Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1921 postów 2791 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Białoruś – ostatnia szansa polskiej dyplomacji.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tytuł cokolwiek problematyczny, bo żeby polska dyplomacja miała szansę choćby i ostatnią, to musi najpierw istnieć polska dyplomacja.

Tymczasem w naszym MSZ wciąż zdaje się straszyć upiór starego kozła Lewartowa-Geremka, do którego jak ulał pasowałyby słowa przeboju Edyty Geppert „Jaka róża, taki cierń ... Jakie życie, taka śmierć”

[dla bulgoczących po angielsku: there was a man with five willies and his pants fitted him like a glove].

Jak właśnie ujawnił Cezary Gmyz:

Bronisław Geremek miał dwie rodziny i mógł być podatny na szantaż

To, ze TW Kosk czyli Krzysztof Skubiszewski (ang. Scooby-Chef-Ski) był podatny na szantaż, to wiemy i pewnie dlatego tak nam ślicznie wynegocjował polsko-niemiecki traktat o dobrym sąsiedztwie z 1991, a potem słusznie został pochowany w Panteonie Wielkich Polaków w masońskiej wyciskarce do cytryn na Wilanowie, nazywanej prześmiewczo Świątynią Opatrzności Bożej.

Zainspirowany wykładami prof. Andrzeja Nowaka z cyklu „Węzły polskiej pamięci” (do obejrzenia na YT):

W XIV-XV wieku była wciąż szansa jesli nie na całkowite pokonanie stosunkowo słabej Moskwy (co mogło potencjalnie skutkować osłabieniem czy wręcz zerwaniem unii polsko-litewskiej i całkowitym zruszczeniem WKL) to na dwie konkurencyjne Rosje. Republika Nowogrodzka, o ustroju republiki bojarsko-kupieckiej, była wówczas bez porównania bogatsza i rozleglejsza od ówczesnej Moskwy, choć ta ostatnia przewyższała ją agresywnością i brutalną siłą wojskową.

[Trochę tak jak wielka Rzeczpospolita i wolne od zależności lennej Prusy Książęce po traktatach welawsko-bydgoskich z 1657 roku. I pomyśleć, że 115 lat później Prusy, czyli gówniane państewko będące ledwo parawanem dla armii brały udzial w pierwszym rozbiorze. No ale takie są sekutki karygodnych zaniedbań i polityki „ciepłej wody w kranie” (copyright Chyży Rój, prezydent naszego bantustanu w 2025 roku) czy innego dojutrkowania i jakośtobędzenia.

Słaba to pociecha, że i starożytne imperium Hetytów miało taką swoją „pruską” Nemezis w postaci Kasków / Kaszków . Hetyci potrafili zupełnie bez sensu złupić Babilon leżący daleko poza horyzontem ich interesów, okresowo kontrolowali wschodnie wybrzeże Morza Egejskiego, ale z wyjątkiem słynnego i archetypicznego traktatu pokojowego z Egiptem (traktat z Kadesz) nigdy nie udało im się zabezpieczyć na trwałe żadnej ze swoich granic – wypisz wymaluj nasza Rzeczpospolita i kiedy przyszła w końcu kryska na matyska w postaci Ludów Morza (por. E. Cline: „1177pne: rok,w ktorym upadła cywilizacja”), to najprawdopodobniej Kaskowie zadali im ostateczny cios kosą w plecy  - wypisz wymaluj Rzeczpospolita].

 Puszczając wodze nieokiełznanej fantazji, gdyby tak w wiekach XV-XVI to nie Moskwa, a Nowogród Wielki był naszym sąsiadem na północnym wschodzie, to być może doszłoby do rozszerzenia unii na wschód – „By był Fiodor jak Jagiełło, dobrze by nam z nim beło” – ano bełoby nam z nim dobrze, gdyby to był kniaź albo bojar niepodległego i kultywującego wolnościowe tradycje Nowogrodu, a nie syn samodzierżawcy Iwana Groźnego, tyrana, posyłającego na śmierć tysiące poddanych (Stalin różnił się od Groźnego tylko technologią).

Inwazja Moskwy na Nowogród Wielki w roku 1478 byla starannie przygotowana i poprzedzona dywersją na litewskiej wówczas Ukrainie (inspirowane bunty). Król Kazimierz IV Jagiellończyk, na mocy układu Litwy z Nowogrodem zobowiązany był do udzielenia pomocy sojusznikowi, ale zajęty był rozgrywkami dynastycznymi (niemającymi żadnego związku z interesem ani Korony ani Litwy) i – przepraszam za wyrażenie – zgrzeszył zaniechaniem i przepiernił w sposób koncertowy. Iwan III Srogi wcielił Nowogród Wielki do WKMoskiewskiego, elitę wymordował, symbolizujący wolność dzwon wiecowy i bojarów wywiózł do Moskwy (jeszcze nie miał Syberii).

Dziś ostatkiem sił, desperacko opiera się jeszcze Moskwie elita polityczna niepodległej Białorusi, Białorusi będącej ostatnim oknem geopolitycznego manewru dla Polski. Ale kto by tam miał do tego w Polsce głowę, kiedy z jednej strony kolejny ciamajdan, od tyłu zachodzą nas Judejczykowie, tu trzeba robić laskę Amerykanom, a z innej stronny machają nam widłami banderowcy, żeby im dać kolejne 4 miliardy bezzwrotnej zapomogi.

