Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1629 postów 1019 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Anna Raźny: Ustawa 447 – triumf rasizmu.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wszystkie aspekty ustawy 447 Kongresu USA mają charakter negatywny. To rażąco zła ustawa pod każdym względem – nie tylko prawnym, moralnym i politycznym, ale również cywilizacyjnym.

Jej determinantą jest teza o nierówności ofiar niemieckiego nazizmu i II wojny światowej  zarówno w sferze prawa i sprawiedliwości, jak i prawdy oraz  moralności – czynników kształtujących nie tylko politykę oraz relacje społeczne, ale również kulturę i cywilizację. Ustawa mówi o zadośćuczynieniu finansowym jedynie dla ofiar holokaustu – również w sytuacji, gdy nie pozostawiły one spadkobierców – a więc o mieniu bezspadkowym. Trzeba więc mocno podkreślać, że mówi jawnie o haraczu, gdyż roszczenia spadkobierców żydowskich – w tym wypadku z USA- zostały zaspokojone już w 1960 roku, kiedy Polska wypłaciła na ten cel 40 milionów dolarów rządowi amerykańskiemu na mocy umowy międzypaństwowej.

Bezzspadkowe mienie w postaci rekompensaty finansowej  miałyby przejąć organizacje żydowskie z USA i Izraela. Pytania nie tylko Polaków, ale także uczciwych Żydów – również  w Izraelu i USA – wyrażające sprzeciw,  są oczywiste: a co z ofiarami ludobójstwa innych narodów – np. z Polakami zamordowanymi przez Niemców czy banderowców na Wołyniu i we Wschodniej Małopolsce? Na jakiej podstawie Kongres USA dokonał segregacji ofiar hitlerowskich Niemiec według narodowości i podzielił te ich miliony na lepszych i gorszych? Lepszym czyli  reprezentującym naród żydowski należy się wszystko – nie tylko cześć i nimb wyjątkowości, ale również bezspadkowe mienie, które dla pamięci o nich mają przejąć nieuprawnione do tego instytucje. Cała reszta ofiar – z polskimi na czele – jest gorsza tylko dlatego, że jest innej narodowości. Skalę tego rasizmu powiększa nałożony ustawą 447  na „gorsze” ofiary- a nade wszystko na ich spadkobierców – obowiązek finansowego zadośćuczynienia lepszym ofiarom. Polacy mają więc płacić żydowskim instytucjom za to, że są gorszymi ofiarami. To triumf rasizmu w sferze nie tylko prawa, ale również moralności i kultury, a co za tym idzie – cywilizacji. Jest on zaprzeczeniem podstawowych elementów cywilizacji chrześcijańskiej, które Feliks Koneczny niezwykle trafnie ujął jako quincunx – prawda, dobro, piękno, zdrowie i dobrobyt. Wszystkie te kategorie współtworzą dobro wspólne, Wszystkie wykluczają wszelkie formy rasizmu.

Przyjęta przez Kongres USA ustawa 447 jest absurdem w sferze historii i polityki: wbrew prawdzie i faktom wskazuje jako winnego – który ma zapłacić za holokaust – nie Niemcy, lecz Polskę. Wskazuje nie sprawcę, lecz ofiarę. Ten rewizjonizm historyczny jest antyaksjologicznym precedensem w historii światowej. Oparty jest bowiem nie tylko na antywartościach: niesprawiedliwości, fałszu moralnym i historycznym, odrzuceniu  zasad demokracji i obowiązującego w naszej cywilizacji prawa – ale również na stojącej za ustawą potędze militarnej USA. Stany Zjednoczone zdecydowały się temu precedensowi patronować, gdyż uległy ideologii głoszącej nie tylko wyjątkowość holokaustu, degradującą wszystkie ludobójstwa innych narodów i wywołane nimi ich cierpienia, ale również uznać wyjątkowość narodu żydowskiego i jego państwa Izrael, zwalniającą go z odpowiedzialności za zagrażającą światu  zbrodniczą politykę na Bliskim Wschodzie. Istotę tej polityki wyraża najpełniej pojęcie rasizmu. Rasizmu totalnego, eksponowanego w ustawie 447 na płaszczyźnie ekonomicznej. Oto Polacy jako naród, społeczeństwo, wspólnota obywatelska stają się w majestacie amerykańskiego prawa nie tylko gorsi, zasługujący na poniżenie, ale również na ograbienie.

