Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1697 postów 1369 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Bramini, Żydzi, Bogowie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z podziękowaniem dla kol. Gąsienicy za inspirację.

W swoim wykładzie nr 5 z cyklu NOC (nauka o cywilizacjach) Józef Kossecki, posługując się prostymi diagramami (wykresami)Venna zilustrował możliwych 7 relacji między etyką a prawem.

[Wstęp za  Muftim Turbanatorem:

Ideologia, etyka, ideologia, prawo. 

Z punktu widzenia cybernetyki społecznej normy ideologiczne to normy, które określają zasadnicze cele działań społecznych, albo cele działań społeczeństwa jako całości (jako procesu). 

Natomiast normy etyczne i normy prawne określają sposoby realizacji tych celów (nakazane, lub zakazane). Różnica między normami etycznymi i prawnymi polega na tym, że normy etyczne są przestrzegane dobrowolnie i nie mają charakteru roszczeniowego, tzn. obowiązkom jednych podmiotów nie odpowiadają roszczenia innych. Normy prawne mają charakter roszczeniowy.

Niezależnie od przedstawionego wyżej podziału, Petrażycki i Piętka wskazują na normy autonomiczne – przestrzegane z własnego przekonania o ich słuszności, i normy heteronomiczne, uznawane ze wzgl. na autorytet zewnętrzny, który za nimi stoi (przykład: prawo objawione).

 

 ]
I tak, w klasycznej cywilizacji chińskiej, w życiu rodzinnym dominowała etyka, zaś w życiu publicznym nieskrępowane żadną etyką prawo.

W cywilizacji arabskiej, etyka przeważa w życiu rodzinnym, zaś w życiu publicznym prawo szariatu, z tym, że etyka i prawo częściowo zachodzą na siebie. I tak np. z religijnego nakazu jałmużny wywiedziono obowiązek opodatkowania, z jihadu obowiązek służby wojskowej itd.

W bizantynizmie prawo dominuje i ma pierwszeństwo nad etyką. Dziś największym rozsadnikiem bizantynizmu jest UE. W Rosji dominuje mieszanka bizantyńsko-turańska, ta pierwsza przeważa w okresach pokoju, ta druga w okresach wojen i niepokojów.

W cywilizacji łacińskiej jest odwrotnie – prawo musi być etyczne, choć (i to jest ważne) nie wszystko, co etyczne, podpada pod prawo [np. nie godzi się zdradzać żony czy męża swojej młodości, ale prawu nic do tego – pomysł tego panaSalwowski: Za cudzołóstwo - trzeba karać! nie ma nic wspólnego z cywilizacja łacińską i wcale nie piszę tego z racji bycia starym satyrem].

Turańszczyzna to samo prawo, którego źródłem jest władca. Przykłady historyczne to państwo Czyngis-Chana, Litwa przed unią z Polską, kozacczyzna, dzisiejsza kraina U (banderland) oraz Rosja (mieszanka z bizantynizmem). Re-turanizacji Rosji dokonał po zostaniu czerwonym carem Stalin, likwidując elementy cywilizacji żydowskiej (wraz z jej nosicielami pokroju Trockiego).

[Uwaga własna: nasi rusofobi, którzy tyle słyszeli o Konecznym, że był, często w tym kontekście wyzywają Rosjan od Mongołów, nawiązujac do niewoli mongolskiej (oraz jarłyku jako początkowego źródła wzrostu potęgi moskiewskiej – tego akurat najczęściej nie wiedzą). Jest to o tyle prawda, iż posiane wówczas ziarna turańszczyzny nigdy nie dały się wyplenić. Dla nas wszelako dalece istotniejsze są skutki ponownej turanizacji Rosji przez Stalina, po wcześniejszych spazmach cywilizacji żydowskiej w latach 1917-1922. Znowuż Breżniew był typowym bizantyńcem!

W dzisiejszej Polsce dominuje niestety bizantynizm, implementowany głównie z UE oraz talmudyzm prawny. Turańską metodę sprawowania władzy wprowadzali po zamachu majowym piłsudczycy, co dziś w sposób dość pokraczny powiela PiS z jego kultem ś.p. LK oraz wodzostwem JK. Przypomniało mi się, jak kiedyś Putin odwiedził moskiewski supermarket i  nakazał obniżkę cen, które posłusznie spadły. U nas prezes Kaczyński wrócił z urlopu i nakazał posłom poodawać nagrody – oba przykłady to turańszczyzna par excellance].

Przypadek, w którym etyka dokladnie pokrywa się z prawem, to cywilizacja żydowska. Objawienie przyjęte przez Izraelitów miało charakter stricte prawny, zaś przymierze z plemiennym Bogiem ma TYPOWĄ FORMĘ KONTRAKTU PRAWNEGO ówczesnej epoki między stronami o nierównym statusie (chciałoby się powiedzieć „między suwerenem i wasalem”, ale byłby to karygodny anachronizm). Etyka nie ma w tej cywilizacji źródła pozaprawnego, zaś każde prawo ma jednocześnie wymiar etyczny.

Doc. Kossecki komentując ten ostatni przypadek przyznał się do początkowej konfuzji, albowiem etyka pokrywająca się z prawem jest również wyróżnikiem cywilizacji hinduskiej (wedyjskiej), nazywanej przez Konecznego od jej nawyższej kasty bramińską. A zatem omawiany podział byłby „słabo diagnostyczny”, jeśli nie potrafiłby odróżnić tak odmiennych cywilizacji. Kossecki konsultował się w tej sprawie z siostrąMichaelą Pawlik OP (OP = Ordo Praedicatorum czyli Zakon Kaznodziejski vulgo Dominikanie).

