Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1499 postów 598 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

Kur...two GaPola czyli Strefa Probanderowskiej Manipulacji.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kobiety sprzedające się za pieniądze, prócz naturalnej odrazy, budzą jednak moje politowanie i smutek. Co innego kurewstwo moralne i polityczne – tego szczerze nienawidzę całym sercem.

Podobnie uważam, że obskurne cichodajki w ciemnym zaułku stoją moralnie wyżej od probanderowskich kłamców i manipulatorów z Gazety Polskiej czy jej internetowego portalu „Niezalezna”. Zwykłe bowiem kurwy sprzedają tylko swoje własne ciało, niejednokrotnie z biedy, w wyniku wychowania w zdegenerowanym środowisku itp. Tymczasem Strefa Probanderowskiej Manipulacji kupczy prawdą, pamięcią, moralnością, podjudza do wojny, buduje całą swoją narrację na nienawiści. Pogardzana przez wszystkich drobna kurewka przeżegna się czasem pod krzyżem, ze wstydem rozglądając się, czy jej nikt nie widzi, podczas gdy tłuste medialne prostytuty bez cienia wstydu pchają się do pierwszej ławki w kościele czy na front patriotycznego pochodu - tymczasem jedyne pochody, w jakich powinny brać udział to Fackelzüge SS Galizien.

Portal MagnaPolonia.org zwrócił moją uwagę na poniższy artykuł „Niezależnej” w rocznicę krwawej niedzieli 11-lipca 1943 (warto przypominać, iż upowcy celowo wybrali niedzielę, ażeby tym łatwiej atakować polskich chłopów zgromadzonych na mszach świętych w kościołach – już ten jeden fakt świadczy o antychrześcijańskich i satanistycznych wręcz fundamentach nacjonalizmu ukraińskiego oraz wspierającej go cerkwi greko-katolickiej).

Członkowie pułku Azow oddali cześć ofiarom rzezi wołyńskiej. ZDJĘCIA

Na zdjęciu wprowadzającym widać pana Mariusza Pateya (Instytut Rybarskiego), zwolennika i entuzjasty „międzymorza” w jego postulowanej przez Michnika formie, czyli Ukrpolu (jako bazy dla uwspółcześnionej Judeopolonii czyli żydowskiej suwerenności wyspowej w dużych metropoliach miejskich od Odessy po Szczecin), modlącego się dupą do krzyża, a na pierwszych planie dwóch dzieciaków mających tyle wspólnego z „Azowem”, co i ja. Pod załączonym wyżej linkiem jest więcej zdjęć, na których widać wyraźnie, że jest to jakaś żenująca pokazówka pana Pateya i jego kilku młodocianych podopiecznych, zapewne studiujących w Polsce za polskie pieniądze.

Autor informacji na MagnaPolonia (Jak to Ukraińcy z pułku „Azow” czczą pamięć rzezi wołyńskiej) konkluduje:

Od razu podjąłem próbę sprawdzenia, co na ten temat napisano na portalu „Azowa”. Niestety, niczego nie znalazłem, natomiast natrafiłem na całą masę artykułów czczących pamięć OUN, UPA, Szuchewycza i Bandery. Oto jeden z artykułów z tego miesiąca:

http://azov.press/ru/nacional-niy-korpus-vshanuvav-pam-yat-romana-shuhevicha-smoloskipnoyu-hodoyu

 

Zajrzałem tam przed chwilą jeszcze raz i jak widzę odezwał się w komentarzu autor tej żenującej,  probanderowskiej  chucpy czyli pan Mariusz Patey:

 

Cóż, jak to w każdej organizacji są różne frakcje. Być może są azowcy szukający współpracy z Polską i tacy którzy czczą Szuchewycza ...Przecież nawet i w OUN-B był Ivan Mitrynga, który szukał porozumienia z Polakami...

 

Jak widać, trzeba uważać i bacznie obserwować tego osobnika, zwłaszcza, że robi za narodowca ... choć nie jestem pewny z jakiego narodu.

A tak a propos, w uroczystościach wołyńskich, nawet tych drętwych, państwowych, na odwal się, w ramach podania końców palców Kresowianom, których wprawdzie na codzień PiS zlewa ciepłym moczem, ale którzy znów będą potrzebni przez jeden dzień – dzień wyborów, nie uczestniczył ŻADEN przedstawiciel władz Ukrainy, żaden Andrzej „Putin-Chujło” Deszczyca, żaden poważny hierarcha greko-katolicki z Polski czy Ukrainy, nawet zazwyczaj nadaktywny kłamca wołyński ze ZUwP, pan Tyma, jakby się pod ziemię zapadł.

A tymczasem prawda jest smutna i tragiczna – rezuny do tej pory, również 11-lipca, czczą nie ofiary, ale sprawców i to jest prosty wynik dotychczasowej polityki wschodniej PO-PIS-u, wspieranego przez różne Strefy Probanderowskiej Manipulacji w Polsce, zaś jedynym autentycznym, ukraińskim odruchem na dzień 11 lipca było zbezczeszczenie pomnika ofiar UPA w Gdańsku (no chyba, że ktoś jest wyznawcą sekty ‘trzeciej strony” i na własne opczy widział przy pomniku Putina z farbą). Również tzw. „Sprawiedliwi Ukraińcy”, z narażeniem życia ratujący swoich polskich sąsiadów spod banderowskiej siekiery, uważani są przez dzisiejszych banderowców w Polsce i na Ukrainie za zdrajców i odszczepieńców.

