Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1832 posty 2204 komentarze

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Jak Cezar wymyślił Germanię

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nasz przyjaciel Gajusz Juliusz Cezar był twórcą Germanii w dwojakim sensie – raz jako samego pojęcia, a dwa, jako tego, który stworzył im pierwszą przestrzeń życiową (mówiąc anachronicznie: Lebensraum).

Popełnilem swego czasu parę wyjątkowo wadliwych tekstów o Germanach (linkować nie będę, bo wolę zapomnieć), ale w międzyczasie poszedłem po odrobinę rozumu do głowy, doczytałem tu i ówdzie, aż wreszcie przyszedł czas naprawić intelektualne szkody.

 Na początek małe wyjaśnienie. O ile historię tę uważam za wprost pasjonującą, o tyle obce jest mi emocjonalne zaangażowanie wiążące współczesnych Polaków z pradziejami słowiańszczyzny przedstawianymi na sposób heroiczny. Muszę to rozwinąć, bo stąpam tu po cienkim lodzie (takie mamy zimy ostatnimi laty), a nie chciałbym zniechęcić czy tym bardziej zjeżyć potencjalnego czytelnika na samym początku.

Moje pierwsze lektury z pradziejów naszych ziem to np. „O wawelskim smoku” i „Wanda leży w polskiej ziemi” Makuszyńskiego i Walentynowicza (ojciec czytał, a ja oglądałem obrazki), potem „Stara baśń” Kraszewskiego, powieści piastowskie Karola Bunscha czy wreszcie niezwykły cykl powieściowy Antoniego Gołubiewa „Bolesław Chrobry”.

(Ojciec Gołubiewa był prawosławnym Rosjaninem i pewnie dlatego do dziś zarówno sama powieść jak i autor są na indeksie ksiąg zakazanych „Gazety Banderowskiej” Tomasza Sakiewicza).

Powieść Józefa Ignacego Kraszewskiego tocząca się w IX wieku na ziemiach Polan opowiada o upadku przedpiastowskiej dynastii popielidów (tyrana Chwostka ożenionego z wredną Niemką nomen omen Brunhildą) i objęciu demokratycznej władzy przez kmiecia Piasta. Historyczna perspektywa powieści siega kilka wieków wstecz, a to za sprawą niewidomego wieszczka, śpiewającego o dawnej wędrówce plemion i przekroczeniu Dunaju. Dodałbym do tego film „Gniazdo” z 1974 roku z Wojciechem Pszoniakiem w roli Mieszka Pierwszego czy dwa historyczne seriale mojej młodości o „Gniewku, synu rybaka” (choć to akurat czasy późniejsze, bo łokietkowe z kulminacyjną bitwą pod Płowcami 1331).

Pieśń wieszczka ze „Starej baśni” kojarzy mi się z początkiem przepięknego „Psalmu rodowodowego” współczesnego Sarmaty, Jacka Kowalskiego (koniecznie trzeba posłuchać w formie śpiewanej, choćby na YT):

 

Ku powieści tej nakłoń ucha,
Ludu wierny mój, a posłuchaj
I miej wiecznie przed oczami,
Kimżeś między narodami:
Patrz tam, gdzie Sarmacja jest żyzna,
Tam to była Twoja ojczyzna,
Gdzie przodkowie Twoi śmiali
Z Rzymianami się ścierali.
Na paiżach Dunaj przebyli,
Tam o złotą wolność walczyli,
A Rzymianom dawszy baty,
Wędrowali za Karpaty;
Tutaj wtedy w lasach głębokich
Żyły tylko gryfy i smoki,
Krwawym wzrokiem wkoło toczył
Człowiek z jaszczurczymi oczy.
Zatem przodek Twój złożył zbroję,
Skoro ujrzał dziedzictwo swoje
I szczęśliwy już Sarmata
Szablę z pługiem chętnie zbratał;
Zaraz potem ochotnie zniża
Kark swój hardy przed znakiem krzyża,
W czym wiadomość jest doniosła,
Że kobieta krzyż przyniosła.

Zwieńczeniem edukacji były archeologiczne reportaże Pawła Jasienicy oraz jego bestsellerowa  „Polska Piastów”.