I w tym miejscu podziękowania należą się dla komentatora Gąsienicy (por. komentarze pod tekstemtu), bez ktorego nie drążyłbym tematu, choć przede wszystkim za inspirację, a nie konkretne tezy.

[np. nie wiem, kim trzeba być, by będąc urodzonym i wychowanym w Polsce pisać bezrefleksyjnie (to jest cytat, nie fragment komentarza odautorskiego, więc nie winię komentatora) : „To już bowiem w starożytności filozof Celsus dostrzegł, że chrześcijanie WIERZĄ W TRUPA (widocznego na krzyżu)”. Celsus widział tyle, ile chciał widzieć. Zachowane są antyczne freski szyderczo przedstawiające ukrzyżowanego człowieka z głową osła, ale co z tego? W samym centrum, w jądrze zarówno mozaizmu jak i chrześcijaństwa jest Bóg Żywy, por. „jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, próżna jest nasza wiara”].

Otóż wg siostry Michaeli późna cywilizacja żydowska czyli talmudyczna ma tyle cech wspólnych z bramińską, że wydaje sie być jej plagiatem.

[W tym miejscu tytułem wstępu.

Wg Rygwedy, świat powstał z emanacji Brahmy, i tak z jego głowy powstali bramini, z rąk wojownicy-kszatrijowie, z tułowia wajśjowie-hodowcy/rolnicy/rzemieślnicy, zaś ze stóp siudrowie-ludność służebna. Niżej są tylko niedotykalni, będący najczęściej poza systemem kastowym (czyli chyba bez szans na wzrost duchowy i odrodzenie na wyższym poziomie?). Wykonywanie obowiązków przynależnych danej kaście(warnie – por. nasze „barwa”) powoduje doskonalenie się duszy i odrodzenie po śmierci w wyższej kaście, zas w przypadku bramina roztopienie się w Brahmanie.

Zauważmy, iż jest to sankcjonowany religijnie system DUCHOWEGO RASIZMU (bardzo wygodnego dla warstw wyższych), albowiem poszczególne kasty traktowane są jako odrębne i podlegające wartościowaniu GATUNKI (SPECIES). Poniżej gatunków ludzkich są różniące się tylko od ludzi „słabszą” duszą gatunki zwierzęce i roślinne.

Według obrazu biblijnego (mozaizm, chrześcijaństwo, ale niestety zarzuconego w talmudyzmie), sytuacja jest diametralnie inna:

Bóg Biblii nie emanuje, a stwarza z niczego, wszyscy ludzie należą do tego samego gatunku (anty-rasizm), zaś gatunki niższe (zwierzęta, rośliny) nie posiadają duszy nieśmiertelnej (chrześcijańscy arystotelicy mówią o duszy wegetatywnej i zmysłowej, ale są to tylko aktywności śmiertelnego ciała) i nie ma między nimi a ludźmi duchowej łączności jak w Wedach.

Wydaje się prawdopodobne, iż rasistowska koncepcja żydowskiego Herrevolku zawarta w Talmudzie zostala zaczerpnięta z rasistowskich koncepcji wedyjskich. Siostra Michaela podaje jako przykład fakt, iż w hinduizmie członków najniższej kasty czyli siudrów wciąż niewiele dzieli od świata zwierząt, którego byli częścią w poprzednim wcieleniu i dlatego są oni czasem opisywani jako ZWIERZĘTA Z LUDZKĄ TWARZĄ ... podobnie jak goje przez talmudystów. Wykładnię tego ostatniego potwierdził zmarły kilka lat temu naczelny rabin Izraela, Józef Obadia, który zresztą wyciagał z tego faktu bardzo humanitarne wnioski (!!!)– tak jak człowiek powinien dbać o krowę, by mu długo i dobrze służyła, tak Żyd powinien dbac o swoich gojów ... z tych samych powodów.

Na zakończenie pouczająca ciekawostka.

O ile przynależność kastowa w Indiach jest dziedziczna (mimo antykastowych przepisów z konstytucją włącznie, przestrzeganych ledwo częściowo w nowoczesnych ośrodkach miejskich i diasporze), co z ludźmi spoza subkontynentu?

Otóż wszyscy Słowianie kwalifikowani są przez nich jako ... siudrowie (ludność służebna). Niewykluczone, iż winna jest tu angielszczyzna: Slav(Słowianin)/slave(niewolnik)

Kraje romanskie (Francja, Włochy) to ludzie rzemiosła i sztuki – wajśjowie.

Germanie (Niemcy, Anglicy, Skandynawowie) to wiadomo – kasta wojowników i władców (kszatrijowie).

A kto jest odpowiednikiem kasy bramińskiej?

...

...

...

Odpowiedź brzmi ... Żydzi.

Dla Hindusów jest to dość oczywiste: starożytny lud księgi jak bramini, a i sam Bóg białych ludzi, Jezus, jego Matka, jego pierwsi uczniowie, wszyscy byli Żydami, więc o co kaman – jak mawiają polscy siudrowie? Siudrowie to wciąż częściowo zwierzęta i odwrotnie, bramini to prawie juz bogowie ... i to samo dotyczy Żydów.

Tak więc w zadeklarowanej przez belwederskiego prezydenta Judę republice przyjaciół POLIN będziemy mieli nie tylko jerozolimską szlachtę, ale i talmudycznych braminów-bogów w jednym.

 

***

macierz norm i diagramy Venna skopiowałem z blogu Mufti Turbinatora

 

   

KOMENTARZE

  • Czy to ma być sarkazm?
    Żydzi znowu narodem wybranym?

    "Tak więc w zadeklarowanej przez belwederskiego prezydenta Judę republice przyjaciół POLIN będziemy mieli nie tylko jerozolimską szlachtę, ale i talmudycznych braminów-bogów w jednym."

