Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1701 postów 1378 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Takie sobie takie tam

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Różne drobiazgi, warte być może uwagi.

 Jezus z twarzą uchodźcy.

Przy okazji Bożego Ciała rzecznik KEP, ks. Paweł Rytel-Andrianik stwierdził, że „Jezus ma twarz uchodźcy”. Czyli Jezus domagał się od Rzymian „socjalu”, napastował kobiety i rozjeżdżał przechodniów rydwanem? Nie wiem jakich Ewangelii uczono księdza Pawła w seminarium, ale w moim egzemplarzu wygląda to wszystko nieco inaczej.

(za //podgrzybem.blogspot.co.uk/ )

 

Incydent

[Incydent to jest wtedy, kiedy Ryszard Petru dobrze zapamięta jakąś datę historyczną. ]

My nie jesteśmy w stanie zweryfikować, kto jest terrorystą a to nie. Część zamachów była przeprowadzana przez osoby, które przypłynęły w tej fali uchodźców pontonem. Tych ludzi w mojej ocenie należy wsadzić na ponton i odesłać tam skąd przyjechali i tam im pomagać, dlatego że innego wyjścia nie ma. Nie można wycierać sobie cały czas gęby religią, nie można mówić o tym że kościół mówi. Wtedy kiedy się wyrzuca krzyże ze szkół albo lekcje religii to jest wszystko w porządku, ale jak trzeba przyjąć uchodźców to się zrzuca się na Kościół Katolicki.

Potem się mówi, że to nie jest zamach terrorystyczny tylko incydent. Incydent to jest wtedy, kiedy Ryszard Petru dobrze zapamięta jakąś datę historyczną albo kiedy akurat Schetyna nie zmieni zdania na temat swojego programu w ciągu jednego dnia.

(za wiceprezydent Opola, Marcin Rol)

 

Dał nam przykład Donald Trump

Prezydent USA pan Donald Trump uznał, że nie ma powodu dla którego miałby zorganizować oficjalną kolację na okoliczność zakończenia ramadanu.

Zdecydował, że zamiast tego pojedzie z małżonką na wesele sekretarza skarbu Steve’a Munchina ze szkocką aktorką Louis Linton.

Kolacje w białym Domu w związku z muzułmańskim świętem zakończenia ramadanu zainicjował prezydent Bill Clinton w 1996 r.

Prezydent Trump – wszystko na to wskazuje – właśnie zerwał z tą 20-to letnią tradycją.

(za https://polskaniepodlegla.pl)

Pojawia się pytanie: czy jest powód, żeby w tym roku zapalać świece chanukowe w Belwederze i w Sejmie? Tyle mówi się o korzyściach utworzenia monoetnicznego państwa polskiego po wojnie (RP 1944-1952, PRL 1952-1989), zapominając przy tym, że oddano je we władanie mniejszości narodowej ... 

 

Hojna władza.

Ministerstwo Rozwoju rozstrzygnęło konkurs dotacji na działania informacyjne dotyczące Funduszy Europejskich. Lista szcześliwych beneficjentów to:

1.     Interia.pl - 474 442 zł

2.     Puls Biznesu, Puls Biznesu Weekend, portale: bankier.pl, pb.pl - 417 408 zł

3.     Dziennik Gazeta Prawna, portale: gazetaprawna.pl, dziennik.pl. forsal.pl. - 400 000 zł

4.     Rzeczpospolita, portal: rp.pl - 398 273 zł

5.     Onet.pl - 322 940 zł

6.     Super Express - 299 943 zł

7.     Gość Niedzielny - 141 630 zł

8.     Angora - 111 000 zł

9.     Twój Styl, Pani PC, Format - 126 000 zł

10. Do Rzeczy - 110 000 zł

11. W Sieci - 95 000 zł

W konkursie przepadł projekt Polska Press [będącej częścią niemieckiej Verlagsgruppe Passau]

I tak w sumie niemal 3 miliony złotych w większości trafi do zażartych, chwilami wściekłych, zdolnych do każdego ataku, wrogów ekipy PiS. Piękny gest!

(za//wpolityce.pl)

Portal wWazelinie wyraża tu swoją zazdrość i wcale im się nie dziwię, mimo, że sami załapali się na 95 tys. PLN, które trzeba będzie wycisnąć z handlarzy pietruszki albo wziąć na borg u Jankiela (karczmarza i nowogródzkiego podrabinka).

