Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1533 posty 697 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

Szukając przodka nie zgubmy tyłka.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dorabiając sobie historię Wielkiej Lechii nie zatraćmy wspaniałych dziejów Królestwa Polskiego i wyjątkowego w dziejach imperium, jakim była Rzeczpospolita.

Po takiej zajawce część łaskawych Czytelników zapewne zakończy lekturę i oceni kolejny wpis niemiecko-watykańskiego agenta na jedynkę, a i to tylko dlatego, że nie można ocenić na zero.

Z tymi oskarżeniami o agenturalność to stale przypomina mi się taki dowcip z czasów rozpasanego bezprawia michnikowszczyzny czyli żydokomuny par excellence (autora niestety nie pomnę):

„Jaskiniowy antykomunizm, kościelny fundamentalizm, antysemityzm, ksenofobia – i pomyśleć, że w 1976 było się tylko warchołem”.

A jeszcze z innych moich wpisów przebija agenturalność na rzecz Rosji i złowrogiego Putina. Wprawdzie wolałbym być agentem FSB niż wzorem Tomasza Sakiewki pożytecznym durniem SBU, ale czy do takiej w te i nazad, nie można mieć nawet własnego zdania, żeby nie być z miejsca podejrzewanym o agenturalność?

Turbosłowian i Wielkich Lechitów zapoznałem niejako mimochodem, głównie od osób z nimi polemizującymi (słynna rozmowa Mistrza Stanisława Michalkiewicza, w której nazwał WL „ubeckimi rzygowinami”, za co z miejsca został zdemaskowany jako agent niemiecko-watykański, zupełnie jak swego czasu Stefan kard. Wyszyński przez Władysława Gomułkę. A swoją drogą, towarzysz Wiesław powiedział kiedyś: „prędzej pan, panie Ade – nauer odgadnie, jakiej płci są anioły, niż my się wyrzekniemy naszych Ziem Zachodnich!”, a dziś jego wnuk ze stronnictwa pruskiego oddałby Niemcom i Ziemie Zachodnie i wszystko, byle tylko wróciło jak było i byle nadal można było kraść jak za złotych lat rządów PO).

Tymczasem nie ma tego złego, coby na lepsze ... lub gorsze nie wyszło. Wprawdzie uważam, że ani sroce spod ogona nie wypadłem ani mnie inna ptaszka w locie nie wykakała, ale o poczatkach naszego państwa przyznaję, że miałem pojęcie dość mgliste ... i mroczne, wiadomo, jako o wszystkim, co spowijająMroki Średniowiecza. A tymczasem dzięki toczącej się w internecie burzliwej dyskusji zainteresowałem się na nowo początkami „incliti Regni Poloniae” czyli sławnego Królestwa Polskiego.

Swego czasu wypociłem kilka ściągawek historycznych (np.Kreta,Kreta mityczna,Krecia robota z Minotaurem w tle), ale teraz uzmysłowiłem sobie, że cudze chwalę, a swego nie znam i że nasze pradzieje mogą i zapewne są równie fascynujące jak pradzieje Greków. Jak tylko zatem czas pozwoli, to wsiadam do historycznego turbolotu nadrabiać zaległości.

Dziś natomiast kilka uwag wstępnych.

Nikt rozsądny nie twierdzi, jakoby dopiero rok 966 miał być początkiem państwowości polskiej. Z wielką irytacją zwracał na to uwagę profesor Feliks Koneczny w swoich popularnych opracowaniach dla młodzieży (np.Dzieje Polski za Piastów, rok 1902), który umiejscawiał początki dynastii piastowskiej około 870 roku (co daje równe 500 lat do śmierci Kazimierza Wielkiego).

Warto przypomnieć:kiedy Kościół katolicki w Polsce obchodził w 1966 roku Millenium chrztu, to władze komunistyczne zorganizowały konkurencyjne obchody Tysiąclecia Państwa Polskiego, a zatem to wg ówczesnych komunistycznych ciemniaków państwo polskie zaistniało w 966, podczas gdy wg „niemiecko-watykańskiej agentury” – że użyję nomenklatury turbosłowiańskiej – w 966 roku chrzest przyjął władca rządącej Polską od 870 roku dynastii Piastów. Czasami zarzuca się, że data 966 jest niewłaściwa. Historiografia oficjalna daje roczny margines błędu w obie strony, tzn. 955-967 i nie widze tu powodów do rozdzierania szat. Pewnym jest, że syn i nastepca Mieszka uważany był już nie tylko za władcę prawdziwie chrześcijańskiego, ale i za filar chrześcijaństwa, skoro na zjeździe gnieźnieńskim 1000 n.e. zadecydowano o ustanowieniu metropolii gnieźnieńskiej, bezpośrednio podlegającej papieżowi ... Z POMINIĘCIEM Niemiec – to tyle a propos spisku „niemiecko-watykańskiego”; dla porównania, Czechom udało się uwolnić od kościelnego zwierzchnictwa Niemiec dopiero w 1344 roku, no i niech mi ktoś powie teraz, że nasz Chrobry nie był politycznym geniuszem!