    Przypomniały mi się słowa mojego dawnego nauczyciela logiki, ktory twierdził, że stosując zasady logiki można udowodnić, że przeciwstawne sobie twierdzenia są oba prawdziwe - czyli że logicznie można udowodnić praktycznie wszystko (czyli również każdą bzdurę)...
  • @Lotna 18:12:38
    Chyba nie w naszej logice dwuwymiarowej?

    "Tak więc w zadeklarowanej przez belwederskiego prezydenta Judę republice przyjaciół POLIN będziemy mieli nie tylko jerozolimską szlachtę, ale i talmudycznych braminów-bogów w jednym."

    - to nie sarkazm, to oni siebie za takowych uważają i za takich uważają ich hindusi - a nas za siudrów czyli ludność służebną

    Mój tekst to próba diagnozy, żeby wiedziec, przed czym i przed kim się bronić, żeby nie dopuścić Eskimosów do bycia wsółgospodarzami naszegokraju, bo skończymy w charakterze bydła

    pozdrawiam
  • @MacGregor 18:23:11
    To się niestety już dzieje i to jak lawina!!
    https://niezlomni.com/tysiac-szkieletow-i-cenne-zabytki-nie-wstrzymaja-inwestycji-powstaje-kontrowersyjny-apartamentowiec-przy-wawelu-ostre-slowa-historyka/
    Jeszcze Anioł się nazywa.....
    http://pl.angelpolandgroup.com/

    http://pl.angelpolandgroup.com/the-leaders


    W historycznym centrum Krakowa na terenie starego cmentarza i kościoła wbrew woli mieszkańców powstaną apartamentowiec, ekskluzywny hotel i restauracja. Na placu budowy odkryto ponad 1600 szkieletów, które w ekspresowym tempie zostały przeniesione.

    http://www.radiomaryja.pl/informacje/krakow-na-miejscu-starego-cmentarza-ma-stanac-kompleks-komercyjny/

    No ale co tam polskie szczątki.....co innego Jedwabne to metafizyka...
    wg żony nr 2 pana Boni!!czy też Bauera!!
    https://youtu.be/Tyyi-NimsJU


    https://www.pch24.pl/wysoki-grant-dla-specjalisty-od-polskiego-antysemityzmu--prof--cenckiewicz-alarmuje-,60337,i.html

    http://yelita.pl/artykuly/art/engelking-boni
    itd.
  • Ważne
    człowiek trafił chyba w sam środek tego wszystkiego co wokół nas się wyprawia
    https://www.youtube.com/watch?v=kbO2tlu1ulI&feature=youtu.be
    to może być przyczyna całego ataku na Polskę przez żytków.
    Nie mamy dużo czasu.
  • @MacGregor
    Śledziłem prace doc. Kosseckiego. Także w czasie kiedy jeszcze żył i prowadził wykłady.
    Znacznie szersze opracowania Muftiego są na portalu Polacy, gdzie są bezpośrednie sprawozdania z poszczególnych wykładów. Bardzo je cenię.

    Natomiast odnośnie zawartości merytorycznej.
    Otóż doc. Kossecki w sensie cywilizacyjnym, "ucybernetyzował" idee prof. Konecznego. Natomiast nie wprowadził żadnych do tej idei swoich pomysłów, czy korekt mimo, że dobrze widać, iż co do zasad - prof. Koneczny miał rację, ale popełnił sporo błędów naginając rzeczywistość do swoich wyobrażeń.
    Takim było "stworzenie Cywilizacji Łacińskiej, która faktycznie nie istniała.

    To trudna i niuansowa tematyka, gdyż Koneczny niejako świadomie odrzuca polski wkład w rozwój idei współżycia, a polskie osiągnięcia (Rzeczpospolita - będąca formą realizacyjną Cywilizacji Polskiej) przerzuca na rzecz Cywilizacji Łacińskiej, która faktycznie jest mieszaniną polskości i katolicyzmu.

    Próbowałem nawiązać kontakt z doc. Kosseckim, aby podyskutować o tych kwestiach, nawet chciałem się wybrać na spotkanie - wykład, ale kiedy zaczęło się to krystalizować - niestety doc. Kossecki zmarł.

    Niemniej. Ta tematyka jest ważna. Swego czasu sugerowałem Oparze (jeszcze NE), aby stworzyć takie cywilizacyjne forum dyskusyjne.
    Nie znalazło to zrozumienia. Dalej podtrzymuję, że moje opracowania idą dalej niż prace doc. Kosseckiego i rozwijają myśl prof. Konecznego.
    Mało - że jest to jedyna droga rozwoju cywilizacyjnego. Tyle, że większość tych, którzy wykazują zainteresowanie (to już i tak szczyty intelektualne), koncentruje się na fragmentach, a nie dostrzega, (nie chce), widzieć całości - zwłaszcza konieczności zmiany mentalnej, która dopiero może przygotować wprowadzenie CP.
    NP. Jednym z tematów, który trzeba poruszyć i dokonać rozróżnienia (odrzucenia) jest różnica między Miłością (Bożą), a Miłosierdziem Bożym. To przeciwstawne pojęcia - ci, którzy uznają Miłosierdzie Boże - to judaiści.
    Jest Pan skłonny to uznać?
    A takich spraw jest wiele i są to rozróżnienia fundamentalne.
  • Kiedyś siostra Michaela Pawlik
    mówiła o "męndrcu", nazwisko jak najbardziej zeuropeizowane, który podzielił narody europejskie według hinduskich kast. Oczywiście Polacy i inni słowianie znależli sie na szarym końcu. UE zdaje się przestrzegać tych klasyfikacji. To prawda, że prawo w Polsce nijak nie ma się do moralności. Zmiany prawa spowodowały jego formalizm i odstąpienie od zasady poszukiwania prawdy obiektywnej. Widać to w szczególności w prawie cywilnym. PiS cofnął zmiany PO w kodeksie postępowania karnego, gdzie to też zamierzano wprowadzić. Jednym słowem w postępowaniu karnym istnieje -przynajmniej na papierze- obowiązek poszukiwania prawdy przez sędziego. W procesie cywilnym możesz mieć rację i przegrać, bo wykreślono z kpc obowiązek dążenia do prawdy przez sąd. Możesz mieć rację i przegrać. Nie licz na sąd, rozejrzyj się za dobrym prawnikiem. Nie takim, który działa z "należytą starannością", bo tylko tego wymagają od prawników samorządy, ale takiego, który chce ci pomóc.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:07:02
    "Koneczny niejako świadomie odrzuca polski wkład w rozwój idei współżycia, a polskie osiągnięcia (Rzeczpospolita - będąca formą realizacyjną Cywilizacji Polskiej) przerzuca na rzecz Cywilizacji Łacińskiej, która faktycznie jest mieszaniną polskości i katolicyzmu" -

