Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1677 postów 1250 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Make Poland Great Again.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jesteśmy dzień po bardzo ważnej i udanej wizycie amerykańskiego prezydenta w Polsce.

 Jej oceny wahają się od cokolwiek przesadnej euforii żoliborskiej neo-sanacji po wściekłość platformy folksdojczów i stronnictwa pruskiego.

Osobiście najbardziej irytują mnie wyrażane z niczym niezasłużona wyższością opinie domorosłych Diogenesów, jakoby wszystko to było g*wno, wszystko oprócz moczu (jak w żydowskim dowcipie, gdy celnik na granicy woła z oburzeniem „Przecież to jest analiza moczu!”, na co Mosiek „Ana to moja żona, Liza to córka, a Moczu to ja”).

Po kolei.

W dzisiejszych czasach niejednokrotnie przypominanie oczywistości wymaga cywilnej odwagi, stąd moja wdzięcznośc dla młodych narodowców.

Krzysztof Bosak przypomniał, że Donald Trump, choćby go nam z nieba sam Pan Bóg zesłał, to nie jest prezydentem Polski, ale Stanów Zjednoczonych. A zatem, dopowiedzmy juz sobie sami, nie jest jego celem ani zadaniem uczynienie Polski znowu wielką - Make Poland Great Again – to mogą osiągnąc tylko ci, którym na Polsce zależy, a więc nie Amerykanie, nie UE, nie bracia straszni potrzebni nam w Polsce jak wrzód na rzyci, ale tylko i wyłącznie Polacy. A zatem pretensje do Trumpa, że nie przywiózł ze sobą worka pieniędzy są chyba mniej uzasadnione niż euforia ministra Macierewicza.

Robert Winnicki (nazywany przez moich znajomych moim synkiem, przez rzekome podobieństwo do mnie za młodu), jeden z lepszych jeśli nie najlepszy poseł w obecnym Sejmie, tak skomentował przygotowania do wizyty:

- Czy Polska ma szansę stać się regionalnym mocarstwem? Tak, w przyszłości jest to możliwe. Czy Polska już jest regionalnym mocarstwem? Nie i jeszcze trochę czasu musi upłynąć a także wiele się zmienić, przede wszystkim wewnętrznie, zanim do tego dojdzie.

Zabiegając o międzynarodową pozycję Polski przy okazji takich wydarzeń jak jutrzejsze pamiętajmy, że nie one są rdzeniem siły i znaczenia państwa.

Międzypaństwowe spotkania nie zastąpią nam siły wynikającej ze:
– spójności etnicznej,
[a zatem nie banderowiec, a Polak z Kazachstanu!!!-McG]
– dynamiki kulturowej i demograficznej,
– sprawności państwa,
– siły gospodarczej,
– i militarnej.

Dlatego euforia, prężenie[cudzych] muskułów i ogłaszanie przełomów w związku z wizytą Trumpa czy szczytem “Trójmorza” jest niepoważne, głupie.

Oderwane od realiów miraże o mocarstwowości i ślepa wiara w sojusznicze zapewnienia bywają bardzo kosztowne. Polska przekonała się o tym niezwykle tragicznie w drugiej połowie lat 30. XX wieku.

Budujmy siłę naszego państwa szybko i zdecydowanie. Pamiętając, że od klepania po plecach, wspólnych zdjęć i wzajemnych komplementów niekoniecznie jej przybywa.

(za //www.dzienniknarodowy.pl)

Za to po wizycie poszedł od razu za ciosem:

Warto tę część przemówienia docenić z tego względu, że Trump wcale nie musiał tak jasno i wyraźnie opowiadać się przeciwko marksizmowi kulturowemu, który niszczy nasz krąg kulturowy. Zrobił to bardzo mocno, wychodząc nawet ponad agendę swojej własnej kampanii wyborczej a także ponad politykę realizowaną wewnątrz USA i na świecie przez jego administrację. – napisał prezes RN.

W związku z tym Winnicki zapowiedział, że zwróci się do Ambasady USA w Warszawie z zapytaniem, czy Stany Zjednoczone zaprzestaną forsowania w Polsce marksizmu kulturowego. Dzisiaj na swoim koncie twitterowym opublikował kopię pisma kierowanego do ambasadora USA w Warszawie Paula Jonesa.

