Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1751 postów 1571 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Jan Piński: Pokojowy podbój Śląska.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak Niemcy wspierają śląskie ruchy separatystyczne i antypolską propagandę

Polecam przygnębiający w wymowie artykuł Jana Pińskiego w „Warszawskiej Gazecie” (teksttutaj).

Cytuję tylko początek:

1 września 1939 r. witaliśmy Niemców, nie III Rzeszę – to tytuł z miesięcznika „Ślunski Cajtung”, pisma przedstawiającego się, że jest „nie tylko dla tych, którzy deklarują narodowość śląską”. To nie pierwsza prowokacja redaktorów tego pisma. Koniec cytatu.

Jedną z największych trudności przy pisaniu „Krzyżaków” przez Henryka Siekiewicza był język bohaterów – w zamierzeniu autora miał być nieco archaizowany, ale jednocześnie potoczysty i z może nielicznymi wyjątkami zrozumiały bez przypisów. W tym celu nasz noblista sięgnął do gwary śląskiej, która w istocie zachowała szereg utraconych już w polszczyźnie centralnej cech. Tego lata słuchalismy z żoną tej powieści jako audiobooka i byliśmy zachwyceni m.in. jej językiem.  Nie chcę nikogo obrażać, bo moje korzenie pochodzą z obszarów błędnie zwanych dziś kresami wschodnimi, a leżących przez setki lat w samym sercu Rzeczpospolitej, i dlatego mogę sie mylić, ale cajtung, szkryft i szrajbonek wydają mi się mieć tyle wspólnego z piękną gwarą Ślązaków, co niemieckie gówno z twarogiem.

No i odróżniajmy Ślązaków od ślązakowców, takich jak ci z RAŚ-a czy ZNLŚ.

Ci ostatni byli autorami wiernopoddańczego adresu do Putina w grudniu 2013 roku, który przytaczam niżej w całości:

Wasza Ekscelencjo 
Ambasadorze Federacji Rosyjskiej 
w Polsce 

W związku z informacjami prasowymi, o umieszczeniu przez wojska rosyjskie w Obwodzie Kaliningradzkim rakiet Iskander-M, przystosowanych do przenoszenia głowic nuklearnych, w imieniu Związku Ludności Narodowości Śląskiej zwracamy się do Waszej Ekscelencji, o przekazanie władzom Federacji Rosyjskiej naszej prośby, o rozważenie możliwości niekierowania tych rakiet w kierunku Śląska. 

Jak Waszej Ekscelencji zapewne wiadomo, część Górnego Śląska, wbrew swej woli wyrażonej w plebiscycie w 1921 r., trafiła do Polski w wyniku uzgodnień Ligi Narodów. Reszta Górnego Śląska i cały Dolny Śląsk, w ramach zarządu tymczasowego, pod władzę polską trafiły w 1945 r. Chociaż Polska z Niemcami zawarła układ o granicy polsko-niemieckiej w 1990 r., to jednak zrobiono to bez konsultacji z mieszkańcami terenów będących w tymczasowym zarządzie polskim. Dodatkowo Polska zniosła na części Górnego Śląska autonomię odstępując od warunku przyznania tych ziem Polsce przez Ligę Narodów. 

Historia zapisała dość trudne chwile w kontaktach Ślązaków i Rosjan. Ślązacy walczyli w ramach wojsk niemieckich w czasie drugiej wojny światowej i niejednokrotnie dopuszczali się okrutności i bestialstwa wobec Rosjan i innych narodów ZSRS. W pamięci Ślązaków pozostaje zaś wywózka kilkudziesięciu tysięcy Niemców i Ślązaków do niewolniczej pracy w ZSRS, z której niewielu wróciło. Wiemy, że doszło do tego za zgodą tzw. Wielkiej Czwórki (ZSRS, USA, WLK. Brytania, Francja). Chociaż media nie przypominają, to jednak pamiętamy, że Prezydent Federacji Rosyjskiej Borys Jelcyn jak i Duma przeprosili za ten okres. 

W 2000 r., kiedy Pan Prezydent Władymir Putin był z wizytą w Polsce środowisko Ślązaków (obok listu żołnierzy Armii Krajowej) zwróciło się wtenczas do niego z sugestią zadośćuczynienia przez Federację Rosyjską za niewolniczą pracę Ślązaków. Wówczas usłyszeliśmy z ust Pana Prezydenta Władymira Putina, o gotowości do zadośćuczynienia. Sprawy Ślązaków niestety reprezentuje państwo polskie i sprawa ta utknęła w tzw. polsko-rosyjskiej komisji do spraw trudnych i od kilkunastu lat jest niezałatwiona. 

W trakcie obchodów 70. rocznicy wybuchu wojny polsko-niemieckiej w 1939 r., będącej dla Polski początkiem II wojny światowej, zaprotestowaliśmy przeciwko fałszowaniu historii przez Polskę dla potrzeb doraźnych, podkreślając współpracę Polski z Niemcami przed tą wojną. Również w 2008 r. sprzeciwiliśmy się agresji Gruzji na Osetię Południową, za co w Polsce dokonano na nas medialnej nagonki. Protestowaliśmy też, kiedy strona polska samowolnie zamknęła pawilon rosyjski na terenie obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. 

