Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1835 postów 1881 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Braun krytycznie o polityce kadrowej św. Jana Pawła II.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zawsze dziwiłem się, że tak wielu rodaków hołduje fałszywym wyobrażeniom o katolicyzmie.

Znajdują one swój wyraz i na Neonie, np. jakoby katolik był zobowiązany do ślepego posłuszeństwa papieżowi we wszystkim, jakoby grzech pierworodny był natury seksualnej, nie mówiąc już o przetrwalnikach starej propagandy już to protestanckiej, już to oświeceniowej, z milionami zielarek spalonych na stosie przez hiszpańską inkwizycję, co musiało spowodować wykarczowanie lasów na całym kontynencie.

No niestety, największym wrogiem wiary nie jest rozum, ale wręcz przeciwnie, jego brak, wraz ze zwykłym niedouctwem i lenistwem duchowym. Ale incipiam.

[Myślę, że pewna grupa czytelników wystawi mi pałę za powyższy wstęp i zrezygnuje z dalszej lektury – trudno, jeszcze się taki nie narodził, żeby wszystkim dogodził. Nawet moja lepsza połowa wciąż chyba wierzy, że kościół przez całe wieki gnębił i uciskał kobiety, ale nie spiera się o to ze mną z obawy, że mógłbym ją przestać molestować.

N.B. W zeszłe wakacje zdemaskowała moje powinowactwo cywilizacyjne, a było to tak: Słuchaliśmy w aucie „Pana Wołodyjowskiego” (niech Bóg błogosławi temu, kto wymyślił audiobooki). Kiedy doszliśmy do fragmentu, w którym pan Andrzej całował dłonie Oleńki będącej w stanie błogosławionym i mówił do niej zapamietale „mój ty krociu, mój tysiącu”, żona zawołała „No wreszcie zrozumiałam! Ty pochodzisz z tamtych czasów!”. Myślę, że mogę to przyjąć jako komplement, mimo, że moja lepsza połówka jest osobą o poglądach nowoczesnych (kto pamięta reklamę Polleny 2000?) ze skłonnością do feminizmu, a tu trafił jej się dziad borowy, w dodatku mentalnie z XVII wieku].

W rozmowie z Pawłem Jaworskim w telewizji internetowej wRealu24.pl, wspominając narodziny dla nieba papieża JPII (02/04/2005), Grzegorz Braun zwrócił m.in. uwagę na fatalną polityke kadrową polskiego papieża, której symbolem mogła być niestety kariera metropolity lubelskiego, abp. Józefa Życińskiego (dla oficera prowadzącego TW „Filozof”) oraz szereg innych, czego skutkiem jest dzisiejsza mizeria polskiego kościoła katolickiego, z episkopatem zdominowanym przez modernistów (dobrze, jeśli w ogóle w Boga wierzących). Grzegorz Braun łączy to z wczesną formacją intelektualną Karola Wojtyły, a szczególnie z konspiracyjnym „Teatrem Rapsodycznym” (nazwa od „wszechsłowiańskich” rapsodów „Króla-Ducha” Słowackiego), założony jesienią 1941 roku w prywatnym mieszkaniu w Krakowie.

„Teatr Rapsodyczny czerpał inspirację do swoich przedstawień z tekstów literackich, filozoficznych, religijnych, z poezji romantycznej i neoromantycznej. Koncepcja teatru wyrosła z ducha polskiej myśli mesjanistycznej, z pism Augusta Cieszkowskiego, Zygmunta Krasińskiego, Józefa Hoene-Wrońskiego, Andrzeja Towiańskiego. Przekonanie, że podstawą egzystencji narodu jest świadomość własnej przeszłości sprawiła, że teatr ten uznał za swój podstawowy obowiązek ciągłe uświadamianie narodowi o jego przeszłości” (źródło). Hoene-Wroński i Towiański to nie jest ortodoksja katolicka, ani tym bardziej tradycja. W tej fascynacji rewolucyjną literaturą romantyczną mają też swoje źrodło owe nieszczęsne i wielekroć przekręcane i nadinterpretowane słowa o „(JAKBY) starszych braciach” (z „Ksiąg narodu i pielgrzymstwa polskiego” Mickiewicza).

