana przez wiele ludów: przedIndoEuropejskich,Słowian, Celtów i bogowie wiedzą przez kogo jeszcze...
  • @Wican 23:32:08
    Dam ci przykład manipulacji faktami obecnych naukafców.
    Na pewno słyszałeś o wazie z Bronocic. Pierwszy wizerunek koła nieco tylko starszy od tego z bliskiego wschodu, według historyków twojego pokroju. Każdy normalny człowiek widzi tam wizerunek czterokołowego wozu. Żeby powstał wóz należało dużo, dużo wcześniej wymyślić koło, potem oś spajającą dwa koła, następnie talagę czyli dwukołowy wózek a potem połączyć dwie talagi w jeden wóz. Waza z Bronocic datowana jest na 3500 r.pne. no to ciekawe na kiedy powinno sie datować samo koło. No ale tacy histerycy jak ty po wieczorowych kursach archeologi nigdy tego nie zrozumieją.
    Jedynym sensownym wyjaśnieniem tego faktu są Wielkolechici, którzy byli tak zdolni, że jednego dnia wymyślali koło, drugiego rydwan, trzeciego wóz za tydzień kosmiczną rakietę, którą ulecieli hen w kosmos robiąc miejce łacinnikom.
  • @kowalskijan584 10:37:32
    Argumenty, a nie sprowadzanie tematu do absurdu. CHodzi o świadomość ale też o tniczność. Ty wciąż "może, może...". A Germanie to Germanie, Celtowie to Celtowie, Słwoianie to Słowianie.
    Ale nic wciąż nie wskazuje na istnienie Wielkiej Lechii. A jak stwierdził autor notki, to udowadnianie leży po stronie zwolenników istnienia Wielkiej Lechii.
    Dlaczego nie dało się podbić? Wszak już napisałem kilka propozycji. Klęska w Lesie Teutoburskim ich zatrzymała. A dowodził tam wódz Cheruskówi były to ludy germańskie. Z Markomanami (Upraszczając Czehcosłowacja) wojował Marek Aureliusz i rady nie dał. A Markomanowie to też Germanie. Sami zaatakowali imperium rzymskie i doszło do wojen. Może Rzymianie by sobie poradzili, ale zmarł Marek Aureliusz. A jego następca Kommodus się wycofał. Jego interesowały głównie igrzyska. Potem już imperium rzymskie nie szalało zbytnio w Europie. Markomanowie (Germanie ) pozostali niezależni często atakowali Rzym, aż w końcu w 5 wieku przekroczyli Dunaj, poszli na Zachód i dali początek Bawarom. I wciąż niema wielkiej Lechii. Gdy takie wojny toczyły się w pobliżu
  • @d.jaś 10:48:44
    Bzdura. jak zwykle błędne wnioski. Wyjaśnienie jest takie, ze byli tu ludzie, były tucywilizacje, ale nie żadna Wielka Lechia. Bo na to dowodów nie ma.
    I wyporaszam sobie "twojego pokroju". Ja posiadam wiedzę a wyznawcy Wielkiej Lechi? jeszcze raz zacytuję:
    "Wizja przeszłości, jaką prezentują książki Bieszka, dzieło umysłu w typie majsterkowicza, który cokolwiek usłyszy, zaadaptuje dla własnej teorii. Nie ważne, czy to będzie źródło średniowieczne, czy nazwa drogi rowerowej w alpejskim kurorcie. Najbardziej frustrujące dla mnie było to, że jako historyk, miałem poczucie, że mógłbym lepiej napisać pseudonaukową książkę o Lechitach czy Wandalach. Choćby pobieżna lektura klasycznej monografii Strzelczyka pt. Wandalowie i ich afrykańskie państwo, podsuwa namiary na więcej źródeł o Polakach jako Wandalach, niż ich używają turbosłowiańscy guru. "
    Ja znam więcej źródeł, których moglibyście użyć niż znają sami "turbosłowianie". Więcej wartościowych opracowań. A tu banda laików pozuje na specjalistów od językoznawstwa, genetyki, archeologii. CHoć o tym to tylko na necie poczytali i pooglądali jakieś filmiki. Nie znają zaś podstaw historii.
    Ta waza to kultura pucharów lejkowatych. ALe co to ma wspólnego z Wielką Lechia? Po prostu żyli tu jacyś ludzie, stworzyli jakąś cywilizację, itd. A Wielka Lechia? Waza po prostu pokazuje najstarsze wyobrażenie pojazdu kołowego. Ale żeby to utożsamiać z Wielką Lechią? Potężne nadużycie. Nie mające potwierdzenia w żadnych źródłach.
  • @Wican 10:12:52
    "dzieło umysłu w typie majsterkowicza, który cokolwiek usłyszy, zaadaptuje dla własnej teorii. Nie ważne, czy to będzie źródło średniowieczne, czy nazwa drogi rowerowej w alpejskim kurorcie"

    Na swój sposób jest to cudowne zjawisko, być może tak było po wynalezieniu druku gdy szerzyły się dziwaczne sekty i dzikie teorie.