[Przy okazji – w internecie można obejrzeć krótki filmik z przemawiającym pod pomnikiem Szuchewycza w Kijowie starym upowcem, który nagle oddaje duszę diabłu i umiera. Wideobloger „Jack Caleib” zauważył, iż dzieje się to dokładnie w tej sekudzie, w której obwieszony medalami stary rezun przywołuje na świadka Jezusa Chrystusa – doprawdy, nie ma przypadków, tylko znaki.

Patrz też: bandera - bohater czy zbrodniarz? interesująca sonda ].

Wróćmy jeszcze na chwilę do prostytut z Niezaleznej. W linkowanym wcześniej artykule czytamy m.in.:

Historycy oceniają, że podczas rzezi wołyńskiej zginęło od 30 do 60 tys. Polaków. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12, a nawet 20 tys. ofiar, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.

Tak, 30 tys. Polaków, 20 tys. Ukraińców – na miejscu redakcji GaPola/Niezależnej nie pchałbym się do pierwszej ławki w kościele, żeby przypadkiem nie podzielić jednak losu tego rezuna spod kijowskiego pomnika.

W swoim niedawnym komentarzu Grzegorz Braun zwrócił uwage, iż w przypadku „krzyczącej nieobecności” władz państwowych i kościelnych podczas społecznych obchodów Narodowego Dnia Obchodów Rocznicy Ludobójstwa na Kresach, a zwłaszcza oschłej odmowy objęcia tych uroczystości patronatem pana Prezydenta, nie może już być jakiejkolwiek mowy o pomyłce czy zapomnieniu – mamy do czynienia z brakiem woli politycznej w Warszawie i Kijowie. Jej brak w Kijowie można nawet zrozumieć, ale u nas?

Ukraińcy nie są jeszcze do końca narodem w naszym rozumieniu tego słowa, a jako etnos dość prymitywny i zdziczały wymagają sygnałów prostych i jasnych, bez pseudointeligenckiego hamletyzowania.  Gdybym był Ukraińcem, to zapewne też nie mógłbym zrozumieć,dlaczego z jednej strony jakieś Lachy narzucają im, kogo wolno im u siebie czcić,a kogo nie, kiedy w tym samym czasie w Polsce dominuje przekaz: „palił, ale się nie zaciągał, rąbał, ale się nie zamachiwał, rezał sąsiada, ale po znajomości rezał go pomalutku, a wogóle to wszystkiemu i tak są winni Moskale (na noży!) i cobyśmy nie zrobili, to i tak nam wybaczą i jeszcze zapłącą”.

Jak widać wszystko to można o kant dupy pobić. Dlatego zostawmy na chwilę ten nieszczęsny banderland (banderland, bo na chwilę obecną wszystkie centralne urzędy państwowe są tam w rękach banderowców, czego nie dostrzega jedynie nasz MSZ oraz „patrioci polscy” pokroju Dawida Wildsteina). Nie mamy bezpośredniego wpływu na prawodawstwo na Ukrainie, ale powinniśmy je mieć w Polsce i to u nas w pierwszej kolejnosci potrzebne są USTAWA (a nie uchwała) o Dniu Pamięci, USTAWA zakazująca banderyzmu w Polsce, reorientacja polityki wschodniej z wrogich nam nacjonalizmów na Rodaków, oparcie jej chociażby o zasadę wzajemności, całkowite zerwanie z obłędną ideą Giedroycia, przywrócenie pamięci o Kresach jako niezbywalnym elemencie naszej tożsamości i zaprzestanie frymarczenia naszymi Rodakami za wschodnią granicą. A potem to już tylko PRAWDA, PRAWDA i PRAWDA. Bo póki co, to naszym złotym cielcem i fetyszem jest Ukraina, o której można mówić albo dobrze,  albo wcale:

O Ukrainie dobrze, albo wcale. TVP Info zaprasza ks. Isakowicza-Zaleskiego i... odwołuje program

Z ostatniej chwili:

KRESY: Członkowie pułku Azow oddali cześć ofiarom UPA? Ujawniamy kulisy manipulacji 

KOMENTARZE

  • Poniżej jedna probanderowskich łajz GaPola
    http://kresy.pl/wydarzenia/czolowy-publicysta-gazety-polskiej-przeciw-sejmowej-uchwale-o-kresowym-ludobojstwie/

    to przez właśnie tego typu łajzy mamy to, co mamy, czyli rękę w nocniku

    My możemy sobie kubeczkiem wybierać brudy ze studni, a tymczasem takie łajzy stale do niej szczają i srają - przepraszam, ale nerwy mnie ponoszą
  • Komentarz z portalu Adnovumteam
    Tymczasem „organ prasowy ” Wydziału Propagandy KC PiS, czyli ‚Gazeta Polska Codziennie’ (w skrócie „GłuPieC”) wraz z portalem „niezalezna (OD ROZUMU).pl”, zabrali się za „ocieplanie’ wizerunku neonazioli/neopogan z Pułku MSW Ukrainy ‚Azow” i jego politycznych ‚przybudówek’ (m.in tzw. Korpusu Narodowego), co nie powinno nikogo dziwić po bo jak wiadomo „redaktor naczelny’ ‚GłuPCa” Sakiewicz to „agent wpływu” ukraińskiej bezpieki (SBU) oficjalnie przez nią nagradzany;
    http://kresy.pl/wydarzenia/czlonkowie-pulku-azow-oddali-czesc-ofiarom-upa-ujawniamy-kulisy-manipulacji-foto/
    ps. Ciekawe jak na taką promocję „neopoganizmu” zareaguje „frakcja pobożnisiów (alias MOHERY)” z PiS, z ich naczelnym „guru’ Rydzykiem?

