Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1533 posty 697 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

AdNovum o o postępach przyjaźni z banderowcami.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

[Blokując ekshumacje i używając ich jako karty przetargowej banderland na trwałe wypisał się z rodziny państw cywilizowanych, jeśli wogóle kiedykolwiek do niej należał]

 W odniesieniu do niedawno udzielonego wywiadu w polskich mediach przez byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę, w którym przyrównał on AK do UPA oraz Piłsudskiego do Bandery, zabrał głos prezes IPN dr Jarosław Szarek.

Prezes IPN zapytany we wczorajszym programie publicystycznym „Telewizji Republika” o reakcję Instytutu Pamięci Narodowej na wypowiedź byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, który zrównał UPA z Armią Krajową, prezes Jarosław Szarek ocenił ją jako „fałszywą, niesprawiedliwą i skandaliczną”.

Dodał także, że Wiktor Juszczenko „nie jest jakimś tam politycznym harcownikiem, tylko byłym prezydentem Ukrainy”, a więc „waga jego słów jest ogromna. (…) Myślę, że on wie, co mówi dotykając tych relacji polsko-ukraińskich”– ocenił prezes IPN.

Zwrócił też uwagę na moment wypowiedzenia tych słów przez byłego prezydenta Ukrainy:

„Jeszcze dobrze z Ukrainy nie wyjechał pan wicepremier Gliński, który pojechał tam, żeby próbować rozwiązać ten problem, jaki mamy z Ukrainą (…) To m.in. upamiętnienia naszych rodaków, którzy zostali zamordowani na Ukrainie, na Wołyniu czy w Małopolsce Wschodniej”

A więc można przyjąć, że wywiad w jakim wziął udział Juszczenko był po prostu prowokacją uderzającą w relacje ukraińsko-polskie. Tym bardziej, że jak to podkreślił prezes Szarek:

„IPN ma fatalne relacje ze stroną ukraińską; to jest tak naprawdę zimna wojna; bez gestu ze strony Ukrainy nie będzie przełomu w naszych relacjach (…) tu nie ma minimum dobrej woli. Trudno w takich warunkach się porozumieć (…) My wyczerpaliśmy cały zasób dobrej woli. Nam zależy na relacjach dobrych z Ukrainą. Przecież to są nasi sąsiedzi”.

Dodając, że:

„Ukraina musi jedno wziąć pod uwagę, że taka droga gloryfikacji tych formacji jest całkowicie ahistoryczna. (…) UPA była zbrojną organizacją jednej z partii, nawet jednej z frakcji partyjnych”

Natomiast, przywołana w negatywnym kontekście przez byłego prezydenta Ukrainy AK „nigdy nie mordowała ludności cywilnej”. To „UPA ma na swym sumieniu morze krwi. To jest co najmniej 130 tys. zamordowanych osób cywilnych: dzieci, kobiet, starców (…) Będziemy bronić swojego dobrego imienia, bo takie są fakty historyczne. (…) Tutaj nie ma żadnej symetrii pomiędzy UPA i AK. (…) I my nie zgodzimy się na naginanie faktów historycznych tylko dlatego, że na tej tradycji Ukraina chce budować fundamenty swojej tożsamości historycznej „.

Prezes IPN wyjaśnił również, że:

„Wielokrotnie wykazywaliśmy dobrą wolę. Byliśmy przez wiele miesięcy gotowi iść na kompromisy. Ten kompromis miał polegać nie na tym, że to jest kompromis z prawdą – tylko na tym, że odsuwamy pewne tematy. Nie zajmujemy się tym. Odsuwamy Wołyń, bo wiadomo, że ta opowieść strony ukraińskiej jest nie do przyjęcia dla nas”

Słowa nawet przytomne, tym razem przedstawiciela organów władzy państwowej rządzącej PiS, padły z ust prezesa IPN dr Jarosława Szarka. Tylko co z nich wynika? Jaki one odniosą skutek?

Sądząc z dotychczasowej postawy, popieranych bezwarunkowo probanderowkich władz Ukrainy przez polskie elity rządzące, nie ma możliwości na zawarcie jakiego kompromisu pomiędzy naszymi krajami w duchu prawdy. „Kompromis” zaś jest tylko możliwy ze strony Polski, która będzie musiała puścić w niepamięć ukraińskie zbrodnie popełnione na naszych Rodakach na wschodnich terenach II RP.
Jeśli zaś ktokolwiek sądzi, że jest inaczej, to wykazuje się skrajną naiwnością. A naiwność w polityce jest gorsza niż zbrodnia wobec własnego narodu o czym przekonaliśmy się tragicznie na własnej skórze po 1 września 1939 roku. Sprawa zbrodni ukraińskich w tym kontekście jest jednym z przykładów jak taka naiwność kończy się dla szarego obywatela.