Tak czy siak, wczesne ziemie polskie wyobrażałem sobie zawsze jako dzikie i porośniete nieprzebytymi puszczami. Rzeczywistośc była tymczasem jeśli nie zgoła inna, to bardziej skomplikowana. Np. informacja sprzed kilku dni:

Na Mazowszu archeolodzy odkryli grób książęcy sprzed blisko 2 tys. lat

Jak widac, działo się i u nas nie mniej niż gdzie indziej i jestem przekonany, że prawda okaze się ciekawsza niż nie tylko „Stara baśń”, ale i dzisiejsze baśnie tworzone ad hoc ku pokrzepieniu młodych serc.

[A propos „puszcz nieprzebytych” na Wyspach Brytyjskich: wbrew powszechnej intuicji, mimo, że dzisiejszy stan ich zalesienia jest skromny, tysiąc lat temu czyli w okresie najazdu normańskiego było ich jeszcze mniej ze względu na ekstensywną gospodarkę rolną (wyjątkiem musiał być las Sherwood, bo inaczej „Rabin Hood książę z Łodzi” nie miałby gdzie mieszkać z wesołą kompanią w rajtuzach)].

Jeszcze wcześniejsza jest potężna osada obronna kultury łużyckiej w Biskupinie, zbudowana w 748 roku pne (niesamowite, że dendrolodzy byli w stanie podac tak dokładną datę!), będąca rówieśnicą Rzymu (753 wg legendy), który w tym czasie był niewartą uwagi wioską zbudowaną z krowich placków.

Czy przodkowie Polaków byli na naszych ziemiach autochtonami czy allochtonami (przybyszami z zewnątrz, tak jak część Wegrów)? Śp. Jędrzej Giertych stawiał sobie za punkt honoru udowadnianie, że jako jedyni w tej części kontynentu żyliśmy tu od zawsze (jak Baskowie na północy Pirenejów). Co ciekawe, chyba wierzyli w to również hitlerowscy badacze osady w Biskupinie, skoro wycofując się pod naporem Rosjan postanowili ją zniszczyć (szczęściem zalanie tego stanowiska archeologicznego nie tylko je zakonserwowało,ale i uchroniło przed zniszczeniem przez działania wojskowe).

Jak tam było, tak było, zawsze jest tak, że ludność napływowa miesza się z tubylczą i czasem narzuca im swój język i kulturę (Węgry), a czasem roztapia się w niej bez śladu (turkmeńscy Bułgarowie). Np. skutki demograficzne najazdów tatarskich (mongolskich) na ziemie polskie w XIII wieku porównywalne były ze skutkami czarnej śmierci w Anglii w XIV i  doprowadziły do masowego osadnictwa z Zachodu.

Teorię allochtoniczną zdaje się potwierdzać legenda o Lechu, Czechu i Rusie, ale nie mnie to oceniać i znów, nie uważam tego za istotne dla naszego poczucia wartości narodowej.

W mojej bardzo spłyconej (i jak się okazuje zupełnie nieprawdziwej) wizji naszych pradziejów, wyobrażałem sobie naturalną granicę między plemionami słowiańskimi i germańskimi jako wyznaczoną przez Łabę i Dunaj, ktora skutkiem odwiecznego, niemieckiego „Drang nach Osten” została w ciągu kilkunastu wieków ostatecznie przesunięta do Odry, do dziś zostawiając żywą kulturę słowiańską na Łużycach.

Tymczasem wydaje się, że z Germanami to było tak.

Ich praojczyzną była Skandynawia, a konkretnie „Wielka Dania” obejmująca również południowe wybrzeża dzisiejszej Szwecji i bałtyckie wybrzeże dzisiejszego Szlezwik-Holsztyna (nie mylic z Scheuring-Wielgus) i Meklemburgii.

Migrując na południowy zachód, napotykali oni plemiona celtyckie, walcząc lub mieszając sie z nimi, co doprowadziło do swoistej równowagi.

Równowagę tę zniszczyła dopiero siedmioletnia kampania wojenna Juliusza Cezara w Galii, która doprowadziła do zdziesiątkowania i całkowitej pacyfikacji jej mieszkańców.

Co więcej, Cezar będący mistrzem propagandy i pijaru, zakreślając wschodnią granicę (limes) swoich podbojów, stwierdził ni mniej ni wiecej, że owszem, podbił całą cywilizowaną Galię, zaś tereny niecywilizowane, zamieszkane przez dzikich i nie posiadających żadnej wartościowej kultury barbarzyńców pozostawił same sobie (jako niewarte podbojów), zabezpieczając jedynie granicę od ich strony. Barbarie tę określił sztucznym terminem Germania, nie mającym podstaw ani etnicznych ani językowych.