    Lubię to

    maniaprzepraszania , Lipiec 12, 2017 at 13:36
  • @MacGregor 15:27:38
    http://www.mysl-polska.pl/gif/sbu%20a.jpg
  • @Repsol 15:30:26
    od dłuższego czasu wydaje mi się, że są to ludzie zadaniowani - dzień w dzień szczują na Rosję (Rosja jaka jest każdy widzi, ale bez przesady) i jednocześnie manipuluja w sprawie Ukrainy

    Wszystko wskazywałoby na to, że ich działania miałyby doprowadzić do powstania Ukrpolu jako bazy pod Judeopolonię
  • Widziałem to...
    ...ale nie sprawdziłem od razu...no cóż, kurewstwo najwyższych lotów...pozdr dzięki za zasygnalaizowanie
  • Kamaryla prezydenta Dudy ~!
    Coraz większym obrzydzeniem patrze na żydo-ukraińska kamaryle prezydenta Dudy

    Szczerski Soloch Duda to jest żydo-ukrańskie trio dla których interes
    rządzących na Ukrainie żydów na jest NAJWYŻSZYM celem ! Polska to jedynie dostarczyciel wszelkiej pomocy dla żydowskiej Ukrainy !!!!!

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach . Duda to nie jest dla Polaków prezydent
  • @MacGregor 15:48:35
    Dawno o tym wiadomo . PoPis już dawno tym wyrodkom na wszystko pozwala . Ps : https://marucha.wordpress.com/2014/11/14/ukraincy-w-polskiej-policji/
  • Degeneraci z Dzikich Pól i żydzi chazarscy,
    okupują nasze polskie ziemie, rosyjskie ziemie, węgierskie ziemie, rumuńskie ziemie. Jeszcze im mało, chcieliby jeszcze więcej i więcej.
    Takie bidne une są, robić się nie chce tylko żebrać, kraść i oszukiwać a jak ktoś nie da na żebraninę, to go nienawidzić i riezać.
    Wydaje się, że to akurat Rosja jest z tej sytuacji zadowolona, pozbyła się swędzącego strupa na żopie.
  • @MacGregor 15:48:35
    Ukropol to już w sumie jest, najważniejsze, kto będzie tym Ukropolem rządził. Na pewno nie Polacy.
  • @lorenco 21:07:27
    Witaj dobrze napisałeś . Dla przypomnienia polecam : https://reporters.pl/1632/na-ukrainie-zadaja-od-polski-zwrotu-ziem-ambasador-oskarza-polakow-o-ludobojstwo/ Baneropiteki nas wyzywają ,a niby nasz rząd milczy . Wniosek logiczny jest taki : Q ...a q....e łba nie urwie . Sami chazarowie przy korycie .Ave Amigo .
  • Kureswstwo na niepoprawnych
    ...wkleiłem Twój post na niepoprawnych...kurewstwo niepoprawne nie zniosło tego...zbanowali mnie nie podając powodu...:))
  • @trybeus 21:48:13
    Czyli zapolało , tak samo jak przy glanowaniu , Zygmunta Białasa . Przykro mi . :https://www.youtube.com/watch?v=qBFgfndKeQU Ave .
  • @trybeus 21:48:13
    Swoją drogą tam sami banderopitecy . Ave Amigo . :))))) https://www.youtube.com/watch?v=PCFYBTEm1go
  • @Repsol 21:31:14
    Repsol, przecież my tu na Neonie od dawna to wiemy lecz warto o tym przypominać, jak najbardziej jest to wskazane. Pozdrowionka:)
  • @trybeus 21:48:13
    Ja naprawdę podziwiam, że masz nerwy ze stali aby zaglądać na tego rodzaju portale a jeszcze do tego wklejać porządne, nietendencyjne artykuły.
    Niech się tam taplają w swoim błocie.
    Tego nie wysuszysz.
  • Brawo nasz kochany polski Przemyśl!!
    https://youtu.be/TW1eMO2hNxk
  • @trojanka 22:53:40
    Tak dziewczynka przeżyła Wołyń – wstrząsające wspomnienia po latach. ,,Upadłam. Jeden z banderowców chwycił mnie za skórę na plecach, tak jak się łapie kota…”
    Opublikowane 2016/10/11 w Historia Ukrainy

    Napisano już wiele słów na ten temat i ja, jako żywy świadek, chcę się podzielić z wszystkimi zainteresowanymi swoją tragedią.


    Urodziłam się 16 grudnia 1936 roku w miejscowości Hurby, gmina Buderarz, powiat Zdołbunów, województwo Wołyń. Z domu nazywam się Ostaszewska, córka Jana i Marii (z domu Zielińskiej).