Jednym ze źródeł mesjanistycznych (ergo modernistycznych) inspiracji Karola Wojtyły był Jerzy Braun (brat dziadka Grzegorza), jeden z organizatorów Teatru Rapsodycznego i propagator filozofii Hoene-Wrońskiego (por. tu).

[powinowatą Grzegorza Brauna jest również ś.p. Michalina Wisłocka z domu Braun, autorka bestsellerowej „Sztuki kochania”]

Tak to niestety wygląda i wobec tej diagnozy tym bardziej rozumiem postulat Grzegorza Brauna powrotu do tradycji katolickiej sprzed nieszczęsnego Vaticanum II, który był tą szczeliną, przez którą wdarł się do Kościoła Bożego swąd szatana (por. Paweł VI, 1972).

PS

Proszę porównać:

„Jeśli nas kochacie i troszczycie się o nas, jeśli wam na nas zależy, to proszę, nie przyjmujcie uchodźców w Europie, ale pomagajcie nam w miejscach, w których żyjemy i przekazujemy chrześcijaństwo od 2000 lat – apeluje abp Aleppo Jean-Clément Jeanbart, duchowny Greckiego Melchickiego Kościoła Katolickiego”

(za kresy.pl - polecam ten zacny i wiarygodny portal!)

https://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/19434-franciszek-podczas-wizyty-w-maroku-europejczycy-maja-obowiazek-przyjmowac-imigrantow

No cóż, Watykan posiada najmniejszą w świecie linię kolejową (dwa odcinki długości 300m każdy, por.https://pl.wikipedia.org/wiki/Transport_kolejowy_w_Watykanie. I bardzo dobrze, nie godzi się bowiem, żeby Franciszka, było nie było papieża, wywozić stamtąd na taczce.

  

KOMENTARZE

  • "Braun krytycznie o polityce kadrowej św. Jana Pawła II "
    Nareszcie.
  • Swego czasu
    T.Gryguć, czyli PanNikt powiedział, że Karol Wojtyła smaży się w piekle za przestąpienie progu Synagogi w Rzymie w 1985 roku. I za spolegliwość w stosunku do Eskimosów. Mossakowski z tego co pamiętam, chyba tego nie skomentował.
  • @zbig71 18:05:26
    G.Braun jest w mniej wygodnej sytuacji niż P.Nikt bo musi się liczyć ze słuchaczem czyli ewentualnym wyborcom.Obaj jako ludzie inteligentni nie mogą udawać że nie dostrzegają tego co dla wielu jest aż nadto widoczne.Obaj też jako ortodoksyjni katolicy są w niezręcznej sytuacji kiedy przychodzi im krytykować Kościół (jako instytucję) lub jego hierarchię.Wojtyła znany bardziej jako JP II służy "złym ludziom" jako taran którym usiłują obezwładnić przeciwnika.A jeśli nie obezwładnić to bodaj zamknąć mu usta.Proszę obejrzeć raz jeszcze potyczki Brauna i Grygucia podczas dni judaizmu https://www.youtube.com/watch?v=YnbwUInA2vY
  • @zbig71 18:05:26
    Potraktujmy to jako licencję poetycką - JPII jest naszym świętym, a że popełnił masę błędów politycznych i związanych z modernizmem to insza.
  • Proponuję logiczny wywód
    Za komuny awanse kadrowe w Kościele Katolickim, były "prowadzone" przez SB. Żadem ksiądz nie mógł zostać biskupem bez zgody i "pomocy" SB. To żadna tajemnica, stąd tylu donosicieli SB wśród kleru, zwłaszcza "biskupiego". Jeśli żaden ksiądz nie mógł zostać biskupem bez "pomocy" SB, to dotyczyło to również księdza Wojtyłę. SB "awansowało" na biskupów swoich donosicieli, których werbowało na "korek, worek i rozporek". Czy z opisanego schematu mógł się wyłamać Wojtyła? W jaki sposób?
    Jeśli nie mógł się wyłamać, to jak został zwerbowany przez SB? Czy na "korek" ? (czyli chlanie gorzały i dokazywanie po pijaku), czy na "worek" (czyli donoszenie za kasę), czy na "rozporek" (czyli grzmocenie panienek i ministrantów). Otóż pewną poszlaką jest obecność przy Wojtyle osobistego sekretarza, tłuściutkiego i pulchnego. Więc chyba rozporek.
    Tym sposobem logiczny wywód doprowadził nas do wielce prawdopodobnego scenariusza błyskotliwego awansu księdza Wojtyły.
    Jeśli tak było istotnie, to wszystko staje się jasne łącznie z polityką kadrową papieża Wojtyły.
  • @ikulalibal 18:26:52
    Cenię p.Nikt, ale jakoś nie wierzę w jego katolicyzm. Uważam, że ściemnia. Ale to tylko takie odczucie.
  • @MacGregor 18:27:43
    Tylko, czy to były błędy, czy cele zamierzone?
  • Żartujesz sobie
    „Zawsze dziwiłem się, że tak wielu rodaków hołduje fałszywym wyobrażeniom o katolicyzmie.