    - w moim odczuciu jest odwrotnie, mało kto tak uwypukla, docenia i podkreśla osiągnięcia polskie jak Koneczny.

    Co do Pana teorii - jestem zbyt cienkim bolkiem

    Np. odnośnie Miłosierdzia (za Wiki)

    "Miłosierdzie Boże – w teologii chrześcijańskiej największy z przymiotów Boga, polegający na bezgranicznej dobroci w stosunku do ludzi potrzebujących – przede wszystkim dla grzeszników, którym Jezus chce wszystko wybaczyć. Kluczowa rola tej prawdy została przypomniana przez samego Chrystusa za pośrednictwem św. Faustyny, co potwierdzili oficjalnie papieże, a zwłaszcza Jan Paweł II (m.in. encyklika Dives in misericordia)" - co to ma wspólnego z judaizmem?

    jeżeli chce Pan zbudować nową teologię w miejsce Summy św. Tomasza z Akwinu to ja niestety, ale się nie przyłączę.
    nie uważam też, żeby blogerzy na NE24 przekształcili podwaliny teologii i pojęć, będących dziedzictwem naszej cywilizacji i wiary, a któej stworzenie zajęło 1000 lat najtęższym umysłom Europy

    - ja po prostu nie czuje sie na siłach

    serdecznie pozdrawiam
  • A tu wykład ks. prof. Guza
    Oszukują nas w sposób bezczelny. Kształcą młodych księży o wybraństwie żydów, których nie ma. Ks. prof, nie mówi o tym o wykładzie, ale jest on skierowany do ludzi rozumnych. Dla mniej rozumnych (i tych, którzy nie słuchają długich wykładów) Ks. prof. wykłada, że zgodnie z prawem żydowskim dziedziczył pierworodny. Pierworodnym synem Jakuba był Ruben, ale dziedziczył Józef. Dlatego opowiadania o żydowskim wybraństwie należy między bajki włozyć. Tu wykład: https://www.youtube.com/watch?v=sPjo4MVcK8s&t=26shttps://www.youtube.com/watch?v=sPjo4MVcK8s&t=26s
  • @wercia 09:23:32
    Też słuchałem tej wypowiedzi siostry Michaeli - siostra jest znakomitym mówcą i pedagogiem, opowiada bardzo prosto i zrozumiale.
    No cóż, no tak funkcjonuje hinduski rasizm wynikający z ich fałszywej nauki o reinkarnacji

    pozdr
  • @MacGregor 09:50:23
    Z siostrą Michaelą miałem kontakt gdzieś w latach 90 - tych, tuz po jej powrocie z Indii; jakoś nie mam o niej zbyt wysokich wyobrażeń intelektualnych.
    Jest lansowana jako ktoś, kto odciąga uwagę od istoty problemu.
  • @MacGregor 09:30:17
    Cóż definicja miłości jako przyleganie do dobra u Akwinaty - wskazuje jednoznacznie na ograniczoność jego wywodów.
    Niemniej - jest to jeden z "większych" myślicieli.
    Ale znacznie większym był Paweł Włodkowic; dlaczego Kościół nie ogłosił go świętym?

    Co do reszty; rzeczywiście, z Pana wypawiedzi wynika, że jest Pan za cienki na poważne rozważania tych kwestii.
    Proszę tylko uważać, aby nie zapędzić się za daleko, bo wtedy "lepszy będzie Panu kamień młyński u szyi na środku morza, niż gorszenie maluczkich".
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:15:36
    "Z siostrą Michaelą miałem kontakt gdzieś w latach 90 - tych, tuz po jej powrocie z Indii; jakoś nie mam o niej zbyt wysokich wyobrażeń intelektualnych.
    Jest lansowana jako ktoś, kto odciąga uwagę od istoty problemu."

    &

    "Cóż definicja miłości jako przyleganie do dobra u Akwinaty - wskazuje jednoznacznie na ograniczoność jego wywodów"

    &

    "rzeczywiście, z Pana wypowiedzi wynika, że jest Pan za cienki na poważne rozważania tych kwestii"

    - ma Pan całkowita rację, nie tylko taki mały żuczek jak ja, nie tylko siostra Michaela ale nawet św. Tomasz z Akwinu nie dorasta do Pana poziomu intelektualnego. Myślę, iż głosząc swoją teorię dla takich jak ja rzuca Pan perły swojej mądrości przed wieprze ;)
    Ale proszę się specyjalnie nie martwić -Pan Jezus za życia też nie był właściwie i do końca rozumiany - ani przez swoja Matkę, ani przez Apostołów.