Jak swego czasu zauważył RAZ-owiec: do wydawania pieniędzy na rzeczy zupełnie zbędne potrzebne jest ministerstwo. Są bowiem ludzie, którzy dobrowolnie zapłacą za naukę zdolnego dziecka, za leczenie, zrzucą się na obronność Ojczyzny, ale nie znam nikogo, kto z własnej woli dorzuciłby zlotówkę na urząd do spraw równości płci – czy jak w tym przypadku – na „działania informacyjne dotyczące Funduszy Europejskich”

A jeszcze  przy okazji: W tym roku rząd polski wyda około 3 mln PLN na mniejszość ukraińską w Polsce oraz 100 tys. PLN na Polaków na Ukrainie. Nawet jeśli wynika to z jakichś legislacji przepchniętych tylnymi drzwiami za czasów Geremka i Kuronia, to może po 25 latach dymania od tyłu już czas zawołać szpetnie po hiszpańsku: ¡Basta ya! ¡Cabrones! Jak ktoś chce dobrowolnie wesprzeć kłamcę i negacjonistę wołyńskiego, grożącego niedawno Polakom powtórką rzezi wołyńskiej, Pawła Tymę i jego kureń, to niech go wspiera dobrowolnie, a kto woli wesprzeć Polaków na Ukrainie, niech też robi to dobrowolnie.

Ciekawiłoby mnie, ile kasy poszło z polskiego budżetu na „odrodzenie życia żydowskiego w Polsce”, a ile na przykład na odrodzenie polskości na Kresach ... a ile na odrodzenie banderyzmu po obu stronach granicy, no ale jak kto jest ciekawy, to niech sobie wsadzi nos do kawy.

A tu dwa odnośniki od pani Trojanki (z podziękowaniem):

//biznes.interia.pl/podatki/news/szydlo-nalezy-rozwazyc-pomysl-podniesienia-oplaty-paliwowej,2526442,4211
//www.pch24.pl/100-mln-euro-na-remonty-drog--polski-rzad-po-raz-kolejny-pozyczyl-pieniadze-ukrainie,50349,i.html

 

Schnepf i antysemityzm.

MSZ wystąpi do Ryszarda Schnepfa o zwrot pieniędzy pobranych na "niepracującą żonę". Chodzi o ponad 400 tys. złotych (zawWazelinie).

Będzie to uważam nie tylko typowy przykład szalejącego w Polsce antysemityzmu (por.Ryszard Schnepf, ambasador Polski w USA, porównuje sytuację w Polsce do 1968 r.), ale i wołająca o pomstę do nieba niesprawiedliwość. Pan ambasador wcale bowiem sobie tych pieniędzy nie przywłaszczył, ale jedynie pobrał je na poczet żydowskich roszczeń wobec Polski za tzw. mienie bezspadkowe.

A tak na marginesie, mimo „przytulonej” pół bańki, pana ambasadora i tak nie było stać na żyletki, co widać na każdym zdjęciu (co by nie mówić o Radku Sikorskim, ile wypił Pomerolu pod służbową pizzę, tyle wypił, niech mu będzie na zdrowie, ale w pracy był zawsze ogolony i elegancko ubrany oraz bez charakterystycznego dla ambasadora Schnepfa grymasu wiecznie pokrzywdzonego Semity).

KOMENTARZE

  • „Kto nie zna prawdy, ten jest tylko głupcem. Ale kto ją zna i nazywa kłamstwem, ten jest zbrodniarzem” B. Brecht.
    https://www.facebook.com/Sprawa.kresowa.sprawa.narodowa/?ref=py_c
  • Scenariusz uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa 11 lipca 2017 r. we Wrocławiu
    http://suozun.org/aktualnoci/i_scenariusz-uroczystosci-z-okazji-narodowego-dnia-pamieci-ofiar-ludobojstwa-11-07-2017/
  • *
    "My nie jesteśmy w stanie zweryfikować, kto jest terrorystą a to nie. Część zamachów była przeprowadzana przez osoby, które przypłynęły w tej fali uchodźców pontonem. Tych ludzi w mojej ocenie należy wsadzić na ponton i odesłać tam skąd przyjechali i tam im pomagać, dlatego że innego wyjścia nie ma"

    Dobra rada ale niewykonalne. Ludzie ci przybyli do Europy z fałszywymi dokumentami i państwa, z których oni rzekomo pochodzą, odmawiają ich przyjęcia twierdząc, że to nie są ich obywatele.
  • Autor
    "A tak na marginesie, mimo „przytulonej” pół bańki, pana ambasadora i tak nie było stać na żyletki.."