Aby więc móc wyciągnąć właściwe wnioski z tragicznych kart dwudziestowiecznej Polski należy przewartościować swój sposób myślenia. Ale czy to jest możliwe?
Proszę zwrócić uwagę, na przykład na to, że po bankructwie piłsudczykowskiej idei „Międzymorza”, która tak naprawdę była tylko niemożliwym do zrealizowania, bardzo kosztownym społecznie, marzeniem. Koszt tego to właśnie jest śmierć naszych Rodaków na Wschodzie, w tym i na terytorium współczesnej Ukrainy i wschodniej Małopolski oraz Lubelszczyzny.

Tak więc dzisiaj, bez wyciągania wniosków z tego co skończyło się dla nas tragicznie następnie pokolenia politykierów prowadzą Naród dokładnie tą samą drogą.

Efektem tego jest to, że nie mogąc wyegzekwować prawdy o dokonanych przez ukraiński żywioł zbrodni na Polakach, bo ważniejsze są dobre relacje z Ukrainą, która jest elementem majaczeń o polskim imperializmie, jesteśmy traktowani przez zbrodniarzy jak petenci.

I to właśnie teraz ujawniając się z całą ostrością, w stosunkach ukraińsko-polskich, jest miarą tego jak bardzo od rzeczywistości oderwali się ci, którzy od ponad 27 lat rządzą w różnych konfiguracjach w naszym kraju. Z czego największą winę ponosi obecnie rządzący obóz władzy, który to właśnie w czasach prezydencji Wiktora Juszczenki rozpoczął taką nieodpowiedzialną politykę. Kierując się ślepo politycznym spadkiem po Piłsudskim i bajdurzeniem niedoszłego księcia Jerzego Giedroycia- szefa emigracyjnego Instytutu Literackiego w Paryżu i jednocześnie redaktora miesięcznika „Kultura”.

W efekcie, przez 75 lat, nie jest możliwe wyjaśnienie pełnej prawdy o tym czego dopuścili się Ukraińcy wobec naszych Rodaków.

Oczywiście oskarżenie za to tylko tych co obecnie rządzą, było by tylko jedną stroną monety. Drugą zaś jest to, że w poprzednim systemie politycznym obowiązującym w PRL-u zaciągnięto szczelną zasłonę milczenia nad tym co się stało na Wschodzie.

W związku z tym można przyjąć, że przy różnej motywacji towarzyszącej temu faktowi, obecne- postsolidarnościowe władze, kontynuują politykę rozpoczętą w PRL-u pod przymusem „Wielkiego Brata” ze wschodu. Kto nas wzt. obecnie do tego zmusza? Otóż, podobnie jak w poprzednim zbankrutowanym systemie, polskie władze nie były suwerenne, obecne mają dokładnie ten sam problem. Tylko, że dziś rolę „Wielkiego Brata” wobec Polski odgrywa światowy hegemon. To właśnie w jego politycznych kalkulacjach nie mieści się problem wyjaśnienia zbrodni dokonanej przez Ukraińców na Polakach ze wschodnich rubieży II RP. Nie mieści się zaś dlatego, bo prawda ta zniweczyłaby, jakikolwiek plan wykorzystania naszych dwóch państw, jako jednej siły będącej narzędziem w rękach hegemona w odniesieniu do jego polityki prowadzonej wobec Rosji.

Za ten brak suwerenności, obecny i poprzedni, płacą ci Polacy, którzy nawet we Wszystkich Świętych, nie mogą udać się na Ukrainę choćby po to aby na grobach bliskich zapalić znicze. Nie mogą, bo tych grobów nie ma, a często szczątki ich bliskich walają się nadal na polach Ukrainy. O jakimś zaś zadość uczynieniu nie ma w tej sytuacji mowy. Nie ma też mowy o tym aby wyegzekwować od Ukraińców słowa choćby o wybaczeniu, i następnie pojednania, za to czego dokonali ich ziomkowie.

I to jest miarą prawdziwego upadku Polski.

http://telewizjarepublika.pl/dr-szarek-nie-widze-mozliwosci-dalszej-wspolpracy-z-ukraina-musza-wyciagnac-reke,55767.html.