    serdecznie pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:15:36
    Z kuprsia zawsze wylezie kurpś. Nietety, Może lepiej się udać do podbirerania miodu pszczołom, niż sie wysiilać? Różni ludzie to czytają.
  • @wercia 12:11:11
    Erciu, perciu, moja werciu - do garów, tam twój los jest stosownie wyparzony.
  • @MacGregor 11:29:19
    Rozumiem pański sarkazm wynikający z braku zdolności do porównań. Nawet mnie to nie denerwuje. Po prostu - jeśli dojrzeje Pan intelektualnie do postawionych kwestii, to zacznie Pan szukać odpowiedzi.
    A tych - nie znajdzie u wskazanych myślicieli.
    Zaznaczam, że w nauce Chrystusa nie ma takich dziur intelektualnych. Te wprowadzał Paweł i następcy idący jego torem myślenia.
    Czyli - drogą stopniowej judaizacji.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:33:48
    "Zaznaczam, że w nauce Chrystusa nie ma takich dziur intelektualnych. Te wprowadzał Paweł i następcy idący jego torem myślenia.
    Czyli - drogą stopniowej judaizacji"

    - Szanowny Panie, co Pan wypisuje?!!!

    To akurat św. Paweł jest apostołem narodów, który pomógł zerwać z ciasno rozumianym judeocentryzmem i dopełnił myśl Pana Jezusa o powszechności i uniwersalizmie Jego nauki, a Pan wypisuje tu jakieś z doopy wyciągnięte kocopały o judaizacji chrześcijaństwa przez Pawła?
    czy Pan wogóle rozumei terminy, których Pan używa?
    Jeśli już, to Paweł je zde-judaizował i był wrogiem tzw. "judaizantes"

    Oh, ye gods!
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:29:53
    -:)) czego się spodziewać od wołu? Mięsa do do rosołu. Kurpś jak kurpś,-:)))
  • @wercia 13:15:25
    Pani Werciu,

    Kurpsie to bardzo porządni ludzie.

    pozdr
  • @MacGregor 13:25:42
    Na odległość. Ja po studiach przyjechałam za radą matki w to środowisko. Niestety po ponad 20 latach, mimo mojej dobrej woli po prostu odsunęłam się od prozzę mi wybaczyć. prymitywizmu bez względu na wykształcenie. Kultura polska pochodzi z Wołynia, łubelskie.
    Ja nawet w tamtym roku przekonałam się o prymitywiżmie Kurpiów w sądzie, kiedy razem z sedzią w Łomży staraliśmy się pogodzić małzeństwo, młodych ludzi, gdzie stara kurpianka (ślachchcianka, u której kury po stole chodżą)zadecydowała inaczej. Szkoda. że po ślubie.
  • @wercia 13:48:26
    troszkę z innej beczki - własnie dzięki temu, że doc. Kossecki wspominał o siostrze Michaeli, obejrzałem kilka jej wykładów (poprzednio znałem ze słuchu z RM, ale bardzo wyrywkowo) i autentycznie zakochałem się w tej siostrze - i humor, i swada w mówieniu i znajomość rzeczy i bardzo dobry na moje przygłuchawe uszy ton głosu.
    Dopiero w kontraście z hinduizmem zacząłem na nowo odkrywać, jakim daremjest nasza wiara.
    nie żałuję ani minuty spędzonej przy jej wykładach

    pozdr
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:33:48
    Zgadzam sie .Judaizacja Pawlowa zaczyna sie od hierarchizacji,sadzenia i karania.Z nauk Jezusa wynika ze "nie sadzcie aby nie byc sadzeni""kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem"Jezus jest w roli mentora a nie sedziego ktory karze -ktora to role przyjmuje Pawel a po nim Watykan , biskupi itp.
  • @mac 14:54:15
    "Jezus jest w roli mentora a nie sedziego"

    - też bym tak chciał, ale niestety Pan jezus był 'złym chrześcijaninem' - bo i wyzywal poboznych faryzejów od plemienia żmijowego i grobów pobielanych, handełesów powyrzucał ze świątyni na zbity ryj, nie mówiąc o "straszeniu piekłem" - "idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny", przypowieść o pannach roztropnych i nieroztropnych, o łazarzu i in.

    Zamiast jakieś protokoły mędrców internetu lepiej poczytać ewangelie - krótkie są i pisane prostym językiem

    A co do Pawła, to on nauczał głównie o odkupieniu przez Chrystusa, a nie o karach - jak widze nie chodziło się na lekcje religii i takei skutki

    pozdr

    pozdr
  • @mac 14:54:15
    U Pawła cała hucpa zaczęła się od stwierdzenia "zło dobrem zwyciężaj".
    Pomijając, że zło i dobro można rozważać w kategoriach cywilizacyjnych, to fakt samej walki (zwyciężaj) odchodzi od nauki Chrystusa. Bo aby zwyciężać - trzeba walczyć.

    PS. MacGregor pójdzie na dno piekieł i to z przekonaniem, że dobrze walczył;-)))
    Za te grzechy, za te zbytki, będzie w piekle, bo jest brzydki!!!
  • @wercia 13:15:25
    Werciu
    Rozumiem, że jako "stara krowa" traktujesz innych tylko w kategoriach :
    byk, albo wół. I po wołach niczego się nie spodziewasz. Przykro mi, że nie jestem w stanie zaspokoić twoich chuci - musisz zadowolić się gotowaniem rosołu, co zresztą sugerowałem.

