Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1750 postów 1560 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Zwrócić się do Narodu.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Naród polski jest narodem wielkodusznym i byłby w stanie wiele znieść, gdyby jego przywódcy zwrócili się do niego szczerze i w prawdzie.

Niestety, wydaje się, iz tradycja, której hołduje obecna władza jest zupełnie inna – jeśli polityka, to gabinetowa i UFO-logiczna (tzn. UFO-jcie nam na ślepo), albowiem nasze proste umysły nie są w stanie pojąć tajników politycznej intrygi.

Myślę, że nie tylko ja mam problem z akceptacją takiego stanu rzeczy, zwłaszcza, że większość elity politycznej zdaje się być jak nie bezmyślnymi oportunistami w karbach partyjnej dyscypliny (dyscypliny samonarzuconej i dobrowolnej, np. z obawy przed wypadnięciem z łaski prezesa), to osobami o dość przeciętnym intelekcie. I tak przykład może nienajlepszy, ale nie potrafię sobie wyobrazić problemu, którym „w służbie Polski” zajmuje się, urabiając sobie ręce po łokcie, pan europoseł Czarnecki, a który byłby zbyt trudny dla przeciętnego czytelnika naszego blogowiska.

Nie tak dawno red. Michalkiewicz zapytany o te punkty zwrotne naszej historii, które zaważyły na niej negatywnie do tego stopnia, iż mogły przyczynić się do późniejszych rozbiorów, podał dwa:  fiasko szlacheckiego ruchu egzekucji praw za panowania Zygmunta Augusta oraz potop szwedzki 1655-1660, który skutkował powstaniem wcześniej nieistniejącej szlachty-gołoty, a którą praw politycznych pozbawiła dopiero Konstytucja (właśc. Ustawa Rządowa) z dnia 3 maja 1791.

[Od siebie dodałbym zgubną w skutkach tolerancję wobec Żydów, ze szczególnym uwzględnieniem krótkowzrocznej w tym zakresie polityki króla Stefana Batorego, który pozwolił na utworzenie żydowskiego państwa w państwie, co praktycznie uniemożliwiło ich choćby tylko językową asymilację, a w wiekach późniejszych przetrąciło kręgosłup mieszczaństwa polskiego i wykoleiło rozwój gospodarczy kraju – prezes Kaczyński i prezydent Duda już dawno prześcignęli króla Batorego, szkoda tylko, że w tej akurat kwestii].

W zdominowanym przez średnią szlachtę ruchu egzekucyjnym chodziło o wyegzekwowanie obowiązującego prawa i m.in. odebranie bezprawnie dzierżawionych przez możnowładców królewszczyzn (być może pamiętano przestrogę Pliniusza Starszego, że „latifundia perdidere Italiam” czyli że majatki obszarnicze zgubiły Italię), ale król Zygmunt August, kierujący się bardziej „interesem” niż interesem państwa, obstawiony szczelnie przez Radziwiłłów, kluczył i spiskował niczym dzisiaj nie przymierzając „dobra zmiana’ w kwestiach kresowych czy żydowskich i dopiero po śmierci żony, a tuż przed własną, jak to ujmuje Paweł Jasienica, podał klasie średniej „końce palców”.

Dziś jest podobnie i mam coraz bardziej dojmujące poczucie spiskowania Umiłowanych Przywódców poza plecami Polaków.

Dwie podstawowe kwestie, w których jesteśmy oszukiwani to sprawa kresowa oraz kwestia bezprecedensowej agresji żydowskiej przeciw naszemu krajowi.

