Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1866 postów 2442 komentarze

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Ekspert od siania defetyzmu.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polska ma w polityce chyba za dużo ekspertów, a za mało ludzi do normalnej roboty.

Ja na przykład jestem ekspertem od mniemanologii stosowanej, magisterkę robiłem jeszcze u ś.p. Jana Tadeusza Stanisławskiego, a obecnie doktoryzuję sie z myśli politycznej rabina-jehowity Onana ben Jamina z Kanaanu, zwanego w średniowieczu Onanem Praworęcznym – ilekroć bowiem powoził wozem zaprzężonym w muła, tylekroć lejce trzymał w lewej, a cymbały trącał prawą. Od niego wywodzi swe korzenie prawosławna sekta grabców jurodiwych, zwanych deksterytami. Ale o tym może kiedy indziej.

Mój sędziwy ojciec-patriarcha od dawna zwracał mi uwagę na irytującą i wszechobecną spychologię z gatunku „weźmy się i zróbcie” (w formie luźno nawiązującej do bonmotu TW Bolka „ja wam rzucam pomysły, a wy je łapcie”).

Typowy przykład ofiary takiej spychologii to o dekade od ojca młodszy, ale też juz dziś mający pod osiemdziesiątkę profesor Jerzy Robert Nowak, który jest człowiekiem-orkiestrą: objeżdża Polskę w wykładami, pisze książki, setki artykułów, występuje w mediach internetowych, urabia się po łokcie, a i tak na każdym spotkaniu znajdzie się ktoś o kilkadziesiąt lat młodszy z poradą, co jeszcze profesor powinien zrobić, żeby innym było lepiej. Sam oczywiście i tak łaskę zrobił, ze przeszedł 500m do parafialnej salki na spotkanie z profesorem z drugiego krańca Polski, więc przez najbliższy miesiąc nic już nie będzie w stanie zdziałac, zwłaszcza, że trzeba jeszcze wyrobić normę pierdzenia w fotel przed telewizorem.

Jednego takiego gogusia pozwolę sobie nazwac po imieniu – chodzi mi o przesympatycznego skądinąd Wojtka Cejrowskiego, który na polityce „zna sie jak swinia na kompasie” (powiedzenie mojej ś.p. babci), na ktorą to opinię zasłużył uważam mówiąc kiedyś o języku rosyjskim, że „języka wroga się nie uczy, do wroga się strzela” – w tym akurat przypadku spuszczam ten bonmot w WC czyli w kiblu.

Jak sympatykom Konfederacji wiadomo, przesympatyczna pani Kaja Godek pomyliła ostatnio milionowe poparcie dla ustawy „zatrzymaj aborcję” z poparciem dla swojej własnej osoby i uwierzyła chyba, że ma patent na ochronę życia, jakby zapominając, iż sama idea konfederacji zasadza się na współpracy i ucieraniu poglądów. Proponowano jej „biorącą” jedynke na liscie w Siedlach, ale okazało się to zbyt słabe jak na jej ambicje (będąc siedlczaninem chyba bym się obraził) i za to teraz znalazła się w silnym, potrójnym sojuszu Kaja-Marek-Jurek, mając około stukrotnie mniejsze szanse od polskiego KuKluxKlanu czyli Kosiniak-Kamysz-Kukiz.

Na taki rzekomy despekt uczyniony kobiecie zareagował Wojtek Cejrowski, który wprawdzie cały czas poświęca na kręcenie prywatnych lodów, ale jak trzeba, to bąka potrafi puścić i napisał na pejsie w stylu: „nie wiem na kogo głosowac, ale wiem na kogo nie głosowac: na Konfederację”. Tu chłopcy urabiają łokcie po pachy, Grzegorz „żydowska broda” Braun stracil głos od spotkań z wyborcami, a tu filutowi, który w sprawie palcem nie kiwnął,  cos się zdało, więc JEB!

I potem Braun, Winnicki i jeszcze jeden koles z Konfederacji nagrywają specjalny filmik dla WC, tłumacząc, ze nie sa wielbłądami, ale wg WC są i koniec. A może by tak pan, panie Wojciechu psa pod ogon pocałował?