W tych okolicznościach przyrody monopol na Białoruś od lat utrzymuje (z budżetu) zasłużona zasługami swojego ś.p. Ojca pani Agnieszka Romaszewska, księżniczka na Biełsacie, kierująca się – jak sama kiedyś stwierdziła – takim wewnetrznym kompasem pozwalającym jej rozpoznawać ruskich agentów. I kierowani taką nikczemną mądrością na własne życzenie wepchniemy w końcu Białoruś w łapy Kremla, podciągniemy rosyjską granice na Bug, a potem pozostanie już tylko płacz, zgrzytanie zębów i polowanie na ruskie onuce.

I to będzie prawdziwa i ostateczna tragedia. Wraz z upadkiem niepodległej Białorusi upadek naszej będzie już tylko kwestią czasu.

 

Mapka wprowadzająca: Republika Nowogrodzka ok. 1400. 

KOMENTARZE

  • A Białoruś co by chciała , pytał jej ktoś??
    Czy "oderwanie" od Moskwy będzie skutkowało spłatą sporych białoruskich długów wobec Kremla???A ostatnio wzięli pożyczkę od Chińczyków....
    No na pewno kolejnym dobrym krokiem sprzyjającym "integracji" z Białorusią ,była odmowa kupna przez zarząd Polski /Naimski/taniej energii elektrycznej z białoruskiej atomówki i grożenie demontażem interkonektorów.

    Lepiej podnieść Polakom o 20% cenę!!niech zdychają i płacą a co....

    http://niewygodne.info.pl/artykul9/04580-Nawet-Bialorus-chce-nam-sprzedawac-prad.htm
  • @trojanka 17:55:31
    Białoruś, tzn. jej elity z prezydentem Łukaszenką, chcą zachowania suwerenności państwowej, stąd jego polityka, która z naszego pktu widzenia jaki się jako chaotyczna,ale gostek nie ma wyjścia, musi lawirować.
    W dotychczasowej polityce polskiej wobec tego kraju przeważał obopólnie szkodliwy izolacjonizm (u nas uzasadniany brakiem demokracji - murwa kać!)

    pozdr
  • Jaka niby ta polska dyplomacja w stosunku do Białorusi
    miałaby być? Aneksja?
    Już Polska dyplomacja ma sukcesy z Litwą i Ukrainą, to mało?

    Wracając do historii, to Jagiellonowie byli ciągle w niepewności czy dostaną polską koronę, polska arystokracja straszyła jakimiś Piastami. Car Iwan Groźny miał już regularną armię, kiedy polski król nie miał nigdy pieniędzy i musiał liczyć się z tym co dostanie albo nie, z podatków.
  • W polskiej "dyplomacji" najciekawsze jest jak zginął Geremek - jej "tfurca"
    Zapewniam, że przyjrzenie się temu jego wypadkowi może dostarczyć ekscytujących przeżyć. Nie jest tez wykluczone że rozwiązany zostanie problem skąd Sikorski wziął powiedzenie o robieniu laski. Może się na przykład okazać że w społecznościach chazarskich jest to powszechnie stosowany sposób na budowanie struktury podległości w kontaktach międzyludzkich ...
    Inne przypadki z dziejów polskiej dyplomacji, szczególnie tej pookrągłostołowej są dużo mniej ekscytujące, bo wszyscy wiedzą że to jedno pasmo samych sukcesów, chociaż może należało by się przyjrzeć czy Waszczykowski nie wziął łapówki od rządu San Escobar za promocję na arenie międzynarodowej.
    Jedna rzecz się tylko nie udała, pomimo wielu pretendentów nie udało się znaleźć nikogo na miarę Józefa Becka, no ale casting trwa ...
  • Wyobraźmy
    Sobie, że obecna neosanacja jednak wpadła na taki pomysł i próbuje zakumplować się z Baćką. Robi jakiś miły gest w stosunku do Białorusi. I tu do gry wchodzi nieoceniona Żorżeta i oświadcza PiSowskim szabesgojom, że Łukaszenka to nie jest fajny facet, tylko agent Putina i nie wolno, trzeba Białoruś izolować. I jak myślicie, co będzie dalej?
  • @Anna-PK 18:21:43
    "Jaka niby ta polska dyplomacja w stosunku do Białorusi
    miałaby być? Aneksja?"
    - dyć piszę, że uznanie i wzmacnianie białoruskiej niepodległości w obecnym kształcie.

    Dotychczasowe izolowanie BIałorusi i zwalczanie Łukaszenki wpycha go w łapy Rosji
  • @zbig71 04:15:48
    Parafrazując Michalkiewicza: jak się ma taką dyplomację jak my teraz, to lepiej nie mieć żadnej, bo przynajmniej wiemy, że nie mamy, a tak to sie łudzimy.

    Żorżetęmożnaby sprowadzić do pinu szybciutko, no ale jak się postawiło wszystko na jedną karte, to potem laska za darmo
  • @zbig71 04:15:48
    "Sobie, że obecna neosanacja jednak wpadła na taki pomysł i próbuje zakumplować się z Baćką. Robi jakiś miły gest w stosunku do Białorusi. "

    Na przykład wspólna organizacja zawodów, tak jak Euro 2012 Janukowyczowi?
  • 5*
    Gdyby tylko istniała polska dyplomacja...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031