Mamy nadzieję, że Wasza Ekscelencja przekaże naszą prośbę władzom Federacji Rosyjskiej, aby w swoich poczynaniach uwzględniły odrębność Ślązaków od Polaków oraz uwzględniły fakt, że nie mamy wpływu na poczynania władz polskich, które są z natury antyrosyjskie i rusofobiczne. 

Życie z ciągłym zagrożeniem, zwłaszcza atomowym nie należy do przyjemności, dlatego też prosimy o przekazanie naszej prośby władzom Federacji Rosyjskiej o niekierowanie ewentualnych rakiet z głowicami jądrowymi w kierunku terytorium Śląska. 

za Związek Ludności Narodowości Śląskiej 
Rudolf Kołodziejczyk 
Andrzej Roczniok

(za//www.nowiny.rybnik.pl) 

 

PS - tragedią jest to, że w kwestii wojny w Osetii i podniesionej do rangi doktryny państwej, polskiej rusofobii, cytowani ślązakowcy mają akurat rację

 

 

KOMENTARZE

  • Jan Piński?
    Gdy zacytowałem na Neonie artykuł tego autora, to...
    niejaki "ele" -Lach i Słowianin podniósł rwetest, że to Żyd i nie można jego cytować.
  • Antypolskie działania Kościoła na Ziemiach Odzyskanych
    W czerwcu 1945 roku Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej został uznany przez większość krajów świata poza Hiszpanią Franco i Watykanem.
    Jednak na nowym rządzie nie zrobiło to większego wrażenia i już 12 września 1945 roku zawiadomił stolice apostolską, iż w związku z tym, że po agresji hitlerowskiej na Polskę w 1939 roku, Watykan zmienił niektóre granice polskich diecezji, dostosowując je do potrzeb episkopatów III Rzeszy i Słowacji, rządzonej przez księdza-faszystę Josefa Thiso, co oznaczało de facto uznanie przez Watykan niemieckiej agresji na Polskę, umowę konkordatową z 1925 roku uważa się za jednostronnie zerwaną.

    W marcu 1948 roku, znany z proniemieckich sympatii papież Pius XII, wystosował list do biskupów niemieckich, w którym wyraził ubolewanie z powodu losu 12 milionów Niemców wypędzonych „w formie odwetu z domu i ojczyzny”. Ten wyjątkowo nieprzychylny Polsce duchowny zakwestionował również polską granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej oraz wezwał do rewizji postanowień poczdamskich.

    Pius XII, konsekwentnie negując polską granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej, za żadne skarby nie chciał się zgodzić na utworzenie przez polski episkopat na Ziemiach Zachodnich oficjalnej administracji kościelnej, zezwalając jedynie na funkcjonowanie tam w celach administracyjno – porządkowych tzw. rezydentów, ale przy jednoczesnym zachowaniu pełni praw diecezjalnych dotychczasowych biskupów niemieckich, a mianowicie: Bertmana Breitingera oraz arcybiskupa gdańskiego Carla Marii Spletta, który w czasie wojny zakazał podległym mu duchownym przyjmowania spowiedzi w języku polskim.

    Paweł Petryka, „Polska Ludowa – prawdy niechciane”, s.60-61, Kraków-Włocławek 2015
    _________________________

    Kościół (Watykan) uznał granicę na Odrze i Nysie dopiero w 1972r.
    Mimo to cały czas wspiera stowarzyszenia tzw. wypędzonych (Niemców) - politykę te realizował także JPII.

    Kazimierz Kąkol, "Sprawa niemiecka nadal otwarta ...?"
  • @Rzeczpospolita 17:27:49
    Witam,

    To są przynajmniej konkretne i chyba dające się zweryfikować (za lub przeciw) zarzuty.
    Muszę się douczyć, bo zarzuty są poważne, a ja nie mam w tym zakresie wiedzy.

    pozdr

    PS
    najbardziej boje się, że dostanę od jakiegos Ślązaka zjebkę za to zdanie o 'cajtung, szkryft i szrajbonek' . Wiem, że gwary z obszarów pogranicza wchłaniają słowa z obu stron i e ma w tym ani nic dziwnego, ani złego.

    Ale o ile cajtung jedynie wygląda okropnie wizualnie (bardziej jak jidysz), to OFICJANE nazywanie gwarowego alfabetu szkryftem i szrajbonkiem - sorry, ale razi mnie do żywego. Co innego w mowie potocznej czy żargonie powiedzieć 'szrajbnij mi no tutaj', a co inego oficjalnie.
    Zaglądałem do 'slunskiej wikipedii" i niestety miałem takie wrażenie

    pozdr
  • Mam trudności w odróżnieniu
    tego co jest cytatem z Pińskiego a co opiniami MacGregora.
    Jest zatem możliwe że niewłaściwie "zaadresuje" swoje uwagi i pretensje.
    Na początek uwaga do obu:jeśli się pisze to dobrze jest wiedzieć coś niecoś na poruszany temat.

