Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1644 posty 1168 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Bohdan Piętka: Nowelizacja ustawy IPN.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tekst opublikowany na portalu Konserwatyzm.pl, ważny dla kilku cennych spostrzeżeń „geopolitycznych”.

[Wziąłem „geopolitykę” w cudzysłów, żeby nie było, iż się wymądrzam, celowo posługując się takimi długimi słowami, por.

No i tu się mylisz, Grucha. Wiesz, co to jest reinkarnacjaSłyszałeś w swoim życiu taki długi wyraz!?”

A tymczasem chodzi mi nie tyle nawet o uwzględnienie wpływu geografii na politykę, co jej szerszy kontekst, np. trudno zrozumieć, co się tu u nas wyprawia w tym naszym kurwidołku zwanym pieszczotliwie Polin, bez uwzględnienia tego, w co grają w naszej strefie zgniotu Amerykanie z Moskalikami – np. że między soba grają w pokera, z PiS-em w dupę biskupa, a PiS z nami w durnia, nie zapominając o wiecznie od antysemitników prześladowanych  „argonautach międzymorza”, chcących zupełnie bezkosztowo, za darmo, przechwycić nasz jakże ważny obszar].

“Rząd przedstawi dzisiaj Sejmowi projekt nowelizacji ustawy o IPN – chodzi o uchylenie artykułów 55a i 55b, mówiących o odpowiedzialności karnej za publiczne przypisywanie Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie popełnione przez III Rzeszę. To wynik analizy iż w tej chwili nadrzędny cel, jakim jest obrona prawdy historycznej skuteczniej będzie można osiągać innymi środkami, niezrozumienia polskich intencji na świecie oraz trwającego od wielu miesięcy dialogu polsko-izraelskiego” – podał pisowski portal wpolityce.pl.
Chyba nikt się tak nie ośmieszył w historii jak oni. Dzięki tej akcji z nowelizacją ustawy o IPN pisowcy osiągnęli dwie rzeczy.

(1) Pokazali całemu światu, że rządzone przez nich państwo nie jest suwerenne.

(2) Przypisywanie “Narodowi lub Państwu Polskiemu” odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy, w tym pisanie o “polskich obozach koncentracyjnych”, a także negowanie zbrodni nacjonalistów ukraińskich na Polakach stanie się powszechne. Właściwie już się stało.

* * *

Przemysław Żurawski vel Grajewski oświadczył, że autorom nowelizacji ustawy o IPN w sprawie penalizacji banderyzmu powinny się przyjrzeć służby specjalne. Groźnie się zrobiło.

[Według vel Żurawskiego służby mają się zająć nie szerzycielami banderyzmu, ale osobami chcącymi go powstrzymać.

Proszę uprzejmie przykład świeży: Profesor Osadczy: Jestem inwigilowany ].

* * *

Media informują, że o godz. 18-tej ma się odbyć konferencja prasowa premierów Polski i Izraela dotycząca WSPÓLNEGO stanowiska w sprawie zmian w ustawie o IPN. Ale Konstytucja RP nic nie mówi o tym, że premier Izraela uczestniczy w procesie legislacyjnym w Polsce.

* * *

O godzinie 13:42 na portalu “Gazety Polskiej” pan Tomasz Sakiewicz wyjaśnił swoim czytelnikom i zarazem zwolennikom PiS błyskawiczne procedowanie i uchwalenie w Sejmie zmian w nowelizacji ustawy o IPN z 26 stycznia br., oznaczających wyrzucenie do kosza przez rząd PiS tej nowelizacji. Otóż stwierdził on: “chcieliśmy bronić swojego dobrego imienia, ale Rosjanie byli bliscy ogrania nas w tej sprawie i skłócenia nas z głównym sojusznikiem czyli USA. Wyjściem z tej sytuacji było znalezienie formuły bronienia dobrego imienia Polski, w które włączą się poważne siły w Izraelu i USA, a jednocześnie uczynienie kroku do tytułu w sprawie ustawy”.
Rosjanie byli bliscy ogrania PiS-u w sprawie obrony dobrego imienia Polski… Nie wiedziałem, że Binjamin Netanjahu jest premierem Rosji.

[Ten przykład szczególnie jaskrawo pokazuje intelektualną mizerię całego środowiska „gazety banderowskiej”, por. Premier Izraela na Defiladzie Zwycięstwa w Moskwie – Izrael tworzy bowiem m.in. nową haggadę (legendę) o rosyjsko-żydowskim braterstwie broni podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej – jako chytry i chciwy na pieniądze Żyd zapewne chce coś u Ruskich ugrać; dziś polski premier, uczestniczący w tej samej defiladzie zostałby w Polsce uznany za zdrajcę i chyba nawet koszerne kwity od samego „Dyzmy” Danielsa i kabalistycznego rabina Boteacha nie byłyby go w stanie uratować – a szkoda, mógłby tam stać ramię w ramie z naszym przyjacielem Bibi Netanjahu i po cichu dogadywać kwotę roszczeń].

