Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1533 posty 697 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

SM: Pogotowie seksualne dla Ukrainy.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To, co rządy w Warszawie wyprawiają w stosunkach z Ukrainą, bije wszelkie rekordy głupoty, łajdactwa i – trzeba to niestety powiedzieć – kurewstwa.

[Z zasady nie przeklejam felietonów mistrza Stanisława do mojego blogu, bo nie ma co żabiej łapki przystawiać tam, gdzie konie kują – pan Stanisław jest zbyt znany i lubiany, by potrzebował jeszcze jakiejkolwiek dodatkowej reklamy z mojej strony. Ale tym razem mistrz przeszedł sam siebie i w niewielu słowach wyłożył to, co od dawna leży mi na sercu kamieniem -McG].

 

Zaczeło się od „pomarańczowej rewolucji”, w następstwie której stanowisko prezydenta i premiera tego państwa objęli banderowcy – Wiktor Juszczenko i krasawica-raskrasawica Julia Tymoszenko, co to wygartywała z niejednego komina. Zaczynała od wypożyczalni pornograficznych kaset, ale kiedy zwąchała się z niejakim Pawłem Łazarenką, który może jeszcze jest cwelowany przez Murzynów w jakimś amerykańskim kryminale, to pierwszy raz powąchała i prawdziwych pieniędzy. W tym calu założyła firmę „Ukraińska Benzyna”, która uzyskała coś w rodzaju monopolu na obrót paliwami na terenie wschodniej Ukrainy. Ale kiedy Łazarence powinęła się noga, Julia – która być może nawet go sprzedała konkurencji – nie tylko spadła na cztery łapy, ale, jak to się mówi – „rosła wraz z krajem”, to znaczy – jako właścicielka Zjednoczonych systemów Energetycznych Ukrainy – uzyskała od ruskich czekistów monopol na import ruskiego gazu z prawem reeksportu. Ponieważ każde dziecko wie, że w Rosji paliwa to domena GRU, fakt, że piękna Julia uzyskała od czekistów taki radosny przywilej potwierdza podejrzenia o wielu kominach. Na tym tle prezydent Wiktor Juszczenko prezentuje się siermiężnie, ale nie o to chodzi, by porównywać tutaj zalety i przymioty ukraińskich Umiłowanych Przywódców, tylko by pokazać tło dla występów naszych Umiłowanych Przywódców, których Potężna Ręka Naszych Sojuszników nie tylko przywiodła na Majdan, ale też skłoniła do wydawania kabotyńskich okrzyków. Ręka prowadziła wszystkich jak leci, ponad podziałami, a więc – Aleksandra Kwaśniewskiego, który po zakończeniu przygody z prezydenturą naszego nieszczęśliwego kraju, po różnych perypetiach wylądował jako „doradca”, czyli entre nous – burgrabia, vulgo stróż nocny u pewnego ukraińskiego grandziarza, ale i panów Kaczyńskich – jednego i drugiego. To, że nasi Umiłowani Przywódcy stają przed Naszymi Sojusznikami na zadnich nogach, to rzecz znana i nie byłoby w tym żadnej osobliwości, gdyby nie okoliczność, że zarówno Wiktor Juszczenko, jak i raskrasawica ostentacyjnie podlizywali się banderowcom, stanowiącym na Ukrainie i w rozległej i zdyscyplinowanej diasporze jedyną autentyczną siłe polityczną. Gdyby tedy w naszym nieszczęśliwym kraju ktoś naprawdę uprawiał politykę zagraniczną, to zanim jeszcze ukraiński lud dał wyraz swojej tęsknicy za Unią Europejską – bo taki był pretekst tamtego Majdanu – jakiś urzędnik powinien pojechać do Departamentu Stanu i powiedzieć, że Polska zrobi wszystko co trzeba, by pomarańczowa rewolucja się udała – ale pod jednym warunkiem – że jej siłą napędową nie będą banderowcy. W przeciwnym razie zamknie granicę, wszystkich bojowników wyłapie, a ci, co nie zginą w czasie próby ucieczki, zostaną wsadzeni do pociągu, którym Putin zawiezie ich prosto na Kamczatkę. Ale co tam marzyć o tym, żeby taki jeden z drugim absolwent Szkoły Liderów przy Departamencie Stanu, ośmielił się coś takiego powiedzieć! Już prędzej splamiłby mundur, to znaczy – bieliznę osobistą od środka, podobnie jak Roch Kowalski, któremu nie mieściło się w głowie, że można podnieść rękę na Radziwiłła. Konsekwencje ponosi oczywiście nasz nieszczęśliwy kraj, któremu Nasi Sojusznicy wyznaczyli rolę czegoś w rodzaju pogotowia seksualnego dla Ukrainy – jak tylko któryś z tamtejszych grandziarzy kiwnie palcem, to nasi Umiłowani Przywódcy od razu mu się nadstawiają i to ponad podziałami – zarówno płomienni dzierżawcy monopolu na patriotyzm, jak i przedstawiciele obozu zdrady i zaprzaństwa. Jeszcze gorzej wyglądało to na kolejnym Majdanie, co to odbywał się pod pretekstem walki z korupcją. O ile na tamten Majdan stary żydowski finansowy grandziarz Jerzy Soros wyłożył zaledwie 20 mln dolarów, to ten drugi kosztował już co najmniej 5 miliardów. No, ale z korupcją nie ma żartów, więc i walka z nią też musi sporo kosztować. Toteż nawet zazwyczaj bardzo ostrożny pan prezes Kaczyński dał się porwać tej atmosferze i pod batutą jakiegoś rezuna wydawał kabotyńskie okrzyki „sława!”, bodajże „herojam”.