Ustawa obnaża prawdziwe oblicze nie tylko roszczeniowych środowisk żydowskich, ale również  Kongresu USA. Oblicze wrogie wobec Polski. Posiadając gwarancję militarną Stanów Zjednoczonych, ustawa mówi nam wyraźnie: nie miejcie żadnych złudzeń!. Dla polskiego społeczeństwa – zniewolonego mitem Ameryki jako imperium dobra z czasów zimnej wojny, utrzymywanego do tej pory w politycznym posłuszeństwie dla tej iluzji – to poznawczy szok. Przeciętni polscy obywatele boją się  prawdy o największym „sojuszniku” Polski. A tymczasem prawdziwe oblicze Ameryki narzucającej światu ateistyczną cywilizację rasizmu,  zostało szeroko opisane już w latach 90. przez autorów zachodnich i rosyjskich  różnych opcji politycznych. Wystarczy w tym miejscu przypomnieć Patricka Buchanana, Alaina Bluma,  Plinio Corrêę de Oliveira, Naomi Klein, Aleksandra Dugina, Aleksandra Panarina. Wszystkie te analizy cywilizacyjnej roli USA we współczesnym świecie zostały w Polsce zlekceważone, a niektóre – np. Dugina – napiętnowane jako wrogie.  Warto więc w tym miejscu przypomnieć prace Aleksandra Panarina, m.in. jego książkę Pokusa globalizmu (Iskuszenije głobalizmom – 200o), gdzie autor wykazuje, że narzucana światu przez USA cywilizacja jest  sprzeczna z chrześcijaństwem. Z perspektywy tej sprzeczności jest ona antycywilizacją. Z punktu widzenia chrześcijańskiej etyki oparta na skrajnym liberalizmie ideologia amerykańskiego globalizmu – realizowana z irracjonalną determinacją przez USA i ich sojuszników – jest według Panarina  nihilistyczną i jednocześnie rasistowską utopią. Ustanawia bowiem porządek świata w interesie bogatych przeciwko biednym. W porządku tym dominują jako instrument jego realizacji: manipulacja, fałszowanie prawdy, podwójne standardy. Konieczny jest powrót do moralno-religijnego fundamentalizmu. Stanie się on – prognozuje Panarin – podstawą mobilizującej kultury, dzięki której możliwa  będzie w XXI wieku obrona biednych przed bogatymi.

Takie poglądy są w Polsce z góry skazane na odrzucenie, mimo iż można je wykorzystać dla naszej obrony przed realizacją ustawy 447. Potężne lobby proamerykańskie i proizraelskie, agentura amerykańsko-izraelskiego wpływu zrobiły wszystko, aby zniewolenie amerykańskim mitem w Polsce trwało do dziś. Wszelka krytyka panującej opcji politycznej i próba budowania alternatywy traktowane były i są nadal jako zdrada Polski, czego dowodem jest uwięzienie ponad dwa lata temu Mateusza Piskorskiego, któremu sformułowano bez dowodów prawnych zarzut, iż służył interesom Rosji i Chin. Tymczasem udokumentowane zarzuty służenia interesom amerykańsko-izraelskim można postawić tysiącom osób z rządzącego Polską układu politycznego i jego zaplecza intelektualnego, medialnego, biznesowego. To rzesza wyznawców – z obecną władzą na czele – tej samej ideologii, która zniewoliła amerykański establishment polityczny i będący jego emanacją Kongres USA. To oni, a nie Amerykanie pilnują ideologicznego status quo w Polsce i nie dopuszczają do przyjęcia zgodnej z polskim interesem narodowym i naszymi normami cywilizacyjnymi polityki zagranicznej. Oni odpowiadają za zwasalizowanie Polski wobec tandemu USA-Izrael i za wyobcowanie jej w UE, gdzie odgrywamy rolę konia trojańskiego tego tandemu. Obecnie odpowiadają za to, że Unia Europejska nie staje po naszej stronie i nie stanie w konfrontacji z ustawą 447. Także za to, że nie stanie po naszej stronie nade wszystko Rosja, mająca środki nacisku zarówno  na USA, jak i Izrael. Działający w Polsce bez żadnych przeszkód obóz amerykańsko-izraelski uczynił z nas bowiem jej największego w Europie wroga. A tak niewiele trzeba było zrobić, aby teraz uzyskać przychylność  Moskwy. Wystarczyło nie wychodzić przed unijny szereg w sferze  militarnej i budować własną defensywną armię. Wystarczyło odrzucić rolę podżegacza wojennego i ideologa euromajdanu w Kijowie, zostawić w spokoju pomniki czerwonoarmistów, które przypominały Moskwie, że była i być powinna gwarantem zachodniej granicy Polski.