[Ja wiem, ze dla niektórych neonówek24, pp. Braun, Winnicki i cała ta Konfederacja to Żydzi, ale od tego jest zupełnie inny weterynarz-specjalista].

Podobnie nieco wczesniej, w Mediach Narodowych skądinąd sympatyczny pan red. Murgrabia zachował się nie jak murgrabia, a jak dworska gnida (to są aluzje do serialu „Janosik” z Pyzdrą i Kwicołem) i wyraźnie przemęczonego i ledwo trzymającego się na nogach Grzegorza Brauna piłował metodą na Monike Olejnik w sprawie kontaktów z gen. Wileckim:

„Ja nie twierdzę, ze pan współpracuje z WSI, ale dlatego daję panu szansę wytłumaczyc się przed widzami własnymi słowami” – świętego by wyprowadził z równowagi, ale p. Braun dzielnie wytrzymał do końca programu – pozostaje miec nikłą nadzieję, że pan Murgrabia (czy raczej gnida dworska) doczyta sobie w słowniku języka polskiego znaczenie słowa „insynuacja”.

Do napisania niniejszego tekstu tak naprawdę zmobilizowała mnie poniższa informacja:

Szczepek: “Problemem prawicy jest zbyt wielu Napoleonów i zbyt mało osób do budowania zaplecza” [WIDEO]

– Porozumienie wyborcze Kai Godek i Marka Jurka nie jest zaskoczeniem. Są dla siebie naturalnymi sojusznikami, ale nie będzie to przełomem – mówił w “Komentarzu Mediów Narodowych” Artur Szczepek z Instytutu im.Romana Rybarskiego. 

(...)

Kolejny rozłam w Konfederacji – zdaniem Artura Szczepka – jest spowodowany walką o podział ewentualnych subwencji i tarciami wewnętrznymi oraz podziałem miejsc na listach wyborczy. Jest przekonany, że sprawy pro life są jedynie deklarowanym powodem oficjalnym.

– Partia polityczna powinna działać jak dobrze zarządzana korporacja – przekonywał. – Jeżeli coś nie działa, jeżeli ktoś popełnia błędy a partia ponosi z tego tytułu konsekwencja, to osoba odpowiedzialna za to, również powinna konsekwencje ponieść. Jeżeli nie ma ta osoba wyników i nie potrafi poradzić sobie z zarządzaniem, to należy dać szansę innej osobie. W tej chwili jednak obawiam się, że nikt nie jest w stanie w tej chwili coś takiego zbudować. Ani Konfederacja ani inne partie nie mają takiego zaplecza. Najpierw powinniśmy rozliczyć środowisko, ludzi ponoszących od 30 lat porażki, zajmujących się tak naprawdę rozbijaniem w czasie walki o wpływy w swoich organizacjach.

No tak, wybory za dwa miesiące, Konfederacja walczy o swoje i nasze polskie być lub nie być (o niezalezną siłę na prawo od PiS-u), a tu jakiś bieda-ekspert wypełza nagle spod kamienia i zaleca rozliczenia w srodowisku:

W tej chwili jednak obawiam się, że nikt nie jest w stanie w tej chwili coś takiego zbudować. Ani Konfederacja ani inne partie nie mają takiego zaplecza. Najpierw powinniśmy rozliczyć środowisko, ludzi ponoszących od 30 lat porażki, zajmujących się tak naprawdę rozbijaniem w czasie walki o wpływy w swoich organizacjach.

Jak mawiała moja ś.p. babcia – idzi ty na rojsty!

A ja dodam tylko, że kolejny palant. Całe szczęście, psy szczekają, koty obszczywaja, a Konfederacja idzie dalej.