Nie był to oczywiście koniec historii, a dopiero jej początek, o czym będzie w kolejnych częściach.

Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!

  

KOMENTARZE

  • Grozą powiało.
    "Dodałbym do tego film „Gniazdo” z 1974 roku z Wojciechem Pszoniakiem w roli Mieszka"

    Pszoniak,wyjątkowo amoralny, antypolski osobnik w roli Mieszka. Czy to fragmenty filmu Monty Pythona ???
  • @ZBYSZEK49 14:06:19
    To tylko aktor, w dodatku aktor znakomity (chyba na stałe mieszka we Francji) a zresztą 1974 to było 45 lat temu ;)
    Byłem na tym filmie z ojcem w kinie i bardzo mi się podobało.

    PS
    pewnie chodzi o to, że był w komitecie poparcia Bula-Komorowskiego - ja aktorom takie rzeczy wybaczam, jeśli tylko nie są durniami pokroju Stuhra starego i młodego
  • @ZBYSZEK49 14:06:19
    https://www.styl.pl/gwiazdy/slawni/news-z-moja-zona-wszystko-jest-piekne-i-proste,nId,291581

    :)
  • @MacGregor 14:19:11
    Czerpanie historii z filmöw a nawet z beletrystyki bywa zwodnicze.
    Ja miewam czesto pretensje do sp.Karola Bunscha, ktöry czasem wypacza obraz historycznej postaci /Spytek z Melsztyna/, choc staram sie rozumiec, ze takie prawo powiesciopisarza. Gniewka rzeczywiscie da sie ogladac nawet w dojrzalym wieku. Nie da sie natomiast ogladac "dziela" pt Korona Krölöw, gdzie najpierw historia, potem p.Lepkowska ukazuje postac Kazimierza "Wielkiego" , lagodnie möwiac - ku pokrzepieniu serc.
    Pewnie gdyby nie Elzbieta Lokietköwna, ten "wielki" kröl, ktöremu siostra cale zycie ratowala sköre, nigdy nie otrzymalby tego przydomka.
    Ciesze sie z panskich postepöw i zachecam do siegniecia glebiej- na poczatek polecam bitwe w lesie teutoburskim.
    W wolnej chwili prosze zajrzec na strone p.Ireneusza Cwirko. Tam bardzo smiale interpretacje historii, wcale nie bez sensu.
    Pozdrawiam.
  • @MacGregor 14:30:47
    Dlatego Niemcy to nie żadni Germanie, tym bardziej Anglicy, Szwedzi czy
    Norwegowie. Germanią nazwał Juliusz Cezar ludy które zamieszkiwały za linią Renu, Dunaju patrząc z kierunku Rzymu.Tam zamieszkiwali Słowianie.Od Renu, po Odrę, Wisłę i Buk i dalej na wschód mieszkali Słowianie. Niemcy to Teutoni, którzy przybyli ze Skandynawii, na półwysep Jutlandzki. (znalazłem też wzmiankę że jakiś lud z Kaukazu przeniósł się na ten półwysep w IV- III w pne, być może wymieszali się oni z Teutonami). Teutoni to lud bandycki, złodziejski i łupieżczy. Rzymianie też mieli z nimi przykre doświadczenie po najeździe na Galię. Teutoni wraz z Cymbrami po prostu uciekli z łupami, czyli okradli Rzymian.Rzymianie jednak nie odpuścili i pokazali Teutonom, gdzie ich miejsce. Teutoni też mieszali się z innymi ludami, Celtami, Słowianami, Frankami, jak i za pewne też z żydami aszkenazyjskimi. Żydzi aszkenazyjscy to wiadomo, Chazarzy. Po rozbiciu Chazarii przez Ruś Kijowską i Persów w XII w, rozbiegli się oni po terenach Rosji, Ukrainy, Polski, Czech, Słowacji i Litwy, Jednak znaczna ich część osiedliła się nad Renem. Mieszanina takich genów Teutońskich i Chazarskich wiadomo czym skutkowała i skutkuje do dzisiaj. Niemcy ukradli nam Słowianom Sważycę (swastykę), ukradli aryjskość. Wybili Prusów i przywłaszczyli sobie ich tożsamość, itd, itd. Dlatego pisanie German Death Camps, jest błędne,ubliżamy sami sobie. Powinno pisać się i mówić Teuton Death Camps lub Deutschland Death Camps. Na potwierdzenie tego odsyłam do łacińskiej nazwy zakonu Krzyżackiego: "Ordo fratrum domus hospitalis Sanctae Mariae Theutonicorum in Jerusalem"
  • Nasza kultura jest znacznie starsza niż tu podane.
    Podam dwa zabytki tej kultury.
    1) Krzemionki Opatowskie, kopalnia krzemienia pasiastego datowana 3900 - 1600 p.n.e.
    2) Megality Kujawskie (Izbica Kujawska) 3200-2200 p.n.e. znaleziono m.in. czaszkę ze śladami pozytywnie przeprowadzonej trepanacji, ślady upraw rolniczych.
    Najstarsza kultura słowiańska, nosiciele haplogrupy R1a1 (stwierdzono w badaniach kości) to kultura ceramiki sznurowej 3200-2900 p.n.e. Statystyczne badania genetyczne szacują powstanie na naszej ziemi haplogrupy R1a1a1 (polskiej) na ok 10 tys lat p.n.e.