Aby wyjść z geopolitycznej pułapki, w jakiej Polska znalazła się na życzenie własnych rządów – a także dużej części zniewolonego amerykańskim mitem społeczeństwa – i nie tylko stawić czoła ustawie 447, ale również nie dopuścić do prowokowanej przez USA i NATO wojny z Rosją na naszym terenie, trzeba potężnego zrywu Polaków. Takiego zrywu, który w pierwszym rzędzie osłabi wpływy obozu amerykańsko-izraelskiego w Polsce, a w konsekwencji odsunie go od władzy. Początkiem powinno być odrzucenie ustawy 447 na fundamencie cywilizacji chrześcijańskiej, a następnie wypracowanie na wybory parlamentarne programu, który nie tylko obroni nasze aktywa przed rasistowską  cywilizacją, ale pozwoli zapoczątkować nasz suwerenny rozwój. . Program  zabezpieczający polskie dobra naturalne – wody, lasy i złoża – przed wyprzedażą, koncesjami i dzierżawą dla zagranicznych firm jest realny. Jego gwarancją jest nasza cywilizacja  Na takiej bazie jest realne również zjednoczenie wszystkich pozasystemowych  środowisk narodowo-patriotycznych.

Anna Raźny

 

Źródło:konserwatyzm.pl 

KOMENTARZE

  • Muszę wyznać z pokorą
    że sam mam bardzo poważne zastrzeżenia w stosunku do Aleksandra Dugina, którego uważam co najmniej za okultystę.
    jego stosunek do Polski był jednoznacznie wrogi, choć ostatnio brzmi dość pojednawczo.
  • Kaznodzieje amerykanskich kosciolow pantekostalnych(czy jakichs tam)
    od lat tlukli Amerykanom do glowy ,ze Izrael jest "special" i ze jest to pewnik nie podlegajacy dyskusji. Teraz , czytajac komentarze Amerykanow na politycznych forach widac, ze ta propaganda sie wysuszyla i zaczyna sie wykruszac. Internauci zaczynaja jechac na Izrael i Zydow dosyc otwarcie i ostro.
  • ciutkę histerycznie ekstrapolowane
    A przyczyną było frajerskie podłożenie się w Czechach ale czy sformułowanie bezprawne w prawie spadkowym czy w USA czy w żadnym z krajów UE: " (3) w przypadku mienia bez spadkobierców, zapewnienia majątku lub rekompensat na rzecz potrzebujących pomocy ofiar Holokaustu, na cele związane ze wspieraniem edukacji o Holokauście oraz na inne cele;"