    Dzięki Internetowi, każdy szur[nięty] może teraz propagować swoje teorie i znajdywać zwolenników. Zajmie czas, zanim ukształtuje się na nowo hierarchia autentycznej wiedzy i inteligencji.

    https://img.besty.pl/images/397/49/3974912.jpg
  • @kowalskijan584 10:37:32
    //Może tak naprawdę Germania była zamieszkana przez wiele ludów: //
    Nie może tylko na pewno bo przecież Tacyt w " Germanii " je wymienia ,
    t zn oprócz ludów germańskich dostrzega Wenet(d) ów czy Bałtów
    i zdaje się ,że Ci Wenetowie mogli jak najbardziej być Słowianami
    tylko nic z tego nie wynika bo ci Wenetowie nie odgrywali wtedy żadnej
    roli , wpływy Słowian nabierają znaczenia dopiero w VI wieku czyli jest to
    kilkuwiekowy proces a nie jakaś nagła ekspansja
  • @Pedant 11:17:44
    ALe to jest przerażające i śmieszne zarazem. Osoby nie posiadające podstawowej wiedzy historycznej, uważają się za znawców genetyki i językoznawsta. Nie znają źródeł, ani poważnych opracowań. Nawet takich, które by pomogły im w dowodzeniu swoich tez.
    Jeden komentator powołał się na Galla i rzekomo 20 władców przedmieszkowych, a tak naprawdę, to nigdy Galla nie czytał. Nawciskano im kitów. Ktoś napisał, że Gall coś napisał (mało po polsku to zdanie wygląda, ale trudno) i ktoś to "łyka". Nawet nie próbują niczego zweryfikować.
  • @Wican 11:01:25
    //Wyjaśnienie jest takie, ze byli tu ludzie, były tucywilizacje, ale nie żadna Wielka Lechia //

    A niby dlaczego nie? Umówmy się że była.Upierajmy się że była.Mało tego,opierajmy swoją bieżącą politykę na tym że była.
    A Żydzi zrobili inaczej? przecież cały świat zmuszony jest respektować porządek rzeczy osnuty na legendach jakiś pustynnych włóczęgów.
    Zbiór szczepowych klechd i mitów podnieśli do rangi historycznych faktów.
    Dlaczego pan się nie sprzeciwia temu że Izrael w relacjach międzynarodowych powołuje się na wydarzenia opisane w Torze.(starym testamencie).Bo przecież pan się nie sprzeciwia.Traktuje a przynajmniej toleruje taki stan rzeczy.
    A my co? gorsi? czego pan tak żałujesz ludziom WL.? Chcą mieć WL? a niech se mają.Komu to wadzi.
  • @ikulalibal 11:25:19
    Tylko, że tylko Żydom udało się zarobić na micie, ale też na klęsce. Gdy Polacy się użalają, że nas prześladowano, to każdy nas olewa. Żydzi mają monopol na kłamstwa założycielski. Żydzi se stworzyli mity, ale na tym zarabiają. A my? Nas wyśmieją. Zwłaszcza, że zwolennicy teorii Wielkiej Lechi, to najczęściej jest kiepska jakość, kiepska wiedza i oni w to wierzą. A chodzi o to, żeby twórcy mitów posiadali wiedzę, ale żeby wierzyli inni
  • @ikulalibal 11:25:19
    Pan chce żydowskie metody stosować. CHodzi o to, że oni kompromitują polksość. Bo są pewne źródła, które mogliby wykorzystać. Oraz poważnych autorów. Ale oni wolą bajania. Gieysztora nie znają, Brucknera nie znają, nawet pewnie Kolberga. Nie wspominając już o Borisie Rybakowie.
    Tak słaby intelektualnie nurt, to tylko Polske i Polaków kompromituje. Bo jest łatwy do obalenia. I co mają do tego Żydzi? Współcześni wiele wspólnego ze starożytnymi nie mają. Poza tym, nawet gfdyby mieli, to co z tego. patrząc obiektywnie to stracili prawo di tzw. Ziemii Świętej, skoro stamtąd wiali
  • @Pedant 00:12:36
    Szanowny panie nie twierdzę że Goci byli Słowianami,słowa te mają pochodzenie prasłowiańskie i nie pochodzą z Biblii Wulfilli,bo napisana jest w języku który ma przypominać staroniemiecki.Byli plemieniem germańskim,ale nie w sensie niemieckości,bo to manipulacja historyczna.Władcy Niemiec fałszowali historię po to aby usprawiedliwić wojny o wschodnie terytoria,jako ojczyste ziemie ich przodków, to cesarz Maksymilian II zaczął propagować teorię o pochodzeniu Niemców od germanów,Marcin Luter stworzył z Arminiusza, właściwie Żarmina,pierwszego praniemca Herrmanna .
  • @Wican 10:51:55
    "Ale nic wciąż nie wskazuje na istnienie Wielkiej Lechii. A jak stwierdził autor notki, to udowadnianie leży po stronie zwolenników istnienia Wielkiej Lechii."

