Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1731 postów 1467 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Wynaradawiać można, ale tylko Polaków.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeśli rozdziobią nas kruki i wrony, to tylko dlatego, że jako naród popełnimy w końcu skuteczne samobójstwo.

Pewne sprawy są od nas niezależne (położenie geograficzne), inne otrzymaliśmy w spadku po poprzednikach, jeszcze inne to skutek wcześniejszych rządów (np. majątek narodowy doszczętnie rozkradziony przez ekipę towarzysza Balcerowicza, realizującego porozumienie Jaruzelski-Rockefeller z 1985) czy zadłużenie zagraniczne, kosztujące nas 82mln zł odsetek  dziennie.

Każde w wymienionych ad hoc zagadnień wymagałoby głębokiego namysłu i poważnej debaty narodowej (nie mylić z wzajemnym przekrzykiwaniem się idiotów w programie telewizyjnym prowadzonym przez agenta WSI czy innego folksdojcza).

Ale poza nimi jest szereg spraw, w których te czy inne władze polskojęzyczne mają pełną autonomię. Jest też powiedzmy szara strefa, w której rzekomo nic się „nida” zrobić, a tymczasem przykład premiera czterokrotnie mniejszego kraju czyli Wiktora Orbana pokazuje, że się jak najbardziej da: można wywalić na zbite pejsy antynarodowe fundacje Sorosa, można wyrzucić genderowski zabobon z uczelni państwowych (u nas za to są granty od Gowina na genderowe projekty, jest „tęczowy piątek” i pani minister edukacji zupełnie niepotrzebnie udająca durnia) , można skutecznie dbać o oświatę odciętych od macierzy rodaków, można skutecznie dbac o honor i dobre imię własnego kraju – no ale to wszystko można na małych Wegrzech, a w Polsce się „nida”. Prezydent na Wegrzech nie plecie jak Piekarski na mękach o jakiejś „rzeczpospolitej przyjaciół”, o „polin”, celem wegierskiego MSZ-u nie jest dobrostan Ukrainy kosztem własnego kraju, a politycy zamiast na koszernych kolacyjkach u jakiegoś hochstaplera z plackiem na głowie, popijają szampana z Putinem, a mimo wszystko niebo nie zamierza się obalić ani potłuc skowronki. Tam w ramach dekomunizacji pozbyto się ludzi z komunistycznym rodowodem z najwyższych stanowisk państwowych, u nas w ramach dekomunizacji ... rozebrano pomnik wdzięczności Armii Radzieckiej. Orban w ślad za obietnicą „nie będziemy kolonią!” skończył z przywilejami dla międzynarodowych koncernów, a wręcz obłożył je specjalnymi podatkami, a w Polin nawet biedny JP Morgan dostał 20 mln zł dotacji. Na Wegrzech premier mówi o Koronie Świętego Stefana, a w skarlałej duchowo Polsce nawet historyczny plakat z przedwojennymi granicami zdzierany jest z tablicy po interwencji tego czy innego banderowca, podczas gdy w tym samym czasie na frontonie polskiej szkoły we Lwowie wisi popiersie zwyrodniałego zbrodniarza i kata Polaków.

A przyczyna tego wszystkiego wydaje mi się jest następująca:

Pomijam folksdojczów z PO na szwabskim jurgielcie, bo to wiadomo (por. wizyta Schetyny w Berlinie, bynajmniej nie po nowe zęby).

Ostatnio dzięki wykładom dostępnym m.in. na kanale YT „Centrum Edukacyjne Powśle” zapoznałem się z przerażającą prawdą o przedwojennej sanacji po zamachu stanu w 1926. PiS bardzo trafnie określany jest jako grupa rekonstrukcji historycznej sanacji, nie tylko ze względu na fascynację jedną z najgorszych tradycji politycznych i gospodarczych międzywojnia, ale również na fakt, iż w teorii i praktyce „partii interesów syjonistycznych” naród polski i polskość są tylko i wyłącznie środkiem, a nigdy celem.