  

KOMENTARZE

  • @
    A jakby tych Napoleonów zamknąć razem na jakiś czas, to może część by się okazała Walewskimi?
    Teraz byłoby to po linii....
  • Dobre
    trafne,w punkt
    5*

    8-))))
    pzdr.
  • Cejrowskego
    INajlepiej podsumował pan Nikt. Cytuję:
    Lata melanży.
    3 dekady w branży.
  • Też tak to widzę.
    Na temat Murgrabiego wypowiedział się ( bardzo niekorzystnie -narkotyki ) red. Maciak z Włocławka. Murgrabia swego czasu zorganizował dyskurs z udziałem m.in. Michalkiewicza i Patlewicza celem wykopania dr Czerniaka z Konfederacji. Redaktor Michalkiewicz nie wypowiadał się o dr Czerniaku personalnie ale ogólnie o ludziach rozmaitych agentur. Trajlował swoim zwyczajem Patlewicz dając do zrozumienia, że współpracownicy służb do 1990roku nie mają racji bytu w politycznych układankach. Jakby nie wiedział, że akta IPN zostały przetrzebione i że we współczesnej rzeczywistości politycznej tych współpracujących jest jak mrówków. Po 1990r.,IPN już nie rejestruje rozmaitych agenciaków służb grasujących w Polsce, zatem w opinii czystych jak łza mogą startować i działać.
    Braunowi niczego nie mogą zarzucić, to przypisują mu żydostwo. Tutaj jednak sam Patlewicz przeprowadził śledztwo i zaprzecza. Ci sami, którzy te zarzuty konstruują gotowi są wydrapać oczy przeciwnikom najbardziej prożydowskiej partii tj. PiS.
    Trzeba być wyjątkowo tępym, aby nie zauważyć manipulacji.
    Pamiętam ustawę lustracyjną Kaczyńskich (jeden prezydent drugi premier-obaj prawnicy). Nieudolny gniot. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował większość przepisów. Zostały takie kwiatki jak ten, że to od zwierzchnika zależy czy chce pracować z "zarejestrowanym". Dotyczyło to m.in. ministra Kaczmarka złapanego zdaje się w Marriocie w rozchłestanej koszuli. Kaczory słusznie miały z tego powodu falę krytyki.
  • @wercia 19:36:34
    Na kampanię przeznaczono mało czasu, bo sondażownie i tak preferują "ofiarodawców" rozmaitych plusów, ci zaś niewiele mają do dodania, zatem uruchomili rozmaite plugastwo, aby w tym czasie zasiać wątpliwości, zniechęcić, obsmarować największego wroga PiS-u tj. Konfederację. Bo przecież z Biedroniem jest im po drodze: nie wtrąca się nadto do politycznych posunięć pislamu, bierze obyczajowość, która "katolikom" z Pisu powiewa, o czym świadczą szczególne occhrony policyjne podróżujących po Polsce tzw. LGBT
  • @wercia 19:54:18
    https://www.youtube.com/watch?v=9OhHSG0rfaA
    Link do wypowiedzi G.Brauna- Realizacja roszczeń żydowskich coraz bliżej.
    W jednym z odcinków CEPowiśle mec. J.Modzelewska opowiada jak to będąc zaproszona przez kandydata na męża na zebranie służb, ze zdziwieniem skonstatowała same charakterystyczne fizjonomie uczestników.
    W kampaniach wyborczych uaktywniają się szczególnie, bo mimo możliwości fałszowania wyników. istnieją dopuszczalne granice fałszu. Chociaż i tu można mieć wątpliwości- casus wyniki PSL-u, gdzie PiS przyznał fałsz ale w imię spokoju tak to zostawił.
  • @Autor
    Wszystkie ręce na pokładzie, po tym jak I sekretarz zwany Kaczelnikiem, wystosował do towarzyszy apel, aby walić w Konfederację czym się da. No i walą niebożęta.
    Konfederacja to przyczynek do normalnosci, czyli do czegoś czego pożądaja normalni, a ci dzisiaj to zdecydowana mniejszość. Głos mają masy. Z jednej strony neomarksistowska PO wraz z satelitami, a z drugiej komunistyczne PiS z modernistycznym kościółkiem ojca dyrektora, który na witrażach w swoim przybytku umieścił wizerunki nie tylko siebie samego, ale i Dziwisza, gdzie delegacje pisowskich komunistów wpadają w trans, bujając się jak ich starsi bracia, no i piosenki jeszcze śpiewają.
    Cejrowski jest na smyczy, bo gdzie będzie sprzedawać swoje książki. W USA? Tam chyba próbował, ale jak do tej pory to na buty nawet nie zarobił.
    Zaraz przywrócą pana Wojtka do łask w TVP i dalej będzie brylować z tym, co przebrany za ch..a po Sopocie ganiał i nie mam pojęcia po co to robił, gdyż bez tej nieudolnej stylizacji, bardziej przypomina ów męski atrybut.
    Pani Godek to dobry działacz społeczny z ukierunkowaniem na szczytny cel, ale polityka to sfera, której powinna unikać, a to, że potwierdzenie tego nastąpiło już przy pierwszym z nią kontakcie, wyjdzie pani Godek tylko na zdrowie. Konfederacji chyba także.
    Panem Szczepkiem bym się nie przejmowal, bo za autorytet to on chyba nie robi.
    To mniej więcej jak z Kękusiem, który postanowił pojeździć troszkę po Michalkiewiczu przy okazji żydowsko - pisowskiego przekrętu na bilion pln.
    Wg narracji tego Kękusia, to niebawem się okaże, że Żydzi nic od nas nie chcą.
    Odbiegłem trochę od tematu.
    Dla mnie osobiście nie ma innej opcji niż Konfederacja.
    O marksizmie uczono mnie w szkole, zatem nie po drodze mi z PO. Komunizm odczułem nie tylko na plecach, więc PiSowi także podziękuję.
    Tutaj poproszę, aby zwrócić uwagę, że w kwestii ochrony życia jak i w kwestii LGBT, zarówno PO jak i PiS wyrażają się takim samym stanowiskiem.
    Jednak najważniejszym jest to, o czym ćwierka tweeter, a tam Trump już przygotował Polaczków na inwazję marines z Niemiec i ci, którzy to zaakceptuja, to tylko Polaczkowie i nikogo za to przepraszać nie będę.