    Zgadzam się. Pod warunkiem, że dostaną bezpośredni i wolny dostęp do archiwów oraz odpowiednie na to środki co najmniej równe takim jakie mają oficjalni naukowcy. Z tego co pamiętam do pewnych dokumentów żeby mieć bezpośredni wglad (podkreślam BEZPOŚREDNI wpływ czyli zobaczyć, dotknąć, zrobić badania na C14,baleologiczne itd), trzeba mieć tytuł historyka.
    Oczywiście rozumiem że ma to sens bo zdarzył się przypadek, że jakiś historyk wyniósł i sprzedał jakieś stare wolumeny z biblioteki więc tym bardziej co mógłby narobić amator (szczegółów afery z historykiem niestety nie pamiętam bo czytałem o tym wiele lat temu więc proszę traktować to jako plotkę albo poszukać w internecie).

    "A jego następca Kommodus się wycofał. "

    A dlaczego się wycofał skoro podobno były to tereny łatwe do zdobycia i utrzymania bo były zamieszkałe przez nielicznych, niezorganizowanych tambylców?
    Może Kommodus wcale taki głupi nie był i wiedział, że podbić łatwo ale utrzymać te ziemie, za drogo?

    I dlaczego tych ziem, słabo zaludnionych, podobno łatwych do podbicia nie próbowali Rzymianie podbić później (po Kommodusie)? Zawsze to trochę niewolników, skór więcej, w najgorszym przypadku można by na to zadupie zsyłać zbyt ambitnych polityków. Same korzyści.
  • @intro123 11:38:57
    Biblia gocka ma też wstawki greckie i łacińskie. A to był okres, gdy Goci ruszyli w stronę imperium rzymskiego. Po drodze pewnie adoptowali różne słowa. Ja językoznawcą nie jestem.
    Ale pisanie, ze "Władcy Niemiec fałszowali historię...", rodzi kolejne pytania. Którzy władcy? Potomkowie Henryka Ptasznika? Czy Albrechta Niedźwiedzia? Nie było jednych Niemiec do Bismarcka. A i to też jest nieprezycyjne. Niemcy się różnili między sobą i wciąż różnią. Upraszczając, w Brandenburgi są wredni a w Szwabi lubia Polaków.
    A Maksymilian w trakcie wojen religijnych szukał jakiejś koncepcji jednoczącej. I wcale nie propagował różnych kwestii. Wiadomym jest, że kilka milionów dzisiejszych Niemców to zgermanizowani Słowianie. Ale co to ma wspólnego z Wielką Lechią? Elity litewskie się ruszczyły i polonizowały, część Słowian zachodnich się zgermanizowała. Ale potomkowie Niklota byli książetami Meklemburgi do 1918 roku.

    Marcin Luter to sobie mógł. Upraszczając połowa Niemców to katolicy a nie Luteranie. Wtedy,. bo dzisiaj to generalnie jest syf.
    Arminiusz był chyba wodzem Cherusków. CHyba chował się w Rzymie. A Cheruskowie to lud germański.
  • @kowalskijan584 11:44:31
    Jakich archiwum. Są xróła, albo ich nie ma. Pisanych już na pewno się nie znajdzie, ale można bazować na archeologii, sfragistyce, dyplomatyka, geografia historyczna numizmatyka, epigrafika, źródłoznawstwo, demografia historyczna, etnografia.. Archiwoznwstwo też moż esię przydać.

    Kto napisał, że to były tereny łatwe do zdobycia? Marek Aureliusz nie dał rady germańskim Markomanom (nie Lechitom). A Kommodusa interesowały igrzyska. Sam występował na arenie jako gladiator. Nie miał potencjału ojca. A potem coraz niższa jakoś cesarzy. Ale Rzymian powstrzymali Cheruskowie w Lesie Teutoburskim i Markomanowie na terenie mniej więcej Czechosłowacji. Ludy germańskie a nie Wielka Lechia
  • @Wican 11:34:49
    //Tak słaby intelektualnie nurt, to tylko Polske i Polaków kompromituje.//

    To stan na dziś ale jeśli wzięli by się za to fachowcy to dość szybko udałoby się cały ten wielkolechicki nurt zmienić w zwarty,wyrafinowany i intelektualnie satysfakcjonujący,system.
    Tak było swego czasu w USA kiedy na skutek sporych dotacji państwowych na rozwój astronomii i astrofizyki w latach 60-tych wyszkolono wielu fachowców dla których później nie było godnego zatrudnienia i większość z nich zaczęła pracować na rzecz New Ayge.
    I co? nie odwalili kawału świetnej roboty? otwarli dla ludzi całkiem nową przestrzeń:kulturową,religijną i estetyczną.
  • @Wican 12:00:52
    "Ludy germańskie a nie Wielka Lechia"

    Ludy germańskie: czyli Słowianie, paraNiemcy, resztki Celtów, resztki przedIntoEuropejczyków.

    "A Kommodusa interesowały igrzyska. Sam występował na arenie jako gladiator. Nie miał potencjału ojca. A potem coraz niższa jakoś cesarzy."

    Kommodus to II w.n.e.

    Cofnijmy się 200 lat wstecz, gdy Rzym był u szczytu potęgi.

