Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1948 postów 2925 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

„Fiutin” czyli generał Franco wam pokaże.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niestety, szanse na to, by generał Franco mógł dziś cokolwiek pokazać, raptownie maleją.

Współrządząca w Hiszpanii partia socjalistyczna ogłosiła w poniedziałek, że rząd planuje delegalizację pochwalania dyktatorskich rządów generała Francisco Franco, który rządził Hiszpanią w latach 1939-1975, albowiem „W demokracji nie oddaje się hołdu dyktatorom ani tyranom” (por.Kresy.pl)

W wyniku tzw. czerwonego terroru (Terror Rojo en Espana) w latach 1930-39 (ze szczególnym nasileniem w 1936) zwolennicy republiki wymordowali od 38 tys do 110 tys osób (w tym 6832 księży), zburzyli 2000 kościołów czyli coś, o czym Biedroń ze swoim śmiszkiem mógłby tylko pomarzyć, nic więc dziwnego, ze generał Franco, który w końcu dał komunistom posmakować ich własnego lekarstwa i uratował kraj przed udziałem w II wojnie światowej, nie może dziś liczyc na spokój po śmierci. A tak w kwestii formalnej, może moja burżuazyjno-klerykalna (choć wyuczona w czasach PRL-u) logika wiedzie mnie na manowce, ale skoro będzie zakaz pochwalania rządów Franco, to czy nakazane będzie pochwalanie opcji alternatywnej, czyli Drugiej Republiki Hiszpanskiej 1931-1939, z jej demokracją wzorowaną na ZSRR? Polska, która jeszcze nie jest, ale ma szanse stania sie w przyszłości Wielkim Imperium Lechickim ma takie szanse przede wszystkim ze względu na ustawiczne próby samobójcze popełniane przez inne kraje naszego kontynentu – wolałbym, żeby nasza przyszła potęga wynikała z naszej własnej mądrości niż z cudzej głupoty, ale dobre i to.

W często przywoływanej humoresce Sławomira Mrożka pt. Ostatni husarz (warto przeczytac całość pod linkiem, bo to ledwo dwie strony) czytamy:

 

///  Tymczasem Lucuś wstępuje do szaletu publicznego. Starannie zamyka się w kabinie. Po upływie chwili z tygrysim światłem w oczach rozgląda się raz jeszcze czy jest sam - po czym błyskawicznie wyjmuje z kieszeni ołówek i pisze na ścianie: "Precz z bolszewizmem!".
Wypada z ustępu, wskakuje do pierwszej lepszej dorożki lub taksówki i klucząc ulicami, wraca do domu. (...)
 (...)
Aż pewnego zimowego dnia, kiedy zmierzał ku zwykłemu polu bitwy, przystanął i zamarł. Drzwi publicznego szaletu były zamknięte. A na nich, w poprzek, widniał brutalny napis kredą, niewątpliwie uczyniony ręką siepacza: REMONT.
Lucuś poczuł się jak husarz, któremu w wirze batalii nagle wytrącono koncerz - rozgląda się i nie znajduje swej broni.
Postanowił jednak walczyć nadal. Poszedł na dworzec kolejowy. Ale właśnie z peronu wychodziła kompania żołnierzy i wielu z nich skierowało się tam, gdzie i Lucuś. W Lucusiu zrodziło się podejrzenie. A więc nie tylko użyli zdradzieckiego chwytu REMONT, lecz także wprowadzają stan wyjątkowy. W Lucusiu powstała wizja wszystkich peronów i ustępów publicznych obsadzonych przez wojsko. Nie, Lucuś jest zbyt przebiegły, Lucuś poznał się na tym. Tak Lucusia nie wezmą.
Nie wątpił, że siepacze obsadzili już wszystkie pozostałe obiekty w miasteczku; a więc są już w hotelu "Polonia" i w punkcie wyżywienia zbiorowego "Gastronom I". Ale postanowił, że ostatnie słowo będzie należało do niego. Wsiadł do pociągu, choć tam też był ostrożny. Wysiadł na następnej stacji. Opodal leżała niewielka, uboga wioska. Dobrnąwszy do pierwszego domu, zapytał o ubikację.
- Czego? - zdziwiono się. - My, panie, chodzimy do lasu...
W zagajniku było już mroczno. "Tym lepiej" - pomyślał Lucuś. Wszedł w sam środek krzaków i napisał patykiem na śniegu: "Generał Franco wam pokaże".
Wrócił do domu. Tego wieczoru długo stał przed lustrem, sprawdzając, czy do jego ramion nadawałyby się orle skrzydła. /////

 