Uprzedzając zarzuty: chrześcijaństwo docierało na tereny Polski dziesiątki lat przed chrztem Mieszka, przede wszystkim na Śląsk, najpewniej w obrządku słowiańskim wprowadzonym przez św. Cyryla i Metodego (Cyryl jak Cyryl, ale te metody!) i zatwierdzonym przez papieża Hadriana II w roku 867 mimo oporu duchowieństwa niemieckiego (porządek ten został uznany za heretycki przez papieża Stefana V roku 885 po smierci św. Metodego w roku 885, ale przetrwał lokalnie do bodaj XV wieku).

Choć chrzest przyjął się księciu Mieszkowi za pierwszym razem (czego nie można było powiedzieć choćby oAndrzeju Szczypiorskim czy innych działaczach ROAD/UW/PO), to sam proces krzewienia chrześcijaństwa trwał dziesięciolecia jeśli nie wieki i szczególnie do roku 1038 towarzyszyła mu reakcja pogańska (reakcja pogańska w dzisiejszej Polsce jest uważam skutkiem reformy edukacji za rządów charyzmatycznego premiera Buzka oraz wykształcenia całego pokolenia gimbazy potrafiącej się podpisać, policzyć do pięciuset oraz pokolorować drwala – ten drwal, to jakby ktoś nie jarzył, rąbał był zawsze drwa w zadaniu matematycznym, ze stałą zresztą wydajnością, ale dziś do zaliczenia, zamiast obliczeń wystarczy go pokolorować).

Odnośnie przyczyn powstania ludowego 1038, to skłaniam się ku wyjaśnieniom innego agenta Watykanu, Grzegorza Brauna, że był to skutek przeinwestowania (wojny na wszystkich frontach) przez Chrobrego i Mieszka II, co skutkowało nieznośnym wzrostem danin książęcych.

[Dokładnie taki sam proces obserwujemy w historii Izraela, po śmierci króla Salomona (taki niby mądry, a ani z pustego nalać nie potrafił, ani nawet ustrzec się nadmiernego fiskalizmu – uważam, że generalnie przeceniamy rzekomy geniusz tego plemienia), kiedy za panowania jego syna Roboama doszło do ostatecznego rozpadu efemerycznego królestwa na Judę i Izrael].

Warto zauważyć, że w tzw. państwie Miecława (1037-1047), czyli Mazowszu zawłaszczonym przez byłego cześnika Mieszka II, nie dochodziło do żadnych wystąpień przeciwko strukturom kościelnym, mimo, że właśnie na Mazowszu wpływy pogańskie były zdecydowanie silniejsze niż w Wielkopolsce czy też Małopolsce.

Ale obróćmy sie przodem do wcześniejszych przodków.

Za podanie daty 870 jako ewentualnego początku rzadów dynastii piastowskiej dostałem niedawno o-pe-er od młodego internauty, który polecił mi zapoznanie się z jasnogórskim pocztem królów polskich od Lecha do Augusta IV, z którego wynika, iż król Lech to rok 500 n.e. (kosciół celowo umieścił ten poczet na Jasnej Górze ... żeby go zataić przed ciemnym ludem? w podobnym celu pisał swą kronikę watykański agent Kadłubek?)

Bardzo to wszystko być może, bo przecież przed Piastami z powodzeniem mogła czy wręcz musiała być wcześniejsza dynastia, choć nie trzymałbym się niewolniczo samego pocztu, bo akurat Krak i Wanda należą do tradycji krakowskiej, a nie wielkopolskiej.

Ale to wszystko mały pikuś w porównaniu z odkrytą w 1933 osadą obronną z 738 p.n.e. (przerżnięto i policzono słoje, więc data jest dokładna – dla porównania legendarny początek Rzymu to 753 p.n.e.) w Biskupinie, zwanym polskimi Pompejami i polskim Herkulanum. W czasie okupacji niemieckiej Biskupin przemianowano naUrstädt (Pramiasto), ale niemieccy poszukiwacze zaginionej arki najwyraźniej nie byli zadowoleni z wyników badań, bo wycofując się przed Sowietami zalali znalezisko z nadzieją na jego zniszczenie, ale je tylko tym sposobem zakonserwowali – kurwisiny bezczelne i typowo po niemiecku butne!

O mieszkańcach Biskupina innym razem, choć już w tym miejscu należy niestety rozwiać nadzieję, że mogli to być poddani Piasta czy nawet króla Ćwieczka.

(por.Czasy króla Ćwieczka- czy taki władca mógł istnieć? )

 

I na koniec o tzw. przeginaniu pały – nagiąć można, ale z umiarem.

Natrafiłem na ‘ciekawostkę’, jakoby wegierskie określenie na Polaka (lengyel) to Pan Anioł (od zbitki wyrazowej Lech=Pan oraz węgierskiego Angyel=Anioł), zas Polska to Państwo Panów Aniołów i tylko jak zawsze Kosciół katolicki i jego kler skrywa tę prawdę przed ciemnym ludem, a nawet swego czasu wymusił zmianę nazwy państwa z Lechii na Polskę (Lechia to zapewne pierwotna nazwa, słowiańska, zaś Polska to nazwa watykańsko-niemiecka, jeśli zgoła nie żydowska: Po-lin = tu spocznij). Potwierdza to pewna scena z rosyjskiego filmu ... humorystycznego pt. „1612”, w której mały chłopczyk widząc zbliżającą się do wsi polską husarię, woła do mamy „angieły, angieły” (aniołowie, aniołowie).