    Znajdują one swój wyraz i na Neonie, np. jakoby katolik był zobowiązany do ślepego posłuszeństwa papieżowi we wszystkim,”

    Miałam nieszczęście uczęszczać jako dziecko na lekcje religii. Poza straszeniem piekłam i diabłami, co było przyczyną moich nocnych koszmarów, pierwszą rzeczą, jaką nam wpajano, było, że ksiądz w swoim powołaniu jest dobrotliwy i miłosierny jak Pan Bóg, że jemu można w pełni zaufać, a papież jest nieomylny i zastępuje Boga na ziemi. Tyle. Nikt sobie takich dogmatów zza pazuchy nie wyciąga, skądś się to bierze, dziwi mnie więc Twoje zdziwienie.

    Nawiasem mówiąc, posłuchaj sobie tego, choćby 30 początkowych minut, może Ci to pomoże we właściwym ustosunkowaniu się do Watykanu i jego papieży. Życzę powodzenia.
    https://youtu.be/vr-t4Yg4KwU
  • @ikulalibal 18:26:52
    Braun bardzo mnie wzruszył, gdy w swoim filmie pt ,,Towrzysz Generał" zarzucił generałowi Jaruzelskiemu, że ten ,,praktycznie do samego końca czyścił LWP z Żydów". A jeszcze bardziej wzruszają mnie te ,,narodowce" z Krzysiem Bosakiem na czele. Jak une przełykają takie żaby?!


    https://rzeczpospolitapolska.files.wordpress.com/2016/10/1511230_395175880647389_5501996691824232427_n.jpg?w=408&h=306

    Aaaa, już wiem. To Watykan ,,nas" łączy. W końcu rezatiele rezali naszych piłami i rąbali siekierami pokropionymi przez Santo Ondreja Szeptyckiego, którego Rzym wynosi na ołtarze.

    https://www.youtube.com/watch?v=5F1gI0GjLBE

    Czyż nie jest pięknie? Czy wszystkie drogi nie prowadzą do Rzymu?

    https://www.youtube.com/watch?v=FTrrEAMx9gg
  • @Oracz 01:50:36
    „Czyż nie jest pięknie? Czy wszystkie drogi nie prowadzą do Rzymu?”

    Ano prowadzą. Z jakiejkolwiek strony by nie pójść.

    Ci narodowcy - koalicjanci, ci gawędziarze i alternatywni dziennikarze - wystarczy popatrzeć na gęby - żyd na Żydzie żydem pogania, ale każdy świętszy od papieża. „Szczęść Boże” to się mówi pracującemu w polu rolnikowi. Popierają oni rolników inaczej niż swoją gadką? Czy narodowcy - koalicjanci ruszyli masę narodowców z całej Polski do poparcia rolników? Czy miliony protestują w Warszawie? No nie wydaje mi się.
  • @ Autor
    "Jednym ze źródeł mesjanistycznych (ergo modernistycznych) inspiracji Karola Wojtyły był Jerzy Braun (brat dziadka Grzegorza), jeden z organizatorów Teatru Rapsodycznego i propagator filozofii Hoene-Wrońskiego (por. tu).