Dziś husarze maja łatwiej, nie muszą się zamykać w publicznej toalecie, wręcz przeciwnie, mogą jawnie i przy powszechnym poklasku groźnie pokiwac Putinowi palcem w bucie, czego przykładem jest choćby pokazana na obrazku wprowadzającym okładka wartościowego skądinąd pisma. Mam tylko taki mały dysonans poznawczy – bo jest na okładce i Polska i niepodległość i królewski orzeł w zamkniętej koronie z krzyżem czyli tak, jak być powinno (a nie jakaś masońska kura z koroną jak u jasełkowego Heroda) i zacne nazwiska (dr Kurek, dr Brzeski) – i tylko ten kolaż jak z osranego szaletu miejskiego z czasów mojej młodości, z babcią toaletową wrzeszczącą na cały głos „papier brać, a nie potem palcami po ścianach!!!”.

Nie chcę być źle zrozumiany: nie uważam ani Putina ani Rosji za naszego przyjaciela (pomijając, że poza może węgierskimi Bratankami nie ma czegoś takiego w polityce), wyrosłem juz ostatecznie z postrzegania Rosji jako ostoi moralnego konserwatyzmu wobec zalewu zachodniej zgnilizny, zaś wszelkiej idei pansłowiańskiej unikam jak zarazy (nawet w jej równie dobrodusznej co naiwnej formie prezentowanej przez dr Nowopolskiego na jego blogu). Uważam za śmiertelne dla Polski zagrożenie zarówno strategiczne partnerstwo niemiecko-rosyjskie jak i stałe próby wchłonięcia przez Rosję Białorusi, co ostatecznie przekreśliłoby jakiekolwiek polskie plany oparcia się na „pomoście bałtycko-czarnomorskim” (niech szlag trafi TV Biełsat i prowadzących to antypolskie gówno kretynów ... z ostrożności procesowej: to tylko figura retoryczna, nikomu bowiem tak naprawdę źle nie życzę, ale niech głupi szkodnicy polskiej sprawy zajmą się może pasaniem gęsi czy robieniem konfitur, słowem, czymś na swoim poziomie intelektualnym).

Ale przy całym braku sympatii do Putina, żeby dawać go na okładkę pisma chcącego prowadzić poważne rozmowy o polityce polskiej ... w charakterze fiuta? Serio? Czymże to się różni od red. Rachonia, przebranego za penisa z napisem PUTIN (swoją drogą w tym przebraniu było mu wyjątkowo do twarzy ... ów happening rzekomo wyjątkowo rozzłościł Palikota, który rości sobie wyłączność do penisa w polityce). Albo czymże to się różni od tego chamowatego banderowca, który nim na nasze pośmiewisko został ambasadorem krainy U w Warszawie (2014), jeszcze jako minister spraw zagranicznych swojego nieszczęśliwego kraju odśpiewał Putin chujło, zbierając gromkie oklaski w „radzie wierchownej”? Taki poziom chcemy reprezentować?

Kiedyś, kiedy daj Boże w końcu nam się uda, kiedy staniemy na barkach gigantów i rozwiniemy dumne sztandary Wielkiego Imperium Lechickiego, to przecież Rosja do tego czasu nie zniknie z powierzchni ziemi i kiedyś (oby szybciej niż później) będziemy musieli z nią rozmawiać, może nawet ze sklonowanym Putinem po siódmej zmianie rosyjskiej konstytucji (może będąc Wlk Imp Lechickim nie będziemy się musieli prosić o pozwolenie na takie rozmowy ze strony starszych i mądrzejszych). I być może choćby z tego powodu warto nauczyć się politykować na nieco wyższym poziomie niż publiczna toaleta z czasów PRL-u?

  

KOMENTARZE

  • Odpowiedzmy sobie szczerze
    //W wyniku tzw. czerwonego terroru (Terror Rojo en Espana) 1930-39 (...) zwolennicy republiki wymordowali od 38 tys do 110 tys osób //

    A co to jest "do 110 tyś osób" na przeciw 300.000 dzieci pomnożonych przez 2 jako (że każde dziecko ma dwoje rodziców ) a wynik pomnożony jeszcze przez 2 z tego tytułu że każde adoptowane dziecko ma dwoje rodziców.Liczba która wyjdzie,ta dopiero robi wrażenie.To jakieś 1.200.000.Jeden milion dwieście tysięcy ludzkich istot skrzywdzonych w najokrutniejszy z możliwych sposobów.Rodzice którym odebrano dziecko,rodzice adopcyjni od których odwróciło się ukochane dziecko skoro tylko dowiedziało się o okolicznościach swojego zaistnienia w tej rodzinie ,no i oczywiście same dzieci.1.200.000 osób.
    a szanowny autor wyjeżdża z jakimś śmiesznymi stu tysiącami.
    W okresie panowania reżimu Franco około 300.000 dzieci zostało odebranych rodzicom niepoprawnym politycznie i oddane w adopcje rodzinom politycznie poprawnym.W przerażającym procederze pośredniczył Kościół Rzymsko Katolicki.
    Jakieś dziesięć lat temu wybuchła wielka afera która polegała na tym że oficjalnie przyznano to o czym wiedziano od dziesiątków lat.
    Szanowny autor udaje że o tym nie słyszał.A to raczej niemożliwe żeby nie słyszał.
    https://www.bbc.com/news/magazine-15335899
    tygodnik przegląd odważył się napisać już po roku
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/skradzione-dzieci-hiszpanii/
    tvn zebrał się na odwagę po 7 latach https://tvn24.pl/swiat/porywane-dzieci-w-czasach-dyktatury-historyczny-wyrok-w-hiszpanii-ra874390-2368957