    Byłam zbyt mała, aby się bronić i zbyt duża, żeby zapomnieć tragiczny dzień 2 czerwca 1943 roku. Wieczorem tego krytycznego dnia, mama całą piątkę dzieci przygotowywała do snu. Byliśmy w samych koszulkach (dla porządku podaję imiona i wiek mojego rodzeństwa: najstarszy brat, Marcel – 12 lat, siostra Lodzia – 10 lat, Irena – 6,5 roku, siostra Stasia – 4 lata, brat Tadzio – 1,5 roku).

    Mieszkaliśmy dość daleko od innych gospodarstw i tego dnia ktoś nas powiadomił, że wiele domów pali się i że banderowcy napadli na Hurby. Wtedy ojciec zdecydował, aby mama z dziećmi uciekła do pobliskiego lasu. Tak też się stało. Marcel wziął na plecy Stasię, Mama najmłodsze z dzieci na ręce, ja zaś trzymając się sukienki Mamy i Lodzia – uciekałyśmy. Dołączyło do nas wielu sąsiadów, wszyscy biegli w kierunku lasu. Ojciec został w domu, aby wynieść cenniejsze rzeczy i trochę żywności.

    Uszliśmy może ze 150 metrów, kiedy Mama zauważyła kilku młodych mężczyzn wychodzących z lasu. Każdy miał w ręku siekierę. Mama zaczęła krzyczeć przeraźliwie, abyśmy się chowali. Rozbiegliśmy się wszyscy w zboże na tyle już duże, że pozwalało nam ukryć się. Brat Marcel z siostrą Stasią odbiegł od nas, siostrę Lodzię pociągnęła za sobą jedna z naszych sąsiadek, a ja zostałam z Mamą.

    Rozpoczęła się rzeź. Banderowcy uderzali na oślep siekierami i nożami kogo dopadli. Kilku z nich nadjechało na koniach i tratując w poszukiwaniu ofiar zboże – mordowali znalezionych. Kilku banderowców podbiegło do mojej mamy i jeden z nich uderzył ją w głowę siekierą. Mama upadła i wypuściła z rąk brata Tadzia, a ja z przerażenia krzyczałam. Na całym polu był ogromny wrzask i lament, ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. Mama czołgając się, przygarnęła do siebie płaczącego Tadzia i zakrwawionemu dała pierś.

    Po niedługiej chwili banderowcy ponownie dobiegli do mojej Mamy i podcięli jej gardło. Jeszcze żyła kiedy zdarli z niej szaty i poodcinali piersi. Ja leżałam przytulona do ziemi, chyba ze strachu nawet nie oddychałam. Mama i Tadzio strasznie się męczyli, Mama powyrywała sobie długie włosy z głowy, była strasznie zmieniona, bałam się jej, prosiła o wodę. Jak trochę się uspokoiło pobiegłam na nasz ogród i na listku kapusty przyniosłam trochę wody, ale nie podałam bo już nie jęczała i bałam się jej. W pewnym momencie zobaczyłam straszny ogień i wycie zwierząt, to paliły się nasze zabudowania, bydło i konie chodziły po ogrodzie, a trzoda i drób paliły się razem z budynkami.

    Przerażona przesiedziałam do rana przy zwłokach Mamy i brata. Zobaczyłam też inne trupy, bardzo się bałam, było mi zimno, byłam tylko w koszulce. Rano postanowiłam pójść do swojej cioci – Marii Terlickiej – myśląc w swej naiwności, że to tylko nas spotkało takie nieszczęście. Jej budynek, nowy, murowany, kryty blachą stał niezniszczony. Na podwórku było dużo koni, ale kiedy usłyszałam głośne rozmowy po ukraińsku uciekłam stamtąd do mojej koleżanki, Stasi Materkowskiej. Jej budynek, nowy, też nie był spalony, a na podwórku także zobaczyłam dużo koni. Weszłam na ganek i chciałam wejść do mieszkania, gdy nagle usłyszałam pijackie krzyki, a jeden z Ukraińców krzyknął: mała Laszka! Strylaj! Wybiegłam do dobrze znanego mi ogródka i weszłam w krzak jaśminu. Siedziałam cichutko i obserwowałam, jak pijani banderowcy wybiegli na podwórko. Nie szukali mnie, powsiadali na konie i ze śpiewem odjechali.

    Długo siedziałam w tym krzaku, płakałam i bawiłam się lalką, gałgankową, którą zabrałam ze sobą. Było bardzo gorące południe co zmusiło mnie, by wyjść szukać wody i ludzi. Bałam się wracać do domu, którego już nie było. Wyszłam na drogę i w pewnym momencie zauważyła mnie moja ciocia, Helena Ostaszewska, która zaopiekowała się płaczącym dzieckiem. Opowiedziałam jej, co przeżyłam przez ostatnią noc.