    [powinowatą Grzegorza Brauna jest również ś.p. Michalina Wisłocka z domu Braun, autorka bestsellerowej „Sztuki kochania”]

    Tak to niestety wygląda i wobec tej diagnozy tym bardziej rozumiem..."

    Czego tu nie rozumiesz? Że ktoś może starać się być obiektywnym pomimo że ktoś kiedyś w rodzinie zrobił coś tam?
    To może jak moja ciotka była w PZPR to moja krytyka komunizmu ma być nie szczera?

    Pozdro!
  • @Lotna 22:05:39
    "pierwszą rzeczą, jaką nam wpajano, było, że ksiądz w swoim powołaniu jest dobrotliwy i miłosierny jak Pan Bóg, że jemu można w pełni zaufać, a papież jest nieomylny i zastępuje Boga na ziemi."
    To bardzo dziwne. Mnie nigdy na lekcji religii tego nie uczono.
  • Wojtyla Influenced by Theosophist Helena Blavatsky
    "Since he was a young man in high school, Karol Wojtyla was deeply influenced by his mentor Wadowice Kotlarczyk, a History teacher and theater director. Later he and Wojtyla co-founded the experimential Rhapsodic Theater. It was Kotlarczyk who initiated Wojtyla in Phenomenology.

    It happens that Kotlarczyk was inspired by Helena Petrovna Blavatsky, the Russian founder of modern Theosophism.

    Blavatsky, like Wojtyla, taught that the religions are very similar to one another, all coming from the same first source."

    https://www.traditioninaction.org/ProgressivistDoc/A_003_WojtylaBlatvatskyr.htm
  • @Robik 07:26:14
    Mogłeś być akurat na wagarach.

    Ja dokładnie słyszałem to samo, nawet od rodziców!
    Dopiero później, że papa zastępuje apostoła Piotra. To już jednak musiałem przeczytać sam. Czyli dzieciom kładzie się do głów wersję hard, a we własnym zakresie można się dowiedzieć że to wersja soft obowiązuje oficjalnie.
    Jednak tytuł ,,Ojciec Święty" jest zastrzeżony dla Boga!

    Mt23,9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.

    9 Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem5; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.
  • @Oracz 08:01:44
    Nie byłem na wagarach. Po prostu nie uczono mnie takich rzeczy.
    Rozumiem, że twojego ojca nigdy nie nazwałeś ojcem ani matki matką.
    Kiedy w dokumentach pytano się o imię ojca to odpowiadałeś, że nie masz ojca...
  • @Robik 08:06:52
    Rozumiem, że masz problem z rozumieniem nauki Mesjasza.
    Skoro własnego biologicznego ojca nazywałeś ojcem, to już droga otwarta do nazywania ojcem klechy, a papieża ,,Ojcem Świętym". Czyli nauka idzie w las.
    Na dodatek takiego ,,Ojca Świętego" trzeba dopiero po śmierci wyświecać. Ale wtedy chyba zgodnie z logiką, jego tytuł musi być ponad ,,Ojciec Święty" czyli co, przenajświętszy?

    Chrystus zwraca się do swoich uczniów!
    Widać nie jesteś nim. Ja też nie byłem kiedyś. Teraz jestem i wiesz co się dzieje? Mój biologiczny ojciec przestał mi być ojcem! Sam tak zdecydował.
  • Watykan to nie Kościół
    Jak łatwo się zorientować czytając Boże Słowo; Watykan nie jest organizacją zasługującą na miano Kościoła. To że państwo watykańskie dorobiło sobie szyld w postaci: Kościół Rzymsko-katolicki nie oznacza, że ta nazwa z mianem Kościół jest uprawniona.
    Aby dane zgromadzenie było Kościołem musi spełniać warunki Pana Jezusa, gdyż to On ustanowił Kościół i On przedstawił warunki, które dane zgromadzenie musi spełniać, aby być eclesia zgromadzającym się dla Boga, ze względu na Boga.
    Religijna korporacja z centralą w Watykanie jest pogańską korporacją religijną, która od wieków posługuje się Bogiem (posługuje się fałszywym odnoszeniem się do Boga) dla realizacji własnych, najczęściej grzesznych interesów. Właściwie służą diabłu a nie Bogu.
  • @władek 19:38:54
    Nie przesadzajmy, TW było wśród kleru 8-10% - prawie dokładnie tyle samo co jeden Judasz na 12 apostołów