Ja rozumiem, jeśli kibic Lechii Poznań pisze na fladze „Lechia Pany”, ale żeby pisać „Lechia Anioły”, to chyba lekka przesada?

Najbardziej dziwi mnie, że nikomu nie przyszło do głowy, by choćby sprawdzić w słowniku, jak naprawdę  jest po węgiersku anioł (słowo pochodzące jak w polszczyźnie z łacińskiego „angelus” ) – otóż nie angyel, lecz angyal (zgodnie z charakteryzującą madziarski harmonią samogłoskową), skąd np. Angelus Domini =Az Úr angyala.

Jeśli Polacy są aniołami, to co z Anglikami? Czyż sam papież Grzegorz I na ich widok nie powiedział był (bez zatajania!!!) „non Angli, sed angeli” (nie Anglowie, ale aniołowie)? A czy czasem dawna nazwa Anglii, czyli Aengla Land nie oznacza kraju aniołów? Hę, hę? Czyż można się dziwić, że wielu polskich aniołów tak dobrze czuje się dziś na emigracji na Wyspie Aniołów? Nudge, nudge, wink, wink ...

A na poważnie, na leniucha, za wikipedią (najpewniej watykańsko-niemiecko-żydowską?):

„Inne nazwy Polski (Lechia,perskie Lachistan,litewskie Lenkija) i Polaków (tureckie Lehce,ruskie Lach,węgierskie Lengyel) wywodzi się najprawdopodobniej od nazwy plemieniaLędzian (prasłowiańskie *Lęd-jan-e), które, jak się przypuszcza, zamieszkiwało w południowo-wschodniej części dzisiejszej Polski”

(Warto zwrócić uwagę, iż głoska nosowa -ę przechodzi w ruskim w -ja, stąd Lęch / Liach).

W celu analizy porównawczej warto odwołac się do przykładu Niemiec, tzn. jak Niemcy nazywane są (lub były) w różnych językach: dla Słowian „Niemi”, dla Jaćwingów i Prusów „Jąkały”,  dla Finów „Saksonowie” (Saksa), dla dolno-Łużyczan „Bawarowie”, dla Francuzów „Alemanowie” (Allemagne), dla wkurzonych Polaków „Szwaby”, nie mówiąc o szkopach czyli kastrowanych baranach. Na tym tle pochodzenie naszej nazwy od Lędzian nie jest uważam najgorsze.

Ciag dalszy powinien nastąpić

KOMENTARZE

  • Ciekawe
    Ciekawe,ciekawe

    5*
  • @Husky 18:01:25
    dzięki, ale to tylko "wikipedia" - nic nowego przeciez nie wymyślam ;)
  • @Autor
    Angole - do Angoli!!!
    Szkoty - do szkap!
    Walia - niech się wali!

    Zaś czy była Wielka Lechia? Jasne, że była. To sposób organizacji życia plemion słowińskich, gdzie pojawiali się władcy i wojownicy, ale nie było sukcesji władzy.
    Jeśli więc mówimy o państwowości, to chodzi o odrębny typ sprawowania władzy na modłę rzymskiego cesarstwa, gdzie cesarz był władcą absolutnym. Z racji zaś tego, że Konstantyn uczynił i dostosował chrześcijaństwo do roli religii państwowej, stąd poprzez ten tor przemian dokonano zmiany systemowej.
    Tera się mówi, że to proces cywilizacyjny, gdy faktycznie - niszczenie słowiańszczyzny.
    RP - to próba odwrócenia procesu, który zawsze i nieuchronnie prowadzi do zagłady.

    PS USA upadają, a jak Niemiaszki zapłacą reparacje i jeszcze będą mieli nachodźców to tylko "czarna dziura" po nich się ostanie.
    I nie podchodzić do niej, bo odór może zabić.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:07:24
    // Niemiaszki zapłacą reparacje i jeszcze będą mieli nachodźców to tylko "czarna dziura" po nich się ostanie.
    I nie podchodzić do niej, bo odór może zabić.//

    Pełna zgoda, pełna zgoda


    //USA upadają //

    od dnia powstania 8-)))

    a przybliżony koniec ?
    tak pi razy drzwi
    i czy to też nie aby "ruchome święto" jak i ten koniec świata
    pzdr.
  • @Husky 18:12:02
    //a przybliżony koniec ?
    tak pi razy drzwi//
    Niebawem, zanim skończy się kadencja Trumpa
  • @Husky 18:12:02
    W powolnym procesie USA zostanie pochłonięte przez Latynosów i pomimo że nie zmieni nazwy (USA) będzie całkowicie innym państwem.
    Państwo USA białej cywilizacji już od kilku ładnych lat zsuwa się w przepaść
    poprzez swoją idiotyczną politykę "multi kulti" dającą siłę Latynosom.
  • Michalkiewicz to stara pierdoła i nic tego nie zmieni (tego że pierdoła a nie że stara)
    //Stanisława Michalkiewicza, w której nazwał WL „ubeckimi rzygowinami”, za co z miejsca został zdemaskowany jako agent niemiecko-watykański, //