Chyba jak większość rodaków nie mogę pojąć, dlaczego kolejne władze, łącznie z tymi, które miały Boga, Honor i Ojczyznę na sztandarach (przynajmniej dopóki ubiegały się o głosy – jak pamiętamy, do studia wyborczego PiS-u zaproszono nawet Waldemara Tomaszewskiego z AWPL) nie tylko godzą się, ale wręcz domagają się amputacji połowy naszego narodu, rzucaja Polaków na Litwie i na Ukrainie na pastwę tamtejszych nacjonalizmów, zaś Polaków na Białorusi poświęcają na ołtarzu jakieś demoliberalizacji Białorusi (czyli chcemy, żeby poddani mińskiego baćki zostali okradzeni z wszyskiego, tak jak my przez mocodawców Balcerowicza).

Ostatnio rzutem na taśmę udało się ująć w noweli do ustawy o IPN-ie penalizację banderyzmu, ale własnie obserwujemy wycofywanie się rakiem. I pomijam duraczenie zwierzchnika ukraińskich grekokatolików, Światosława Szewczuka, żeustawa o IPN jest dla nas niezrozumiała – skoro kler grekokatolicki nie rozumie, że spalenie wioski i bestialskie wyrżnięcie jej mieszkańców jest godne potępienia, zaś domaganie się chrześcijańskiego pochówku tych ofiar uważa za „modę na tworzenie nowych mitów historyczno-narodowych”, to cała ta ich cerkiew to jedna wielka kupa goowna i obraza Boska.

Nie dziwi mnie poseł Meysztowicz z PO/N:

Poseł Meysztowicz krytykuje penalizację banderyzmu w ustawie o IPN

Ale popatrzmy na naszych:

„Senator PiS prof. Jan Żaryn przyznał, że w trakcie prac w Senacie nad nowelą ustawy o IPN był przeciwny zapisom dotyczącym penalizacji banderyzmu, uznając je za niepotrzebne. Uważa za bardzo możliwe, że Trybunał Konstytucyjny uzna, że należy je zmienić lub uszczegółowić”  - ten sam dzielny senator Żaryn z PiS-u, który jeszcze niedawno postulował „zero tolerancji dla banderyzmu”?

Nagle watpliwości zaczyna mieć Patryk Jaki (Być może popełniłem błędy).

Pan prezydent Duda, który ma Kresy i Kresowian głęboko w doopie, ale za to zapewne sypia w jarmułce, we wniosku do TK wskazał, że pojęcia „ukraińscy nacjonaliści” i „Małopolska Wschodnia” są niedookreślone itd. Stąd obawa prof. Osadczego:

„Nie wykluczam, że na szczeblu TK nowa ustawa o IPN zostanie utrącona albo zniekształcona do tego stopnia, że strategiczny sojusznik będzie zadowolony i pochwali polskie władze za sprawne przeprowadzenie operacji”. 

Tymczasem nasz rząd troszczy się o coś zupełnie innego:

Wiceminister Cichocki: Potrzebna jest rządowa agencja zajmująca się ochroną praw pracowniczych ukraińskich imigrantów

Co się takiego dzieje i dlaczego jedyne, co dostajemy od naszych Umiłowanych to końce palców a i to z takim trudem? Być może są jakieś międzynarodowe naciski, ale jeśli tak, to skąd i przez kogo? Naród chce i ma prawo wiedzieć, w co grają kolejne rządy. W dobrej sprawie Polacy udzieliliby masowego wsparcia, tyle tylko, że tymczasem traktowani jestesmy jak grzyby – trzymani po ciemku i karmieni goownem (jak to ujmuje angielskie porzekadło), a na to niczyjej zgody nie było, nie ma i nie będzie – i nie będzie żadnego ślepego zaufania! ... Red. Michalkiewicz mówi o „strasznym podejrzeniu” wobec władz, że są po słowie z żydowskimi kryminalistami z Holocaust Industry i jedyny ich kłopot, to jak to zakomunikowac Polakom. Moje podejrzenie nie jest wcale mniej straszne: że w ramach realizacji „wielkiego testamentu” ś.p. Lecha Kaczyńskiego, PiS uczestniczy w procesie likwidacji narodu polskiego, mając nadzieję na stworzenie michnikowskiego UKR-POL-u.