    Wywód nie jest wcale logiczny (zła przesłanka)

    pozdr
  • @Lotna 22:05:39
    Mogę co najwyżej współczuć złego księdza-katechety i tyle - albo on bredził, albo Ty źle pamiętasz, ale co do ma wspólnego z tematem?
    Papiez jest nieomylny? - owszem, ale kiedy i w czym?
    Dogmat o nieomylności papieża został użyty w praktyce tylko raz (bodaj tylko raz w historii) w przypadku ogłoszenia dogmatu o niepokalanym poczęciu NMP.

    Myślę, że czas już otrząsnąć się z doświadczeń nauki religii w podstawówce ;)

    pozdr
  • @Jasiek 07:07:34
    nie zrozumieliśmy się - wierzę w szczerość słów G. Brauna, który ie ukrywa ciemnych spraw związanych ze swoim wujem i bratem dziadka

    pozdr
  • @Lotna 07:06:06
    Miliony narodowców? Grzegorz Braun ma się sklonować, czy wystarczy, ze jest dzień w dzień w różnych telewizjach internetowych, że bierze udział w konferencjach Konfederacji itd itd

    Wszyscy narodowcy to Żydzi? Jak tak, to ja też niestety ...
  • @Robik 07:26:14
    "To bardzo dziwne. Mnie nigdy na lekcji religii tego nie uczono."
    - mnie tez tego nigdy nie uczono, a chodziłem na religię od przedszkola
    (czego żałuję, zę nigdy rodzice nie wysłali mnie na naukę ministrantury - zacząłęm służyć do mszy dopiero w liceum, ale nigdy niebyłem zbyt pewny siebie, a co gorsza, przewaznie delegowano mnie jak nie do czytania lekcji, to do śpiewania pslamu - trema ...

    pozdr
  • @Robik 07:27:44
    Blavatsky, like Wojtyla, taught that the religions are very similar to one another, all coming from the same first source."

    - bez przesady, święty papież nigdy tak nie mówił, choć spotkanie ekumeniczne w Asyżu pozostawiło niesmak.
    A poza tym co to znaczy "Bławatska, tak jak Wojtyła" - to nie Wojtyła wpłynął na Bławatską, ale co najwyżej odwrotnie

    pozdr
  • @von Finov 09:22:59
    JPRDL, co to ma wspólnego z tematem?
    Czy wystarczy wspomnieć "Kosciół Katolicki", zeby zaraz wywołać wszystkich schizmatyków i heretyków do tablicy z ich mądrościami

    "Religijna korporacja z centralą w Watykanie jest pogańską korporacją religijną" - ulżyło???
  • @MacGregor 09:52:42
    połowa to Rzymianie Imperialni.

    Agentura Opus Dei. Zresztą, jedno drugiego nie wyklucza, a wręcz przeciwnie.
  • @Oracz 10:16:33
    Witaj

    Nigdy nie rozumiałem idei, sensu ani celów "prałatury personalnej" Opus Dei".
    "Kod da Vinci" to kiepska proza, ale z "Opus Dei" może być jak z klasztorami - męski i żeński na tej samej ulicy - niby nic złego, ale teoretycznie może być :)

    Co ciekawe, na sektę w KK wyrodził się chyba zakon jezuitów, który zerwął się z posłuszeństwa wobec papieża, ale w swoich strukturach zachował ścisłą hierarchiczność

    pozdr
  • @MacGregor 09:52:42
    Czytaj ze zrozumieniem. Napisałam wyraźnie:
    „Ci narodowcy - koalicjanci, ci gawędziarze i alternatywni dziennikarze”.