    Germanie Cezara to mieszanka 3 ludów, Celtów, Nordyków i Słowian, język wywodzi się z języków nordyckich.
  • @Zawisza Niebieski 01:59:23
    //badania genetyczne szacują powstanie na naszej ziemi haplogrupy R1a1a1 (polskiej) na ok 10 tys lat p.n.e.//
    Po pierwsze , jak dotąd nikt nie dotarł do materiału genetycznego z obszaru Polski o tak odległym rodowodzie
    Po drugie ,nie ma żadnej "polskiej " haplogrupy " ,tak samo jak nie ma żadnej innej "narodowej "czy nawet słowiańskiej , germańskiej ,celtyckiej ,itd .Sama genetyka nigdy nie wyjaśni "procesów historycznych" bo żadna kość nie ujawni
    cech osobowych ( kultura , język , obyczaje) , na Haiti żyją potomkowie polskich legionistów sprzed nieco ponad 200 lat, którzy nie zachowali poza genetycznym kodem(R1a1) żadnych innych ,typowych dla Słowian cech
  • @puuuq 11:30:21
    Nawet Polacy w Polsce nie zachowali cech Słowiańskich, bo pętają się z nadjordańskim JHWE i Joszue
  • @goat 12:22:48
    Religa to tylko jeden z wielu aspektów życia zaś samo chrześcijaństwo
    nie zdemolowało kultury ,języka i słowiańskich obyczajów , podobnie islam
    na Bałkanach
  • @puuuq 11:30:21
    Zabawny ten przyklad z potomkami Polaköw na Haiti. Nie przyszlo do glowy, ze jezyk, obyczaje, kultura najczesciej podlegaja presji srodowiska, w ktörym przychodzi zyc kilkanascie pokolen? W dodatku ci potomkowie maja tylko meskie geny slowianskie, ktöre w polaczeniu z zenskimi daly mieszanke.
    Poza tym zaprzeca pan sam sobie. Wlasnie zabytki kultury, obyczajöw, daja archeologom dane z wykopalisk potrzebne do okreslenia spolecznosci zamieszkujacej na badanych terenach. Cechy osobowe? Nawet dzisiaj Slowianie röznia sie miedzy soba i nie tylko Slowianie.
    Oczywiscie, ze nie istnieje polska haplogrupa, z cala jednak pewnoscia istnieje slowianska. Nie wszyscy Wegrzy zdaja sobie sprawe, ze maja az 25-30% slowianskich genöw, czego powodem sa siegajace przynajmniej Sredniowiecza nasze powiazania.
  • @morgan 13:19:08
    // zabytki kultury, obyczajöw, daja archeologom dane z wykopalisk potrzebne do okreslenia spolecznosci zamieszkujacej na badanych terenach. //
    Pisałem o kościach a nie zabytkach kultury i dlatego podałem przykład z Haiti gdzie niektóre kości
    posiadają haplogrypę R1a1 i tylko wiedza historyczna a nie sama haplogrupa przesądza o pochodzeniu
    przodków bo przecież gdyby jej nie było ( tej wiedzy) to równie dobrze mogli to być Hindusi , Kirgizi
    czy łużyccy Serbowie bo Polacy nie mają monopolu na R1a1
  • @puuuq 12:46:12
    "zaś samo chrześcijaństwo
    nie zdemolowało kultury ,języka i słowiańskich obyczajów "
    Czy ty wiesz co napisałeś? Pozostawię to bez komentarza.
    https://opolczykpl.wordpress.com/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031