    PS
    poziom polskich mediów dopasowany jest do poziomu odbiorców.
  • trzy głosy, trzy jedynki - swoisty rekord
    czyżby goście z Biełsatu?
  • @ikulalibal 15:20:37
    O tej sprawie nie słyszałem, dzięki za informację.
    Co do liczby, to chyba 3 tys a nie 300 tys (co samo w sobie jest rzecz jasna zbrodnią, podobnie jak sprawa dzieci Zamoyszczyzny, ok. 30 tys)

    Ale chyba na te 38 tys zamordowanych wcześniej przez republikanów nie przymykamy oka? Pewnie byłoby ich więcej o rząd wielkości, gdyby nie Franco.

    Poruszyłem temat Franco marginalnie, jako wstęp do humoreski Mrożka

    pozdr
  • @ikulalibal 15:20:37
    No nie, jednak więcej, może nawet rzeczywiście 300 tys - mam nadzieję, ze w Polsce nie byłoby na to nigdy społecznego przyzwolenia
  • Brawo Autor! 5* Bardzo mi się to podoba. Dobrze napisane.
    Sama bym tak chciała. Trochę nawet zazdroszczę.

    Nie rozumiem tych co to źle oceniają.
  • @Anna-PK 15:50:30
    Może kwestia innej oceny wojny domowe i potem frankistowskich rządów w Hiszpanii ta jak u kol. ikulalibal'a?

    Przyznam się, że moja znajomość tego fragmentu hiszpańskiej historii jest nikła i jednostronna (podobnie jak chyba podobnej z Allende w Chile).

    W przypadku Hiszpanii nastąpiła jakaś wyjątkowa erupcja nienawiści i okrucieństwa z obu stron, niewątpliwie pogłębiona obcą interwencja z obu stron. Kiedyś czytałem o ochotniku bodaj z Włoch po stronie Franco, który zobaczywszy ekscesy Niemców (nie mam na myśli Guerniki) po prostu zwątpił, po której chce być stronie.
  • Polska dyskusja o polityce jest niezwykle emocjonalna,
    coś w rodzaju stadionowego kibicowania. Problem jest taki, że decyzje polityczne są trwałe, zostawiają ślad w dokumentach, w pamięci i nie znikają wraz z zakończeniem rozgrywek.

    "Jest Hiszpania za górami, a tu zima karnawał jest z nami..." Tekst nie jest o Hiszpanii, jest o Polakach i polskiej politycznej dojrzałości.

    A Autorowi tylko zwrócę uwagę, że Białorusini boją się Polski bardziej niż Rosji.
  • @Anna-PK 16:01:49
    "Białorusini boją się Polski bardziej niż Rosji" - w jakim sensie i którzy z nich?
    Przecież my nie mamy wobec nich jakichkolwiek roszczeń ...

    Prosiłbym o szersze wyjaśnienie, bo bardzo by mnie to ciekawiło

    pozdr
  • @MacGregor 15:34:06
    //Co do liczby, to chyba 3 tys a nie 300 tys//

    Żadne 3 tyś bo nawet najbardziej ostrożne dane mówią o 60.000
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1538163,1,tysiace-hiszpanow-odebranych-rodzicom.read

    //Ale chyba na te 38 tys zamordowanych wcześniej przez republikanów nie przymykamy oka?//