    Ja rozumiem Michalkiewicza (co nie znaczy że go szanuje) .Ów "niezależny publicysta" drukuje się w parafialnej prasie,występuje w katechetycznych salkach całej polskiej prowincji,to czyich interesów ma bronić? człowiek z czegoś żyć musi a Michalkiewicz żyje z przykościelnej publiki.Biznes jest biznes.
    Zaś to że nazwał Wielką Lechię „ubeckimi rzygowinami” to świadczy to o tym że powoli się wypala.Jeszcze sezon jeszcze dwa a osiągnie poziom Pietrzaka.
    Czymkolwiek jest ta cała W.Lechia to z „ubeckimi rzygowinami” ma niewiele wspólnego.Jest bowiem wykwitem dzisiejszych czasów które cechuje z jednej strony eksplozja holiłuckich produkcji z dziedziny fantasy a z drugiej (to już typowo polska specyfika) zapotrzebowanie na heroiczną a starodawną przeszłość.Na wojów pradawnych i mocarnych, przewodzących ludowi silnemu bo żyjącemu w pełnej harmonii z kosmosem.Kto nie chce się utożsamiać z tytanami i herosami? kto nie chce celebrować zwycięstw wielkich ? tymczasem w ofercie jest powstanie warszawskie ewentualne Popiełuszko lub co niech ręka boska broni tupolew smoleński.
    Nich sobie ludziska celebrują tą Lechię,,znam gorsze zajoby.
  • @Husky 18:12:02
    Najpierw cie wykastrują: cieszysz się?
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:31:31
    nie ma obaw

    Ciekaw jestem kto i kiedy po raz pierwszy wieścił upadek USA i dolara
  • @hamurabi 18:44:18
    czyli za ponad 7 lat
    Pożywiom uwidim
  • @Stara Baba 19:05:50
    Dzięki USA,dzięki działaniom ich wszystkich dotychczasowych prezydentów,
    cywilizacja białych była i jest
    NIEZAGROŻONA

    http://cdn3.volusion.com/qr294.ndw29/v/vspfiles/photos/God-Bless-America-FLGBA-2T.jpg?1495785055
  • @Husky 20:04:38
    Błaznem neonowym jesteś Stańczykiem raczej nie zostaniesz . Staraj się dalej .Ave. :) http://nczas.com/publicystyka/kiedy-dolar-stanie-sie-smieciem/
  • Jest okazja do kolejnego Milenium
    Kwestia chrztu Polski, jest otwarta. Była okazja to kościół wymyślił obchody 1000 chrztu Polski. Władze PRL, nie chcąc być gorsze świętowali 1000 lecie Polski.

    Jednak Polanie to nie POLSKA. Równie wielkim plemieniem zamieszkującym tereny obecnej Polski to Wiślanie.

    Wiślan (dzisiejszy obszar Małopolski) ochrzczono ponad 100 lat wcześniej. Zatem niebawem będzie ponownie okazja obchodzić 1000 lecie chrztu Polski.

    W czasach gdy Teutonowie (Otton pochodził z Ludolfingów) nawet nie marzyli o cesarskiej koronie. Wtedy rządzili Karolingowie w Europie.

    http://ekumenizm.wiara.pl/doc/478263.Poczatki-chrzescijanstwa-w-Polsce-Sto-lat-przed-Mieszkiem

    (Uwaga art. nie historyczny zawiera kilka błędów faktograficznych, ale ogólnie poprawny)
  • Lechia to fakt.
    "- Słowo Lah/Leh, obecnie pisane jako Lech i jest utożsamiane z naszym Państwem od starożytności. Starożytna nazwa grecka naszego Państwa to Lachia (kraj Panów), po ukraińsku nadal zwie się nas Lachami, stąd powiedzenia: “Strachy na Lachy” oraz “Pamitaj Lasze, szo po Wislu, to nasze”. Litwini, mimo osiemsetletniej indoktrynacji chrześcijańskiej oraz pięćsetletniej wspólnej państwowości z Polską, nigdy nie zmienili nazwy Polski na chrześcijańską i do tej pory Polska po litewsku to Lenkija (Lęchija), a Polak to Lenkas.
    Węgrzy zwą nas Lengyel i jest to połączenie dwóch słów: Lech i Angyel (Pan i Anioł), a nasze państwo zwą Lengyelorszag, co dosłownie oznacza Państwo Panów Aniołów.
    Ważne jest, by zrozumieć, że są to wszystkie narody ościenne Polski, które nie były chrześcijańskie w momencie zmiany nazwy Lechia na Polska i właśnie z tego powodu jej nie zmieniły. Czechy i Niemcy były chrześcijańskie i natychmiast zmieniły nazewnictwo na antyludzkie -chrześcijańskie.
    - W świecie nazwa Lechia pozostała do dziś u narodów niechrześcijańskich. I tak po turecku Polska to Lehistan, a po persku i arabsku to Lahestan. Warto zauważyć, że słowo “stan” oznacza po persku po prostu “państwo” (i w tej formie przeniknęło do innych języków) i jest dość popularne w regionie: Kirgistan, Pakistan, Uzbekistan, Afganistan, Kazachstan, Turkmenistan itp. Zawsze składają się z części oznaczającej naród + państwo np. Turkmenistan to Państwo tureckich mężów, a Lehistan oznacza państwo Lachów.
    Warto tu zaznaczyć, że Turcja NIGDY nie uznała rozbiorów Rzeczpospolitej i do 1918 roku, podczas spotkań międzynarodowych na jej terenie, było przygotowane miejsce (pusty fotel). Podczas rozpoczęcia każdego spotkania mówiono: “Poseł z Lahestanu jeszcze nie przybył, ale zjazd należy już zacząć”."
    Tutaj całość, warto przeczytać:
    https://www.facebook.com/Liga.Swiata.Polska/posts/768160169960797
  • Parę poprawek
    Miecław, który po najeździe Czechów w 1038 przejął władze w państwie Piastów, był chrześcijaninem tylko że obrządku słowiańskiego. Ale w jego państwie, funkcjonowały chrześcijańskie obrządki łaciński, słowiański i grecki, działały też świątynie bóstw słowiańskich. Wielkopolska została częściowo zajęta przez Czechów (grody Gniezno, Giecz), a gdy nastąpiła konsolidacja władzy przez Miecława, wycofali się z Wielkopolski zabierając ze sobą kolaborantów (chrześcijan).
    Reakcja pogańska, zaczęła się od przejęcia rządów przez Bezpryma w 1030. Gdyż siły Piastów, zostały osłabione, więc nie byli wstanie narzucić odgórnie religii oraz musieli obniżyć fiskalizm. Co najbardziej odczuł kler rzymsko-katolicki obrządku łacińskiego, odcięty od państwowych dotacji (zaniechano poboru dziesięciny).
    Szwabi, Saksonii, Szkopi, Bawarzy, to nazwy członków plemion niemieckich (obecnie krajów regionalnych). Sąsiedzi Niemców, używają nazw tego plemienia z którym mieli największy kontakt (najczęściej sąsiedztwo).
    A sama nazwa Lachów. Lachami lub Lechitami zwano zachodnie plemię z Związku Polan. Plemię te po upadku związku, wyniku agresji Chazarów i Rusów, wyzwoliło się z spod wpływów Chazarów i wyemigrowało na zachód podbijając Wielkopolskę i północną-wschodnią Małopolskie(Śląsk i południowo-zachodnią Małopolskę kontrolowali Morawianie, a potem Czesi.).
  • Czy to ma być dowcipne?
    Pytam, bo nie jest.