    Powoli ze zboża i innych kryjówek zaczęli wychodzić mieszkańcy Hurbów. Znalazła się moja siostra Lodzia, która też została przygarnięta przez ciocię. Stojąc w grupie zauważyliśmy, że z lasu biegnie jakiś mężczyzna. Zaczęliśmy się chować – każdy myślał, że to banderowiec – a to był mój Ojciec. Opowiedział, jak całą noc uciekał przed banderowcami. Uciekł z płonącego domu przez okno i ukrył się pod jakimś mostkiem w lesie. Bardzo rozpaczał na miejscu kaźni Mamy i brata, niedaleko leżał nieżywy brat Marcel i ciężko ranna siostra Stasia. Miała ona dwie dziury w głowie oraz dwie, kłute nożem, dziury w brzuchu. Było widać jelita, jęczała i wołała Mamusię. Pozostali mieszkańcy Hurbów zaczęli grzebać zwłoki najbliższych w miejscu ich śmierci. Ojciec pogrzebał Mamę, dwóch braci i sąsiada w naszym ogrodzie. Mężczyźni połapali swoje konie, było tez kilka wozów i bryczek, które się nie spaliły i zaczęliśmy się szykować do ucieczki, do Mizocza. Na naszym dużym wozie jechał Ojciec, Lodzia, opatulona ranna Stasia, oraz sąsiadka Wasylkowska z dziećmi. Wyjechało kilka furmanek w godzinach wczesnego popołudnia. Ojciec ciągle nas uspokajał, abyśmy nie płakały bo w lesie mogą być banderowcy.

    Po przebyciu przez nas kilku kilometrów, leśną drogę zastąpili banderowcy krzycząc: „Siuda jidut Lachy”. Padły strzały, Tatuś krzyknął abyśmy uciekały, lecz sam nie mógł zejść z wozu, był chyba ranny. Wszyscy rozbiegli się po lesie, ja też usiłowałam biec za siostrą Lodzią i innymi ludźmi, ciągle płacząc i potykając się o gałęzie, które były zbyt duże (a może ja byłam zbyt mała), aby podołać w przerażeniu walce o ocalenie. Zgubiłam uciekających ale w zasięgu moich oczu były wozy z końmi, do których zbiegli się banderowcy, i ja pobiegłam do Tatusia i widziałam, jak go strasznie bili, a ja stałam przy krzaku i niemiłosiernie krzyczałam.

    Widziałam jak naszej sąsiadce Wasylkowskiej odrąbywali na pieńku głowę. Mój krzyk był tak przerażający, że jeden z banderowców podbiegł do mnie i z rozmachem wbił mi nóż troszeczkę poniżej gardła, a ja dalej krzyczałam i ze strachu nie mogłam się ruszyć z miejsca.

    Banderowcy byli zajęci mężczyznami i dobytkiem, krzyczeli po imieniu do Ojca, Ojciec też po imieniu błagał Iwana, aby darował mu życie. Ja też znałam tego Iwana, bo ciągle przychodził do naszego Tatusia jako przyjaciel. Ojca bili po głowie i twarzy, zdarli z niego ubranie, a kiedy mnie po raz drugi ujrzeli, postanowili skończyć ze mną raniąc prawą dłoń nożem i przebijając ją na wylot, a lewą rękę raniąc przed łokciem dwa razy.

    Upadłam. Jeden z banderowców chwycił mnie za skórę na plecach, tak jak się łapie kota, i tyle ile miał w garści odciął nożem, potem jeszcze dwa razy ugodził mnie nożem w łopatki i wrzucił w ogromny kopiec mrówek. Chyba straciłam przytomność, jak się ocknęłam był dzień, bardzo byłam obolała, a mrówki tak mnie pogryzły, że byłam bardzo opuchnięta a mrówki były w buzi, w nosie i w tych okropnych ranach. Wyczołgałam się z tego mrowiska, chciało mi się pić. Czołgając się zrywałam zielone jeszcze jagody i tak doczołgałam się do drogi i z przerażeniem zobaczyłam obdartego ze skóry, przywiązanego do drzewa człowieka, a to był mój Ojciec. Odrąbana, i leżąca obok głowa sąsiadki Wasylkowskiej pokryta była mrówkami. Po jakimś czasie usłyszałam nadjeżdżające furmanki, bałam się, ale nie miałam siły aby się ukryć. Leżałam przy drodze. Pamiętam jak podniósł mnie żołnierz (niemiecki) a ja prosiłam, żeby mnie nie zabijał. Coś mówił, ale nie rozumiałam. Po chwili zobaczyłam przy mnie mojego wujka Aleksandra Warnawskiego, który tłumaczył Niemcom, że mnie zna, bo wcześniej poznali na drzewie mojego Ojca. Niemcy zaopiekowali się mną układając na wozie i pojąc bardzo słodką kawą, której smak będę pamiętać zawsze. Opowiadano mi, że mieszkańcy którzy się uratowali, uciekli do Mizocza i po trzech dniach wraz z wojskiem niemieckim, postanowili pojechać do Hurby aby zobaczyć co tam się stało.

    Tak więc się okazało, że przeleżałam w lesie trzy doby. Na miejscu w Hurbach odnalazła się moja siostra Lodzia, której udało się uciec z lasu. Muszę dodać, że nikt nie zabierał pomordowanych, nie było jak i nie było czasu. Niemcy wyznaczyli bardzo mało czasu na pobyt w naszej wiosce w obawie przed banderowcami. Zwłoki wielu mieszkańców Hurbów były przez Ukrainców ponownie wygrzebane i porozrzucane po polach i ogrodach. Wujek Aleksander Warnawski był mężem siostry mojego Ojca. Mnie i siostrę Lodzię wzięli na wychowanie, ja trafiłam do niemieckiego szpitala w Mizoczu. Długo się leczyłam, rany bardzo ropiały. Mam siedem blizn na ciele, które z biegiem lat przestały mi przeszkadzać, jednak okaleczona psychika daje mi znać o sobie przez całe życie. Po wyjściu za mąż zamieszkałam na Dolnym Śląsku i mieszkam tu od 1958 roku.