Z innego frontu. Zaraz po utworzeniu rządu w Niemczech z gospodarczą wizytą do Polski wprosiła się nasza złota Adolfina (za Tomaszem Gryguciem: żeby obsikać teren). Wg red. Michalkiewicza strasznie się nam nasładzała, ale już mec. Stefan Hambura zwrócił uwagę na niepokojącą mowę ciała premiera Morawieckiego (por.Kanclerz Merkel mogła dać ultimatum premierowi Morawieckiemu).  Pan mecenas zwracał uwagę na skandal ze wciąż niezałatwioną sprawą mniejszości polskiej w Niemczech, ale powiedzmy sobie szczerze – jeśli najbardziej patriotyczny z dotychczasowych (na zasadzie, że „na bezpticu i żopa sołowiej”) zgina się jak scyzoryk przed byle banderowcem, to niby co może załatwić w stosunku z Niemcami? Na samą myśl wszyscy beneficjenci okragłego stołu zdają się dostawać objawów jelita drażliwego i jedyne, co można im powierzyć, to chyba opiekę nad papierem toaletowym, a i to powinno się wydzielać.

Jak udowadnia na podstawie ogólnodostępnych, oficjalnych dokumentów (np. białej księgi nt. przyszłości UE z marca 2017) Krzysztof Karoń, obsuwająca się cywilizacyjnie i materialnie UE ma na dziś tylko jedno, ale za to pilne zadanie: domknięcie Unii jako marksistowskiego projektu, zgodnego z wytycznymi manifestu z Ventotene, likwidacja państw narodowych i zastąpienie armii narodowych armią europejską, służącą (UWAGA!!!) zapewnieniu implementacji prawa europejskiego w częściach składowych , czyli po mówiąc po prostu: pacyfikacji malkontentów. W domkniętej Unii (marksistowskiej, ale o niemieckim kolorycie politycznym) Polacy byliby obywatelami siódmej kategorii i dlatego mamy w najlepszym wypadku nie więcej niż 8 lat, by uświadomić naród i przygotować go na wyrzeczenia i przetrwanie zwiększonych nacisków ze strony Berlina i Brukseli (tylko tyle można zrobić, bo do tego czasu nie zdążymy przecież odbudować gospodarki i zniszczonego przez mocodawców Balcerowicza przemysłu).

I co robi w tej kwestii PiS? (nie pytam o PO, bo ta niemiecka agentura podpisze z miejsca wszystko, co im podeślą z Berlina – przy okazji, dzieci naszej folksdojczki z PE, pani Róży Luxenburg und Hände Hoch, członkini Grupy Spinelli’ego, rzekomo w ogóle nie znają języka polskiego, zapewne postrzeganego przez ich rodziców jako „verachtungswürdige Untermenschensprache” – zresztą ja też uważam jezyk niemiecki za właściwszy od polskiego, np. do tresury koni tudzież obsługi obozów pracy przymusowej). Naczelnik Państwa w wywiadzie z 2016 powiedział (Europa powinna być supermocarstwem):

„Uważam też, że należy dążyć do tego, by Unia Europejska stała się realnym podmiotem polityki międzynarodowej również w sferze militarnej - zresztą proponowaliśmy to już dziesięć lat temu. Nie chodzi o to, by być przeciw NATO, lecz razem z NATO”. W późniejszym wywiadzie uzupełnił, iż armia europejska powinna być zdolna stawić opór Rosji. Tymczasem w „bialej księdze” stoi jak byk, że armia ta miałaby tylko i wyłącznie zapewnić implementację prawa europejskiego na obszarach składowych domkniętej UE. Przyszłych żołnierzy tej armii już mamy choćby w Niemczech – chodzi o to, że bisurmani nie mieliby oporów w pacyfikowaniu Polaków czy innych mniej wartościowych narodów, z mordowaniem włącznie. Jest zatem nasz „naczelnik państwa” skończonym durniem czy tylko takiego udaje?