    Nie, nie przymykamy.Ale też nie tracimy z oczy realiów.Na przykład takich że nazwani przez pana "republikanie" byli wówczas legalną władzą i jeśli potępiamy (bo ja potępiam) "majdany" jaki metody przejmowania władzy to musi to mieć charakter uniwersalny.
    Poza tym te 38 tyś było jedną ze stron krwawego konfliktu.A stroną jakiego konfliktu może być noworodek? czy położnica której odbierają dziecko? przecież to niemożliwe aby nie rozumiał pan moralnego wymiaru tej zbrodni.
  • @MacGregor 16:01:03 W innym miejscu jest tekst o Ukrainie,
    ale ja podam Panu tutaj tą informację, aby pokazać kto korzysta na takich rozgrywkach. To w kontekście Pańskiej nadziei na symbiozę polsko-białoruską.
    "Tajna akcja wywozu 33 ton złota z Ukrainy do USA odbyła się już kilka dni temu. Nowe władze w Kijowie bały się, by po ewentualnej wojskowej napaści Rosji na Ukrainę w ręce Kremla nie wpadł ten wielki skarb"
    https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/ukriancy-wywiezli-swoje-zapasy-zlota-do-stanow-zjednoczonych/v1h6q75
  • @MacGregor 16:07:50 Ani Białoruś, ani Polska nie są
    samodzielnymi państwami. Decyzje jakie te państwa podejmują są wynikiem optymalizacji nacisków politycznych z różnych stron. Takimi naciskami są sankcje, limitowanie powiązań gospodarczych, bojkot gospodarczy, a to decyduje o dobrobycie państwa. Może Polska ma inne powiązania niż Białoruś, ale ma takie same skutki wynikające z ograniczeń.
  • @ikulalibal 16:09:59
    "przecież to niemożliwe aby nie rozumiał pan moralnego wymiaru tej zbrodni" -

    - rozumiem, jestem przerażony skalą i zdecydowanie potępiam.
    Autentycznie nie wiedziałem, ze takie coś miało miejsce.

    Co dolegalności władzy republikanów - owszem, zdobyli ją legalnie, ale krwawe represje, które wkrótce potem nastąpiły,sprawiły, iż władza stała się zbrodniczym rezimem.
    Tak jak z Hitlerem - zdobył włądzę legalnie i III Rzesza do końca swego istnienia była wzorem państwa prawa.
  • @Anna-PK 16:10:01
    Nie piszę o symbiozie polsko-białoruskiej, ale o normalizacji stosunków zamiast ciągłych prób obalania reżimu
  • @MacGregor 16:25:40 A jak Pan myśli, skąd u Polaków jest
    ta paląca potrzeba obalenia reżimu na Białorusi?

    A jeżeli chodzi o "normalizację stosunków", to jakie polskie "normalne stosunki" i z jakim państwem uważa Pan za warte naśladowania?
  • @ikulalibal 15:20:37
    W sumie trochę dziwne, że afera wybuchła tak późno, 10lat temu, czyli w 2010 roku, a Franco zmarł w 75. Poza tym Wiki podaje 30-40tyś zabranych dzieci.
  • @Anna-PK 15:50:30
    "Nie rozumiem tych co to źle oceniają."

    To są ci co bazgrają w ubikacjach.
  • @Anna-PK 16:30:46
    "skąd u Polaków jest ta paląca potrzeba obalenia reżimu na Białorusi?" - u Polaków nie ma takiej potrzeby, u żydowskich grandziarzy to tak,bo Łukaszenka nie pozwolił im zrobić z Białorusi pasnika dla Chabad-Lubawicz
  • A jak już jesteśmy przy temacie sympatii dla Białorusi
    i Białorusinów, to może ktoś mi wytłumaczy, czemu w Hajnówce odbywają się Marsze Pamięci Żołnierzy Wyklętych? Ja zupełnie tego nie rozumiem.
  • @zbig71 16:31:51
    Mimo wszystko, nawet jakby było 30-40 tys dzieci, to jest to zbrodnia, choć być może cześć z nich to były sieroty po zmarłych lub zabitych przeciwnikach politycznych -

    - to tylko potwierdza, że najstraszniejszą z wojen jest wojna domowa - tak uważali również Rzymianie
    Dlatego powinno sie gonić tych wszystkich, którzy chcieliby podzielić Polaków na wrogie sobie obozy - możemy sie różnic, ale niech nas zawsze więcej łączy niż dzieli
  • @Anna-PK 16:50:44
    A jeżeli chodzi o "normalizację stosunków", to jakie polskie "normalne stosunki" i z jakim państwem uważa Pan za warte naśladowania?

    - z Węgrami, Czechami, Słowacją, Rumunią, Szwecją, Łotwą, Estonią, Chorwacją, nawet z UK itd
  • @Anna-PK 16:50:44
    "czemu w Hajnówce odbywają się Marsze Pamięci Żołnierzy Wyklętych?"
    -
    - ja tez nie jestem entuzjastą tego, by robić to akurat w Hajnówce, choć Hajnówka jest wciąż polskim miastem mimo wszystko.