    //dlatego mogę sie mylić, ale cajtung, szkryft i szrajbonek wydają mi się mieć tyle wspólnego z piękną gwarą Ślązaków, co niemieckie gówno z twarogiem. //

    Nie ma jednej "gwary ślązaków".Język (chyba mimo wszystko język),jakim mówią mieszkańcy śląskiej wsi różni się nieco od tego jakim mówią mieszkańcy miast."Miejska" odmiana śląskiego faktycznie zawiera sporą ilość germanizmów i istnieje logiczne uzasadnienie tego faktu.Wydaje się on na tyle logiczny że aż nie warto o tym pisać ale jeśli trzeba będzie to trudno.

    Piński ://Sugestie, jakoby cały polski Śląsk (a nawet jego większość) cieszył się z nadejścia Niemców we wrześniu 1939 r., są kłamstwem. Liczba osób cieszących się z przybycia wojsk niemieckich była znaczna, ale była to zdecydowana mniejszość //

    Piński kłamie jak pies.Jeśli nawet uznać że stwierdzenie "świętowali nadejście Niemców" jest na wyrost, to stwierdzenie że "świętowali odejście Polski" będzie już bardzo bliskie prawdy.
    Dwudziestolecie międzywojenne pod rządami "piłsudczyków" skutecznie wyleczyło Ślązaków z Polski.To czego nie zdołał kanclerz Bismarcki udało się wojewodzie Grażyńskiemu i jego zgrai.Konflikt Wojciecha Korfantego z "ekipą sanacyjną" zakończony aresztem Wielkiego Ślązaka i otruciem go,są klasyką gatunku.
  • @ikulalibal 18:46:15
    Z komentarza na komentarz mam coraz większy szacunek dla Kolegi.

    Co do tekstu, miewam te fatalną manierę mieszania różnych tematów.

    Z Pińskiego zacytowałem tylko jeden akapit, bo jest copyright i nie chcę nadużywać.

    Moim celem było zwrócenie uwagi na oczywiste fakty - no trudno, niech będzie - na "opcję niemiecką" w postaci ślązakowców.
    Słuchalem kiedyś wypowiedzi byłego działacza RAŚ, ktory mowił, że o ile grzechów sanacji wobec Śląska było wielel i wielkiego kalibru, podobnie z zaniedbaniami za komuny, o tyle RAŚ pozytkuje te sluszne pretensje do realizacji zupelnie innej politycznej agendy i dlatego wziął z nimi rozbrat.

    Ciekawa i słusznA JEST ta uwaga o gwarach miejskich i wiejskich - Sienkiewicz przy pisaniu Krzyżaków korzystał z tej drugiej rzecz jasna.

    Osobiście uważam, że to ona powinna być podstawą promowanej gwary . Może to jest kwestia wrażenia, ale jak zerkąłem do slunskiej wikipedii to skojarzyło mi się z jakąś sztuczną mieszaniną polszczyzny i nawet nie tyle niemieckiego, co wręcz jidysz, ze względu na nachalnośc zepsutej niemczyzny

    pozdr
  • @ikulalibal 18:46:15
    Sanacja nie tylko zniszczyła Śląsk, ale i zdepolonizowała i zukranizowała Wołyn (tzn. pogłębiła ten proces), zrujnowała chłopstwo i na koniec wrzuciła cały kraj do rozgrzanego pieca

    A dzisiaj osobistym idelem Kaczyńskiego (i Morawieckiego) jest własnie owa sanacja

    Polskośc przetrwala na kresach rzady ZSRR, ale PiS-u może nie przetrwać

    pozdr
  • @MacGregor 20:10:38
    //skojarzyło mi się z jakąś sztuczną mieszaniną polszczyzny i nawet nie tyle niemieckiego, co wręcz jidysz, ze względu na nachalnośc zepsutej niemczyzny //

    "Zepsutej niemczyzny" w dodatku nachalnej? dlaczego tak brutalnie.
    Niemiecki to język można powiedzieć "cywilizacji technicznej" i to nie jego (języka) wina.Gdybyż polscy inżynierowie czy też inni "ludzie techniczni" zechcieli na chwilę oderwać się od konspiracji i zająć tymi do których posiadali kwalifikacje to nie było by problemu.
    Cały XIX w a był to wiek rewolucji technicznej i erupcji przemysłu ,minął tak na Śląsku jak i na reszcie obszaru polskiego,bez udziału języka polskiego.Za to z aż nadto widocznym (a raczej słyszalnym) udziałem języka niemieckiego.
    Przytomnie skonstatował to J.Tuwim i w znanym skeczu-monologu "Ślusarz" dowcipnie przedstawił. https://www.youtube.com/watch?v=eALox68P01Q

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31