Kolejna sprawa to niemająca precedensu agresja ze strony kryminalistów z Przemysłu Holokaustu – używam tu określenia „kryminaliści” nie w sensie inwektywy, ale jako kategorii opisowej.

Nie chcę się w tym miejscu powtarzać, choć zawsze warto podkreślić, iż celem jest bezprawny rabunek Polski, a deocelowo kontrola terytorium Polski czy raczej Ukr-Pol-u. I to dzięki nikomu innemu, tylko rządom „dobrej zmiany” będziemy w Judeopolonii Plus krzyczeć ‘Chwała Wielkiemu Izraelowi’ ( por. Tomasz Gryguć).

Grzegorz Braun w felietonie Z notatnika judeorealisty pisze:

Jedynym autentycznym nieporozumieniem w tej sprawie są próby negocjowania warunków przejścia do rezerwatu, bo tylko taki ew. sens przypisać można wszystkim działaniom warszawskiego rządu i belwederskiego prezydenta w tej sprawie. Duda przeprosił za Marzec ’68 – poza osobistą hańbą, cóż tym kunktatorskim, melodramatycznym gestem zyskał dla sprawy polskiej?Tyleż samo, co Kwaśniewski przepraszając za Jedwabne ’41 (…)

Liderzy „dobrej zmiany” mają przy tym autentyczny kłopot – jak nie stracić zupełnie twarzy wobec patriotycznego elektoratu, a jednocześnie nie wypaść z trwającego właśnie konkursu na kandydatów do Polenratów (por.Judenraty z czasów niemieckiej okupacji). (…)

Jakaż alternatywa? Ano, jak zwykle ta sama: zrobić wyjątek od tragicznej dziejowej reguły i odwołać się do woli tych, których poza okolicznościową retoryką nikt w poważnym rachunku politycznym nie uwzględnia. A mianowicie: do Boga w Trójcy Świętej Jedynego, Pana historii, stwórcy i zwierzchnika ludzi, narodów i państw, Jezusa Chrystusa Króla Polski, wraz z Jego Matką Przenajświętszą, Królową Korony Polskiej, na których miłosierną pomoc zawsze liczyć można i bezwarunkowo należy.

A także, ma się rozumieć, do samego Narodu, do Polaków, którzy zasługują na słowa prawdy o swym skrajnie trudnym położeniu i śmiertelnych zagrożeniach. No, ale przecież takich akurat instancji żadna demo-dyktatura – obojętnie od jakich międzynarodowych mafii, służb i lóż czerpiąca swe nadanie – nie darzy zaufaniem, a bodaj czy w ogóle w nie wierzy.

Części P.T. Czytelników może nie spodobać się odwołanie do Boga, zwłaszcza w tak katolickiej, trynitarnej formie i tych proszę jedynie o wielkoduszne uszanowanie polskiej tradycji historycznej i przejście do drugiej części, do Narodu:

[Polacy]zasługują na słowa prawdy o swym skrajnie trudnym położeniu i śmiertelnych zagrożeniach.

Zaiste, nasze położenie jest skrajnie trudne, a zagrożenia (l.mn.!) śmiertelne – musimy je znać i jeśli chcemy przetrwać, musimy stać solidarnie ramie w ramię, Polacy zarówno w Polsce, jak i poza granicami, na Litwie, Białorusi,Ukrainie, w obu Amerykach i na całym świecie. I niech nikt nawet nie śmie traktować nas przedmiotowo.