    Dlaczego wspaniały Rzym nie przeszedł wtedy łatwo Renu i Dunaju mimo, że miał takie plany? Łatwizna... a może jednak nie? Coś tam musiało być za Renem i Dunajem dobrze zorganizowane. I silne.
  • @ikulalibal 12:11:42
    Ale tak nie jest. Jeżeli za coś biorą się dyletanci, to potem trudno różne kwestie odkręcić. Bieszk na początku chciał robić za polskiego Danikena, a potem poszedł w Prokosza, itd. Ja kiedyś chciałem sobie kupić Kroniki Prokosza (wolę czytać wersje papierowe niż na monitorze). Ale w empiku wziąłem to do ręki i okazało się, że ponad połowa książki to komentarze Bieszka. Słabej jakości zresztą. I nie kupiłem. Na Bieszka szkoda mi kasy. Wtedy kupiłem dwie przeciwstawne książki: "Wstęp do chrześcijaństwa" Ratzingera i Bóg urojony Dawkinsa. ja, mimo swojego katolicyzmu, jestem wolnomyślicielem. I czytam różne rzeczy, nawet przeciwne mojemu światopoglądowi
  • @ikulalibal 12:11:42
    Aby stworzyć mit, to rzeczywiście muszą za to brać się mistrzowie. Patrząc nawet na średniowiecze: Gall, Kadłubek
  • @kowalskijan584 12:17:10
    Ludy Germańskie czyli ludy germańskie. Nie celtyckie, nie słowiańskie.
    Gdy Rzym był niby u szczytu za panowania Oktawiana to polegli w Lesie Teutoburskim 9 czy 10 rok n.e. Z Cheruskami czyli Germanami. Nie ze Słowianami. Powstrzymali ich Germanie. I nic nie musiałoby być. Gdyby tam było coś dobrze zorganizowanego, to zostałyby źródła. O Cheruskach czy Markomanach wiemy. O Wielkiej Lechi nie
  • @Wican 12:23:21
    "Ludy Germańskie czyli ludy germańskie. Nie celtyckie, nie słowiańskie.
    Gdy Rzym był niby u szczytu za panowania Oktawiana to polegli w Lesie Teutoburskim 9 czy 10 rok n.e. Z Cheruskami czyli Germanami. "

    Gdybym był ruskim trolem to bym napisał, że Rzymianie padli od Cherusków a Cheruski to zniekształcone "Te-ruski" :D

    Germania to określenie geograficzne. Tak jak Ameryka czy Europa.

    Błąd polega na tym, że mówiąc
    Amerykanie w myślach widzimy "obywatel USA" a nie Argentyjczycy,Paragwajczycy,Peruwiańczycy, Meksykanie itd.

    tak samo jak mówiąc

    Europejczycy myślimy Zachód a nie Zachód+Polacy,Czesi,Słowacy,Bułgarzy,Rosjanie, Grecy, Albańczycy, Czarnogórzanie itd.


    Germanie znaczy wiele ludów a nie praNiemcy.
  • @kowalskijan584 12:34:27
    "Germanie znaczy wiele ludów a nie praNiemcy."

    Nie tylko "praNiemcy" ale i Praduńczycy, Praszwedzi, Pranglicy itd ... Dodać do tego trzeba Germanów co się zasymilowali do podbitej ludności jak Frankowie, Lombardowie, Wizygoci, Rusowie itd ...

    https://subratachak.files.wordpress.com/2017/09/goths-i-phase-migrations.jpg
  • @Pedant 12:47:22
    Tu jest fajna mapka z czasów Juliusza Cezara, po kliknięciu/powiększeniu można przeczytać nazwy plemion (Germani - żółty kolor, Celtowie niebieski):

    https://www.ancient.eu/uploads/images/3687.jpg
  • @kowalskijan584 12:34:27
    Ja bazuję na źródłach. Po prostu. Jak zobaczę, że są źródła potwierdzające istnienie Wielkiej Lechii to faktów kwestionował nie będę. Germanie Zachodni to dzisiejsi Niemcy. To jest synonim
  • @Pedant 12:47:22
    Trochę masakra. Jak na ugorze. Ja genetyki nie ruszam, bo biologię to miałem w postawówce a genetyki też tam nie było. W moim technikum, biologi nie było wcale, za to mnóstwo fizyki
  • @Pedant 12:58:18
    Ciekawa mapa. A skąd wzięta i przez kogo zrobiona?
    Z jednej strony mamy Celtów i Germanów a z drugiej Słowian (którzy niby pojawili się w V w.n.e.) więc rozstaw czasowy tej mapy
    jest ogromny (coś koło V pne-V ne.)

    Co ciekawsze plemiona:
    "Biessi/Bessi" wyjaśniałoby pochodzenie "Bieszczad".
    "Carpi" - wyjaśniałoby pochodzenie "Karpat".
  • @Wican 13:03:09
    "biologię to miałem w postawówce a genetyki też tam nie było. W moim technikum, biologi nie było wcale, za to mnóstwo fizyki"

    Fizyka to dobre przygotowanie do biologii. Polecam gorąco wspaniały podręcznik (gdzie wszystko jest klarownie wyłożone z pięknymi ilustracjami):

    "Biologia" Ville. Sto kilkadziesiąt złotych ale warto!

    Przykładowa ilustracja:

    https://zadania.dlamaturzysty.info/img/testy/3/51/p12351/ilustracja_pytania.gif
  • @kowalskijan584 13:18:58
    "Ciekawa mapa. A skąd wzięta i przez kogo zrobiona?"

    Jest to jedna z wielu podobnych map zrobionych na podstawie znanych źródeł historycznych.

