Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1893 posty 2675 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

NATO do Rosji: jak atakować, to Polskę i kraje nadbałtyckie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Historia się powtarza jak zły sen.

Rządzi nami grupa rekonstrukcyjna przedwojennej sanacji, zaś nasi alianci znów wystawiają Polskę jako pierwszy cel do ataku.

Polsko-brytyjski traktat sojuszniczy zawarty 25 sierpnia 1939 roku był jak złocenie  rogów bykowi w drodze do ofiarnego ołtarza, choć jego prawdziwym powodem była obawa Brytyjczyków, żeby po podpisaniu paktu Ribbentrop-Mołotow 23 sierpnia, Polacy nie poszli na ustępstwa wobec Niemiec . Brytyjczycy wystawili nas na drodze rozpędzonej niemieckiej ciężarówki z gruzem już w kwietniu tego roku, kiedy to 31 marca udzielili nam jednostronnych gwarancji, a 6 kwietnia podpisali protokół o gwarancjach dwustronnych. Nasi „alianci” dokonali natychmiastowego „przecieku” treści tego protokołu dla Niemców, co przyprawiło ich fuhrera o atak szału. Los Polski był już zatem przesądzony w kwietniu i naprawdę ciekaw jestem, co taki lord Halifax myślał o Polakach podpisując we wrześniu wspomniany traktat sojuszniczy. Być może podobnie jak pruski Wielki Fryc: „Jeśliby miało dojść do oszustwa, lepiej, abyśmy to my oszukiwali”. A zresztą czy nie było dla nich słuszne i sprawiedliwe, by jakiś dzielny, ale przecież pośledniej kategorii naród polski wziął na siebie pierwsze uderzenie niemieckiej machiny wojennej, pozwalając się tym samym zepchnąć do dołu z wapnem, ażeby dać brytyjskiej rasie panów jakże cenny czas na przygotowanie się do wojny? Traktat 25 sierpnia był zatem jak poklepywanie ślepca zbliżającego się do urwistych klifów i zachęcanie, by śmiało szedł w kierunku szumu morza.

Nie jestem z natury osobą podejrzliwą i w PRL-u nie przyszłoby mi do głowy sprawdzać, w którą stronę płynie ropa rurociągiem „Przyjaźń”, ale zjeżyłem się czytając:

 

Home  Polityka  Sekretarz generalny NATO: “Sojusz wysyła Rosji b. silny sygnał. Zareagujemy na każdy atak na Polskę…”

Fiu, fiu, nie dość, ze wysyła sygnał, to jeszcze bardzo silny:

„NATO zareaguje na każdy atak na Polskę lub kraje bałtyckie – powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg w wywiadzie opublikowanym dzisiaj rano”

Nie sprecyzował, jak zareaguje, ale domyślam się, że „odpowiednio”, jak Brytyjczycy i Francuzi w 39. Mam takie, niewątpliwie błędne i zapewne podłożone mi przez rosyjskich specjalistów od „incepcji” wrażenie, że zanim NATO zdecydowałoby się na formę owej reakcji, to np. mieszkańcy krajów bałtyckich mieliby już wymienione paszporty na nowe, Federacji Rosyjskiej.

Tak czy owak, na tak poważną zastawkę sekretarza generalnego NATO wysłałbym i ja Rosji baaardzo mocny sygnał, że jeśli zaatakuje terytorium naszego największego sojusznika czyli Stanów Zjednoczonych, to my jako Polska nie będziemy się temu bezczynnie przyglądać. A jakby nie daj Boże rosyjskie wojska desantowe wylądowały na brzegach rzeki Potomac, to niech się potem nie zdziwią naszą reakcją.

PS

A poważnie, to prosiłbym naszych sojuszników, żeby sobie gęby Polską nie wycierać, bo my tu nie potrzebujemy zwiększonego „POCZUCIA bezpieczeństwa”, tylko BEZPIECZEŃSTWA, zaś jedynym sposobem wzmacniania wschodniej flanki NATO jest wzmacnianie polskiej armii i żadnej innej. A jak Anglosasów świerzbi i chcieliby się na próbę poprztykać z Ruskimi, to bardzo proszę, mają do siebie bliziutko przez Cieśninę Beringa, z dala od dużych miast i tam niech sobie harcują ile wlezie. Cholerne cwaniaczki ...