 

 

 

  

KOMENTARZE

  • @Autor
    Zwrócić się do Narodu - a co Naród ma zrobić? Czego od Narodu oczekują ci głosiciele klęsk i nieszczęść?
    Czy nie jest to taka domyślna sugestia dla Narodu by na swoich przedstawicieli wybrał właśnie ich? Bo oni zachowają się inaczej niż poprzednicy, bo będą inni, bo się nie skuszą pieniędzmi którymi można sobie napychać kieszenie bez ograniczeń na państwowych posadach, bo nie uwiedzie ich salonowe poklepywanie przez możnych z zagranicy? Ich poprzednicy mówili dokładnie to samo zanim nie zostali wybrani.
  • @programista 12:44:52
    Wystarczyłoby mówić prawdę, nie knuć za plecami, nie traktować Polaków instrumentalnie.
    najprostszy przykład z polityki wschodniej, gdybyśmy taką w ogóle prowadzili zamiast żyrowania w ciemno wszystkich żądań Litwy i banderlandu - traktować tamtejszych Polaków tak, jak rząd Orbana traktuje Węgrów poza granicami swojego okrojonego kraju.

    A poza tym kto jest niby tym głosicielem klęsk i nieszczęść? czyżby lepiej byłoby schować głowę w piasek i udawać, że szafa gra? Uroszczenia żydowskie to jakaś moja fantasmagoria? chciałbym bardzo, żeby tak było
  • @MacGregor 12:58:56
    W sumie to należy dążyć do tego, by nieporządek pojałtański tak oto rozwiązać:

    - Ziemie Zachodnie potraktować jako "dożywotnie odszkodowanie" od Niemiec za zbrodnie hitlerowskie i szkody majątkowe, czyli wieczną rekompensatę

    - Dysponując tak silnym sojuszem w ramach NATO dogadać się z Litwą na temat objęcia ochroną antyrakietową (system Patriot) terytoriów ówczesnej II RP, na nasz koszt (w perspektywie dekady, przy właściwej polityce kulturowej i gospodarczej, ciążenie na Litwie Zachodniej ku macierzy (Polsce) będzie tak silne, że za 3 dekady dojdzie do przyłączenia Wilna do Polski)

    - Los Ukrainy jest tak niepewny, że przy korzystnym układzie sił Lwów i ziemie aż po Żytomierz mogą stać się częścią Polski już w ciągu dekady

    - Mając Lwów i Wilno kwestią tylko czasu jest dokoptowanie ziem dzisiejszej Białorusi (niemal aż po Mińsk) do Unii Polsko-Litewsko-Ukraińskiej, bo nikt nie ma wątpliwości, że taki związek powinien istnieć na zasadzie dobrowolności, wspartej zrozumieniem niekwestionowalnych prawideł dziejowych.

    - Niewykluczone, że Łotwa i Estonia, a może potem i Gruzja, dołączą się do tego tworu federalnego, jaki istniał przez 20 lat za Piłsudskiego, a jaki przeżył (najpierw ideowo, potem politycznie) zarówno faszyzm, jak i komunizm.
  • @MacGregor 12:58:56
    Pewnie że fantasmagoria!
    Wystarczy sobie uświadomić, że jedyne co mogą oni zrobić to przestać pożyczać pieniądze. Nic więcej.
    Dlatego właśnie każdy kto widzi w tym "śmiertelne zagrożenie" chce prawdopodobnie naród omamić by coś dla siebie uzyskać.
  • @programista 13:16:22
    Łapówka w kwocie 7 mrd USD (chodzi o nadanie mienia gminom żydowskim) za przyjęcie do NATO to też była fantasmagoria?

    Spraw jest prosta - 65 mrd być może 300 mrd USD, a ponieważ takiej kwoty nie mamy, więc przejęcie mienia w naturze.

    Gratuluję życia w matriksie
  • @maharaja 13:14:06
    Co do Ziem Zachodnich to jest to sprawa oczywista, trzeba tylko dopilnować zamiany dzierżaw wieczystych na prawo własności.

    Sprawy Wilna i Lwowa nie traktowałbym łącznie.
    Przyszłośc RL leży w ramach bardzo szerokiej autonomii w obrębie RP, no ale widzimy, do czego doprowadził PiS - dziś na Litwie stacjonuje Bunderwehra, a PiS uważa to za swój sukces.