Toteż postępowanie rządów w Warszawie, która z tego tytułu powinna zmienić nazwę na „Parszawa”, nie zasługuje nawet na nazwanie go polityką. Bo polityka powinna mieć jakiś cel, tymczasem postępowanie to polega na żyrowaniu w ciemno wszystkiego, na co tylko wpadnie rząd w Kijowie. To jest kurewstwo, a nie polityka. Przynosi to oczywiście rezultaty opłakane, bo cwane ukraińskie rezuny znakomicie opanowały sztukę obcinania kuponów od prezentowania Ukrainy jako państwa specjalnej troski, któremu lepiej się nie sprzeciwiać, podobnie jak szurniętemu dziecku, bo nie wiadomo, czy nie zrobi albo sobie, albo komuś czegoś okropnego. W rezultacie nawet bystra księżna-małżonka, czyli pani Anna Applebaum wypisuje dyrdymały, że nacjonalizm ukraiński trzeba „tolerować”, jako istotny składnik tamtejszej tożsamości. Najwyraźniej coś jest na rzeczy w tym, co mówią antysemici, że dla nawet mizernego zysku Żydzi gotowi są na każde łajdactwo. Czyżby banderowcy jeszcze za mało zadali im dzięgielu?

Ale mniejsza o Żydów; niech tam robią tak dalej, bo ważniejsze, że to postępowanie warszawskich statystów upewniło ukraińskich rezunów, że mogą pozwolić sobie na wszystko. Toteż awanturnik nazwiskiem Michał Saakaszwili, który w Gruzji poszukiwany jest listem gończym, a postawiony na fasadzie ukraińskiego dyrektoriatu oligarchów Piotr Poroszenko zabrał mu ukraińskie obywatelstwo, hula sobie po Polsce i przekracza granicę w Przemyślu pod samym nosem czujnego pana ministra Błaszczaka – a żaden spośród zasiadających w Sejmie 460 Zasrancen nie odważy się złożyć interpelacji, na podstawie jakich to dokumentów osobnik ten wjechał do Polski i z niej wyjechał – bo że na Ukrainie sforsował kordon, to już nie nasza sprawa – no i na jakiej zasadzie ukraińscy funkcjonariusze szarogęsili się na dworcu kolejowym w Przemyślu i próbowali rozkazywać polskim kolejarzom. Ale czegóż innego tu można oczekiwać, kiedy ukraiński minister postawił niedawno wicepremierowi Glińskiemu warunek, że tamtejsze władze rozważą zgodę na ekshumację polskich ofiar banderowskiego ludobójstwa, jeśli polskie władze odbudują pomnik banderowców w Hruszowicach. Ciekawe, że żaden z dziennikarzy rządowej telewizji nawet się na ten temat nie zająknął, a tylko kolega Ziemkiewicz wspomniał o tym w swoim programie. Nie wiemy niestety, czy pan wicepremier Gliński podkulił pod siebie ogon, czy nie. Ponieważ nie ma komunikatu, to można podejrzewać najgorsze. Ale może było inaczej i może powiedział rezunowi, że skoro polskie ofiary ukraińskiego ludobójstwa czekały tak długo, to mogą jeszcze trochę poczekać – ale na polskiej ziemi żadnego pomnika banderowców nie będzie, a jeśli jakiś gdzieś się zaplątał, to już jutro zostanie zburzony, a ziemia pod nim posypana solą, żeby nic na tym miejscu nigdy nie wyrosło.