    To tak jakbym umieścił mapę Australii aby pokazać, że Tasmania jest wyspą i ktoś się zapytał "a skąd ta mapa jest wzieta i przez kogo zrobiona", zamiast kupić sobie globus i przyjąć do wiadomości, że ZIEMIA NIE JEST PŁASKA.
  • @Pedant 13:28:40
    Źródła poproszę. Tak trudno podać? Niewiarygodne to coś co podałeś.
  • @Pedant 13:21:29
    Kuzynka mojej żony jest genetykiem. Dr hab. Ale widzę ją dwa razy w roku i zamęczać nie będę prywatą.
  • @kowalskijan584 13:34:08
    "Źródła poproszę. Tak trudno podać?"

    Nie potrafi Pan popatrzeć się na URL mapy?
  • @kowalskijan584 13:34:08
    Akurat mapa wiarygodna. Bo tak mniej więcej było. Jakoś rózni wspominali o ludach słowiańskich, ale żaden o wielkiej Lechii..
    Ja wiem, że ty byś chciał takiej mapy:

    https://fanbojizycie.files.wordpress.com/2016/06/049135bb356984d21278a7cf44282713140.jpg

    Ale to wymyślił nieuk, dyletant Paweł Szydłowski. A wg tego oszusta, to Jezus był 4,5 metrowym Polakiem. Szydłowski nawet nie wie, że w tamtym czasie, tak map nie zapisywano (rysowano). A ponoć tę mapę stworzył jakiś Frankończyk a ma tyczyć 8 wieku. Z tym, że pojęcia "Frankończyk" zaczęto używać w wieku 10. DLaczego mapa jest po angielsku?Nowoangielsku? A przypomnę. Rzekomo miała powstac w 8 wieku. D
    Dlaczego zastosowano cyfry arabskie, które w Europie weszłu do użycia w XIII wieku, a upowszechniły ze 200-300 lat później?
    Dlaczego do tej mapy użył siatki Mercatora? Wszak weszła ona do użycia w XVI wieku?
    Nawet autor mapy zaznaczył południk zerwoy na Greenwitch, a został on wyznaczony pod koniec XIX wieku?
    I ta mapa nosi ślady obróbki w paincie.
    Dlaczego więc każdy, kto się zna, wie że mapa jest fałszywa? Bo fałszowa ją debil,. Osoba mająca choćby średnie pojęcie, nie zrobiłaby tylu błędów
  • @Pedant 13:56:09
    "Nie potrafi Pan popatrzeć się na URL mapy?"

    Nie potrafię, dawaj źródła dziadzie.
  • @kowalskijan584 14:15:34
    "Nie potrafię, dawaj źródła dziadzie."

    Po co? Życzę wam wiary w Wielką Lechię, Wielką Ukrę, płaską Ziemię i akumulatory orgonu.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Orgon_%28teoria%29
  • @Pedant 14:30:01
    "Nie potrafię, dawaj źródła dziadzie."

    Po co? Życzę wam wiary w Wielką Lechię, Wielką Ukrę, płaską Ziemię i akumulatory orgonu."

    A Wy sobie żyjcie, z wiarą w "wielką" chrześcijańską kulturę, Wielką Ukrę i że Ziemia ma coś koło 6000 lat zgodnie z Biblią.

    To jusz Bieszk jest wiarygodniejszy.
  • @kowalskijan584 14:38:52
    Wyznawca Bieszka? To ja już wolę wierzyć w Jezusa. I chrześcijanie nie uważają, że ziemia ma 6000 lat. Ale co tym możesz o tym wiedzieć? Bieszk najpierw był wyznawcą kosmitów, teraz Wielkiej Lechii. Cóż. Gdyby chociaż posiadał wiedzę historyczną na średnim poziomie. A niektózy jego wyznawcy pozują na genetyków i językoznawców. Dno dna.
  • @kowalskijan584 14:38:52
    Niech się pan nie trudzi. Niejaki Wican to geniusz. O ile mi wiadomo to przeczytał wszystkie kroniki w jedną noc, dwa razy i to w orginale. Pisze szybciej niż myśli a z google ma twarde łącze na poziomie nuklearnym. Z takim gościem to nie przelewki.
  • @Wican 17:55:49
    Zupełnie niedawno bełkotałeś coś o jakiejś krainie co to zapisana w kronikach ale nikt o niej nie wie . Jak to nie jest sf to co? To ja już wolę Bieszka.
  • @Wican 13:59:21
    Każdy kto widział tę mapę wie,że to fałszywka. Tylko ty się dałeś nabrać no i przeprowadziłeś fałszywą analizę fałszywki. No jakim trzeba być debilem z IQ
  • @Wican 13:00:53
    No to sprawdzam. Poproszę o żródła dotyczące nazwy Germanie oraz żródła jasno wskazujące że germanie zachodni to niemcy
  • @d.jaś 18:23:43
    O czy, chłopczyku? Wróć do książek. Po co się kompromitować ignorancją?
    W zasadzie z dyskusja z tkaimi jak ty jest bez sensu. Bo żadnej wiedzy nie posiadasz i głównie czepiasz się personalnie. W zasadzie wyłącznie personalnie.
    Cóż, Bieszk znalazł fanów wśród głównie gimbusów. Za deformę oświaty, to Buzka należałoby postawic przed TS. Bo potem pojawiają się młokosy, którzy nawet nie zauważają własnej śmieszności. Cóż, znam rodzimowierców, którzy pogardzają takimi nieukami jak ty. Bo wiedzą, ze czasem rykoszetę, to w nich uderza. A są tacy, którzy wiedzę posiadają. I to sporą. A ty? Bieszk? Wcześniej pozować próbował na polskiego Daenikena (sądzę, ze jako chłopczyk po gimnazjum, możesz nie wiedzieć, kto to, ale pewnie na wikipedii znajdziesz jakieś informacje), ale mu nie wyszło. To wymyślił coś innego. W sumie odpowiadając Twobie, chłopcze, dowartościowuję nieuctwo. A nawet pod tą notką, kilku zwolenników teorii Wielkiej Lechii, demonstrowało jakąś wiedzę. Ale nie ty. Do książek chłopcze, do książek. Link do Korniki Galla komuś wyżej podałem. Ale źródło może być dla gimbusa zbyt trudne. To może jakieś opracowania? Bruckner, Gieysztor? Słyszałeś o takich?
  • @d.jaś 18:34:54
    "No to sprawdzam. Poproszę o żródła dotyczące nazwy Germanie oraz żródła jasno wskazujące że germanie zachodni to niemcy"