    Prezydent Trump wyraził swoje poparcie dla projektu Trójmorza, ale polski rząd równiez w tej sprawie nic nie zrobił, najwyraźniej zajęty przepraszaniem Izraela za cokolwiek

    pozdr
  • Z całym szacunkiem dla admina
    ale tekst opatrzono zdjęciem narodu, tyle że narodu ubeckiego
  • @MacGregor 13:21:15
    Jak pazerni wybrańcy Narodu mogą z nie swojego dawać łapówki to dają, bo przy tym urywają coś dla siebie. Teraz pewnie także wybrańcy ileś szmalcu dadzą, by się dalej na stołkach utrzymać. Bo dla tych darmozjadów nie ma innej drogi by się kasiory nałykać.

    Taki już los Narodu, który chce mieć wszystko wspólne i wybiera tych co większe cuda naobiecują, że go jego właśni wybrańcy dymają na wszystkie strony.
  • @MacGregor 13:35:18
    "Naród polski jest narodem wielkodusznym i byłby w stanie wiele znieść, gdyby jego przywódcy zwrócili się do niego szczerze i w prawdzie."
    Czy chodzi o taką prawdę?:
    Drogi Narodzie! Może nie wszyscy jeszcze sobie to uświadamiają ale jesteśmy zdrajcami, manipulatorami i los Polski jak i Wasz los mamy głęboko w doopie.
    W tej chwili naszym najważniejszym celem jest zabezpieczenie sobie i naszym rodzinom jak najlepszych warunków po podpisaniu oficjalnej kapitulacji. Koniec gry frajerzy!!"
  • @Robik 14:40:41
    Jeśli taka jest prawda, to rzecz jasna musza ja skrywać przed nami do samego końca.
    Ale mogliby tez zrobić inaczej: słuchajcie rodacy, mam naciski ze strony Niemiec, ale postawimy się im dla wspólnego dobra, jeśli będziemy mieli wasze poparcie. Niestety, to tylko marzenia.

    Ale co w takim razie robić? niewykluczone, że większość działaczy PiS-u to patrioci, tylko, że ich też robią w wała?
    A zatem dotrwać do kolejnych wyborów i glosować na ruch narodowy i na niesformalizowany jeszcze kresowy? oraz na prezydenta Polaka mającego żone Polskę? np. na Grzegorza Brauna?

    pozdr
  • @Robik 14:40:41
    Nie wyrażaj się za wszystkich. Ja przynajmniej Ciebie do tego nie upoważniłam. A co ma robić ten naród jak od lat afera goni aferę. Nieudacznicy, złodzieje i zdrajcy okupują Polaków. Przykład idzie z góry a Polacy mają taki wybór jak Żyd za okupacji. Zgadzam się z T.Gryguciem, że szansa jest w okienku takiego rozwoju sytuacji na arenie międzynarodowej, że sami zwiną manatki (odpowiednie samoloty już zakupione czekają na ewakuację). Inną możliwością jest ogólnonarodowy bunt, ale oni już zabezpieczyli się ustawą 1066. Im więcej Polaków zginie, tym lepiej -na powstaniach też korzystali. Jak Polacy nie pójdą do wyborów, to i tak się wybiorą, bo frekwencja nie jest potrzebna, a o czym dowiedzieliśmy się za sprawą korytowych Polska to: rzeczpospolita przyjaciół, państwo obojga narodów itp. Przyjaciele zagłosują za Polaków.
    Jak trzeba to podają się za Polaków, w razie potrzeby za "przyjaciół".
    Dziwią mnie takie komentarze naiwne, że to my, Polacy tak głosujemy. Przez te setki lat nauczyliśmy się od przyjaciół ich obyczajów, a nawet przejęliśmy ich słownictwo. Cywilizacja silniejsza wypiera słabszą.
  • @wercia 15:14:36
    Witam,

    Nie było moim celem wprawiać nikogo w przygnębienie, ale wręcz odwrotnie - polskie władze mają szansę, jeśli okażą się polskimi i oprą swoją władzę o polski naród. Tymczasem na naszych oczach PiS robi coś zupełnie odwrotnego.