    To wszystko jeszcze jako tako kumam, ale zupełnie nie rozumiem tych nawiązań do kurpsiów, Bogu ducha winnych.
    Ja z Kurpiami mam tyle do czynienia, że ze dwa razy tamtędy przejeżdżałem. Chyba nawet coś jadłem w miejscowej knajpie i chyba było dobre.
    A ty taka na kurpsiów zawzięta; co oni ci zrobili? A może - czego nie zrobili?
    Bo to większa obraza...
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:19:28
    "U Pawła cała hucpa zaczęła się od stwierdzenia "zło dobrem zwyciężaj".
    Pomijając, że zło i dobro można rozważać w kategoriach cywilizacyjnych, to fakt samej walki (zwyciężaj) odchodzi od nauki Chrystusa. Bo aby zwyciężać - trzeba walczyć"

    jak pisałem wcześniej, Pan Jezus nie był jednak "dobrym chrześcijaninem".
    oto co pisał nt. walki:

    Mt 10,34-42. 11,1
    34 Nie sądźcie, że przyszedłem nieść pokój po ziemi. Nie przyszedłem nieść pokoju, lecz miecz. 35

    - a więc nie od Pawła, a od Pana Jezusa.
    czasem prócz swoich włąsnych tekstów warto poczytać też ewangelie

    pozdr
  • @MacGregor 16:56:02
    Przez takie błędne interpretacje - droga do piekieł jest szeroka i wygodna.

    Te słowa Chrystusa wskazują na podział na tych, co wybierają drogę judaizmu - hierarchiczną, z walką itd., i tych, którzy wybierają drogę Jego nauki.
    I nie ma między nimi żadnego kompromisu. Pokolenie żmijowe nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem.
  • @Krzysztof J. Wojtas, MacGregor
    Mnie się najbardziej podoba
    -Jak cię uderzą w policzek, to nadstaw drugi.
    Kto to miał powiedzieć Jezus czy Paweł Szaweł?
    Madre, to czy durne?
  • @Oświat 22:02:41
    Ciekaw jestem wypowiedzi MacGregora.
  • @Oświat 22:02:41 @KJW
    Jestem cokolwiek zażenowany poziomem tej dyskusji.
    Kiedy do Pana Jezusa przyszedł żołnierz, to co usłyszał:

    a) rżnij karabinem w bruk ulicy (J.Tuwim)
    b) poprzestawaj na swoim żołdzie

    Panowie, proszę ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:24:53 @Oświat
    zapomniałem dodać - Jezus nie był pacyfistą, pacyfizm to herezja

    I naprawdę nie zniżajmy się do poziomu Świadków Jehowy, żeby wyrywać z kontekstu pół wersetu z Pisma i walić nim na oślep, bo normalnie wstyd

    pozdr
  • @MacGregor 09:12:04
    Poziom poziomem, a mnie chodzi o prostą odpowiedź
    Mądrze gadał, czy pieprzył głupoty?
    Czy poza wysokimi poziomami jest pan w stanie odpowiedzieć na proste pytanie?
    Ale żeby jednak wspiąć się na ten wyższy poziom, zgodnie z naukami księdza katechety na lekcji religi, jakby niegrzeczny Henio zapytał.
    –A jak mi ten …uj wydłubał lewe oko, to mam mu nadstawić prawe?
    To ksiądz katecheta powinien małemu niegrzecznemu Heniowi spuścić lanie, podrapać się z zakłopotaniem za uchem, czy uderzyć się w pierś i powiedzieć?
    –Henio wybacz, gadałem głupoty.
    Jakaś qudźwa logika winna obowiązywać, także w nauczaniach KK…i dyskusjach internetowych .
  • @Oświat 09:30:52
    odpowiedz prosta: Pan Jezus zawsze mówił prawdę czyli mądrze, także wtedy, kiedy mówił, by mieć w nienawiści ojca i matkę swoją, i kiedy mówił, że przyszedł rzucić na ziemię ogień, i o plemieniu żmijowym grobach pobielanych.
    trzeba tylko to rozumieć w kontekście, a nie jak mały Henio czy kol. Wojtas, bo bez szerszego kontekstu wiele jego nauk jest wzajemnie sprzecznych (z pozoru).

    A kol. Wojtas wkurzył mnie, bo nagle widzę zaczął się uważać za proroka więszego i bedzie tłumaczył, co z Pisma Św zostawić,a co wyrzucić (np. nauki św. Pawła), Akwinata doń intelektualnie nie dorósł itd

    A zresztą dajcie mi święty spokój, artykuł jest o czym innym i nie jest w mojej mocy ani moim zamiarem uzupełniac braki w podstawowym wykształceniu tego czy innego

    pozdr
  • @MacGregor 10:22:43
    Za twe grzechy, za twe zbytki, będziesz w piekle, boś ty brzydki.

    To jedyne podsumowanie, gdy dociśnie się takiego judeokatolika do ściany: natychmiast przestawia się (jak Żydzi) na zagrywkę personalną, ą merytorycznie zaraz się na Pismo, podobno święte, powołuje, własnego sensu zbywając.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:28:58
    zapewne w istocie jestem brzydki, ale jest to "argumentum ad personam" i płytki chwyt erystyczny.

    No i nie robię z siebie proroka większego, wyrzucającego sw. pawła z kanonu.

    Widzialem Pana komentarz pod bełkotem Fishera dot. ewangelii gnostyckich - i tamte brednie jak widac juz Panu nie przszkadzały?

    pozdr
  • @MacGregor 11:54:43
    ,,....trzeba tylko to rozumieć w kontekście, a nie jak mały Henio.....:"

    Gdzieś tam mały Henio czytał, że niech tak, tak znaczy a nie, nie znaczy,
  • @MacGregor 11:54:43
    Jedno z najważniejszych świąt w Kościele katolickim we wszystkich parafiach ma uroczystą oprawę. W Starej Wsi pod Pszczyną ksiądz poszedł jednak o krok dalej niż inni i Najświętszy Sakrament przewiózł... czerwoną mazdą.

