Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1814 postów 1793 komentarze

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Zawiniona ignorancja dr Stanisława Krajskiego.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kto jak kto, ale katolik i znawca „filozofii wieczystej” (tomizmu) powinien wiedzieć, że zawiniona ignorancja jest grzechem.

Wysłuchałem niedawno wypowiedzi dr Krajskiego seniora o tym, co sądzi na temat publicystyki Tomasza Grygucia w kontekście jego krytyki przegranych powstań kończących się pogromami Polaków i polskości.

Dr Krajski nie tylko nie godzi się na krytyke bezsensowności czy wręcz przeciwskuteczności przegranych powstań, ale ku mojemu zdumieniu przyznał się, że nigdy go nie interesowały bezpośrednie ich przyczyny (np. czy nie były prowokacjami z zewnątrz). Te same zarzuty filozof wysuwa wobec publicystyki Grzegorza Brauna, expressis verbis wskazując na  „Gietrzwałd 1877: nieznane konteksty geopolityczne”.

[Stanisław Krajski jest znawcą i krytykiem masonerii, więc tym bardziej dziwi jego brak zainteresowania masońskimi wątkami i kanałami zewnętrznych prowokacji prowadzącymi do powstań naszym kosztem w cudzym interesie].

Autor przedstawia następujące rozumowanie:

Tak jak krew męczenników była posiewem nowych chrześcijan, tak krew postańców była [koniecznym!] posiewem nowych patriotów. Sztandarowym przykładem ma być ś.p. Maria Kominek OPs (tercjanka) tu, z urodzenia Bułgarka, z wychowania prawosławna, z wyboru Polka i katoliczka – o ile konwersja na katolicyzm była wynikiem intelektualnej refleksji, o tyle wybór polskości był wynikiem zauroczenia heroizmem Powstania Warszawskiego.

Jakkolwiek by to wzniośle nie brzmiało, to po zdekonstruowaniu prawdziwego znaczenia przesłania dr Krajskiego otrzymujemy niestety gorzej niż duby smalone.

Po pierwsze, krew męczenników był posiewem nowych chrześcijan tylko dlatego, że owe prześladowania, jakkolwiek okrutne i intensywne, miały zawsze ograniczony zasięg terytorialny i czasowy. Długotrwałe prześladowania ze strony ekspandującego islamu doprowadziły do prawie całkowitej likwidacji chrześcijaństwa w jego kolebce i w ojczyźnie większości ojców koscioła: w Azji Mniejszej, na obszarze Lewantu i w Afryce Północnej. Ponadto, prawowierny kosciół był zawsze przeciwny męczeństwu dla samego męczeństwa (por. męczennicy mozarabscy IX w. – biskupi Hiszpanii potępili dobrowolne męczeństwo jako formę samobójstwa).

Po drugie, tego typu samowolne uświęcanie ofiar błędnie skalkulowanych i często inspirowanych z zewnątrz powstań jest i błędne teologicznie i złe moralnie.

Nawet jeśli naszym cierpieniem dopełniamy cierpień Zbawiciela, to cierpienia muszą być nasze, a nie niewinnych czy naiwnych rodaków, których wysyłamy na z góry przewidzianą klęskę. Czytamy wszak u św. Łukasza (14,31-21):

„Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju”

A tymczasem u nas Wincenty Pol pisał:

„Obok Orła znak Pogoni, Poszli nasi w bój bez broni (...) Niechaj Polska zna, Jakich synów ma!” – Polska doskonale zna, jakich ma synów, ale ich wysłanie w bój bez broni było i jest zbrodnią (por. też „ choć na tygrysy mają VIS-y”).

Na wiadomość o wstąpieniu K.K. Baczyńskiego (zginął 4 dnia Powstania Warszawskiego) do dywersyjnego oddziału AK, znany krytyk literacki Stanisław Pigoń powiedział:

„Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga brylantami…”

To fatalna ekonomia i fałszywa moralność, albowiem do wroga należy strzelać ołowiem, a brylanty zachować na przyszłą ozdobę podniesionej Korony Królestwa Polskiego.

Dr Krajski posługuje się tu dokładnie taką samą fałszywą teologią, jak mój ukochany skądinąd wieszcz Mickiewicz, tylko, że o ile jeszcze orginalne hasło „Polska Chrystusem Narodów” można było jakoś próbować usprawiedliwiać bólem świeżych ran (trzecia część „Dziadów” powstała w Dreźnie 1832), o tyle jego powielanie dzisiaj jest niczym jak tylko pogańską Hybris i bluźnierstwem.

Dlaczego i w jakim celu za przelane rzeki krwi najlepszych polskich patriotów w Powstaniu Warszawskim otrzymaliśmy s.p. Marię Kominek, która umiłowała przybraną Ojczyznę całym swoim sercem i duszą?