    Mamy uważam szansę w następnych wyborach, pod warunkiem sformalizowania się jakiejś konfederacji kresowej (potencjalnie 7 milionów osób jak nie lepiej) oraz narodowców - żaden PiS nam łaski nie robi, nie będziemy musieli się prosić o nic.

    pozdr
  • @wercia 15:14:36
    "Nie wyrażaj się za wszystkich. Ja przynajmniej Ciebie do tego nie upoważniłam."
    Ja nie wyrażałem się ani w Twoim imieniu ani w imieniu Polaków.
    Przeczytaj raz jeszcze.
    To była odpowiedź na propozycję MacGregora żeby "nasi" przywódcy zwrócili się do Polaków szczerze i w prawdzie."
    Tak więc sobie wyobraziłem jak ci szczerzy przywódcy mogliby się zwrócić DO Polaków gdyby mieli powiedzieć prawdę.
  • @Robik 15:59:24
    Może nie doczytałam, ale lubię precyzyjne wypowiedzi. Powtarzanie za kimś to jak identyfikowanie sie z ich treścią i co gorsze- celowe albo nieumyślne oswajanie ludzi z zamierzonym celem.
  • @maharaja 13:14:06
    Ja tego pojąć nie mogę: czy zbrodnie Ukraińców popełnione na polskim narodzie niczego nas nie nauczyły?
    Przecież oni tam krzyczą Ukraina ponad wsiech!
    Oni uważają, że ich Ukraina to od Krakowa po Kubań a tu takie plany?
    Federacja z Polską aby im Lachy rządziły?
    Tyle tu się pisało co się dzieje na Ukrainie a tu dalej marzenia o Lwowie itd.
    Pewnie, może być federacja, jednak na banderowskich zasadach: w Warszawie będzie rządził jakiś Mykoła.
    Czy tego nie widać jak na dłoni??? Bo ja to widzę!
  • Autorze miły!
    Dobry artykuł, ja skomentuję tak: każdy Polak powinie kupić sobie wiatrówkę i uczyć się strzelać.
    W zaciszu domowym przerobić ze śrutu na kule.
  • @lorenco 18:34:42
    Po co , nasza potęga morska sobie pewnie poradzi . Ave. :)
  • @lorenco 18:34:42
    Polacy sa traktowani na sposob gotujacej sie zaby-jak zydzi w czasach 2 wojny sw.Na ziemiach polskich Polacy sa niepotrzebni zarowno przez Niemcow jak i zydow(bynajmniej nie w ilosci ponad 30 mln) a przez system sprzedajnych politykow i idiotow liderow powoli pozbywaja sie problemu.I jak teraz ten sprzedajny lub "patriota inaczej" ma zakomunikowac co sie dzieje -przeciez pozbawimy go nawet tej iluzorycznej szansy ocalenia siebie i swej rodziny-jak judenraty w gettach a wszystko to dla naszego dobra bo eutanazja podobno ma byc bezbolesna.
  • @wercia 16:58:24
    A więc za nim skomentujesz to najpierw przeczytaj dokładnie.
  • @Robik 00:33:28
    Jak zaczynam czytać bzdury, to je naturalne omijam.
  • @wercia 02:05:48
    A co w moim wpisie było "bzdurą"?
    Nie zakłamuj sensu mojego wpisu.
    To, że go nie przeczytałaś nie może być usprawiedliwieniem.
    Napisałaś: "Nie wyrażaj się za wszystkich. Ja przynajmniej Ciebie do tego nie upoważniłam."
    Nie wyrażałem się "za wszystkich" ani nie wyrażałem się za Ciebie - więc zakłamujesz mój wpis.
    Powinnaś się zawstydzić i przeprosić.
  • @MacGregor 13:36:55
    "Z całym szacunkiem dla admina
    ale tekst opatrzono zdjęciem narodu, tyle że narodu ubeckiego"