    Ale to jest szczegół
  • @MacGregor 16:48:25 ;) Tego Pan nie wie.
    Zdaje się, że chce Pan wykorzystać utarty na NEonie szlak, że wszystkiemu są winni żydzi. A tu Pan źle trafił. ;)

    "Dziś społeczność żydowska na Białorusi jest trzecią co do wielkości w byłym Związku Radzieckim (po Rosji i Ukrainie). Całkowitą populację żydowskich gospodarstw domowych szacuje się na 45 000, chociaż oficjalne statystyki zarejestrowały około 14 000 Żydów na przełomie wieków. Największe centrum znajduje się w Mińsku, gdzie mieszka około 20 000 Żydów. W wielu mniejszych miastach i miasteczkach mieszka kilka tysięcy Żydów, w tym Bobrujsk (6000), Mohylew (6000), Homel (5500) i Witebsk (5000), a po około 500 w Baranowiczu, Borysowie, Brześciu (około 1000 ), Grodno, Orsza, Pińsk i Połock.
    Istnieją dwie szkoły (Homel i Mińsk) i inne szkoły żydowskie w różnych miastach. Mińsk ma Żydowski Uniwersytet Ludowy, który działa jako szkoła wieczorowa i jest powiązany z Państwowym Uniwersytetem Białorusi. W 1994 r. W Mińsku otwarto Centrum Żydowskiej Kultury Narodowej, a także Centrum Historii Żydów Białorusi w Witebsku. Istnieje około 100 grup kulturowych, ale w większości ich zasięg i wpływy są niewielkie. Istnieje żywa prasa żydowska, sam Mińsk może się pochwalić dwiema żydowskimi gazetami. Istnieje magazyn żydowski, Miszpoha."
    https://eurojewcong.org/communities/belarus/
  • @MacGregor 16:54:54 Pomijając specyfikę unijnego powiązania
    to takie związki Polski z Białorusią istnieją.
    " z Węgrami, Czechami, Słowacją, Rumunią, Szwecją, Łotwą, Estonią, Chorwacją, nawet z UK itd."
    Różnice wynikają też z tego faktu, że gospodarka Białorusi jest scentralizowana.
  • @MacGregor 16:56:53 Może dla Pana jest to szczegół, ale nie
    dla Białorusinów w Hajnówce. Nawet sam Łukaszenko już interweniował.

    "czemu w Hajnówce odbywają się Marsze Pamięci Żołnierzy Wyklętych?"

    Szczegóły są czasem bardzo ważne.
    -
  • @zbig71 16:31:51
    //W sumie trochę dziwne, że afera wybuchła tak późno, 10lat temu, czyli w 2010 roku, a Franco zmarł w 75//

    A niby dlaczego dziwne? uważa pan że w Polsce działają zupełnie inne prawa niże w pozostałym wszechświecie? tak jak u nas (wbrew zapowiedzi pewnej aktorki) stary system całkowicie nie odszedł 4.czerwca 1989 r, tak w Hiszpanii stary system przetrwał w ludziach którzy żyją i pełnią rozmaite funkcje w nowym systemie.

    // Poza tym Wiki podaje 30-40tyś zabranych dzieci.//

    I to jest typowe "polskie" podejście do informacji.Czyta się onet a dla równowagi jakiś zapyziały portalik w rodzaju wyżej wspomnianej "niepodległej polski" zaś w porywach wikipedie.
    A nie łaska wejść w hiszpańską strefę językową sklecić po angielsku (niemiecku lub francusku) kilka pytań i dowiedzieć się "u źródła" ?

    PS
    wikipedię nalezy traktować "hasłowo" to jest jako sygnał że wogóle była jakaś sprawa.
  • @ikulalibal 17:11:01
    w kwestii formalnej:

    /// I to jest typowe "polskie" podejście do informacji ///

    - czemu Pan tak nalega, ze to jest niby "typowo polskie" podejście?
    Chłostajmy polskie wady, ale bez przesady

    pozdr

    PS
    hiszpańska strefa językowa też pewnie jest podzielona na za i przeciw Franco

    hiszpanska wikipedia podaje 30 tys dzieci:
    https://es.wikipedia.org/wiki/Ni%C3%B1os_robados_por_el_franquismo

    podobnie katalońska - 30 tys

    https://ca.wikipedia.org/wiki/Nens_perduts_del_franquisme
  • @MacGregor 17:24:35 Problem kradzieży dzieci wystąpił też
    w Brazylii. Rządy dyktatorskie krajów łacińskich wykorzystały do tego Kościół Katolicki i zakonnice pracujące w szpitalach. Niemowlęta były sprzedawane do adopcji.
  • @ikulalibal 17:11:01
    Jestem w pracy, tylko miałem czas na Wikipedię. Kolega Grzegorz sprawdził na wiki hiszpańskiej i portugalskiej, jakie są dane. Przeciwnicy ideowi gen. Franco też mogą zawsze dopisać jedno zero.
    Nie czytam Onetu.
    Pozdrawiam.
  • @MacGregor 17:24:35
    //- czemu Pan tak nalega, ze to jest niby "typowo polskie" podejście?//