* * *

Dzisiejsze sensacyjne wydarzenia polityczne zapowiedziała dwa dni temu “Gazeta Polska Codziennie” w komentarzu Michała Kuzia. Autor ten stwierdził, że “Donald Trump to najbardziej proizraelski prezydent od czasów Harry’ego Trumana”. W związku z tym Kuź dochodzi do następującej konkluzji: “Nie jest rolą Polski, by w takiej sytuacji recenzować działania swojego strategicznego partnera. Należy jednak z posunięć amerykańskiego prezydenta wyciągnąć wnioski. Jako pewnik możemy przyjąć w Warszawie, że obecnie nie jest możliwe równoczesne pozostawanie w dobrych stosunkach z USA i prowadzenie jakiegokolwiek poważnego sporu ze środowiskami żydowskimi i samym Izraelem. Taki stan rzeczy generuje pewne koszty chociażby w kontekście ustawy o IPN. Sojusze z silnymi zawsze jednak słabszych coś kosztują”.
Myślę, że organ prasowy PiS wyjaśnił wystarczająco zrozumiale przyczyny dzisiejszych wydarzeń w Sejmie. Jest tylko jedna wątpliwość: czy strategiczny sojusz z USA i Izraelem będzie kosztował tylko wycofanie się z nowelizacji ustawy o IPN?

[Nic dodać, nic ująć:

„Jako pewnik możemy przyjąć w Warszawie, że obecnie nie jest możliwe równoczesne pozostawanie w dobrych stosunkach z USA i prowadzenie jakiegokolwiek poważnego sporu ze środowiskami żydowskimi i samym Izraelem” – cała geopolityka w pigułce antykoncepcyjnej.

Skoro Partia Interesów Syjonistycznych i jej rząd zdecydowały się na BEZALTERNATYWNĄ, jednobiegunową politykę proamerykańską, to kupiliśmy sobie w zestawie żydowski zarząd powierniczy – ostatecznej ceny tego zakupu jeszcze nie znamy, ale obecnie licytowana jest ona od 300 mrd USD w górę.

Co więcej, niczego nie można wykluczyć, ba, prawdopodobne jest wielce, że cala obecna ekipa PiS jest do zużycia i że Amerykanie prędzej czy później spuszczą ją w kiblu (dla porównania, na przykładzie chyżego rója Tuska widać, że Niemcy są bardziej lojalni wobec swojej agentury, nawet jeśli nią gardzą). Spuszczą ich w kiblu, bo albo znajdą kogoś potrafiącego dokonywać lepszej „proskinezy”, albo przehandlują nas Moskalikom albo i nawet Niemcom, z dominium zrobi się kondominium, ale żydowksi zarząd komisaryczny pozostanie juz ten sam.

Gdyby nie rządzili nami durnie, gdyby Polska prowadzila politykę wielowektorową, gdyby ciocia miała wąsy ... ].

* * *

Dzisiejsze wydarzenia w Sejmie przykryły (może o to chodziło) podpisanie przez PGNiG umowy z z dwoma producentami skroplonego gazu ziemnego (LNG) z USA: Port Arthur LNG oraz Venture Global LNG. “PGNiG odbierać będzie od każdego z amerykańskich partnerów po 2 mln ton LNG rocznie, co po regazyfikacji daje łącznie około 5,5 mld m.sześc. gazu ziemnego. To olbrzymie jak na Polskę ilości” – pisze portal money.pl.
Drogi gaz amerykański zastąpi tańszy gaz rosyjski. Stąd ten cały, obserwowany od wielu lat, szał rusofobii ze strony rządzących w Polsce sił politycznych, ta “dekomunizacja”, walka z pomnikami radzieckimi oraz faktyczne zamrożenie stosunków politycznych i gospodarczych z Rosją. Elektoratowi PiS (“patriotom”) może się wydaje, że chodzi o “dekomunizację” i “desowietyzację”, a tutaj chodzi tylko o kolonizację gospodarczą Europy Środkowej przez USA.

 

* * *

Ja niczego nie sugeruję. Jednak jako człowiek zatopiony w historii zawsze dostrzegam historyczne analogie. Wniesione dzisiaj rano na forum Sejmu przez rząd zmiany w ustawie o IPN były procedowane w nieprawdopodobnym tempie. W ciągu dwóch godzin – bez debaty i pracy w komisjach – przeszły przez trzy czytania w Sejmie. Następnie bez dyskusji i bez poprawek zmiany te przyjął Senat. Zgodność ponad podziałami wykazały PiS, PO, PSL i N. Prawdopodobnie jeszcze dzisiaj wieczorem będzie podpis prezydenta.
Tak błyskawiczny proces legislacyjny miał miejsce w historii polskiego parlamentaryzmu tylko trzykrotnie. Podczas sejmu niemego w 1717 roku oraz podczas sejmów rozbiorowych w 1773 i 1793 roku.
Jeszcze raz powtarzam, że niczego nie sugeruję.

Bohdan Piętka
za: FB z dn. 27.06.2018.

Źródło:  https://konserwatyzm.pl/pietka-nowelizacja-ustawy-ipn/

Na zdjęciu wprowadzającym:

Pan Prezydent prowadzi szeroko zakrojone konsultacje społeczne na najważniejsze dla państwa i narodu tematy. 

KOMENTARZE

  • Najświeższe Komentarze Mediów Izraela o Polsce - Agnieszka Zell
    https://gloria.tv/video/69SgLTTXaTGBCgzThCH6WK3VQ
  • Sugestie są zbyteczne
    „Tak błyskawiczny proces legislacyjny miał miejsce w historii polskiego parlamentaryzmu tylko trzykrotnie. Podczas sejmu niemego w 1717 roku oraz podczas sejmów rozbiorowych w 1773 i 1793 roku.”

    Możemy się spodziewać następnych błyskawicznych sejmów rozbiorowych.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031