    O niecodziennej procesji piszą m.in. regionalny portal pless.pl oraz „Dziennik Zachodni”. Film mający przedstawiać przejazd księdza czerwonym kabrioletem opublikowano na profilu Pszczyna TV na YouTube. Lokalne media podają, że nietypowe obchody Bożego Ciała miały miejsce w parafii pod wezwaniem Świętej Jadwigi Śląskiej w Starej Wsi pod Pszczyną. Procesji przewodniczył ksiądz w odkrytym samochodzie, a na zbliżeniach rzeczywiście widać, że duchowny trzyma w dłoniach monstrancję.

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=47&v=UwrfAsnhWUk
  • @MacGregor 11:54:43
    Skoro nie uznaję kanonu katolickiego, z Pawłem jako prorokiem "dopisanym" przez samego siebie, to znaczy, że odrzucam Pawła z zasady, a pisma pawłowe takoż.

    Skoro uznaję, że w obecnej postaci KK odszedł od chrześcijaństwa - to pańskie sugestie, że należy jednak uznawać poczet świętych KK, jest bezsensowna. Bo niby na jakiej podstawie - bo Pan tak chce?
    Chce mnie Pan przekonać do swoich racji - proszę o argumenty a nie żądanie dostosowania się do pańskich wyobrażeń.
    Identyczną postawę mają Żydzi.

    A co do gnostyckich Ewangelii; proszę określić, które są które i dlaczego.
    Bo Pan uważa, że KK (którego ja nie uznaję w obecnej postaci) wybrał - to mnie to obowiązuje?
    Identycznie jak Żydzi mający szereg pism apokryficznych, ale wybrali (kapłani) jakiś zestaw i teraz katolicy mają wierzyć, że to święte? (Bo przez Żydów ustanowione? No, powagi).
  • @Lotna 18:12:38 Coś "lotna" mało lotna w zasadach logiki
    Jako stary belfer nie tylko filozofii, pozwolę sobie "lotnej" przypomnieć, że zgodnie z zasadami tzw. KWADRATU LOGICZNEGO, logicznie konieczna prawdziwość ZDAŃ PRZECIWSTAWNYCH bynajmniej nie implikuje prawdziwości ani zdań odwrotnych ani przeciwnych. Czytać więcej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwadrat_logiczny
  • BÓG ŻYWY co to oznacza?
    Makgreg napisał: "W samym centrum, w jądrze zarówno mozaizmu jak i chrześcijaństwa jest Bóg Żywy".

    Co to oznacza że coś jest żywe? Bardzo stara grecka prymitywna definicja stwierdza, że żywe w przeciwieństwie do martwego, się PORUSZA. A zatem czy Bóg, zarówno Żydów oraz chrześcijan posiada cechę poruszania się? I to WIECZNEGO SIĘ PORUSZANIA?

    Arystoteles (który nie znał Chrystusa, a być może także tego żydowskiego Boga Jestem, który Jestem) twierdził, ze BÓG TO NIERUCHOMY (a zatem NIEŻYWY) PORUSZACZ. A zatem z definicji poganina Arystotelesa, BÓG PRAWDZIWY JEST NIEŻYWY. Zaś zdanie św. Pawła, który twierdził, ze głosi Boga Żywego, jest fałszem: głosił on przecież żydowskiego BOGA SZTUCZNEGO, CHIMERĘ, IMITACJĘ tego PRAWDZIWEGO BRAHMA, PORUSZACZA WSZECHŚWIATA, który jest WIECZNY.

    Stąd i CAŁA CYWILIZACJA ŻYDOCHRZEŚCIJAŃSKA JEST TWOREM SZTUCZNYM, MARTWOTĄ W NIEJ CORAZ BARDZIEJ W BEZRUCHU BYTOWANIA, KTÓRE TYLKO IMITUJE INTERESUJĄCE ŻYCIE, także na (nieżywym z definicji) portalu Neon24.pl.
  • @Gasienica 08:51:55
    Proszę nie używać określenia "judeochrześcijański".
    To oksymoron - bo to są dwie przeciwstawne koncepcje ideowe.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:57:35 przeciwstawne to znaczy równoważne (równie prawdziwe)
    KJW napisał:

    Żydostwo i chrześcijaństwo to dwie PRZECIWSTAWNE koncepcje ideowe.

    Trzymajmy się jednak zasad arystotelesowskiej logiki: twierdzenia PRZECIWSTAWNE są sobie logicznie równoważne: Czytać więcej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwadrat_logiczny.

    Karol Marks (1844) utrzymywał, że chrześcijaństwo jest sublimacją mysli żydowskiej, a żydostwo prymitywnym praktycznym zastosowaniem chrześcijaństwa.

    Czyli stosując ideową metaforę staropolską: WART PAC PAŁACA A PAŁAC PACA...

    (A z chrześcijaństwa,po eliminacji wplywów św. Pawła, wyjdzie nam ISLAM z jego brakiem wiary w ukrzyżowanie Jezusa z Nazaretu a zatem i wiary w Jego post mortem zmartwychwstanie, grzechów odkupienie, świętych obcowanie, amen. Tak twierdzłł chrześcijansko mararksistowsko islamski filozof Roger Garaudy, przez żydów przeklęty za brak wiary w ODKUPICIELSKI HOLOKAUST)

    iem
  • @Gasienica 09:32:13
    Przeciwstawne to może być poniekąd równoważne, ale jako przeciwieństwo z (często) pejoratywnym odczuciem.
    Ale juz stwierdzenie, że równie prawdziwe jest nadużyciem, bo choćby przeciwstawne jest stwierdzenie, że nie ma Boga, twierdzeniu, że Bóg istnieje.
    Dlatego już twierdzenie o, że przeciwstawne jest logicznie równoważne - nie oddaje istoty rzeczy i raczej w tym kontekście nie powinno być stosowane.