Z tego też względu rodowici Polacy na Litwie, Białorusi i Ukrainie są dla władzy warszawsko-belwederskiej tylko i wyłącznie przeszkodą w realizacji prometejsko-giedroyciowskich fantazmatów, podczas gdy Wegrzy oderwani od swojej macierzy przez traktat rozbiorowy w Trianon są dla władz w Budapeszcie celem.

PS

Najsmutniejszym elementem antypolskiej układanki jest wyparcie się Boga, Honoru i Ojczyzny przez część katolickich hierarchów w Polsce.

Poniższe przykłady mogą być co prawda wynikiem zwykłej głupoty i niefrasobliwości, ale głowy bym nie dał.

 

Wierni Polacy nierzadko mają pretensje do księży przybyłych z Polski za wprowadzenie, ich zdaniem na siłę, języka białoruskiego do liturgii. Byłem świadkiem, jak młoda mama prowadząca swoją córeczkę na lekcję religii mówiła po takiej lekcji do katechizującej zakonnicy: „Dlaczego siostra mówi z naszymi dziećmi po rosyjsku, a nie po polsku? Przecież praktycznie wszystkie dzieci w grupie są Polakami?”. Na koniec dodała: „Jestem Polką i chcę, żeby moje dziecko rozmawiało z Bogiem w języku ojczystym”.

Właśnie. Rola Kościoła w ochronie polskości, a szczególnie języka polskiego na Wschodzie, to sprawa istotna. Nie tylko na Białorusi. Kościół przez wieki bronił języka narodowego. A w tym przypadku wprowadza do liturgii języki obce. To niedobry znak. Powoduje złe nastroje u Polaków i zatraca siłę i wiarygodność. Kościół winien dokładnie przeanalizować swoje stanowisko.

No i na koniec szkoła. „Ziemia Lidzka” dawno już pisała:

Polacy na Białorusi powinni wiedzieć, że są oni cząstką polskiego narodu. Polskość nie kończy się na słupkach granicznych. Nie zgadzam się z propozycją Związku Polaków na Białorusi, zgodnie z którą przedmioty ścisłe w przyszłej polskiej szkole będą wykładane w języku białoruskim. Nic dobrego to nie da […]. Polacy mają teraz pierwszą i ostatnią szansę, na odrodzenie naszej polskiej szkoły, w której nasze dzieci polskie nie tylko nauczą się czytać i pisać po polsku, lecz również myśleć i żyć po polsku.

Nic dodać, nic ująć. Jeśli chcemy zachować polskość jako wartość nadrzędną poza podziałami politycznymi, język polski winien w szkole i w Kościele brzmieć tak samo jak przez wieki.

Stanisław Srokowski, warszawskagazeta.pl

 

„Diecezja warszawsko-praska sabotuje proces asymilacji ukraińskich imigrantów”.

Za zgodą ordynariusza Diecezji Warszawsko-Praskiej Ukraińcom-grekokatolikom udostępniane są kościoły i kaplice na Msze św. po ukraińsku. W placówkach edukacyjnych ukraińskie dzieci są kierowane na lekcje religii w tym języku, mimo iż do tej pory uczyły się w języku polskim. Jednocześnie na Ukrainie od lat konsekwentnie realizowany jest proces ukrainizacji polskich wiernych, a rzymskokatolickie świątynie są bezprawnie odbierane.

(...)

dzieci, które do tej pory chodziły w szkole czy w przedszkolu na religię po polsku są „wyrywane” z tych zajęć i trafiają na lekcje religii w języku ukraińskim. Taka sytuacja ma miejsce m.in. w podwarszawskich Ząbkach. Według naszych informacji, dzieci które dotąd dobrze asymilowały się z Polakami, teraz są wtórnie ukrainizowane.