    Pozdrawiam serdecznie!
  • @wercia 19:36:34
    Red. Murgrabia miał szereg bardzo ładnie prowadzonych wywiadów i programów - mam nadzieję, że się douczy, wyrobi i wszystko będzie super. Tylko ta jedna rozmowa z Braunem była jak "zgrzyt żelaza po szkle"
    - zdarza się

    pozdrawiam
  • @Jan Twardowski 21:10:29
    Odróżniałbym dwie kwestie:

    - jedna, to weźmy się i zróbcie i tu przypisałbym Wojtka Cejrowskiego. WC nie musi się do nikogo łasić, bo rade sobie da, ale w polityce, szczególnie polskiej autorytetem dla mnie nie jest

    - druga to nagłe pojawienie się nieznanych wcześniej krytyków Konfederacji - np. pod filmami choćby w Mediach Narodowych jest cały wysyp wcześniej nie spotykanych komentatorów, deprecjonujących i Konfederację i poszczególnych jej działaczy

    Ale skoro tak zawzięcie atakują, to znaczy, że widzą w niej (w nas) zagrożenie

    pozdr
  • kolejny cymbalista
    https://prawy.pl/103520-prawica-sie-zaorala-kaczynski-moze-chlodzic-szampana/

    żeby się tylko wszyscy nie posr*li z ewidentnej schadenfreude
  • @MacGregor 10:42:59
    Z tym, że WC nie musi się łasić, byłbym ostrożnym. Czym innym jest niszowy kanalik w sieci, a czym innym choć 10 minut w TVP, bo to tam brylował Cejrowski. Ja wiem, że on da sobie radę, ale reklama i marketing to ważny czynnik w radzeniu sobie.

    Każdy przejaw normalnosci wzbudza w PiSdzielcach trwogę i w ich kryptokoalicjantach z PO również. Każda siła z narodowym pierwiastkiem jest zagrożeniem dla ich pozycji przy korycie.Wszyscy ci, którzy w jakikolwiek sposób szkodzą Konfederacji, to POPiSowe łajzy. Komuchy utrwalające w Polsce partyjny dualizm, bo jeżeli nie Konfederacja to kto?
    PiS, albo PO, czyli Polin

    Pzdr

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031