Stanisław Michalkiewicz

Źródło:https://www.magnapolonia.org/

    

KOMENTARZE

  • Gaz z Polski będzie trafiał do magazynów na Ukrainie.
    Ukraińskie magazyny gazu mają stać się integralną częścią polsko-ukraińskiego hubu gazowego.
    Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało ramową umowę z ukraińskim operatorem sieci przesyłowych i magazynów gazu Ukrtransgaz. Umowa pozwoli na PGNiG na wykorzystywanie ukraińskich podziemnych magazynów gazu – poinformowała w poniedziałek Polska Agencja Prasowa.
    Całość:
    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/pgnig-zawarlo-umowe-o-korzystaniu-ukrainskich-magazynow-gazu/
  • POLSKA-SZYKUJE-SIE-DO-WYPLATY-ODSZKODOWAN-UKRAINCOM
    http://patrz.pl/film,polska-szykuje-sie-do-wyplaty-odszkodowan-ukraincom-720p-mp4,161310.html
  • Wszyscy wiedzą,
    że te magazyny są bardzo nieszczelne. To będzie kiepski interes.
  • @Casey 16:00:36
    Rosyjska rura przez Ukrainą była nieszczelna, to się Rosjanie wkurzyli, zatem znaleziono sposób aby Ukraińcy nie marzli w zimie i tak jak napisałeś, te magazyny są bardzo nieszczelne. My Polacy mamy harować aby utrzymywać Ukrainę!
    OTO PLAN KACZYŃSKIEGO I POROSZENKI , CAŁA UKRAINA NA UTRZYMANIU POLAKÓW !!
    https://www.youtube.com/watch?v=ewTIfQl0k5o&feature=share
  • Co za bezwstydne koorwy ci ludzie!
    .
    red. Michalkiewicz przeszedł samego siebie!
  • Nasi bracia Ukraińcy:
    https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/22885782_1454334108013385_2865341735022233858_n.jpg?oh=f70163f144bbc1f37aa5bca5c4746fc9&oe=5A6FD740
  • Już dawno
    mówiłem-że to kurewstwo,a ukroluby to szuje.
  • @lorenco 18:31:09
    Co tu się dziwić . Święto ss galizien upadlina. http://static.gazeta.ua/img/cache/gallery/713/713134_4_w_500_lq.jpg
  • 100% zgoda z p. Michalkiewiczem, ALE...
    "Gdyby tedy w naszym nieszczęśliwym kraju ktoś naprawdę uprawiał politykę zagraniczną, to (...) jakiś urzędnik powinien pojechać do Departamentu Stanu i powiedzieć, że Polska zrobi wszystko co trzeba, by pomarańczowa rewolucja się udała – ale pod jednym warunkiem".
    Pan Michalkiewicz myli się myśląc, że Polska może stawiać "Amerykanom" jakieś warunki... Nie może! Od lat pan Stanisław tkwi w tym samym błędnym rozumowaniu. Załóżmy przez moment, że jakiś polski polityk pojechał jednak do Stanów i przedstawił polskie warunki a tam go po prostu "spuścili" albo zażądali żeby za bezczelność się im "nadstawił".
    I co wtedy panie Michalkiewicz???
    Przecież jeśli Polska jest bezsilna wobec polityków ukraińskich to o ile bardziej musi się płaszczyć przed Szatanami.
  • @Robik 01:35:25
    Jednym słowem; jest to konsekwencja złego wyboru sojuszników po odzyskaniu tzw. "niepodległości".
    Inaczej, alternatywą może być tylko "zimny czekista Putin".
  • @Repsol 20:35:27
    Mord po sąsiedzku. Relacje dzieci ofiar rzezi wołyńskiej

    https://dorzeczy.pl/historia/45826/Mord-po-sasiedzku-Relacje-dzieci-ofiar-rzezi-wolynskiej.html
  • A tak odwdzięcza się stepowy Azjata z płaszczenie się przed nim
    https://kresy.pl/wydarzenia/ukrainski-publicysta-jesli-polska-chce-ekshumacji-rozmawia-ukraina-posrednictwem-san-escobar/