    Ale to tylko podstawa do ew roszczeń . W najgorszym razie zwyczajnie trzeba stworzyć stowarzyszenie upamiętniania holo... i je uczynic beneficjentem tej wymuszonej hucpy. A innym celem to wspomaganie rozwoju PL przez zasilanie jej budżetu. Żydowinów by przekręciło.
    Choć forsa w ręku polityka to defraudacja
    Może budowa fabryk, mieszkaniówki zakup licencji etc. Broń Boże osławionej infrastruktury
    A tu macie pełny tekst
  • @staszek kieliszek 20:28:27
    Najwyższy czas!
  • @gnago 22:25:04
    Żadnej winy po stronie rządu PiS i prezesa Kaczyńskiego?
  • @Robik 01:52:13
    "Żadnej winy po stronie rządu PiS i prezesa Kaczyńskiego?"
    Masz takie samo jak POPiS podejście. Zwaną mentalnością kacapsko jezuicką.

    Jak statek tonie, to nie urządzasz procesu winnym. Ograniczasz straty, ratujesz statek ludzi i towar. Od dochodzenia i karania winnych jest czas na lądzie w bezpiecznym miejscu. A winni są wszyscy od tych 50 lat : że Gierek z Kiszczakiem i Jaruzelskim eliminując z żywych KOR i tego typu "robotnicze" organizacje ........
    frajerstwo i układy Ślepowrona w USA .......
    jak i łagodność poczytaną za słabość w stanie wojennym
    Eksperymenty tow. Leszka na żywej gospodarce i poczynania jego ze złotem.

    To wszystko upewniło pejsatych spekulantów że Polska to frajerstwo.

    Nie zapominajmy o chutliwości Kazika Wielkiego, miłostki i kolportację legendy o Esterce, Ale wtedy trzymano jeszcze Chazarów za mordę. Chucpą są podatki pogłówne za I RP

    Zatem skutki są złożone a winnych wielu. Wskazówką jest Gra o Tron i malownicza scena nagradzania żądnych złota i władzy
  • @gnago 22:25:04
    Umkneło:
    http://www.polishclub.org/2017/12/30/ustawa-447-senatu-usa-sprawa-odszkodowan-dla-grupy-zydowskiej/
  • @gnago 05:40:00
    Wypisujesz bzdury:
    "W najgorszym razie zwyczajnie trzeba stworzyć stowarzyszenie upamiętniania holo... i je uczynic beneficjentem tej wymuszonej hucpy. A innym celem to wspomaganie rozwoju PL przez zasilanie jej budżetu."
    Są to niedorzeczne fantazje ćwierćinteligenta.
    Ale załóżmy przez moment, że to by działało.
    Kto miałby stworzyć takie stowarzyszenie? Ty?
    No bo przecież nie PiS i ten zdradziecki rząd.
    To ciekawe, że w tym szukaniu winnych doszedłeś nawet do Kazimierza Wielkiego a zapomniałeś wymienić rząd PiS-u i samego prezesa.
    Twoje porównanie do tonącego statku może i byłoby na miejscu ale w tej sytuacji należałoby się jak najprędzej pozbyć takiego kapitana który sabotuje prace ludzi znajdujących się na statku i szukających ocalenia.
    To kapitan i jego ludzie robią wszystko żeby ten statek zatonął i nikt z tego statku się nie uratował.
    Sytuacja jest taka, że z tym kapitanem i jego ludźmi nikt nie dotrze do "lądu w bezpieczne miejsce".
  • @Robik 08:42:45
    Nienawiśc na mózg pada, zwisa mi kurdupel i jego sitwa ale ignorowanie faktu że był on czło..jem grupy trzymającej władzę od 1989 jest zwyczajnym kretynizmem. A ciekawe że u niektórych nawet napletek przyszyty a rabiniackie postępowanie.


    "należałoby się jak najprędzej pozbyć takiego kapitana który sabotuje prace ludzi znajdujących się na statku i szukających ocalenia.
    To kapitan i jego ludzie robią wszystko żeby ten statek zatonął i nikt z tego statku się nie uratował"
    Drogi teoretyku, zdobywco przestworu wanny negujecie podstawy prawa zarówno morskiego jak i rzymskiego. I w ten sposób zdobywacie zasłużenie "laur" a jaki to wszyscy wiedzą

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031