[dzieje się to w tym samym czasie, kiedy nie tylko na Ukrainie, ale i w Polsce ukraińska cerkiew grecko-katolicka jest nie tylko narzędziem, ale i entuzjastycznym rozsadnikiem banderowskiej ideologii, zaś ich kandydatem na ołtarze jest hitlerowski kolaborant i wymownie milczący świadek ukraińskiego ludobójstwa na Polakach, renegat Andrzej Szeptycki].

Za kresy.pl

 

PS

Na imieninach u prezydenta Dudy:

https://www.youtube.com/watch?v=Jqut51nM0Us

 

  

KOMENTARZE

  • profesor Osadczy
    http://dzienniknarodowy.pl/trwamy-stanie-upokorzenia-prof-osadczy-o-ukrainskich-zadaniach-usuniecia-lwow-cmentarza-orlat/
  • @MacGregor 16:21:13
    Ha aha ha ambasad INTERWENIOWAŁA..aha no i??Pan ambasador Piekło już przeprosił za "polską okupację' i zaoferował sfinansowanie plantacji bananów na Ukrainie?bo już za kilka mln z NFZ Polska będzie szczepić Ukraińców po przekroczeniu granicy!!Może cały Cmentarz Orląt rozjadą buldożerami, bo to dowód na "polską napaść".
    Boże ,prosimy Cię o polityka na miarę Wiktora Orbana!!nawet z Jego wadami!
    https://www.pch24.pl/viktor-orban-dopial-swego--fundacja-georgea-sorosa-opuszcza-wegry---bedzie-dzialac-z----berlina-,60268,i.html

    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-srodkowa/uniwersytet-sorosa-wyprowadza-sie-z-wegier/


    http://nowadebata.pl/2016/01/16/viktor-orban-i-walka-o-suwerennosc-wegier/

    Viktor Orbán: „Sukces odniosą te kraje, które szanują samych siebie, własne rządy, mają mocne przywództwo oraz stabilne struktury gospodarcze, a gwarancją sukcesu będzie stworzenie własnej tożsamości narodowej”.


    Viktor Orbán: „Budujemy kraj, w którym ludzie pracują nie dla zysku obcokrajowców. Kraj, gdzie to nie bankierzy i zagraniczni biurokraci mają mówić, jak mamy żyć, jaką mamy mieć Konstytucję, kiedy możemy podnosić płace czy emerytury. Budujemy kraj, w którym nikt nie może narzucać Węgrom, by służyli interesom innych”.

    Viktor Orbán: „Gospodarka oparta na zadłużeniu państwa może budować tylko scenografię dobrobytu z papier-mâché, które pierwsze poważniejsze uderzenie wiatru zdmuchnie i obróci w ruinę”.


    Viktor Orbán: „Dla zagranicznych firm na Węgrzech zakończyła się era kolonizacji”.

    Viktor Orbán: „Niezależność kraju w dziedzinie energii, finansów czy handlu nie podoba się tym, którzy do 2010 r. zarabiali na naszym uzależnieniu”.
  • @trojanka 16:43:24
    Też się o to modlę o takiego premiera i prezydenta, ale obecny sukces Orbana to wynik 20 lat (czy więcej) wytężonej pracy.
    Orban był początkowo liberałem,ale szybko odszedł od tej doktryny.

    U nas narodowcy idą w dobrym kierunku, ale w takim tempie mogą nie zdążyć ,a my możemy nie doczekać.
    naprawdę nie wiem, co mogłoby być rozwiązaniem, bo limit wyręczania nas przez Pana Boga te chyba wyczerpaliśmy?