    dzicz ... tu niestety zabrakło mi adekwatnego określenia w słowniku

    dobrze pisze SM: kości naszych Rodaków tyle leżały w niepoświęconej ziemi, więc jeszcze mogą poleżeć
  • jeszcze jeden "dowód miłości"
    http://niezlomni.com/oto-ukraincy-zrobili-symbolem-polskosci-we-lwowie-smutny-widok-straszyl-polakow-1-listopada-wideo/

    dno i pięć metrów mułu
  • @MacGregor 10:11:14
    Antypolskim Ukraińcom wstęp wzbroniony. Polska nie wpuści do kraju Ukraińców o antypolskich poglądach. Obywatele Ukrainy, którzy mają radykalnie antypolskie poglądy, nie będą mogli wjechać na terytorium Polski, poinformował w czwartek minister spraw zagranicznych RP Witold Waszczykowski w porannym programie TVP1.
    Według ministra Polska i Ukraina „mają inną koncepcję pojednania”.

    „My mamy świadomość, jak ważna jest dla nas Ukraina ze względów geopolitycznych (…), ale Ukraińcy, wiedząc o tym znaczeniu swojego państwa dla naszego bezpieczeństwa, uważają, że w takim razie kwestie, jakie nas dzielą, szczególnie historyczne, powinny zejść na drugi, trzeci plan” — powiedział Waszczykowski.

    „W tej chwili uruchamiamy procedury, które nie dopuszczą ludzi, którzy zachowują skrajnie antypolskie stanowisko, do przyjazdu do Polski. Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładają mundury SS Galizien do Polski nie wjadą” — oświadczył szef MSZ, dodając, że podobne podejście może dotyczyć również tych, którzy stwarzają przeszkody administracyjne w prowadzeniu na ukraińskim terytorium prac ekshumacyjnych w poszukiwaniu polskich pochówków.

    Odpowiadając na pytanie, czy prezydent Polski w obecnej sytuacji powinien odwiedzić Ukrainę, minister spraw zagranicznych zaznaczył, że jeszcze pomyśli, „czy rekomendować polskiemu prezydentowi wizytę na Ukrainie w tej chwili”. W najbliższym czasie Waszczykowski ma zamiar odwiedzić Lwów z podróżą roboczą, podczas której zostanie podjęta decyzja o wizycie głowy polskiego państwa w sąsiednim kraju.
  • @MacGregor 10:11:14
    Upaińcy boją się ekshumacji, bo w grobach w 50% to zarąbane, zarżnięte dzieci, etc..z nimi to "walczyła" ta ponoć "bohaterska" i porównana z AK UPA. Co by wtedy świat powiedział?
  • @kula Lis 67 11:55:22
    "Upaińcy boją się ekshumacji, bo w grobach w 50% to zarąbane, zarżnięte dzieci, etc..z nimi to "walczyła" ta ponoć "bohaterska" i porównana z AK UPA" - bardzo trafna uwaga! To ma sens.

    Bardzo dizękuję za to spostrzeżenie.

    A co do wizyty Adriana na UPA-inie to powinien ich potraktować tak, jak do tej pory traktował niestety Kresowiaków czyli olać ich ciepłym moczem
  • @kula Lis 67 11:52:17
    "Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładają mundury SS Galizien do Polski nie wjadą” — oświadczył szef MSZ
    Co za problem. Zdejmą przed przejściem granicznym a założą już na miejscu, w Polsce.
  • @MacGregor 12:26:08
    W Moskwie miało dojść do ekstremistycznych akcji politycznych. FSB ukróciła działalność moskiewskiej komórki ruchu „Artpodgotowka" zbiegłego polityka Wiaczesława Malcewa, którego zwolennicy usiłowali wywołać w stolicy masowe zamieszki informuje służba bezpieczeństwa.
    Członkowie organizacji planowali podpalić budynki administracyjne i napadać na policjantów w celu wywołania zamieszek 4 i 5 listopada. Komórki działały w regionie moskiewskim, Krasnojarsku, Krasnodarze, Kazaniu, Samarze i Saratowie. Wszyscy ekstremiści zostali zatrzymani, mieli przy sobie piętnaście koktajli Mołotowa. W FSB podkreślono, że Malcew stworzył ruch „Artpodgotowka" i noszący tę samą nazwę projekt internetowy w celu „zorganizowania w Rosji rewolucji". W lipcu Malcewowi wytoczono sprawę z paragrafu „ekstremizm". W obawie przed aresztem polityk wyjechał za granicę. „Pozostający w Rosji aktywiści „Artpodgotowki" utworzyli w wielu miastach grupy w celu przeprowadzenia głośnych ekstremistycznych akcji politycznych mających na celu destabilizację sytuacji społeczno-politycznej" przekazał resort. W interesie śledztwa dane o zatrzymanych objęte są tajemnicą.
    W październiku sąd w Krasnojarsku uznał ruch „Artpodgotowka" za organizację ekstremistyczną i zakazał mu działalności na terytorium Rosji. Od decyzji będzie się można odwołać w ciągu jednego miesiąca.