Moje wytłumaczenie jest nastęujące.

Spójrzmy jeszcze raz na najzdolniejszego polskiego poetę tamtego kresu, 23 letniego Kamila Krzysztofa Baczyńskiego, który ginie od kuli niemieckiego snajpera 4 sierpnia 1944 roku. Miesiąc później, rok od niego młodsza żona, Barbara z domu Drapczyńska, trafiona w glowę odłamkiem szkła 24 sierpnia, umiera 1 września, a wraz z nią umiera ich noszone pod sercem dziecko. Cierpimy dziś na brak polskich elit nie tyle z powodu Sonderaktion Krakau czy zbroni katyńskiej (to powszechne przekonanie jest błędnym), ale dlatego, że kolejne powstania, z Powstaniem Warszawskim na czele spowodowały przekroczenie masy krytycznej upływu polskiej krwi i przerwany został PROCES ODTWARZANIA polskich elit, szczególnie wobec napływu żydokomuny w ramach „desantu Stalina” na nasze ziemie (dzieci owej żydokomuny do dziś każdą cząstką swojego jestestwa nienawidzą wszystkiego, co polskie, vide Agnieszka Holland czy Paweł Śpiewak – ten ostatni powstrzymywał swoje prawdziwe uczucia na wodzy, dopóki syn kandydował na prezydenta Warszawy).

Być może ze względu na to, że nasz naród w przeszłości tak umiłował Matkę Przenajświętszą, to mimo dawno przekroczonej masy krytycznej przelanej krwi, dano nam tę łaskę, że wciąż potrafimy przyciagnąć do siebie najlepsze jednostki spośród innych narodów, ale nie jest to nagroda za właściwe działanie – przeciwnie, raczej mały plaster na wciąż samobójczo podcinane żyły.

Dr Krajski napisał roku temu, że Musimy być gotowi do nowego powstania. – jak widać fantazje i fantasmagorie uprawiane w młodzieżówce KPN odbijają się czkawką do dzisiaj.

Szacunek i podziw dla polskich bohaterów to jedna strona medalu, ale pamietajmy też o drugiej i dlatego podsumuję za Grzegorzem Braunem:

CHWAŁA BOHATEROM – HAŃBA PROWOKATOROM!

(a dr Krajskiemu polecam ponownie przemyśleć te sprawy).

  

KOMENTARZE

  • Po raz pierwszy zdarzyło mi się
    wysłuchać wykładu p.Krajskiego przy okazji gdańskich wyborów.Siedział koło Brauna a to jest dla mnie swego rodzaju rekomendacja.Owszem-nie powiem,nawet było interesująco.
    Przed tym coś mnie zniechęcało do tematyki jaką się para (informacje o masonach są nieweryfikowalne) ale i do samej osoby p.Krajskiego.
    Taką już mam naturę że jak przy pierwszym kontakcie coś mnie zrazi to po tym dość trudno mi przez to przekroczyć.A pierwszy "kontakt" z p.Krajskim kosztował mnie kokę będącą skutkiem trudnego do pohamowania śmiechu
    Przykro mi.Bardzo się tego wstydzę ale tak właśnie było.
    https://www.youtube.com/watch?v=xjAYigJfBfU&t=102s

    Co do Pana Nikt to mam pewne uwagi ale wyłącznie natury technicznej.Uważam że powinien popracować nad tym "jak mówi" bo to "co mówi" jest ok.
  • Młody Krajski też bredził... :)))
    .
    http://ram.neon24.pl/post/143767,szaty-papiezy-i-sprzedajni-dostojnicy-kosciola-katolickiego

    http://ram.neon24.pl/post/143955,o-polskich-watykanistach-domowego-chowu-i-kardynale-pell-u
  • stary numer
    Gdyby był masonerią to bym oddelegował "braciszka" do pełnienia obowiązków krytyka masonerii, wydawałbym książki rzekomo demaskujące mnie itd. Krajski zdradził się stosunkiem do antypolskich prowokacji z XIX wieku. Jest spalony.
  • @ Autor
    Też mnie zaskoczył takim stosunkiem do powstań.
    Pokusiłem się o koment pod tym filmem, może przeczyta.
    Nie byłem tam osamotniony w swojej opinii.

    No i żeby było wiadomo o czym mowa - oto link do filmu:

    https://www.youtube.com/watch?v=c64P6Log7Ho&t=3s


    Oczywiście 5*

    Pozdro!
  • @ Autor, All
    "Dr Krajski posługuje się tu dokładnie taką samą fałszywą teologią, jak mój ukochany skądinąd wieszcz Mickiewicz..."