    Zarówno Braun jak i Michalkiewicz bredzą o zejściu Polaków z drzew w 966 roku i bredzą o tym, że to Polacy rzekomo bredzą o swojej wcześniejszej historii, o której muszą się uczyć ze źródeł rozsianych po całej Europie, jeśli nie świecie, bo wspaniały kościół nam historię napisał od nowa, zniszczywszy wszelkie jej ślady.

    Diabeł ich tam wie, czyimi są agentami, ale faktem jest, że ta cała żydowska, trójca ( czy szabesgojowo - żydowska trójca, bo nie wiem kim jest Michałkiewicz, choć podejrzewam): Braun, Michalkiewicz i Korwin-Mikke zagospodarowywują różne frakcje Polaków, owszem, mówiąc wiele prawdy, ale jednocześnie, zdobywszy sobie autorytet i zaufanie, ogłupiają Polaków, każdy z nich na własną modłę.

    Braun zagania wszystkich do kościoła i nakłania do monarchii (!!), Mikke bajdurzy o wolnym rynku i leczy własne kompleksy względem kobiet, a Michalkiewicz wszędzie widzi agenturę, ale nigdzie nie widzi ani loż masońskich, ani żydów. Jak sobie poskładać te ich ideologie, to budują oni przyszłą Polskę niewolników, a nie walczą o wolny naród; no chyba, że mowa o narodzie żydowskim.

    Dadzą nam króla żydowskiego, jak również dobrotliwego monarchę, pewnie z tej samej nacji (narcysysta Mikke pewnie o tym marzy od dawna), zapędzą kobiety do garów i sprawią, że Polacy nawet nie mający odwagi marzyć o jakiejkolwiek własnej historii sprzed 966 roku (o doszukiwaniu to już w ogóle nie powinno być mowy), a tym bardziej zanim powstał naród żydowski - będą się bali i wójta, i pana i plebana, a przede wszystkim własnego cienia. No i o to przecież chodzi w tworzącym się Polinie. Czyż nie?

    Słyszałam na własne uszy, jak Braun w roku 2016 w jednym ze swoich wykładów, bodajże w Szczecinie, powiedział, że " w roku 966 to my praktycznie zeszliśmy z drzew". Kto? Oni zeszli? Bo Polacy z pewnością zeszli dobre 10 000 lat wcześniej. Teraz wyprodukował się Michalkiewicz. Mikke następny?

    To, że się ci panowie w ten sposób wypowiadają na temat przeszłości Polaków, że nawet nie dopuszczają żadnej myśli, ze może być inaczej niż podaje oficjalny przekaz, najlepiej świadczy o tym, że ta przeszłość nadal jest co poniektórym kręgom nie w smak, że bardzo ich niepokoi ich podniesienie samoświadomości wśród Polaków i wszystkich Słowian. Oprócz tych z angielskiej prowincji, oczywiście, bo tam słuchają wieszczów w stylu Brauna, Mikkego i Michalkiewicza jak świnia grzmotu - z nabożeństwem i z trwogą, aby przypadkiem wolna myśl w ich głowach się nie zrodziła.
  • @ikulalibal 19:26:22
    Witaj