(za //kresy.pl)

Trzeba przyznać, że oba przemówienia Donalda Trumpa (na Zamku Królewskim i na placu Krasińskich) były znakomicie przygotowane. Jak to powiadają na wsi, gdy wół ryczy to obora słucha i dlatego ku radości jednych, a wściekłości innych poszły w świat słuchane i szeroko komentowane słowa o Polsce jako duszy Europy:

„Polacy i Europejczycy nadal wołają: my chcemy Boga!” – stwierdził Donald Trump, nawiązując w ten sposób do pierwszej pielgrzymki do Polski Jana Pawła II z 1979 roku. „Polska jest geograficznym sercem Europy, a co ważniejsze, w Polakach dostrzegamy duszę Europy. Wasz naród jest wielki, ponieważ wielki jest wasz duch i jest ten duch silny”– mówił dalej. „Nigdy nie można było wymazać Polski z kart historii i waszych serc. W tych ciemnych czasach utraciliście swą ziemię, ale nigdy nie utraciliście dumy” – dodał.

(za https://parezja.pl)

Powie ktos, że to tylko słowa – ależ oczywiście! Tylko słowa i aż słowa (in principio erat  Verbum!) Ale przecież lepsza dobra reklama niż czarny, agresywny pijar wylewający się ostatnio na Polskę z Niemiec i z Brukseli. No i nie mówił tego Maciek Bała do krowy za stodołą, tylko sam „cezar imperator”, pilnie słuchany i w Europie i w Ameryce.

Na odezwanie się nożyc nie trzeba była długo słuchać, szczególnie ze strony braci strasznych, ktorym jak widać znowu poprzewracało się w zdegenerowanych Talmudem głowach:

Gmina Żydowska niezadowolona, naczelny rabin Polski – oburzony! Powód? Trump nie odwiedził Pomnika Bohaterów Getta

[Trump zerwał też z 20-letnią tradycją świętowania zakończenia Ramadanu w Białym Domu. Polska tradycja świętowania chanuki w Belwederze i Sejmie jest krótsza i powinno ją być ją tym łatwiej zerwać, co najwyżej prezydent Duda może oddelegowac nie tyle córkę, bo ta w odróżnieniu od Iwanki na judaizm nie przeszła, co teścia].

Izraelska gazeta o wizycie prezydenta Trumpa w Polsce: Pomógł Polakom wybielić historię i wymazać masakrę w Jedwabnem

(polecam orginalny artykuł z //www.haaretz.com – tak właśnie wygląda przyjaźń, po której sobie swego czasu ś.p. Lech Kaczyński tyle obiecywał)

Anne Applebaum: Trump afirmuje zamach polskiego rządu na demokrację

 

Wbrew opinii furiatów od Sakiewicza, przemówienie Trumpa na placu Krasińskich było nie tyle antyrosyjskie, co antyniemieckie:

Jak stwierdza Adam Wielomski w rozmowie z Leonidem Siganem:

Uważam osobiście przemówienie na Placu Krasińskich za prawdziwy majstersztyk. Jest to bardzo ważne przemówienie dlatego, że ono jest skierowane tak naprawdę  do Angeli Merkel i Niemiec. Oczywiście do Polaków również, ale przedmiotem krytyki w tym przemówieniu jest strona niemiecka. Zauważmy po pierwsze charakterystyczne miejsce — mianowicie Plac Powstańców Warszawskich — czyli powstańców walczących z Niemcami. Symbolika kotwicy Polski Walczącej też cały czas występowała w otoczeniu Trumpa. Na pewno taka rzecz nie była inicjatywą strony polskiej, tylko to było uzgodnione ze stroną amerykańską. To jest zbyt poważne, żeby strona polska sama tego typu rzeczy zrobiła. Po drugie zwrócę uwagę na to, że mówiąc o Powstaniu Warszawskim Donald Trump podkreślił fakt, że Polacy walczyli tam z Niemcami. To jest charakterystyczne, ponieważ w języku pojednania polsko-niemieckiego, współczesnego, właściwie Polacy niby nie walczyli z Niemcami tylko z nazistami, a ci Niemcy, gdzieś „uciekają", w pewnej chwili stają się sami jedną z ofiar nazizmu. A tu było wyraźnie powiedziane, że z Niemcami. Bardzo charakterystyczna była krytyka Unii Europejskiej w tej postaci, w jakiej buduje ją Berlin, mianowicie w postaci superpaństwa zbiurokratyzowanego, scentralizowanego, gdzie nie ma miejsca na wolności indywidualne, wolności gospodarcze. Ten model niemieckiego, to się tak fachowo nazywa  w Niemczech „zorganizowanego kapitalizmu" został bardzo radykalnie potępiony w imię amerykańskiego ideału wolnej przedsiębiorczości, który Trump wyraźnie proponuje Polsce. Jak się złoży te trzy elementy —nazwanie Niemców Niemcami, pokazanie tradycji walki Polaków przeciwko Niemcom i wreszcie krytykę współtworzonej i de facto kierowanej przez Niemcy Unii Europejskiej, to jest to, moim zdaniem, bardzo silne wystąpienie antyniemieckie. To jest to, czego polski rząd również oczekiwał.