    Ps..Zorganizowanie w Rosji rewolucji... To Malcew się spóźnił o całe 100 lat. Rewolucja w Rosji już była! Kto da złoto jak Leninowi i Trockiemu na przekupienie wojska. Jednak te sponsory są trochę durnowate. Oni myślą, że w Rosji można wywołać rewolucję po rządach i "smucie", która była za Jelcyna. Rosjanie już jedną rewolucję mieli, a oni potrafią wyciągać wnioski, to nie banderowcy. USA dało pieniądze na rewolucję na Ukrainie, tam to się udało ale nie uda się w Rosji, rosyjski naród nie jest tak spragniony mamony pieniędzy.
  • @MacGregor 12:26:08
    Skandaliczna groźba lwowskiego polityka! Ukraińcy będą bić Polaków za symbole Armii Krajowej! Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski zapowiedział wczoraj, że do Polski nie będą wpuszczani Ukraińcy „zachowujący skrajnie antypolskie stanowisko”. „Ludzie, którzy ostentacyjnie zakładają mundury SS Galizien do Polski nie wjadą” oświadczył szef MSZ. Na reakcję ukraińskich czcicieli Bandery i ludobójczej OUN-UPA nie trzeba było długo czekać. Jak informuje portal kresy.pl, polityk neobanderowskiej partii Swoboda Jurij Michalczyszyn zagroził biciem Polaków, którzy będą nosić we Lwowie symbole Armii Krajowej. Miałby to być odwet za ewentualne udzielanie zakazów wjazdu na terytorium Polski osobom wymienionym przez ministra Waszczykowskiego. To nie pierwszy wyskok Michalczyszyna w tym stylu. Niedawno neobanderowiec popisał się pluciem na Orlęta Lwowskie nazywając je „polskimi okupantami Lwowa”, którzy „nielegalnie okupowali Zachodnioukraińską Republikę Ludową w 1919 roku i masowo zajmowali się zabijaniem Ukraińców”. Te bezczelne i kłamliwe wypowiedzi Michalczyszyna można by ignorować, gdyby nie wpisywały się one w oficjalną narrację, jaką przyjęło państwo ukraińskie czyniąc swoimi narodowymi bohaterami sprawców ludobójstwa na Polakach i domagając się stawiania pomników zbrodniczej OUN-UPA na terytorium RP. Ukraińcy pokazują dobitnie, że są dumni ze swojej rezuńskiej historii i gotowi po raz kolejny „rezać Lachów”. Polska nie może dłużej ignorować takich zachowań.

    Źródło: kresy.pl

    Ps..Niech Rząd Polski da sobie spokój z Ukrainą. Pomóc naszym rodakom a najlepiej sprowadzić do Ojczyzny, a Ukraina niech radzi sobie sama. Ukrainę trzeba poddać próbie jej siły przetrwania w konfrontacji z Rosją .Będąc neutralnym w tym sporze więcej zyskujemy niż tracimy.Wspomaganie Ukraińców nic nam nie da.Oni nigdy nie byli i nie będą dla Polski przychylni.To Judasze. Może porozmawiać z Putinem o posprzątaniu tego bałaganu jak to tak skutecznie robi w Iraku i Syrii (Amerykanie "nie mogli sobie poradzić”). Kwestię ukraińską powinno się uzgadniać wspólnie z Rosją – upa-ina to zbyt chaotyczny twór by istnieć. A my powinniśmy zamiast całować w dupę upowców rozmawiać i wspólnie działać z Rosjanami. Rządy mają do siebie to, że się zmieniają. Charakter ludzki nie. Potomkowie chorych z nienawiści sadystycznych prymitywów, pozostaną nimi nawet wówczas, kiedy przywdzieją garnitury i wsiądą do limuzyn.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031