    Odnośnie "ubeckich rzygowin" masz rację, choć powiedział to w specyficznym kontekście.
    Co do szukania starodawnych herosów, to każdy naród robi to samo - wszak "Wergiliusza" to nic innego jak podpięcie się Rzymian pod potężną Troję, zresztą legendarne poczatki Rzymu 753 pne przesuwają jego historie o jakies 250 lat do tyłu.
    Podobnie robili nasi przodkowie utożsamiając się z Sarmatami.
    teoria WL ma w sobie potencjalnie jedno niebezpieczeństwo: żeby w poszukiwaniu i wymyślaniu miraży nie zatracic tego, co mamy, bo część z nas dała sobie wmówić, że nasza historia była nic nie warta - byłaby to specyficzna odmiana 'cudze chwalicie [cudze a raczej zmyśłone] swego nie znacie [swego czyi prawdziwej historii]

    pozdr
  • @rysio 21:43:57
    Dyć piszę, ze anioł to po węgiersku angyal (prosze sprawdzić chocby google translate ... oraz harmonię samogłoskową w języku węgierskim)

    lengyel = Lędzianin ;)
  • @Lotna 06:59:09
    Ad.: "Zarówno Braun jak i Michalkiewicz bredzą o zejściu Polaków z drzew w 966 roku i bredzą o tym, że to Polacy rzekomo bredzą o swojej wcześniejszej historii, o której muszą się uczyć ze źródeł rozsianych po całej Europie."

    No trochę bredzą, ale to takie sympatyczne. Są nieszkodliwi , zarazem patriotyczni, trochę uciekają w stronę pogaństwa, ale ogólnie pozytywnie zakręceni.

    Żeby nie być gołosłownym, sama podstawa tej teorii Lechia, nie znaczy Kraj Panów w języku starogreckim.

    Fonetycznie : Lach, Lachia, Lechia to w grece będzie: Λαχ = dużo; λαχια = wszystkie (rodzaje); λεχια =dużo słów (mowa). Ni jak ma się to do interpretacji jako „Kraju Panów”, co najwyżej w zrozumieniu greckim jako liczne ( w domyśle plemiona), dużo języków.

    Lach Λαχ to stare słowo, które przybyło z indioeuropejczykami znaczy duży. Po łacinie LAX znaczy łosoś, dokładnie duży. Był jednym z głównych źródeł pożywienia dla ludzi żyjących kilka tysięcy lat temu. Dla tego duży bo był większy od troci czy pstrąga.

    Ciekawa jest zmiana fonetycznego brzmienia H greckie χ, na łacińskie X ("iks" o ile tak mogę to zapisać) poprzez etruski język.

    Jednak wiele innych teorii głoszonych przez tych Panów, jest prawdziwych, są ciekawe i inspirują do zastanowienia.
  • @Lotna 06:59:09
    Witam Panią

    Chciałem przeprosić Panią za uszczypliwości i grubiaństwa z mojej strony podczas wymiany komentarzy pod moim wcześniejszym artykułem o naszej historii.

    na obronę Michalkiewicza mogę podać, że mówił on o pewnej karykaturze naszych pradziejów, niosącej ze sobą pewne niebezpieczeństwo, a mianowicie lekceważenie późniejszego, skądinąd wspaniałego dorobku.

    Z tym zejściem z drzewa w 966 to musiało być nieporozumienie: początek Piastów 870, poprzednie dynastie być może nawet około 500, starofrancuska 'Pieśń o Rolandzie" wymienia "poullains" czyli być moze Polan (uwaga! jako sprzymierzeńców Saracenów)
    Znowuż bardzo wysoko rozwinięta kultura łużycka - m.in. Biskupin zbudowany 738 p.n.e. (tzn. bale na jego budowe ścięto zimą 738 p.n.e.) niestety, nie wiemy, jakim językiem mówili mieszańcy, ale ich poziom zdumiewa. Potem opisanu u Herodota najazd Scytów na nasze ziemie (potwierdzony niedawnymi odkryciami archeologów) i zniszczenie tej kultury, część mieszkańców (Neurowie) emigruje na wschód

    serdecznie pozdrawiam
  • @ikulalibal 19:26:22
    popełniłem literówkę, chodziło o "Eneidę" Wergiliusza
  • @MacGregor 09:36:25
    Pojęcie Anioł (Anielski) to pojęcie obce w Europie, popularne dopiero w wyniku przechodzenia na chrześcijaństwo.

    Termin anioł funkcjonowało ogólnie jako posłaniec z wiadomością, pośrednik, goniec. Czysto materialna postać.

    Chrześcijaństwo poprzez rozciągniecie tego pojęcia na posłańców Boga nadało im ezoteryczny charakter.
  • @Fischer 21:40:09
    dzięki za przypomnienie Wiślan i ich wcześniejszego chrztu -

    W tym kontekście warto wspomnieć o zapisie w Żywocie świętego Metodego (Legenda Panońska) mającym charakter proroctwa poczynionego samego Św. Metodego:
    "Był zaś w nim [Metodym] także dar proroczy, tak że spełniało się wiele przepowiedni jego, z których jedną lub dwie opowiemy. Książę pogański, silny bardzo, siedzący w Wiślech [Wiśle ?], urągał wielce chrześcijanom i krzywdy im wyrządzał. Posławszy zaś do niego [kazał mu] powiedzieć [Metody]: Dobrze będzie dla ciebie synu ochrzcić się z własnej woli na swojej ziemi, abyś nie był przymusem ochrzczony na ziemi cudzej, i będziesz mnie [wtedy] wspominał. I tak też się stało.
    Ów "książę pogański silny bardzo siędzący na Wiślech" to władca państwa Wiślan mający swoją siedzibę w Krakowie. Zapis zaś wyraźnie wskazuje na jego uzależnienie czy też nawet podbicie i inkorporację jego państwa przez Wielkie Morawy. A ochrzcił się on najpewniej w rycie słowiańsko - bizantyjskim.