    Bo to jest prawda.Na podstawie moich wieloletnich internetowych wyprawa mogę bez wahania stwierdzić że nie ma bardziej "niepoinformowanych" ludzi niż Polacy.Przy czym uderzające jest to że przyczyna tego leży po stronie psychologii.Występuje coś w rodzaju lęku przed informacją która jeśli się do niej zbliżyć może znienacka zburzyć wyobrażenie o jakimś elemencie rzeczywistości.
    Niechże zapyta pan sam siebie jak to się stało że o omawianej sprawie wcześniej nic nie słyszał.I przy okazji zapyta sam siebie dlaczego skoro już się pan dowiedział usilnie broni się przed informacją zaniżając liczbę ofiar.
    Rozmaici "zawodowi prelegenci" doskonale znają psychologiczne uwarunkowania publiki i dostarczają jej dokładnie tego czego oczekuje i przemilcza to czego odbiorcy nie chcieliby usłyszeć.
    Ilekroć pod wystąpieniami Michalkiewicza czytam egzaltowane komentarz w rodzaju "mistrzu!' "jak zawsze doskonały!" itp, to żal mi tych piszących bo wiem że niczego lepszego w życiu nie słyszeli.A to jest smutne.

    //hiszpanska wikipedia podaje 30 tys dzieci:
    https://es.wikipedia.org/wiki/Ni%C3%B1os_robados_por_el_franquismo

    podobnie katalońska - 30 tys

    https://ca.wikipedia.org/wiki/Nens_perduts_del_franquisme //

    No i ?
    A,dajmy na to w Salaspils był obóz koncentracyjny.
    Angielska wikipedia podaje że wyłacznie dla żydów
    https://en.wikipedia.org/wiki/Salaspils_concentration_camp
    Rosyjska że dla Żydów,Białorusinów,Rosjan i innych miejscowych
    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%B0%D0%BB%D0%B0%D1%81%D0%BF%D0%B8%D0%BB%D1%81%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BA%D0%BE%D0%BD%D1%86%D0%BB%D0%B0%D0%B3%D0%B5%D1%80%D1%8C

    A polska wikipedia wogóle milczy na temat istnienia tego obozu.
    Jakie logiczne wnioski z tego płyną panie MacGregor? był ?nie było?
  • @MacGregor 15:22:00
    Raczej pozwoliłeś sobie na lekką pochwałę Franco. A tutaj raczej spotkasz fanów siłe "republikańskich". Jak byłem w Walencji i w Maladze kiedyś, to trochę się dowiedziałem w stylu: 'to zbudował Franco", " gdyby nie Franco to tego by nie było", itd. A nie szukałem jakiś konserwatystów, same osoby przypadkowe w róznych okolicach
  • @ikulalibal 15:20:37
    Ile czerwoni zabili tam czerwonych? Bo przecież tym się głównie zajmowali ideowi stalinowcy. Zwalczaniem anarchistów, trockistów, socdemokratów. I płacili Stalinowi. Franco natomiast sprzęt brał na krechę.
    A przegląd czy współczesne bbc to mało wiarygodne źródła. Ot merdia, zainteresowane ideologicznie
  • @zbig71 16:31:51
    Przegląd i BBC to lewusy. Ideowi spadkobiercy czerwonych
  • @ikulalibal 18:06:31 Tu jest brytyjski artykuł o ukradzionych dzieciach.
    https://www.bbc.com/news/magazine-15335899

    Ile? Obecnie badanych jest ponad 900 spraw, ale wciąż wychodzą na jaw nowe sprawy - prawnicy twierdzą, że w sumie może osiągnąć 300 000

    Jak długo? Przez okres 40-50 lat, począwszy od Franco, aż do lat 90tych

    Kto skorzystał? Początkowo faszyści wychowując dzieci swoich wrogów - później dzieci zostały zabrane rodzicom uznanym za moralnie lub ekonomicznie deficytowe i umieszczano w zatwierdzonych katolickich, często bezdzietnych rodzinach.