(zahttps://pl.sputniknews.com)

 

Potencjalne niebezpieczeństwa grożące nam ze strony USA to:

- poparcie uroszczeń żydowskich (jak widać dostali pstryczka, skąd taka wściekłość)

- wplątanie nas w wojnę zastępczą z Rosją (jak widać, przemówienie Trumpa była przede wszystkim antyniemieckie, a nie antyrosyjskie, jedynie gazetopolacy tego nie zauwazyli pisząc o rzekomej wściekłości Putina – warto przy okazji zwrócić uwagę na bardzo stonowane i delekie od wrogości komentarze rosyjskiego MSZ-u – dałby Bóg, żebysmy i my mieli w naszym MSZ  dyplomatów takiej klasy)

- zazbrojenie nas na śmierć.

Co do zazbrojenia – Trampek zachował się nieco jak przedstawiciel amerykańskich firm zbrojeniowych, wyrażając nadzieję, że jeśli Polska będzie kupwoać uzbrojenie, to tylko amerykańskie, jako „nie mające sobie równych w świecie”.

Szalony Antek podpisał kontrakt na baterię rakiet Patriot (dwa zestawy po 8 rakiet czyli 16 sztuk) i w tym kontekście buńczuczne zapowiedzi zapory ogniowej przeciw Rosji brzmią cokolwiek komicznie.

Cena ma nie przekraczać 30 mrd PLN, a zauważmy, ze daliśmy banderowcom m.in. 4 mrd PLN na nieoddanie, czyli ponad 10% tej kwoty. No i jest niebezpieczeństwo, że jakiś vel Żurawski zaproponuje bezpłatne przekazanie tych „Patriotów” Ukrainie, która jak wiadomo walczy z rosyjską agresją (a największymi agresorami jest cywilna ludność Donbasu, tak jak na Wołyniu byli nimi polscy chłopi). I dlatego to nie do Trumpa, ale do nas należy wywalenie takich vel Żurawskich na zbity pysk.

No i jest jeszcze kwestia Trójmorza, z Chorwacją (nie przepadam za Chorwatami, ale Kolinda jest smakowita), Słowenią, Austrią i nawet Bułgarią, ale bez Ukrainy, a więc Trójprzymierza niekonfliktującego nas z Rosją (Trójmorze w tej wersji to uaktualniona i urealniona wersja dawnego Heksagonale, w odróżnieniu od suflowanej nam przez gazety Polską i Wyborczą Judeopolonii = Ukrpolu), że tak powiem „pobłogosławionego” przez Trumpa.

(por. https://pl.wikipedia.org/wiki/Tr%C3%B3jmorze )

Błogosławieństwo to należy rozumieć tak, że jest na to zgoda Ameryki i wara Niemcom od niego. Mało?

Na odjezdnym Trump podsumował na twitterze:

Silna Polska jest błogosławieństwem dla narodów Europy, a silna Europa jest błogosławieństwem dla Zachodu i świata

Polskę mogą uczynić wielką tylko Polacy. Ale do tego potrzebna jest też sprzyjająca koniunktura i te przywiózł nam Donald Trump. Da Bóg zostanie wybrany na drugą kandecję, a więc koniunktura geopolityczna może potrwać jeszcze 7 lat. Czy ją wykorzystamy, zależy już od nas – czy za 7 lat będziemy mieli sprawne państwo, zdrową gospodarkę, własne militarne muskuły, czy zachowamy spójność etniczną, czy odzyskamy dynamikę kulturową i demograficzną, czy będziemy jednym 60-  a może już nawet 70 -milionowym narodem ponad granicami? 