    Chyba wiadomo, że mowa o przywódcach, także duchowych, ruchu narodowego, którzy udają wielkich patriotów-katolików, a nie o wszystkich narodowcach, którzy są przez nich kierowani.
  • @von Finov 09:22:59
    Nieistotne, czy Watykan zasługuje na miano kościoła, czy nie. Ważne, że hierarchia kościelna pochodzi stamtąd, a każdy ksiądz zbierając datki na tacę w czasie mszy, wspiera Watykan finansowo.
  • @MacGregor 09:52:42
    Wiesz co, to żałosne, że nie odpowiadasz na argumenty, tylko czepiasz się słów. Nieważne, że ci rzekomi wielcy narodowcy maja rolników, a tym samym jedną z dwóch najważńiejszych spraw dotyczących Polski w głębokim poważaniu, nie ważne, że Wotyła nauczał - swoim przykładem, swoimi ekumenicznymi podróżami tego samego, co Bławacky, ale ważny jest szyk wyrazów w zdaniu.
  • @MacGregor 10:00:13
    Niestety ale nie masz racji. JPII mówił nawet, że żydzi i muzułmanie wierzą w tego samego Boga.
    Za takie stwierdzenie prawdziwy muzułmanin mógłby poczęstować katolika nożem jako że według Koranu katolicki dogamt o Bogu Trójjedynym jest bluźnierstwem.
    W samym Soborze W. II jest dużo herezji.
    "A poza tym co to znaczy "Bławatska, tak jak Wojtyła" - to nie Wojtyła wpłynął na Bławatską, ale co najwyżej odwrotnie"
    Kolejność w tym zdaniu jest nieistotna.
    Bławatska tak jak Wojtyła uczyła, że...
    Możnaby napisać, że X tak jak Y i Z uważa, że...
    Nie ma tutaj następstwa czasowego.
  • @Robik 14:07:58
    Nie chce mi się wierzyć, żeby JPII tak powiedział, a nawet jeśli, to nie w teologicznym kontekście.
    Jest przecież stara jak świat teoria o ziarnach czy okruchach ewangelii rozsianych i wśród pogan. Można przecież zgodnie żyć z muzulmaninem i żydem, choc w takich przypadkach separacja pomaga
  • @Robik 14:07:58
    Wiem, że to ograny przykład,ale co mi wadzi polski tatar z Kruszewnik, a ja jemu? profesor Selim Chazbijewicz jest polskim patriotą, szanującym nasza tradycję i w jakiś sposób, mimo, ze modli się do Allacha,jego modlitwy sa wysłuchiwane myślę przez Boga w Trójcy Jedynego
  • @MacGregor 14:21:14
    JPII wypowiedział wiele herezji.
    Nie mieszajmy patriotyzmu z religią katolicką.
    Dogmat katolicki określa to jednoznacznie: poza Kościołem Katolickim nie ma zbawienia. Jest to stwierdzenie OBIEKTYWNE.
    Subiektywnie rzecz biorąc nie możemy potępiać żadnej duszy.
    Kościół nigdy nie dokonał takiego osądu nawet nad duszą Judasza.
    Dlatego stwierdzenia Brauna o tym, że biskup "Życiński smaży się w piekle" są grzechem ciężkim.
  • @MacGregor 09:49:05
    OK.
    Pozdro!
  • polityka kadrowa Grzegorza Brauna jest za to wzorcowa
    widać to szczególnie po wpływie jaki on i jego pobudkowicze wywarli na skład list kandydatów do europarlamentu.
  • @władek 19:38:54
    "Za komuny awanse kadrowe w Kościele Katolickim, były "prowadzone" przez SB. Żadem ksiądz nie mógł zostać biskupem bez zgody i "pomocy" SB."

    Nie sądzę. Decyzje czy uzgodnienia były podejmowane wyżej - w Komitecie Centralnym, zaś odnośnie najważniejszych biskupów w samym Biurze Politycznym. SB było służbą jak sama nazwa mówi.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930