    Pisząc te trudne dla mnie słowa chcę, aby dotarły do wszystkich. Nie chcę aby zapomniano o tym, co wyrabiali pozbawieni sumienia rizuni ukraińscy, którzy w niewyobrażalnym bestialstwie przewyższyli stokroć GESTAPO i NKWD. Tamci to były organizacje państwowe powołane do niszczenia przeciwników, a banderowcy, którzy dziś mówią, że walczyli z Niemcami i Sowietami, w tchórzowski sposób „wojowali” z Bogu ducha winną ludnością cywilną, to jest ze mną – żywym świadkiem, 6,5-letnią dziewczynką, którą znali i znali jej ojca i całą rodzinę. Tylko bandyci i tchórze walczą z dziećmi i kobietami! Tylko zboczeńcy rozpruwają brzuchy i obcinają piersi, a oni w swoich szkołach w Polsce uczą dzieci ukraińskie, że to byli bohaterowie.

    Być może, gdyby tak nie kłamali, to byłyby inne stosunki z Ukraińcami, a tak to nie wiem, czy usłyszę proste, ale okazuje się za trudne dla nich słowo: Przepraszam!

    Irena Gajowczyk / źródło: ,,Głos Kresowian” – nr 11, maj-czerwiec 2003.
    http://niezlomni.com/dziewczynka-przezyla-wolyn-wstrzasajace-wspomnienia-latach-upadlam-jeden-banderowcow-chwycil-skore-plecach-sie-lapie-kota/
  • @lorenco 23:42:56
    Trzeba być super bezczelnym i miec niebywałą pogardę do nas!!!
    Jak mogła Polska tak nisko upaść?????KTO tym steruje???

    http://www.magnapolonia.org/ukraincy-wciaz-blokuja-prace-ekshumacyjne-domagajac-sie-pomnikow-oun-i-upa-w-polsce/

    Ukraińcy wciąż blokują prace ekshumacyjne, domagając się pomników OUN i UPA w Polsce.
    Ani o krok naprzód nie posunęły się negocjacje z Ukrainą, która wstrzymuje polskie ekshumacje – podaje „Nasze Dziennik”. Jak czytamy w gazecie, mimo starań polskich służb dyplomatycznych i Instytutu Pamięci Narodowej nadal obowiązuje ukraińskie embargo na wszelkie prace poszukiwawcze, ekshumacyjne i porządkowe dotyczące polskich mogił na Ukrainie.

    Liczne rozmowy i negocjacje nie skłoniły strony ukraińskiej do choćby minimalnego odstępstwa od dyktatu, uzależniającego poszukiwania i upamiętnienia polskich ofiar z czasów drugiej wojny światowej od legalizacji na terenie Polski pomników gloryfikujących formacje OUN i UPA. To – jak pisze „Nasz Dziennik” – organizacje „zbrodnicze”, odpowiedzialne za „bestialskie wymordowanie” około 130 tysięcy Polaków z Kresów.

    Wobec fiaska rozmów na poziomie Instytutu Pamięci Narodowej, który zaproponował powołanie grup roboczych w celu legalizacji pomników po obu stronach granicy, polscy negocjatorzy oczekują zdecydowanych działań na poziomie najwyższych władz państwowych. Ukraińcy nie są bowiem zainteresowani pracą w takich grupach.
  • @trojanka 23:58:22
    https://youtu.be/EKODZxTRLEM
  • @trojanka 23:58:22
    Oni tam na tej UPAdlinie chcieliby dużo, dużo hroszi od nas i tzw. Zachodu a co do innych spraw, nie mamy się wtrącać w ich Niezależną.
    Znaczy się, mamy dawać a cicho siedzieć i przytakiwać, bo Ukraina to wzór cnót, bo broni tzw. Zachód przed rosyjską agresją, walczy z Rosją jako jedina, bo inni odwagi nie mają.
    Bandera ich bohater, to tak zaszło daleko, że tej sprawy nie da się rozwiązać.
    Ukraińcy i nie tylko banderowcy mają w sobie to coś, które w moich stronach było obelgą najwyższej rangi: lepiej było być określonym jako - tu przepraszam za słowa - chujem, bydlakiem, zwyrodnialcem, niż Ukraińcem.
    Nie mam zamiaru tu wzniecać jakiś nienawiści, my Polacy zawsze byliśmy otwarci i ufni, mamy to do tej pory i dobrze.
    Jednak czujność przede wszystkim.
  • @trojanka 00:05:36
    Na Ukrainie już jest tak, że jak ktoś rzuci hasło chwała Ukrainie i nie ma odpowiedzi: gierojom sława, ten człek po donosie na niego ma poważne problemy. Nawet karę więzienia.
    To są heil Hitler, ba, jeszcze gorsi zwyrodnialcy.
  • @trybeus 21:48:13
    //zbanowali mnie nie podając powodu...:))//

    Mnie też :))
  • @lorenco 01:44:27
    //ak ktoś rzuci hasło chwała Ukrainie i nie ma odpowiedzi: gierojom sława, ten człek po donosie na niego ma poważne problemy//