    (komentarz pod http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9717)

    żebym ja jako katolik rzymski musiał cytowac i polecac artykuły Mariusza Agnosiewicza z portalu Racjonalista ;)
  • @Fischer 09:57:45
    odnośnie aniołów - dokładnie! ;)
  • @Daro 00:26:42
    dziękuję za poprawki - plemienia Szkopów jako takich chyba nie było, myślę, że jest to przezwisko (skop - kastrowany baran albo też małe naczynie; wobec Niemców wolę to pierwsze wyjaśnienie, cha cha)

    pozdr
  • @Fischer 09:45:24
    odnośnie "Lach Lach Λαχ to stare słowo, które przybyło z indioeuropejczykami znaczy duży" - fascynuja mnie takie rzeczy. czy mógłbym prosić o odnośnik do jakiegos źródła?

    osobiście greckie "lach" kojarzy mi się z λάχανον czyli warzywo (neo-gr λάχανο - kapusta) ale to może być przypadek

    pozdr
  • @Fischer 09:45:24
    właśnie pogooglałem: warzywo pochodzi znowuż od λαχαίνω = kopię

    No ale jak pisałem wcześniej, to mogą być podobieństwa zupełnie przypadkowe

    pozdr
  • odnośnie drwala
    Drwal - zadanie na maturze
    Autor nieznany
    ________________________________________
    Matura 1960 r.
    Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?
    Matura 1970 r.
    Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal?
    Matura 1980 r.
    Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile procent stanowi zysk drwala?
    Matura 1990 r.
    Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal i jaki wpływ miała jego praca na otoczenie drzewa (uwzględnij sąsiadującą z drzewem florę i faunę)?
    Matura 2000 r. (tylko dla zainteresowanych)
    Drwal sprzedał drewno za 100 zł. W tym celu musiał wyciąć kilka starych drzew. Opisz w kilku zdaniach, jak w tej sytuacji czuły się biedne zwierzątka leśne i rośliny? Jak bardzo niekorzystne dla środowiska jest wycinanie starych drzew?
    Matura 2010 r.
    Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80 zł. Drwal zarobił 20 zł. Zakreśl liczbę 20.
    Matura 2020 r.
    Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala.
  • @piekny tekst ale tendencyjny
    Ty naprawdę jesteś agentem watykańskim :)

    Pytanie tylko, czy ci za to płacą twardą walutą, czy robisz to za "Bóg zapłać".

    Mam nadzieję, że to pierwsze bo twardą walutę zawsze potem można wesprzeć uczciwych Polaków coś czyniących a ta druga waluta "Bóg zapłać" to tylko taki pieniądz fiduacyjny (czy jak tam sie pisze).

    "Nikt rozsądny nie twierdzi, jakoby dopiero rok 966 miał być początkiem państwowości polskiej."

    Rzeczywiście, nikt rosądny tak nie twierdzi, ale agentura „niemiecko-watykańska” i szkoła od czasu PRL-u przesiąknięta jest bezmyślakami (nauczycielami, potem dołączyli do nich katecheci) i oni twierdzą, że 966 to początek gdy Polanie zeszli z drzew (alternatywna hipoteza: wyszli z bagien).
    Powoływanie się na Konecznego z 1902 r., którego nikt nie czyta, jest naprawdę chwytem poniżej gaci (czyli zupełnie niezwiązana z tematem).

    "Za podanie daty 870 jako ewentualnego początku rzadów dynastii piastowskiej"

    Kościół i naukowcy oficjalnej nauki widza, że przez turbosłowian czy turbolechitów ich kłamstwo i nieuctwo wychodzią na jaw więc próbują uratować co się da np. cofając początki państwa polskiego o 100 lat wstecz. Może nawet kiedyś łaskawie uznają, że Polska miała
    władców od V w.? W ten sposób będą odwracać uwagę od głównego pola bitwy którym jest pytanie "czy Słowianie wyszli z bagien Prypeci w IV w. czy jednak mieszkali tutaj od tysiecy lat"?

    Chrzest przyjęliśmy bo inaczej by nas chrześcijany czyli Niemce z sojusznikami- wymordowali.

    Przyjęcie chrześcijaństwa to regres społeczeństwa a nie "postęp".Ale
    nowoprawdę/srawdę piszą zwycięzcy a nimi są księża więc jest jak jest.

    "Warto zauważyć, że w tzw. państwie Miecława (1037-1047), czyli Mazowszu zawłaszczonym przez byłego cześnika Mieszka II, nie dochodziło do żadnych wystąpień przeciwko strukturom kościelnym, mimo, że właśnie na Mazowszu wpływy pogańskie były zdecydowanie silniejsze niż w Wielkopolsce czy też Małopolsce."