    Nie potrafi Pan, Panie Jasiu sam znaleźć źródeł na ten temat? Chyba nie.
  • @Wican 12:23:21
    Ło matko. To Cheruskowie z Bohemii tyż germany i niemce? To i się wyjaśniło skąd u Czechów ten szwabski charakter. Panie Wican a Szwaby to tyż germany?
  • @Wican 18:35:33
    "Bieszk znalazł fanów wśród głównie gimbusów. Za deformę oświaty, to Buzka należałoby postawic przed TS. Bo potem pojawiają się młokosy, którzy nawet nie zauważają własnej śmieszności."

    Teraz Pan wie jak się czuły resztki wykształconych Rzymian gdy zaczynały się ciemne wieki. Fascynujące czasy w których żyjemy.

    https://www.historytoday.com/sites/default/files/articles/Cole_Thomas_The_Course_of_Empire_Destruction_1836.jpg
  • @d.jaś 18:51:04
    "Ło matko. To Cheruskowie z Bohemii tyż germany i niemce? "

    Tak. Jasio potrzebuje się uczyć, ale już się nie nauczy.
  • @Wican 12:19:52
    No cóż zawsze podejrzewałem to wolnomyślicielstwo. Ale żeby samemu się przyznawać to trzeba być hardcorem.
    Ciekawe są też te wtręty o kronice Prokosza. Ksiązki nie kupił ani nie przeczytał ale że komentarze słabe to wie od samego trzymania w łapie. Dam radę, weź pan sobie potrzymaj co innego może będzie z tego jakaś korzyść.
  • @d.jaś 18:51:04
    I znowu nie czytałeś ze zrozumieniem.Powoli przeczytaj cały ten komentarz. I zapytaj kogoś starszego, aby ci wyjaśnił, jeżeli czegoś nie zrozumiesz. Choć postaram się. Najpierw, pomyliłeś Markomanów z Cheruskami. Rózumiem, że za dużo słów. Ale dzisiejsze miary przykładać do czasów starożytnych. WYobraź sobie kulturę przeworską. Na ziemiach polskich. Wandalowie, Burgundowie. Nie odpisuj. Aż takiej ignorancji to się nie spodziewałem. Nawet po tobie. Hahahahhahahahaha. Kompromitój dlaej turbosłowian. Ale teraz rozumiem dlaczego nie czytasz źródeł. Jak tych prostych komentrzy nie jesteś w stanie przeczytasz ze zrozumieniem. Wśród gimbusów to standard niemal. Wyjątki czytają coś ze zrozumieniem. I w ogóle czytają coś dłuższego, poza obowiązkowymi lekturalmi szkolnymi. Stąd i niezrozumienie prostys słów. Napiszę jeszcze raz. Ostatni. Wódz CHerusków rozgromił Rzymian w 9 bodaj roku naszej ery w Lesie Teutoburskim. WOjskami germańskimi dowodził Arminiusz. Las Teutoburski to gdzieś Dolna Saksonia i Nadrenia Północna Westfalia.
    A na terenie późniejszej Czechosłowacji mieszkali Markomanowie. Opanowali te ziemie w poczatku naszej ery. Nie dali sie Rzymianom gdy tam panował Marek Aureliusz.A to w 2 wieku było.
  • @Wican 11:51:11
    A oto znaleziona w necie skrócona historia Gotów:

    Przyjmuje się, że Goci znikają z kart historii w roku 711 kiedy to muzułmanie pokonali podczas podboju Półwyspu Iberyjskiego. wizygockiego króla Toledo, Rodrigo.
    Zapada o nich cisza na lat trzysta.
    Na początku XI wieku a dokładniej w 1025 roku, po śmierci Bolesława Chrobrego powracają Goci na karty historii, w dobrze znanej inskrypcji nagrobnej: „regnum sclavorum gothorum sive polonorum”,
    W następnych wiekach pojawiają się Goci w gronie żywych ludów w zapiskach kronikarzy takich jak Pop Duklanin (XII wiek) oraz Tomasz Archidiakon i Teodozjusz Chilandarski (XIII wiek).
    Zastanawiające jest to, że te zapiski kronikarskie o Gotach mówiących po słowiańsku pojawiają się na rozległym terytorium zamieszkałym przez Słowian a nie np. wśród Niemców.
    W germańskim, nadreńskim mateczniku jest tylko jedna znana relacja o Gotach z tego czasu. Ale nie traktuje o ich obecności w „germańskiej ojczyźnie”. Oto Herman z Reichenau(1013-1054) napisał, że „Goci weszli na Morze Egejskie, a ich oddziały pustoszyły wyspy Morza Egejskiego aż po Kretę, Rodos i Cypr”. Czyli, również on potwierdził, że Bałkany i Peloponez to miejsca gdzie panowali Goci.
    Znowu zapada cisza nt. Gotów i trwa aż do XV wieku kiedy to rozpala do czerwoności dyskusję na Soborze w Bazylei.
    Ta dyskusja rozpoczyna a raczej przywraca „kwestię gocką” do życia. I już w następnym, XVI wieku., w benedyktyńskim klasztorze w Werden, w Niemczech zostaje „ODKRYTA” Srebrna Biblia napisana ponoć w gockim języku.
    Odtąd już wiemy że Goci to stuprocentowi Germanie.
    Ten dogmat obowiązuje do dziś.
    Tak to, najogólniej ujmując wygląda.
    Ciekawe jest to, że zniknęli na trzysta lat a potem wybrali sobie miejsce objawienia się na nowo światu – wg. chrześcijańskich kronikarzy – pośród Słowian i na dodatek mówili językiem słowiańskim.
    Zadziwiająca jest jednomyślność co do pochodzenia i języka Gotów, wymienionych autorów kronik reprezentujących skłócone ze sobą – w sprawach wiary – Kościoły.

    A tu słowa Archidiakona Tomasza ze Splitu który pisał o Gotach: „że z „polskich stron” przybył lud zwany Lingones złożony z 7 lub 8 rodów, które opanowały kraj Curetia[2], zmieszały się z autochtonami i przybrały nową nazwę Chorwatów. Autor podaje też, że „Goci” (Słowianie) przybyli z Polski lub Czech (Gothorum tempore, qui Totila duce de partibus Teutonie et Polonie exierunt, dicitur Salona fuisse destructa […] Uenerant de partibus Polonie, qui Lingones appellatur, cum Totilla septem uel octo tribus nobilium […] Gothi a pluribus dicebantur, et nichilominus Sclavi, secundum proprietatem nominis eorum, qui de Polonia seu Boemia uenerant).”

    Tej łaciny to chyba nie trzeba tłumaczyć no bo of corse masz ją pan w małym palcu.
  • @d.jaś 19:01:41
    I znowu brak zrozumienia pojęcia. Zwykły gimbus, nie chciał się uczyć , nie lubi myśleć. Typowy konsument-frajer. Idealny dla systemu
  • @Pedant 18:55:52
    To przerażające. Nie znają się, nie chcą się uczyć. A uważają się czasem za genetyków i lingwistów
  • @Wican 11:34:49
    Gieysztor, Bruckner, Kolberg sami etniczni Polachy. A ten Rybakow to pewnie Etrusk. Masz pan rację, słaby to naród, który pozwala niemcom pisać własną historię. Ale da bóg to wywalimy folksojczy z kraju.
    Trzymaj nutę.
    https://www.youtube.com/watch?v=-BVApZimRH8
  • @d.jaś 19:10:59
    W małym nie. Ale kopiować nie musiałbym. NAJWYZEJ zrobiłbym błędy.
    A Tomasz trochę konfabulował. Wspominał o Totili, a ten działał w Italii.
    Pisanie przez Tomasza o Polsce jest ahistoryczne. Wędrówka Chorwatów miała mieć miejsce 300 lat wcześniej (mniej więcej) niż pojawiła się nazwa Polska. Ale cóż. Ahistoryczność to zaczyna być norma u turbosłowian.
    A Lingones to prawdopodobnie byli Celtowie. I zresztą, co ten wpis ma współnego z Wielką Lechią? Wszak na ziemiach polskich jacyś Słowianie wtedy byli. Tego nie podważam. Ale widzę, ze już nie wiadomo czego się chwytać?
  • @d.jaś 19:19:53
    I dalej się ośmieszasz? To uznani uczeni.Ale jak widzę, Tobie nieznani. Jeżeli ktoś nie czytał takich uczonych a pewnie nawet o nich nie słyszał, to nie powinien podejmować dyskusję. Ja rozumiem, że gimbusy to często bezczelne nieuki. Ale większość nie podjęłaby dyskusji na tematy o których nie ma pojęcia. Ja unikam genetyki bo się na btym nie znam, kwestię językoznawcze obce mi nie są, ale też nie posiadam kompetencji w tej kwestii. Nie ciągnę więc dyskusji, zwłaszcza że adwersarze też nie znają się na genetyce i językoznawstwie. Ale żeby nie znać uczonych?
    Pewnie nawet nie wiesz, że książęta Śłowian połabskich są znani od VII wieku. Głównie ze źródeł niemieckich. Ale są. O Wielkiej Lechii nikt nie wspomina. Ale cóż, nieuk Jasio woli żyć w swojej ignorancji. W sumie takiemu to może dobrze.
    A jak chcesz etnicznie polskiego uczonego to polecam Henryka Łowmiańskiego, chociaż obawiam się że to nie na Twoją głowę.
    Kolberg to znakomity etnograf i folkrosysta. Żył w XIX wieku. Aleksander Gieysztor to bohater wojenny. Kampania wrześniowa, ZWZ, AK, powstaniec warszawski. Potem zaakcpetował PRL.
    Aleksander Bruckner był ze spolszczonej rodziny. Pradziadek był obcym.
    Wszyscy pracowali na źródłach.
    Z nich lepsi Polacy niż d.jaś, który nie chce się uczyć i tylko kompromituje polską ideę, która mogłaby być ciekawą propozycją mitotwórczą, gdyby za nią nie brali się dyletanci czy zwykłe głupki.
  • @d.jaś 19:19:53
    To lepsi Polacy niż niedouczony jaś. Bo czymże jaś się zasłużył dla polskości? I nawet chłopcze nie wiesz, że ci autorzy, akurat mogliby wesprzeć twoją argumentację. Ale po co czytać? SKoro jaś nie potrafi czytać ze zrozumieniem komnetarzy, to jak mógłby opanować poważne księgi?
  • @Wican 19:12:55
    "To przerażające. Nie znają się, nie chcą się uczyć."