    Tu jest duży problem:
    W Polsce pracuje ok 50.000 osób duchownych, z które swoje życie poświęciły integracji Narodu wokół wartości.
    A dla zobrazowania Narodu, użyto zdjęcia jego zapiekłych szkodników.
  • 1*
    Autor celowo lub w wyniku braku podstawowej wiedzy historycznej pomija negatywna rolę żydo-katolickiego Kościoła na politykę I RP. A to w głównej mierze żydo-katolicki Kościół winien jest upadku I RP oraz zainicjowania konfliktu między Polakami a Rosjanami, między Polakami a Ukraińcami.

    Zresztą, strofowanie Autora jest pracą syzyfową - strofowanie Autora, dla którego Żyd G.Braun jest dobrym kandydatem na prezydenta IIIRP, ponieważ deklaruje się on jako apologeta żydo-katolicyzmu.

    Autor zdaje się zapominać, że obecną sytuację polityczną Polski (doprowadzenie do przemiany PRL w IIIŻydo-RP) zawdzięczamy także żydo-katolickiemu Kościołowi i jego funkcjonariuszom, np. S.Wyszyńskiemu i JPII.
  • @Rzeczpospolita 11:48:35
    Sameś Pan Żyd ;)
  • @MacGregor 11:59:20
    O wiele gorsza od przynależności etnicznej jest głupota i zła wola, a te "przymioty" są pańskim udziałem.
  • @MacGregor
    [W czerwcu może dojść do wizyty polskiego rządu w Izraelu. Polska strona chce zorganizować polsko-izraelskie forum gospodarcze]...Tylko po co ? Im więcej umizgują się do żydów, tym dostają większe baty. Im bardziej na nas plują, tym bardziej wchodzimy w dupę? Polskojęzyczni zarządcy kolonii Polin jadą do imperialnego Izraela. Koniecznie podpiszcie umowę na transfer technologii najprężniej rozwijanej gałęzi gospodarki Izraela czyli przemysłu holokaust/holokit. To już jest obstrukcja PiS i wypowiedzenie nam Polakom wojny przez PiS. To będzie gwóźdź do trumny PiS! Po tej wizycie upadną i już się nie podniosą. Zaraz w sondażach będzie dwójeczka z przodu i wszyscy będą utyskiwać na metodologie badań. A wystarczy wyprostować kark i z dystansu ocenić koszerną i absurdalną politykę białej flagi. PiS straciło nie przez premie tylko przez kicanie i płaszczenie się przed żydami. Jeszcze w czerwcu jak wyruszą do Izraela to im notowania spadną do 25% realnie. Mój głos też stracą tylko na kogo zagłosować niestety. To kolejny gest wazeliniarstwa, który obniży słupki poparcia PiS. Wstyd i hańba. Czyli 38-milionowy kraj płaszczy się przed 8-milionowym skrawkiem pustyni. Prawo i sprawiedliwość po prostu chce pięknie przegrać następne wybory! Po tym seansie nienawiści żydów do nas, jaki obserwujemy od kilku miesięcy wizyta w Izraelu to kolejny zjazd w sondażach i najprostsza droga do przegranej. Nie ma co się dziwić wszak o nowym premierze w Haaretzie pisali, że to nasz człowiek z naszymi korzeniami. Jeszcze uszyjcie premierowi jarmułkę i dajcie czek z kwotą, której się domagają za całe zło, które ich spotkało z rąk Polaków ...Polski już nie ma, jest tylko godło i chorągiewka. Wizyta wyjdzie tanio bo większość tych pajaców będzie mieszkała u rodziny w Tel Aviwie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31