    Dlaczego ujawnienie trwało tak długo? Kościół i zawód medyczny są bardzo szanowane, a hiszpańskie prawo nie wymaga biologicznego nazwiska matki na akcie urodzenia.
  • @ikulalibal 18:06:31
    Poslak wikipedia milczy? To może dokonasz wpisu w wikipedii?
  • @Wican 18:27:51
    Ochłoń bo złość zawsze odbiera trzeźwość umysłu


    //
    Poslak wikipedia milczy? To może dokonasz wpisu w wikipedii?//

    To nie jest przedmiotem dyskusji.Przedmiotem dyskusji jest to jak traktować to co pisze lub nie pisze w wikipedii.
  • @Wican 18:24:40
    Różni mądrzy ludzie ,choć każdy na swój sposób (świeccy na swój a kruchtowi na swój), ale wieścili taką sytuację jakiej właśnie oto jestem świadkiem.
    Powiadali oni (ci mądrzy ludzie), że upadek cywilizacji będzie datował się od tryumfu postprawdy / sytuacji, w której fakty są mniej istotne w kształtowaniu opinii publicznej niż odwołania do emocji i osobistych przekonań/
    Wielce ciekawiło mnie jak to będzie wyglądało w praktyce a teraz dzięki @Wican już wiem.Jak zawsze wyobrażenia przerosły realność która okazała się banalna.
  • To nikt nie wie
    czemu w Hajnówce odbywają się Marsze Pamięci Żołnierzy Wyklętych?
  • @ikulalibal 18:37:28
    Ja nawet się nie rozkręciłem. Nie mam z czego ochłonąć. Ja generalnie nie ufam żadnej wikipedii w kwestiach historycznych. Zbyt często łapałem tamtejsze artykuły na błędach.
  • @ikulalibal 19:02:46
    I co jeszcze? Oczywiście, ze to co zrobiono było złem. Bezwarunkowym. Niezależnie od liczby. Ale twoje różne liczby nie różnią sie wiele od grania liczbami w kwestii holocaustu.
    A każdego wieloletniego przywódcę należy oceniac calościowo. Natomiast oczekuję od CIebie źródeł. Nie z lewicowych mediów, ani z wiki. Ale z poważnych naukowych opracowań. Jezyk niewazny
  • @MacGregor 15:22:00
    Nie ma mojego zera?
    Za kolejna jazde po Wielkiej Lechii.
  • @MacGregor 17:24:35
    Chloszczmy, nie chlostajmy.
  • @Wican 19:19:04
    //Ale twoje różne liczby //

    Szkopuł w tym że to nie są "moje liczby" co dość łatwo sprawdzić jeszcze raz wracając do moich komentarzy.

    //A każdego wieloletniego przywódcę należy oceniac calościowo//

    Na podstawie czego? akt prokuratorskich? historycznych podręczników?
    A może na podstawie wakacyjnych pogaduszek z przygodnie napotkanymi przechodniami?

    //Natomiast oczekuję od CIebie źródeł. Nie z lewicowych mediów, ani z wiki//

    Czyli mówiąc krótko tak naprawdę nie oczekujesz żadnych źródeł a wyłącznie tego czego oczekujesz.
  • @Anna-PK 19:07:53
    Ot, część młodzieży lubi sobie pomaszerować. Ale akurat, sam Bury to postać mocno kontrowersyjna, oględnie pisząc. Każdego tzw. wyklętego, powinno się traktować indywidualnie. Byli wśród nich zacni ludzie, ale były też zwykłe bandziorki, które polubiły brń. A potem było już za późno by korzystać z amnezji
  • @Wican 19:40:53 To uważa Pan, że można ot tak sobie
    chodzić pod nosem mniejszości białoruskiej i czcić bohatera który ich mordował?
  • @ikulalibal 19:40:37
    Oczekuję źródeł. Ideologicznie zaandażowanie dziennikarstwo, poważnym źródłem nie jest. Równiez wiki. Czyli nie znasz źródeł?
  • @Anna-PK 19:47:00
    Cżęść młodzieży tak po prostu lubi. Prowokować. I pewnie nawet niezbyt dobrze znają historie.
  • @Wican 20:08:50
    Młodzi muszą się wyszumieć. Inna sprawa, że legalna demonstracja ma miejsce na terenie RP. Nie da się dogodzić wszystkim, mniejszość białoruska jakoś to przeżyje, zresztą mogą wystąpić do władz z pozwoleniem o kontrdemonstrację.
  • @zbig71 20:41:50 A Lwów jest na terenie Ukrainy.
    https://www.wprost.pl/_thumb/79/97/a35dcbb74856d43035df973ac736.jpeg