    Teraz na szybko linku nie znajdę, ale pamiętam wypowiedź dr Jaśkowskiego n/t powodów pobytu Mickiewicza na Krymie. I nie - nie były to Sonety... wg Jaśkowskiego chodziło o zwiad dla wojska. I to chyba to bycie ówczesnym TW brytyjskiej (?) razwiedki spowodowało, że mamy wieszcza, chociaż trzeba przyznać, że talent miał nieprzeciętny.
    No i jak myślę o Filomatach, to na myśl przychodzi mi... demokratyczna opozycja ;-(
  • @ikulalibal 18:56:46
    "...bo to "co mówi" jest ok."

    Mi się spodobało "Ola spadła z Mola" ;-)
    Odnosiło się do wyborów w Gdańsku.

    Pozdro!
  • @Sol 21:35:43
    "Krajski zdradził się stosunkiem do antypolskich prowokacji z XIX wieku. Jest spalony."

    Myślę, że nie należy jednak wykluczyć możliwości, że człowiek ma "inaczej" ukształtowany system mentalny. Moje wątpliwości w tej kwestii budzi fakt, że ktoś tak bądź co bądź rozgarnięty, tak łatwo by się nie zdemaskował jeśli rzeczywiście byłby "na etacie" u masonów.

    Ale uważać trzeba.

    Pozdro!
  • Autor - ale defetyzm!
    Stanowczo nie zgadzam się z przesłaniem tej notki. Krajski ma rację na każdym kroku. Każda przedstawiona tu jego krytyka jest błędna.

    Czas już iść spać, ale jutro albo podejmę szeroko zakrojoną dyskusję albo swoje odrębne zdanie wyrażę w swojej notce.
  • @ikulalibal 18:56:46
    Dokładnie(chodzi o fragment dotyczący Pana Nikt) ! W przeciwieństwie do P. Brauna, jego wypowiedzi są strasznie chaotyczne, to do tego stopnia ,że czasami czuję się zmęczony słuchając ich.Aczkolwiek przyznaję ,że są poparte dużą dawką wiedzy.
  • @miarka 02:39:42
    Witaj

    Osobna notatka polemiczna byłaby chyba lepsza, bo dotrze do większej ilości czytelników.

    pozdrawiam

    PS - nie jestem wcale defetystą, m.in. nie uważam, żebyśmy byli skazani na stały upust własnej krwi.
    Ważnym spostrzeżeniem (nie moim, ale utkwiło mi w pamięci) jest to, że brak polskich elit dziś nie wynika z masakry w Katyniu, ale z zerwania procesu odtwarzania się elit.
  • @Jasiek 00:02:26
    "Ola spadła z Mola" to ładny, ale tylko bonmot
  • @Sol 21:35:43
    Tak nie wolno, dr Krajski nie jest spalony, po prostu myli się w tej konkretnej sprawie - nie on jeden wciąż myśli w ten sposób

    pozdr
  • Polacy są niby to cholernie rozmodleni, ale jak przyjdzie co do czego, wierzą jedynie w siebie, przeceniając własne możliwości..
    .
    porównać:
    http://ram.neon24.pl/post/139605,4-vi-1944-niewiarygodne-ocalenie-rzymu
  • GRU a mosneria
    Na jakimś szmatlawym pseudo prawicowym portaliku gdzie publikuje grafoman Bodakowski był kiedyś tekst zatytułowany "Szok! Stanisław Krajski: Masonerią Wielkiego Wschodu kieruje GRU"

    Jeśli Krajski faktycznie tworzy takie brednie to jest gorzej niż myślałem. Masoneria ryła pod carską Rosją, stałą ze rewolucją bolszewicką i najwyżej ona może infiltrować, sterować GRU a nie odwrotnie. Z resztą patrząc po haniebnej roli sowieckich służb przykładających rękę do demontażu ZSRR i marnej, defensywnej kondycji Rosji, to GRU jest częściowo zinfiltrowana.
  • @Sol 20:33:43
    //jest gorzej niż myślałem//

    Nie wiem czy jest gorzej ale z pewnością jest tak samo więc w pewnym sensie można Krajskiego uznać za kontynuatora.
    Przed rewolucją,grubo przed rewolucją,kampanią przeciwko Carowi Mikołajowi II (a przed nim przeciwko Carowi Aleksandrowi III a przed nim Aleksandrowi II) koordynowała Masoneria. Głownym zarzutem ówczesnej stugębnej plotki i publikacji w prasie brukowej,była "informacja" o przynależności panującej pary do Masonerii.
    Także rewelacje Krajskiego nie są znów takie oryginalne.
  • @MacGregor 09:26:36
    " "Ola spadła z Mola" to ładny, ale tylko bonmot"

    Właśnie usłyszałem nowy: "Stan wyjątkowy zawsze smaczny i zdrowy"

    https://www.youtube.com/watch?v=NR_mUPsi6ng

    Jest to tym razem także wskazanie na mające odbyć się wybory w Polsce - to w kontekście "zamachu ekstremisty" w Christchurch.

    Pozdro!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031