Źródło:

https://adnovumteam.wordpress.com

KOMENTARZE

  • nie chce mi się wierzyć, żeby prezydentem US jest Donald Trump
    i kiedy udało się rozszerzyć zaciskające się na Polsce niemieckie szczęki nie można było skutecznie dochodzić swoich praw na Ukrainie.

    Nie uwierzę, żeby to akurat Amerykanie zakazywali nam wprowadzenia legislacji surowo penalizującej banderyzm czy publicznego upamiętniania 11-lipca. Wprawdzie pani Anne Applebaum pisała, że banderyzm jest dziś koszerny , no ale na szczęście nie wygrała wampirzyca Clinton, nie wierze w takie kocopały.

    prędzej obwiniałbym ukraińską agenturę w Polsce (przede wszystkim SBU czy dawne KGB hulające po Polsce) współpracującą pewnie na terenie Polski z BND oraz "zgiedroycienie" sporej części PiS-owskich elit
  • @MacGregor 14:59:33
    Cholerne literówki:

    - dziś, kiedy Trump jest prezydentem
    -SBU czyli dawne KGB
  • @MacGregor 15:00:52
    paluszek i główka to szkolna wymówka, a przeciez mozna spokojnie i rozważnie.
    Nie ma żadnej symetrii pomiędzy UPA i AK. - należy rozgraniczyć AK i bandy AK po 1945 roku, Ci z po 45 to takie same bandziory jak UPA, zresztą, bywało że współpracowali ze sobą.
    Z punktu widzenia ludności ukraińskiej Piłsudski to zbrodniarz, i nie ma co porównywać kto większy; Piłsudski czy Bandera, dla zamordowanych to bez znaczenia. Piłsudski to także zbrodniarz 2 RP, a to ze jest wychwalany przez zbrodniarzy 3 RP to nie dziwota, 2 RP i 3 RP morduje ludzi tymi samymi metodami, głodem i beznadzieją.
    prezes IPN dr Jarosław Szarek i sitwa IPN, to zadane autorytety w głoszeniu prawdy historycznej.
  • Andrzej Duda i Peter Waltzman - dwaj przyjaciele.
    fotografia bardzo wymowna, obaj chłopcy robią w tej samej firmie, dla tego samego pana. więcej dla zainteresowanych http://tygodnikszerszen.blog.pl/2017/10/26/apogeum-prostackiej-bezczelnosci/
  • @MacGregor
    To Kosiniak Kamysz z PSL podpisał skrajnie niekorzystną umowę z Ukrainą o finansowaniu banderowskich emerytur przez polskiego podatnika, dlaczego? I dlaczego PiS jej nie wypowiada ?
  • @kula Lis 67 18:21:09
    Grafika tego artykułu okazuje relacje rządowych polityk historycznych. Prezes IPN jawi się w tej beznadziei jak rycerz na białym koniu.