    To dlatego kartofel ważniejszy tak się wydzierał? :)))))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 03:41:53
    Wybory samorządowe 2014, wybory prezydenckie 2010 to i "wydzieranie" było jak najbardziej wskazane.
  • @lorenco 23:42:56
    Dla mie to opowiadanie jest wstrząsające,i niejednokrotnie zastanawiałem się do czego są zdolni ludzie.Zawsze zaczynają działać emocje ,ale potem znowu wracam do tego czego nas uczyła historia.O tych wszelkich zwierzęcych mordach różnych narodów ,niejednokrotnie bratobójczych które przez wieki przewalały się przez europę czy w świecie.
    Nie chcę w żadnym wypadku usprawiedliwiać tego co się stało,i mam za to,że i na ukrainie zwycięży głos samokrytyki ,bo przecież na takich morderstwach nie można budować swojej historii jak by nie było narodu który właściwie cały czas szuka swojej tożsamości.
    Tylko,jako katolik jestem gotów przebaczyć z tym zastrzeżeniem,że strona ukraińska zmieni swe stanowisko, i ustawowo zakaże ten banderyzm.
    Ale z tymi rozliczeniami i u nas jest nie najlepiej,mając na myśli tych co wprowadzali i egzekwowali ten komunistyczny system totalitarny.
  • @lorenco 01:44:27
    MNie zastanawia i smuci zarazem jedno!Że Ukraina zawsze "szuka swojej niezalezności czy tożsamości" w tak okrutny sposób unicestwiając bez wyjątku, niemowlęta , dzieci, kobiety i starców!!!!Tak było kiedyś i tak jest teraz!!!
    Taką metoda,
    Tak są prowadzeni i używani do celów róznych panów....a to Niemców , a to Ussraela czy też Niemców na zmianę!!
    Jako osoba wierząca, uważam, że na krwi, męce,rozpaczy i śmierci maluczkich NIE da się NIC zbudować!!Krew twojego brata woła z ziemi!!!
    Na rozpaczy matek, żon , dzieci zabitych w Donbasie -NIE DA się NIC zbudować, a to co powstanie będzie ZŁE!!!
    Bo ONI zostali zaatakowani pierwsi,w Odessie, potem nagle zbombardowani w 2014 roku na ulicach w Słowiańsku!!cywile pływali we krwi na ulicach miasta.Pamiętam, bo to były pierwsze filmy które zobaczyłam, jak postanowiłam poszukac CO się tam właśiwie dzieje!!

    Nie było rozmów, negocjacji, prób przekonywania, pójścia na ustępstwa ruskojęzycznej części narodu/sporej/.
    Dlaczeo Cameron płaczliwym głosem obiecywał Szkotom cuda wianki, zwiększenie dotacji, udział w korzyściach z wydobycia ropy u nich.....przed referendum????Trzeba było wysłać czołgi skoro tak bardzo im pasuje metoda zastosowana przez disporę w Donbasie!
    Pamiętam porażające zdjęcie umierającego dziecka syryjskiego po bombardowaniach "koalicji".Dziecko powiedział "Wszystko opowiem Bogu", wiedzial że umiera!

    Donbas:
    https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwje7bT85oXVAhWkDZoKHWcfDxQQjhwIBQ&url=http%3A%2F%2Fadnovum.neon24.pl%2Fpost%2F112531%2Cukraina-wojna-domowa-03-09-2014r&psig=AFQjCNEs14dh5CPEg3dYIVVbZv1GfoQLdQ&ust=1500019665340911
    http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/6GYktkpTURBXy9kZjcyYTRjM2VmYmZjZTkzODJkODZhZTIyODQ3N2ZlMi5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww

    https://www.google.pl/search?q=syryjskie+dziecko+zdj%C4%99cia&rlz=1C1TEUA_enPL499PL516&biw=1366&bih=638&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwj9_vCH5IXVAhXEcRQKHay6ANEQsAQIIQ

    Żal tej małej części normalnych, wrażliwych ,oszukanych Ukraińców!!Nie dają sobie rady z demonami , które opętały ich Ojczyznę!
  • ŻĄDAMY USTAWY O LUDOBÓJSTWIE POLSKIEJ LUDNOŚCI NA KRESACH WSCHODNICH II RP, DOKONANYM PRZEZ UKRAIŃSKICH SZOWINISTÓW Z OUN-UPA
    http://www.citizengo.org/pl/signit/45807/view
  • ROTA!!!
    https://www.facebook.com/antyglobalizm/videos/1921529318069089/
  • Maciejczuk w rosyjskim programie przy aplauzie publiczności podarł zjdecia Bandery i Szuchewicza
    Maciejczuk w rosyjskim programie przy aplauzie publiczności podarł zjdecia Bandery i Szuchewicza i zagroził interwencją na Ukrainie.