KOMENTARZE

  • Autor
    "No i jest jeszcze kwestia Trójmorza, z Chorwacją (nie przepadam za Chorwatami, ale Kolinda jest smakowita), Słowenią, Austrią i nawet Bułgarią, ale bez Ukrainy, a więc Trójprzymierza niekonfliktującego nas z Rosją (Trójmorze w tej wersji to uaktualniona i urealniona wersja dawnego Heksagonale, w odróżnieniu od suflowanej nam przez gazety Polską i Wyborczą Judeopolonii = Ukrpolu), że tak powiem „pobłogosławionego” przez Trumpa."

    I o to chodzi! :)

    Pozdrawiam
  • A propos Patriotów i obawy ,że vel Żurawski bedzie optował za przekazaniem ich nieodpłatnie Ukrainie, pragnę poinformować o
    ostatniej sensacji dotyczącej niezwyciężonej armii kijowskiej sasiada zza Buga!Otóż ekspert od nowych technologii wojennych Ukrainy , oświadczył iż Niezależna jest w posiadaniu tajemniczej broni ,jeszcze nie rozpracowanej w świecie.....przy pomocy której są w stanie uspić, lub doprowadzić do utraty przytomności całą ludność na terytorium Donbasu.Potem zakuć ich w kajdanki i przetransportować do obozów koncentracyjnych!tak, że panie Mc Grzegorzu jak to mówią starzy górale podhalańscy /nie ze Wzgórz Golan/.."z czym do ludzi".W tym kontekście nasze przyszłe Patrioty to dziecinne zabawki!!
    W tle tego oświadczenia, należy domniemywać, że w tym roku ze strachu .... w tajny przed opinią publiczną sposób znaczna część pożyczek zaciągniętych w MFW przez nasz biedny kraj,na nasze konto juz pojechala na Ukrianę!Emeryci jedźcie na Ukrainę, wasza waloryzacja już tam jest!!
    https://youtu.be/5c0a6McAqjw
  • Mówił źle o Niemcach
    Ale także nie zapomniał dodać, że wojska rosyjskie stały po drugiej stronie Wisły i czekały aż Warszawa się wykrwawi. Bardzo zgrabne przypomnienie, kim są nasi odwieczni wrogowie - Niemcy i Rosja, o czym nie powinniśmy zapominać ani na chwilę, choć fakt, że zostaliśmy do skóry oskubani przez Niemcy będące pod amerykańską okupacją, aczkolwiek pomocną finansowo, od II wojny, nie ma znaczenia.

    I oto pojawia się mesjasz z USA ze swoim gazem i żelastwem zza oceanu (za ciężkie pieniądze) i Polskę przed odwiecznymi wrogami ocali, a Polska będzie "wielka" od morza do morza. Kaczyński zostanie cesarzem. Śmiech przez łzy.
  • Spójność etniczna
    Proszę się tak nią nie podniecać, a przeczytać doskonały wpis gps65, który mówi na ten temat:

    http://niepoprawni.pl/blog/gps65/my-narod
  • Firma asfaltowa mojej corki uzyla tej frazy w reklamie swej firmy:
    "Make paving great again"( paving- bruk, nawierzchnia, chodnik).Video mozna ogladac tu:https://www.facebook.com/pg/Forest-City-Paving-LLC-166545883508274/videos/?ref=page_internal
    W reklamie wystepuja: maz mojej corki, jego ojciec, corka i pracownicy- byli kryminalisci.Nie mogli nigdzie pracy znalezsc i maz mej corki ich przygarnal.Sa za to wdzieczni, ciezko pracuja bez szemrania juz latami.
  • ANDRZEJ DUDA ODMÓWIŁ PATRONATU OBCHODOM ROCZNICY RZEZI WOŁYŃSKIEJ
    http://kresy.pl/wydarzenia/andrzej-duda-odmowil-patronatu-obchodom-rocznicy-rzezi-wolynskiej/


    https://pl-pl.facebook.com/Ukrai%C5%84ska-V-kolumna-w-Polsce-514729365331686/
  • @trojanka 18:34:18
    https://www.facebook.com/Sprawa.kresowa.sprawa.narodowa/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930