    Mnie to nie przeraża tylko fascynuje. Być świadkiem upadku cywilizacji to jest coś.

    "Szczęśliwy, kto oglądał świat
    W chwilach przemiany i przełomu:
    Bogowie go do swego domu
    Wezwali, by do uczty siadł;

    W ich radzie uczestniczył świętej,
    Ich wzniosłych igrzysk widzem był
    I żywcem, jako wniebowzięty,
    Z ich czary nieśmiertelność pił."

    "Счастлив, кто посетил сей мир
    В его минуты роковые!
    Его призвали всеблагие
    Как собеседника, на пир.

    Он их высоких зрелищ зритель
    Он в их совет допущен был –
    И заживо, как небожитель,
    Из чаши их бессмертье пил!"

    (Fiodor Tiutczew, przełożył Julian Tuwim)
  • @Wican 11:01:25
    A gdzie pisałem coś o Wielkiej Lechi. Pisałem tylko o przeinaczaniu i ukrywaniu istotnych faktów.
    Co najmniej pół dnia gardłujesz ale ani razu nie podałeś tych przesławnych źródeł choćby dotyczących twojej wiedzy.
    W całej tej dyskusji pod postem chyba ze sto razy chwaliłeś się swoją wiedzą no i co to nie mógłbyś napisać gdyby ci się tylko chciało. Moje dzieci na takich jak ty mówią "pustak" albo "dzban". Chwała młodemu pokoleniu.
    Nasi "wybitni" historycy to w polityce siedzą. Czyżbyś się nie załapał? Ale to świadczy o poziomie nauczania historii. Swojego czasu popularny był żart: Nie nadajesz się na żadne studia....to idź na historię.
  • @d.jaś 19:53:26
    "Moje dzieci na takich jak ty mówią "pustak" albo "dzban". Chwała młodemu pokoleniu.
    Nasi "wybitni" historycy to w polityce siedzą. Czyżbyś się nie załapał?"

    Ale Pan bajdurzy, jak sam Karoń.
  • @Wican 10:27:34
    Chłopcy cieciu to są u szewca.
    Te szkoły to mijałeś z daleka jak większość mitomanów lub też narkomanów.
    Mój kuzyn kuzyna to w Hogwarcie robi a kuzynka kuzynki nie takie jaja widziała.
    Ty tu widziałś jakąś dyskusję?. A gdzie?. Jak zwykle zamuliłeś cały temat tym swoim: Ja to się znam nie to co wy!,
    A w domu wszyscy zdrowi?
  • @Wican 10:28:31
    Talib to debil do którego nie dociera żadna wiedza.
    Trollowanie to twoja dziedzina , ale dziś zrobię wyjątek od zasad i pobawię się w trolling jak ty.
    A wiedzę mam podobną jak ty czyli zerową (:
    Nu pagadiii
  • @d.jaś 18:19:22
    "Niech się pan nie trudzi. Niejaki Wican to geniusz. O ile mi wiadomo to przeczytał wszystkie kroniki w jedną noc, dwa razy i to w orginale. Pisze szybciej niż myśli a z google ma twarde łącze na poziomie nuklearnym. Z takim gościem to nie przelewki."

    Nie dla niego to piszę ale dla tych Czytelniczek i Czytelników, którzy przyglądają się dyskusji.
    Bo faktycznie walka na słowa z takim osobnikiem to orka na ugorze i mi bynajmniej przyjemności nie sprawia, ale co robić?
    Nie to, żeby Wican nie był inteligentny, on po prostu nie chce przyjąć pewnych rzeczy do wiadomości. Zaparł się rękami i nogami przed prawdą.

    Pozdrawiam. Jeszcze długa walka przed nami (niestety) ale zwycięstwo będzie słodkie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930