    Wydaje mi się, że dobrze trafiłem stwierdzając, ze dla PiS-u Polska jest tylko środkiem, a nie celem

    pozdr
  • Ad.Macgregor
    "U nas narodowcy idą w dobrym kierunku,ale w takim tempie mogą nie zdążyć,a my możemy nie doczekać" I z pewnością nie zdążą,a my z pewnością nie doczekamy.Idą w złym kierunku,bo drepczą w miejscu.Powinni brać przykład z żydostwa ,bo są w tych sprawach profesjonalistami ,swoje cechy wykształcili przez 2000lat będąc w rozproszeniu.Ich metody są bardzo skuteczne,jak dorwać się do władzy i warto obserwować ich i stosować ich knify .Żydostwo zwykle nie zakłada partii od podstaw,bo szkoda czasu,zbyt długo to trwa nim taka partia się wybije na prowadzenie,ale infiltrują partie,które rokują nadzieje szybkiego dorwania się do koryta.Opanowują ją od środka i w taki to sposób opanowali Solidarność,najpierw jako "doradcy",potem awansowali na wierchuszkę tejże,która decydowała o wszystkim.W taki to sposób,na plecach robotników wywindowali się do najwyższych stołków.Tą metodę stosował również litwak-żyd Piłsudski wel Selman.
  • Strategia Zniewolenia -wytyczne z najwyrzszej pólki
    Co Henry Kissinger powiedział o Grecji w 1974 roku:

    "Naród grecki jest anarchiczny i trudny do oswojenia. Z tego powodu musimy głęboko zagłębić się w ich kulturowe korzenie. Być może wtedy możemy zmusić ich do dostosowania się. Mam na myśli, rzecz jasna, uderzenie w ich język, ich religię, ich kulturowe i historyczne rezerwy, abyśmy mogli zneutralizować ich zdolność do rozwoju, rozróżnienia lub zwycięstwa; w ten sposób usuwając je jako przeszkodę dla naszych strategicznie ważnych planów na Bałkanach, w rejonie Morza Śródziemnego i na Bliskim Wschodzie. "

    (Jak doniesiono w popularnym greckim czasopiśmie, Oikonomikos Tachydromos, 14 sierpnia 1997 r., Henry Kissinger, podczas gdy zwracał się do grupy biznesmenów z Waszyngtonu we wrześniu 1974 r.)
  • Pisiory stawiają Ukraińców
    ponad Polakami. Świadczą o tym podejmowane przez nich decyzje. Wyjaśniać to moga korzenie naczelnego kurdupla a także skład narodowościowy Sejmu.
    Tutaj zebrano obok tematu bezczelności ukrów przykłady dyskryminacji Polaków:
    https://www.youtube.com/watch?v=o2BIfxkrdwE&t=1s
  • @wercia 12:15:05
    Co trzeci przedstawiciel mniejszości ukraińskiej startujący w wyborach samorządowych uzyskał mandat – informuje „Nasze Słowo”, gazeta dla Ukraińców w Polsce. Najwięcej Ukraińców dostało się do samorządów, w tym do sejmiku, w woj. warmińsko-mazurskim. Szef związku Ukraińców w Polsce mówi o sukcesie wyborczym.
    (za: kresy.pl)
  • Prof Dakowski o podmianie ludności
    Komisja Europejska podała ,że Morawiecki z Kaczyńskim wydali w zeszłym roku zgodę na osiedlenie się w naszym kraju 683 tys. osobom spoza Unii Europejskiej.

    Fragment ze str. http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=24076&Itemid=100
    To jest inżynieria społeczna , nad która nikt w Polsce juz nie ma kontroli. Każda z tych osób może sprowadzić rodzinę , nawet 10 osób. Każda z tych osób ,również członków rodziny, ma prawo do 500+ , szeregu innych zasiłków, dopłat do mieszkania ,do energii elektrycznej wody itd , do bezpłatnej opieki medycznej, do edukacji (chodzi o wydatek, który Polacy muszą sfinansować), zapewne do szeregu innych zasiłków , o których normalni ludzi w Polsce nie mają pojęcia ,a z których przybysze na pewno skorzystają.
    Uważam , że ten cały "tęczowy piątek" jest wspólną akcją PIS-u i kontrolowanych przez polskojęyczne służby "środowisk LGTB" , która służy odwracaniu uwagi opinii publicznej od głównych spraw, które realizuje PIS wspólnie z resztą postkomunistów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930