    I podobno nie jest dla polskich panów.
  • @ikulalibal
    Amigo , wyluzuj . https://sbc.org.pl/Content/263675/iv4451-1937-185-0001.pdf
  • @All
    https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/THW/dcervantesa.html Salute :)
  • @Anna-PK 22:26:41
    No niestety już nie jest. Chyba, że popiera pani to, do czego zachęca kol.Rękas.
  • "„Fiutin” czyli generał Franco wam pokaże."
    ------------
    To nie jest odgrażanie się Kowalskich czy Nowaków - tylko to jest hasanie polskojęzycznych po głowach tych Kowalskich i Nowaków za zgodą rosyjskojęzycznych.
    Wniosek?
    Ten cyrk na linii Warszawa a Moskwa odbywa się ponad głowami i Rosjan i sierot po Polsce w atrapie Polski. Rosyjskojęzyczni wiedza więcej o polskojęzycznych niż polskojęzyczni wiedza sami o sobie. W Moskwie są mikrofilmy z całej działalności polskojęzycznych w PRL i później - więc owi polskojęzyczni bez zezwolenia rosyjskojęzycznych - nie mieliby śmiałości fiutinoawać Putina.
    Na koniec w czarciej tzw. demonkraturze - czy to Putin czy to Trump - stanowią tylko dekoracje tej, tzw. demonkratury - więc można na nich wieszać fiuty - i czarci pomiot to robi - jednocześnie śląc sygnały do maluczkich - jacy to oni są ważni - że też bezkarnie mogą z fiutami porównywać - kogo tylko zechcą. Jednak niech tylko ktoś zacznie wieszać fiuty na jakimś grubszym Srulu - co to zza parawanu dyryguje faktycznie tzw. demonkraturą - to natychmiast się dowie - kto tu na Ziemi karty rozdaje.
  • @zbig71 20:41:50
    I to nie jest polityka państwowa. Jak zabronić manifestacji? Wszak powinna być wolność zgromadzeń.
  • @ikulalibal 18:06:31
    MacGregor tak ma, najpierw coś napisze, a potem się zastanawia co napisał :))))

    Pozdrawiam
  • @stanislav 10:11:04
    dzięki i pozdrawiam ;)

    A co do ikulalibala czy innego "belizebuliba" - totalnie strollował mi tekst zbaczając na poboczny tor.

    Przemyslałem i dzis widze, że jego pierwszy komentarz był skandaliczną manipulacją:

    "szanowny autor wyjeżdża z jakimś śmiesznymi stu tysiącami.
    W okresie panowania reżimu Franco około 300.000 dzieci zostało odebranych rodzicom niepoprawnym politycznie i oddane w adopcje rodzinom politycznie"

    - myślę, ze te 300 tys jest tak samo z doopy wyciągniete jak 6 mln eskimosów w czasie ... Pierwszej Wojny,
    poza tym wojna domowa w Hiszpanii nie zaczęła się od porywania dzieci ale zaczęła się od mordowania księzy, burzenia kosciołow, mordowania zwykłych katolików itd.
    Póxniej ikulalibal, poza daniem swojej pogardy do 'typowo polskiego sposobu myślenia" (sam rozumiem nie myśłi po polsku) bredził cośo legalności władzy republikańskiej, mimo wprowadzanego terroru.

    Mójnajwiększy błąd,m ze dałem się wciągnąc w dyskusję, ale zaskoczyło mnie to porywanie dzieci

    pozdr
  • @ikulalibal 18:06:31
    Przy okazji polecam i Panu i innym blogerom Neon24 :

    Kolejna książka Marianny Gryni:
    Niemiecki obóz koncentracyjny w Konstantynowie Łódzkim
    Autorka jako dziecko była uwięziona w niemieckim obozie koncentracyjnym w Konstantynowie Łódzkim.

    http://www.43bis.media.pl/wiadomosci,15984,5,kolejna-ksiazka-marianny-gryniniemiecki-oboz-koncentracyjny-w-konstantynowie-lodzkim,konstantynow-lodzki,wiadomosci.html

    https://odk.pl/wypedzeni-polskie-ofiary-niemieckiego-obozu-w-konstantynowie-lodzkim,24069.html
  • @ikulalibal 18:06:31
    Polecam:

    https://de.wikipedia.org/wiki/Salaspils_(Lager)

    http://www.k2000.ru/forum/index.php?showtopic=3516
  • Przede wszystkim, Polska
    powinna zacząć traktować Rosję jak normalne państwo. Uznać, zgodnie z rzeczywistością, że Rosja jest w tej części Europy, czynnikiem stałym. Nie chodzi o żadną przyjaźń, ale o realizację interesów i o dążenie do eskalacji w tej części Europy.
    Ci co robią z Putina fjiuta, oburzali się na "kartofle" w niemieckich mediach. A przecież, ten chamski, siermiężny niemiecki nibyhumor i tak miał większą klasę od "fiuta".
  • @Wican 11:06:05
    trafił Kolega w dziesiątkę - rzeczywiscie niemiecki humor z kartoflem był o klasę wyżej, a my widac spadamy do poziomu krainy U
  • @Wican 11:06:05
    Dążenie do deeskalacji, powinno być.
  • Generał Franco
    https://www.youtube.com/watch?v=H-A1WKBean8

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829