    A może warto zauważyć, że poganie w przeciwieństwie do chrześcijan byli bardziej tolerancyjni, i gdy odzyskali przewagę na jakimś terenie nie czuli przymusu znęcania się nad pokonanymi. Gdy chrześcijanie uzyskali przewagę stosowali metodę represji (społecznej, religijnej, kulturowej, militarnej, gospodarczej).
  • @kowalskijan584 16:31:14
    Witaj

    Jeśli Koneczny ma rację, to 870 nie jest początkiem Polan ani tym bardziej Słowian, ale jedynie DYNASTII PIASTOWSKIEJ !!!

    To nikt inny tylko "agent watykański" Wincenty Kadłubek ( święty KK) pisał o Polakach dających baty Aleksandrowi Wielkiemu - podobnie zresztą jak o smoku Całożercy (Olofagu) pod Wawelem.

    Wg komentarza kol. DARO, Miecław był chrześcijaninem, choć obrządku słowiańskiego - tego nie znałem i będę musiał sprawdzić, ale m,.in. świadczyoby to o tolerancji Mieszka II wobec tego obrządku - bynajmniej "poganie" nie uzyskali tam władzy.

    Pieśń o Rolandzie opisuje ywdarzenia z roku 778 i tam w przeglądzie wojsk saraceńskich wymienieni sa najprawdopodobniej Polanie (bodaj poullains jeśłi pamięć nie zawodzi)

    Chrzescijaństwo jako regres? Wprowadzenie prawa rzymskiego i własności prywatnej ( synod w Łęczycy), szkoły katedralne, literatura pisana, kronika Kadłubka, renesans - nie nazywałbym tego regresem ;)

    pozdrawiam

    biskupin to znowuż 738 pne (!!!) - kultura łużycka, najprawdopodobniej Słowianie i ich związek z Polakami jest jak związek Mykeńczyków (1600 - 1100 p.n.e.) z dzisiejszymi Grekami ;)
  • @MacGregor 17:08:56
    "Jeśli Koneczny ma rację, to 870 nie jest początkiem Polan ani tym bardziej Słowian, ale jedynie DYNASTII PIASTOWSKIEJ !!!"

    Taka data nie istnieje w oficjalnej nauce czy w nauczaniu kościoła katolickiego o początkach Polski.
    966 - powstaje Polska. Koniec. Kropka.

    Dopiero teraz, pod wpływem turbolechitów (i innych lekko-oszołomów), łaskawie przebąkują, że Polska ma dłuższą historię, ale taką kontrolowaną, może ze 100, 200 lat wstecz i to także pod wpływem
    chrześcijaństwa -może nie łacińskiego ale wschodniego ale jednak chrześcijaństwa.

    "To nikt inny tylko "agent watykański" Wincenty Kadłubek ( święty KK) pisał o Polakach dających baty Aleksandrowi Wielkiemu"

    Tudno, żeby ktoś inny niż ksiądz pisał kroniki kiedy kościół katolicki zdominował edukację i zazdrośnie strzegł tego monopolu przez setki lat bo to dawało (i niestety nadal daje) mu władzę.

    A że przez sieć cenzury przeciśnie czasem mała rybka prawdy to wiadomo od zawsze - bo żaden system nie jest 100% szczelny.

    "Pieśń o Rolandzie opisuje ywdarzenia z roku 778 i tam w przeglądzie wojsk saraceńskich wymienieni sa najprawdopodobniej Polanie (bodaj poullains jeśłi pamięć nie zawodzi)"

    Oficjalna nauka (i wspierający ją ideologicznie kościół katolicki) wczoraj twierdziła, że Polska powstała w X w. (966 r.), dzisiaj (pod wpływem turbosłowian), że może w IX w. a jutro być może ugnie się i przyzna, że Polska istnieje od V w. Tylko oficjalna nauka nigdy nie przyzna, że jakieś struktury istniały na terenie Polski od setek lat bo wtedy przyjście chrześcijaństwa oznaczałoby po prostu kolejny etap w rozwoju państwa i burzyło mit państwowotwóczy oparty na klerze katolickim a jednocześnie kompromitowałoby "naukowców", że nie potrafili dostrzec tego przez tyle lat.

    "Chrzescijaństwo jako regres? Wprowadzenie prawa rzymskiego i własności prywatnej ( synod w Łęczycy), szkoły katedralne, literatura pisana, kronika Kadłubka, renesans - nie nazywałbym tego regresem ;)"

    Do chrześcijaństwa nie znano kary śmierci, żebraków, złodziejstwa, ludzie byli gościnni, nawet myli się częściej i wiedli radośniejsze życie bo nie zastanawiali się nad pokutą i nieswoimi grzechami i nie musieli oddawać 10% swoich dochodów katolickim żercom czyli klerowi.

    "biskupin to znowuż 738 pne (!!!) - kultura łużycka, najprawdopodobniej Słowianie i ich związek z Polakami jest jak związek Mykeńczyków (1600 - 1100 p.n.e.) z dzisiejszymi Grekami ;)"

    Stawiam dobre, polskie rzemieślnicze piwo jeśli znajdziesz jakiegoś profesora z uniwersytetu polskiego który podpisze się pod taką hipotezą. Prędzej przyzna, że to jacyś tubylcy, Celtowie, czy inne ludy niż, że to mogli być Słowianie. A jeśli już byli to Słowianie to na ile byli oni protoplastami Polaków ? któż wie...
  • 5*
    Bardzo ciekawy i potrzebny artykuł (szczególnie w "neonowym ekosystemie"). Z radością przeczytałem. Szczęść Boże !

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031