    Oj, filozofie, dopiero co skrytykował pan Lotną, a tu identyczne działania.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:20:43 trzymajmy się definiji Arystotelesa.
    przeiwstawne twierdzenie to zaprzezenie zarówno podmiotu jak i orzezenia

    przykład: "nie Bóg nie istnieje" to przeiwstawnoś zdania "Bóg istnieje" - i zawsze to jest równoważnoś logizna. Przepraszam za wadliwą klawiaturę. Sprawdzi w Wikipedii Kwadrat logizny.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:20:43
    przepraszam za błędy w pisaniu z obcego laptopa, w którym litera "c" się nie pojawia MG
  • @Gasienica 21:06:58
    No i znowu błąd, tym razem mój: zdanie przeciwstawne do "Bóg istnieje" to "Niektórzy bogowie nie istnieją" - jak sprawdziłem w Kwadracie logicznym. Ot starość i brak od lat treningu.
  • @Gasienica 20:59:31
    Generalnie: pańskie podejście "robi wodę z mózgu".

    Judaizm jest pomysłem na bazie koncepcji współistnienia jakie istniały na Środkowym Wschodzie i wykorzystany przez Ezechiela dla zachowania wspólnoty izraelitów w czasie pobytu w Mezopotamii (żadna niewola).
    Dopiero później, już po odbudowaniu Jerozolimy, przekształcił się w szowinistyczną wersję.
    Ta idea miała egalitarny i personalistyczny fundament, ale po ograniczeniu go do jednej grupy (nacji) stał się swym przeciwieństwem.

    Twierdzenie, że judaizm są logicznie równoważne jest bzdurą; jest natomiast stawiany jako przeciwieństwo chrześcijaństwa, co jest właśnie bzdurą.
    Pana uwagi wplatają się w podtrzymywaniu tej bzdury.
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:28:55 Różnica między Starym i Nowym Przymierzem z Bogiem
    Esencją Judaizmu jest BIZNES Z BOGIEM zwany Starym Przymierzem: Boga się będzie wychwalać i składać mu Ogniowe Ofiary (holokausty) z "baranków bożych", a w zamian Bóg będzie wspierał Naród Wybrany w jego podbojach Ziemi.

    Esencją Chrześcijaństwa jest BIZNES Z BOGIEM, zwany Nowym Przymierzem: Boga się będzie wychwalać jako Miłującego Chrześcijan w szczególności, a Ofiara gwarantująca im sukces w podboju Ziemi - to sam Syn Boga umęczony i ukrzyżowany, którego widok trupa powoduje "wymazanie" grzechów Krzyżowców w ich rozbojach.

    Stąd właśnie teoria Młodego Marksa, że Chrześcijaństwo to sublimacja judaizmu - która z czasem do oryginalnego judaizmu powróci, co się właśnie obserwuje obecnie w całym Imperium Americanum.
  • @Gasienica 23:19:55
    Bez sensu.
    Chrześcijaństwo sublimuje judaizm jako obcy wtręt, a po przekroczeniu granicy - przestaje być chrześcijaństwem.
    Tyle, że jest też odwrotnie: judaizm dostosowuje się do rzeczywistości i dlatego sporo Żydów odrzuca judaizm. Jest więc szansa, że nastąpi powrót judaizmu do korzeni, czyli chrześcijaństwa.
    Mark był za głupi, aby te procesy rozumieć.

    W przypadku chrześcijaństwa - nie ma mowy o "biznesie z bogiem"; tak jest w judaizmie i to po okrojeniu rozumienia Osoby Boga (jako Bytu Osobnego) nie podlegającego opisowi i weryfikacji ludzkimi metodami.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:45:24 DEUS IGNORANTIA HUMANA EST
    To dokładnie stwierdził kolega KJW w komentarzu powyżej.

    Pozwolę sobie zatem przypomnieć dwie frazy, powtarzane przez Sokratesa:

    - Ignorancja jest ZŁEM OBIEKTYWNYM, tkwiącym w nas (oraz w naszych bliźnich)

    - Poznaj siebie samego, a poznasz Wszechświat i Bogów (co sugeruje, że Bóg - także ten Chrześcijan - jest bytem, który daje się poznać, dokonawszy samopoznawczego wysiłku).
  • @Gasienica 08:46:26
    Nie ma zła obiektywnego. Jest sytuacyjne.

    To odwołanie do Sokratesa świadczy o braku rozumienia, bo jak coś immanentne (tu takie, co jest w nas) ma być obiektywne, czyli transcendentne?
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:09:28 INTELIGENCJA żywinyj (ZOON) jest obiektywnie IMMANENTNA (transcendentalnej nie ma)
    Inteligencja zoon jest obiektywnie IMMANENTNA, nie transcendentalna. To jest pewnik nauk o życiu. Bardzo skądinąd antychrześcijański.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:25:21
    Skoro nie uznaję kanonu katolickiego, z Pawłem jako prorokiem "dopisanym" przez samego siebie, to znaczy, że odrzucam Pawła z zasady, a pisma pawłowe takoż.

    - rozumiem, że sam Pan sobie dobiera Kanon - ja jako cienki B. polegam na urzędzie nauczycielskim kościoła
  • @Gasienica 08:51:55
    "Co to oznacza że coś jest żywe? Bardzo stara grecka prymitywna definicja stwierdza, że żywe w przeciwieństwie do martwego, się PORUSZA. A zatem czy Bóg, zarówno Żydów oraz chrześcijan posiada cechę poruszania się? I to WIECZNEGO SIĘ PORUSZANIA?"

    - Bóg jako pierwszy poruszyciel jest nieruchomy, bo jest doskonały.

    No i to wnioskowanie:

    "Stąd i CAŁA CYWILIZACJA ŻYDOCHRZEŚCIJAŃSKA JEST TWOREM SZTUCZNYM " - jest Pan pewien, że wykładał logikę i filozofię?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031