    Za przyjęcie narodowych zobowiązaniach o świadczeniach finansowych, komu to akurat medialnie pasowało, powinien być osąd Trybunału Stanu.
  • @Andrzej Madej 21:55:25
    Ave. https://www.youtube.com/watch?time_continue=25&v=AKKOG1NSuSI
  • @Andrzej Madej 21:55:25
    Myślę, że w końcu PiS zrozumie, że popieranie banderyzmu i UPAdliny to polityka zdrady. Dziwię się, że nasz, wreszcie normalny Rząd nie reaguje na ukraińskie prowokacje. Pozwala decydować Ukraińcom, co ma być na naszych paszportach i oficjalnie nie potępia bandyty Stephana Bandery. Polska otwarła granice dla Ukraińców tak jak Europa zachodnia na emigrantów. Będą tylko z tym w przyszłości problemy. Jacy byli dla Polaków Ukraińcy w czasie wojny to wiemy. Na Ukrainie są banderowcy. Tymczasem Ukraińcy stanowią już 10% populacji Wrocławia, a w całej Polsce również wszędzie ich pełno. I nikt z tym nic nie robi. Obyśmy nie obudzili się jak Zachód z muslimami gdy będzie już za późno. Niech Błaszczak, Kuchciński, karczewski, Waszczykowski i kilku konsulów na Ukraińie( łapówkarze - karta Polaka) niech dalej wchodzą w tyłek, na pewno polepszy się sytuacja Polaków na Ukrainie.
  • @Repsol 23:02:23
    UPA to był zlepek bandytów, dewiantów, jak też pospolitych złodziejaszków, którzy tworząc kupę gnoju zwaną UPA czyli się siłą w mordowaniu dzieci Polskich, starców, kobiet. OT bohatyry ukraińskie. W dolach szambowych z kośćmi polskich ofiar ludobójców Ukraińskich na Polakach ponad 50% kości to szkielety dzieci - zarżniętych dzieci. Ukraińcy nie mają godności by je pochować a co dopiero wykopać.
  • @Repsol 23:02:23
    Dziwię się, że nasz, wreszcie normalny Rząd nie reaguje na ukraińskie prowokacje. Pozwala decydować Ukraińcom, co ma być na naszych paszportach i oficjalnie nie potępia bandyty Stephana Bandery. Polska otwarła granice dla Ukraińców tak jak Europa zachodnia na emigrantów. Będą tylko z tym w przyszłości problemy. Jacy byli dla Polaków Ukraińcy w czasie wojny to wiemy. Na Ukrainie nadal są banderowcy. Żołnierze AK to prawdziwi patrioci walczący na raz z dwoma okupantami. UPA i Banderowcy to zezwierzęceni okrutni bandyci, którzy zazdrościli Polakom ciężkiej pracy i dobrobytu - za to ich mordowali.
  • @Andrzej Madej 21:55:25
    Pobłażanie ludobójstwa UPA przez polskich polityków przynosi efekty; dlaczego p. Waszczykowski, p. Szydło a zwłaszcza p. prezydent milczą? Skoro urzędnik ukraiński Juszczenko gloryfikuje UPA i OUN, to należy jasno powiedzieć, że na Ukrainie rośnie wróg. Wszyscy Ukraińcy przebywający w Polsce powinni być natychmiast odstawieni do swojego grajdoła. Niech tam kiszą się we własnym sosie.
  • @Andrzej Madej 21:55:25
    Co z tego że prezes IPN Szarek to mówi, skoro niedługo pojedzie następny dygnitarz z PiS i dostaną kolejną pożyczkę, kolejne stypendia, kolejny milion Ukraińców w prezencie dla Polski, kolejną prowokację i kolejne plucie na Polskę. Jeżeli natychmiast PiS nie zweryfikuje szkodliwej dla Polski polityki wschodniej, przebudzenie po wyborach może być smutne. Zupełnie haniebne jest natomiast szantażowanie Solidarności przez wicepremiera Morawieckiego o poparciu wolnych niedziel w zamian za poparcie dla sprowadzania Ukraińców.

    https://kresy.pl/wydarzenia/morawiecki-prosi-solidarnosc-o-wsparcie-rzadu-dla-przyjmowania-pracownikow-ze-wschodu/.....
    Dlatego nie ma co się dziwić, że Ukraińcy postępują tak jak postępują....Kiedy PiS wstanie z kolan. Upokarzacie siebie i cały naród. Pytam - dlaczego? Czy w rządzie są ich agenci?



    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/poroszenko-juz-miliarderem-reszta-oligarchow-rowniez-sie-wzbogacila/...
    a my ich wspomagamy....SZOK!!!
  • @Andrzej Madej 21:55:25
    Żona Juszczenki/druga/ to córka bandziora z upa, który zdążył wyjechać przez Anglię do Kanady. Pracowała w Dep. Stanu USA oraz była dysponentem USD na Ukrainę głównie, na budowę pomników, tzw.UPA i hajdamacką propagandę. Polsce nie jest potrzebna usłużna polityka /wielka przyjaźń z tym sąsiadem. Szacunek do historii to nakazuje. Tak jak morze żyje obok lądu tak nasze kraje powinny egzystować, a gdzie trzeba mocne falochrony.
  • @Repsol 23:02:23 dobrodzieje z rządu
    W dodatku jeszcze wypłaca się 500+ na dzieci ukraińskie, które w coraz większej ilości przywożone są do Polski przez Ukraińców aby pobrać zasiłek. Ciekawe dlaczego skoro Ukraina nie jest w UE ?
    Polscy politycy rozkochiwali nas w prezydencie Juszczence a on...

    https://www.youtube.com/watch?v=v2wx_nm2ET8

    Bardzo ważne fakty
    http://patrz.pl/film,polskie-trupy-w-niewoli-ukrainskiego-rzadu-mp4,161262.html


    Polskie sądy to banderowcy, prokuratorzy w Polsce to banderowcy, nawet dyrektorki w szkołach to bandersiksy, u nas w Polsce karze się za to ze źle się mówi o Ukraińcach banderowcach.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031