    Rosjanie zaprezentowali cytat ze wpisu członka ukraińskiej nacjonalistycznej organizacji Czarny Komitet. Ten pisząc o rzezi wołyńskiej napisał, że za zwycięstwo nad okupantem nie powinno się przepraszać "okupanci przyszli na naszą ziemie, okupanci odeszli z naszej ziemi".
    Przypadkiem okazało się, że Maciejczuk zna tego nacjonalistę ze swojego pobytu na Donbasie. Polak zaczał go okreslać obraźliwymi wyrazami m.innymi nazwał go zwierzęciem.
    Nie zauważyłem skąd u Maciejczuka pojawiaja sie fotografie Bandery i Szuchewicza. Rwie je demonstracyjnie i rzuca na podłogę pod nogi obecnego w studiu innego Ukraińca krzycząc "dla nas to gówno".
    W tym czasie jest nagradzany kilkoma falami oklasków widowni.
    Po chwili Rosjanin, który kilka dni temu odmawiał Polakom człowieczeństwa śmiejąc się szydzi, że teraz widać czym się różni Rosja od Europy. ''W Europie Polacy zbierają śmiecie na ulicy a w Rosji śmiecą.''
    Maciejczuk podłapuje (ignorując jednak obraźliwy wobec Polaków kontekst) i krzyczy do Ukraińca "to ukraińskie śmieci, (jeżeli) nie będziecie tych śmieci zbierać my przyjdziemy do was i zrobimy porządek.''

    Pewnie wielu sie to spodoba, ale wstawka w postaci groźby wejscia na Ukraine i robienia porządku sprawia, że #ruskapropaganda zapachniała motzno
    Ciekawe na ile to było zaplanowane, bo chyba Maciejczuk zdjęć Bandery i Szuchiewicza w formacie A4 na co dzień nie nosi w portfelu.

    Cytat faceta z Czarnego Komitetu około 33 minuty.
    Maciejczuk od 35:09
    klik

    https://www.wykop.pl/wpis/25272843/maciejczuk-w-rosyjskim-programie-przy-aplauzie-pub/
  • @Husky 15:15:21
    Ciekawa sprawa.
    Maciejczuk wg dr Przybyła czy Macieja Poręby chyba dość słabo zna Rosję i albo jest pogubiony, albo ... hm ...
    Przed nim równie dziwną rolę odgrywał niejaki Korejba

    pozdr
  • Sukces środowisk kresowych i patriotycznych! Pod naciskiem społecznym Dawid Wildstein został odwołany ze stanowiska w TV
    Sukces środowisk kresowych i patriotycznych! Pod naciskiem społecznym Dawid Wildstein został odwołany ze stanowiska w TVP Info


    http://prawy.pl/54188-sukces-srodowisk-kresowych-i-patriotycznych-pod-naciskiem-spolecznym-dawid-wildstein-zostal-odwolany-ze-stanowiska-w-tvp-info/
  • @Husky 15:15:21
    Tak się składa, że akurat wczoraj oglądałem ten program - Wriemia pokażiet - , program był całkowicie poświęcony stosunkom polsko - ukraińskim a zwłaszcza temu, że Ukraina z Banderą do UE nie wejdzie, co stwierdził najpierw Kaczyński a potem Waszczykowski.
    Maciejczuk wiedział jaki będzie temat zatem mógł przygotować sobie zdjęcia tych dwóch bandytów.
    Maciejczuk jest zawsze za Ukrainą, przeciw Rosji, jednak skoro w Polsce nastał trend, że Ukraina tak lecz bez Bandery, zatem Maciejczuk czyni według trendu.
    Program leci na żywo, prawie codziennie, potem można oglądnąć na YT.
    Jak się dobrze wsłuchać, mimo nieznajomości języka rosyjskiego, wiele można zrozumieć.
  • @lorenco 17:31:40
    celebryta inaczej
  • @MacGregor 16:50:23
    Oni i jeszcze Dzięciołowski brylują we wszystkich głównych programach publicystycznych TV rosyjskiej, do których zapraszani są goście z zagranicy.
    Warto obejrzeć sprzed miesiąca:
    Żyrinowski VS Korejba:)
    https://youtu.be/KnVwIqIoEEI
  • 3 RP stworzona na gruzach PRL
    przez agenturę obcych ośrodków dywersyjnych przy użyciu wszelkiej maści rodzimej kanalii i łobuzów - czego po tym mozna się spodziewać ?
  • @trojanka 11:04:07
    Teraz miałem czas wysłuchać tego wykonania Roty, piękne wykonanie i świetny podkład dokumentalny.
    Ja natomiast mam do zaproponowania obejrzenie wideo z marca tego roku, kiedy to bohaterska delegacja ukraińsko -tatarska podeszła pod posterunek graniczny z Krymem. Oprawa dziennikarska była, przemówienie, że Krym jest ukraiński i tylko czasowo okupowany przez Rosję, hasła banderowskie: sława Ukrainie, hierojom sława, hymn też zaśpiewali ukraiński. A kiedy po stronie rosyjskiej pojawiła się wojskowa ciężarówka, na jej widok "hieroje sława" jakoś tak się rozeszli i stracili ochotę na manifestowanie swojej odwagi w odzyskiwaniu Krymu:)
    https://youtu.be/6xJkUNmMbbw
  • @dalmichal 08:02:52
    Wątpię aby Ukraina ustawowo zakazała tego banderyzmu, on był już od lat 30-tych XX wieku od Doncowa, ZSRR trzymał ich za gęby to siedzieli cicho, jednak już Juszczenko nazwał Banderę świętym, przytłumił to Janukowycz to doczekał się Majdanu a teraz banderyzm kwitnie, dzieci w szkołach uczą się o Banderze jako bohaterze.
  • @ireneusz 18:08:13
    Ireneusz 5*

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930