 

  

KOMENTARZE

  • A jaka jest reakcja,, dobrej zdrady,, w tym zakresie?
    Odnieśli się jakoś?
  • @zbig71 15:58:23
    Nawet nie chce mi się sprawdzać, ale pewnie orgazmują ze szczęścia, że to dzięki nim jesteśmy tak bezpieczni jak nigdy ... no może z wyjątkiem kwietnia 1939.
    Podprowadzają nas pod durnego chatę (powiedzonko mojej mamy) ...
  • @MacGregor 16:17:01
    Dokładnie tak.
    Pozdrawiam.
  • @MacGregor
    Dlaczego to nie wisi na jedynce ?. Salute 5*
  • @Repsol 16:52:50
    bez przesady - nic specjalnego

    pozdrawiam :)
  • Osoba mądra
    uczy się na błędach innych. Średnio mądra uczy się na błędach własnych. A kretyn nie nauczy się wcale. I to osaetnie określenie pasuje do obecnych dyplomatołków. Ewentualnie obce służby. Czyli albo kretyni albo agenci. A często jedno i drugie.
  • Wszystko zostało w rodzinie i starej kompanii.
    https://justice4poland.com/2019/01/02/adolf-heusinger-and-the-hitler-nato-connection/
  • Gdzie jest Husky ? co może pare słów od ciebie przeczytamy ?
    Co Husky Soros nie płaci ci za te niewygodne tematy dla żydów ?


    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM ! precz z żydo-NATO wskim okupantem



    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @MacGregor 16:17:01
    Autorze, żadnego ,,BEZPIECZEŃSTWA" usrael nam nie zagwarantuje, to pewne. Ten zaśmierdziały, obrzydliwie zdemoralizowany lud usraelski myśli jak nami grać by coś ugrać z Rosją, np; udziały w strategicznych spółkach energetycznych, dostęp do rynku zbytu itp. a w sprawach polityki skłócać Rosję z Chinami. Polska i kraje nadbałytckie są tylko kartą przetargowa w rozmowach Wschód - Zachód, a Polacy mają zadanie słuchać izraelskiego terroru medialnego w sprawach ,,przejęcia Rosji" i być krowa dojną dla ,,prywaciarzy terroru medialnego i wojennego", tak by zdezelowany sprzęt zbrojeniowy brać od amerykanów za pośrednictwem żydowskim spółek.
    Jedyną szansa dla Nas, jest być państwem neutralnym w sprawach polityki zagranicznej z własna silną armią i prawdziwym wojskiem obrony terytorialnej oraz uczyć świadomości narodowej na lekturze R. Dmowskiego. Prowadzić rozmowy i ustalenia na takich samych warunkach z Rosją jak np; z Niemcami czy usraelem, wtedy będą Nas poważnie traktować, a tak mają takiego pajaca jak Jude - Dude to sobie hasają do woli po naszych pustych głowach.
  • @MacGregor 17:34:13
    Istotnie. Brakuje krotochwili na temat turboslowian...
  • Żle nam było w...
    Układzie Warszawskim?
  • @Wrzodak Z. 09:50:48
    Szanowny panie Zygmuncie Wrzodak, żeby prowadzić suwerenną politykę zagraniczną, trzeba być państwem suwerennym, którym Polska przestała być po tzw "odzyskaniu" wolności w czasie tzw Transformacji ustrojowej z socjalizmu do kapitalizmu.

    Ale patrząc na to tak jak się powinno patrzeć, dopóty Polska nie będzie krajem suwerennym (i w ogóle nie przeżyje, tak jak inne kraje), dopóki nie intronizuje w pełni (czyli wszystkie stany) Jezusa Chrystusa Króla Polski.
    Pozdrawiam serdecznie

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031