Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1703 posty 1381 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Timmermans wcale nie mięknie.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zainspirowała mnie gówno-notatka na Interiach.

Konrad Szymański: Polska prosi o rzetelną ocenę. Timmermans zmienia ton wypowiedzi.

Wyraźna była zmiana tonu wypowiedzi Timmermansa na bardziej pojednawczą.

Komisarz podkreślał, że od stycznia Polska rozpoczęła dialog z Komisją Europejską. Powiedział, że ten dialog powinien do czegoś doprowadzić. W domyśle - do jakiegoś kompromisu.


... i temu podobne, a nic nie znaczące pierdu pierdu.

Nie mam rzecz jasna najmniejszej pretensji czy nawet uwagi do wiceministra spraw zagranicznych, pana Konrada Szymańskiego, mogę mu co najwyżej współczuć, że będąc człowiekiem inteligentnym musi się regularnie spotykać z tymi euro-kretynami i robić dobrą minę do złej gry – to niewatpliwie musi boleć, niczym oglądanie publicystyki w TVN z wdziękami Doroty Wellman gratis.

Tymczasem dla nas ważne jest, żeby rozumieć, o co kaman.

Nie ukrywam, że jestem z tych, którym pan Krzysztof Karoń objawił się niczym prorok na pustyni, nie wiadomo skąd, ale w samą porę, ”Pisma mi objaśnił” i łuski z oczu strącił.

Otóż dziś jedynym celem UE, tzn. elit rządzących Unią (kimkolwiek oni są, bo jedyne, co o nich wiemy na pewno to to, że nikt na nich nie głosował i że nikogo normalnego nie reprezentują) jest domknięcie UE jako neo-marksistowskiego państwa, zgodnie z projektem starego włoskiego marksisty wyrzuconego kiedyś z włoskiej kom-partii za trockizm, czyli Altiero Spinelliego, na trupach państw narodowych oraz powołanie własnej armii europejskiej (w miejsce armii poszczególnych panstw) celem „zapewnienia implementacji praw europejskich na obszarach składowych” czyli mówiąc po polsku: do pacyfikacji ewentualnego oporu mieszkańców (np.taka Akcja Widelec szefa MSWiA z 2008 roku czyli G. Schetyny, tyle, że na europejską skalę). Tu nie od rzeczy będzie wspomnieć, iż prawie-że-domknięcie nastąpiło po podpisaniu przez ś.p. Lecha Kaczyńskiego Traktatu Lizbońskiego (element dziedzictwa i testamentu LK?). PiS tłumaczył nam wówczas, iż lepiej, żeby zrobił to prezydent z PiS-u niż ktoś gorszy. Ta .... zaczynam podzielać obawy red. Michalkiewicza, żebyśmy nie doczekali kolejnego tłumaczenia w podobnym stylu „lepiej, żeby Polskę oddali w pacht Żydom płomienni patrioci z PiS-u niż ktos gorszy, lepiej, żeby premierem został dobry Żyd Dyzma Daniels, który rozłoży nam roszczenia na raty, niż miałby to być jakis zły Żyd” (pomijając, czy wogóle istnieja źli Żydzi). Znowuż Naczelnik Państwa jest zwolennikiem rozbudowy armii europejskiej, por:

Kaczyński: UE powinna stać się supermocarstwem z prawdziwą armią, dużo silniejszą od rosyjskiej [WYWIAD]  Forsal.pl, 31 marca 2017

Nie bez przyczyny podałem datę linkowanego wywiadu koniec marca 2017.

Albowiem pierwszego marca opublikowano tzw. Białą księgę o przyszłości Europy.

I teraz za Krzysztofem Karoniem można i trzeba zapytać (inwektywy są moje własne): za co do kurwy maci mają płacone polskie służby dyplomatyczne, ci wszyscy eksperci od siedmiu boleści, że albo nie przeczytali albo nie zrozumieli linkowanego,oficjalnego dokumentu? I czy Naczelnik wie, co mówi, kiedy bredzi o euromocarstwie i jego potężnej armii?  Niestety, zarówno odpowiedź twierdząca jak i przecząca są tu dyskwalifikujące.

We wprowadzeniu do księgi (wersja polska) stoi jak byk:

Przez pokolenia Europa była zawsze przyszłością. Po raz pierwszy idea ta pojawiła się w manifeście Altiero Spinellego i Ernesto Rossiego, więźniów politycznych osadzonych przez reżim faszystowski na wyspie Ventotene podczas drugiej wojny światowej. Manifest z Ventotene wzywał do stworzenia wolnej i zjednoczonej Europy, w której znikną dotychczasowe podziały, a byli sojusznicy i wrogowie będą ze sobą współpracować, aby nie dopuścić do powrotu „dawnych absurdów” Europy.

Nie mogę sobie przypomniec dokładnego cytatu,ale w jednym z wykładów pan Karoń przypomniał dośc desperacją wypowiedź Guja Verhofstadta dotyczącą planowanego domknięcia Unii: „jeśli nie teraz, to kiedy?”

Tak więc tytułowy Hans Timmermans wcale nie mięknie – podobie jak cała rzesza jemu podobnych pasożytów i trutni, on wali w gacie ze strachu, bo jest wóz albo przewóz. I albo uda się dopiąć unię i zbudować system terroru z armią europejską na czele (silniejszą od rosyjskiej, copyright JK!!!), albo „noga ludu pracującego miast i wsi” kopnie ich wszystkich tam, gdzie dawno była powinna.

(tu warto zauważyć, iz mimo podpisanego TL są jeszcze armie narodowe, my mamy wojsko polskie i póki co armia eurpejska nie byłaby w stanie nas jak bydła do obór pozapędzać – ale czy czasem nie w tym kontekście należy patrzeć na ustawę 1066 o „bratniej pomocy”, która póki co jest nie do ruszenia?)

Podsumowując:

PRIMO: Nie łudźmy się, że posażytom z UE chodzi o jakąś praworządność w Polsce, o niezwisłe sądy czy inne trybunały -im chodzi o jak najszybsze domknięcie unii, wszystko inne to mydlenie oczu.

SECUNDO: zwycięstwo PiS-u odsunęło domknięcie Unii o kilka lat, ale obawiam się, czy czasem oni sami, łącznie z żoliborskim naczelnikiem, nie są elementem tego samego oczu mydlenia i czy nie przyjeli na siebie roli ostatniego, który zgasi światło, tyle tylko, że z wałęsowskim „nie chcem, ale muszem” na ustach. 

KOMENTARZE

  • sorki za offtop, ale
    W czwartek Waldemar Bonkowski został zawieszony w prawach członka partii i klubu parlamentarnego PiS. Jak poinformowała rzeczniczka partii Beata Mazurek, była to decyzja Jarosława Kaczyńskiego.

    Senator tłumaczył, że film ma udowodnić, że w czasie wojny byli też Żydzi, którzy "własnym pobratymcom robili krzywdę". Zapewnił też, że nigdy nie był antysemitą.

    - vide: https://wiadomosci.wp.pl/waldemar-bonkowski-zawieszony-w-pis-swojego-wpisu-nie-usunie-6223393021654657a

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031