    To jest taka nowa moda -trzydniowy zarost albo muhadżedińska broda.
  • Największym problemem Polaków na Ukrainie "jest brak finansowania" (http://www.tvn24.pl)
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/polonia-na-ukrainie-prosi-o-wsparcie-tych-ludzi-nigdy-nie-zostawimy,693296.html
  • Polacy w Donbasie.
    https://youtu.be/_6wbV_t0eRE
  • Czy rodziny z Mariupola, które Poznań przyjął rok temu, potrafiły się usamodzielnić?
    http://poznan.eska.pl/newsy/czy-rodziny-z-mariupola-ktore-poznan-przyjal-rok-temu-potrafily-sie-usamodzielnic/489486

    Przed rokiem do Poznania przyjechało osiem polskich rodzin z Mariupola na Ukrainie zagrożonego działaniami wojennymi. Miasto zapewniło im mieszkanie na rok – w tym czasie przybysze mieli się usamodzielnić. W przypadku sześciu rodzin tak się jednak nie stało.

    W lipcu ubiegłego roku do Poznania przyjechało z Mariupola osiem rodzin polskiego pochodzenia, posiadających Kartę Polaka. Uciekały ze swoich domów przed toczącą się na Ukrainie wojną. Władze Poznania objęły je programem pomocy, zapewniając bezpłatne mieszkanie, ale tylko na okres roku. Tyle miało wystarczyć, aby przybysze nauczyli się języka polskiego, znaleźli pracę i było ich stać na samodzielne życie w mieście.

    - Wszystkim rodzinom po przyjeździe przyznano specjalnie dedykowanych opiekunów z MOPR, którzy pomagają w załatwieniu wszelkich formalności urzędowych m.in. w PUP, Wydziale Spraw Obywatelskich i PCŚ, a także pomagają odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Pomoc trwa do dziś - mówi Agnieszka Awzan-Spychalska, kierownik Oddziału Organizacji i Wspierania Inicjatyw Społecznych Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Poznania.

    Opieka sprawowana przez MOPR umożliwia także usamodzielnienie się. Jego efektami są znalezienie pracy przez dorosłych oraz podjęcie nauki przez dzieci, które uczęszczają do poznańskich przedszkoli i szkół. Każda z rodzin miała również możliwość skorzystania z bezpłatnych zajęć języka polskiego, organizowanych przez „Migrant Info Point”.

    Od lipca ubiegłego roku do marca miasto przyznało rodzinom zasiłki i świadczenia na łączną kwotę przekraczającą 270 tys. zł.

    - Oprócz tego otrzymały one bony od naszych partnerów (Ikea, Castorama, Leroy Merlin, PSS Społem) na łączną kwotę 54 300 zł - dodaje Agnieszka Awzan-Spychalska.

    Jak po roku radzą sobie rodziny? Niestety, tylko dwie mają stabilną sytuację mieszkaniową i nie oczekują więcej pomocy ze strony miasta. Co z pozostałymi?

    - W perspektywie kończących się rocznych umów najmu i braku oznak usamodzielnienia rodzin podjęte zostały kroki zmierzające do indywidualnego wypracowania z każdą z nich nowych rozwiązań lokalowych. Brane były pod uwagę ich potrzeby, oczekiwania oraz możliwości finansowe - tłumaczy Agnieszka Awzan-Spychalska i dodaje, że nad ich opracowaniem pracuje bezpośrednio z zainteresowanymi Biuro Spraw Lokalowych we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, Zarządem Komunalnych Zasobów Lokalowych, Miejskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Mieszkaniowej i Wydziałem Gospodarki Nieruchomościami UMP.

    Żadna z rodzin nie została bez pomocy. Miasto zaproponowało im mieszkania. Największe, liczące 105 metrów kwadratowych przy ul. Chełmońskiego 1 przyznano wielopokoleniowej rodzinie składającej się w zasadzie z dwóch rodzin: dziadków oraz ich dzieci z wnukami. Lokal jest gotowy do zamieszkania.
    Trzem rodzinom zaproponowano lokale o powierzchni około 50 metrów kwadratowych, przy ul. Sikorskiego 11, w nieruchomości, w której Miasto posiada udziały we współwłasności. Dwa lokale są obecnie remontowane i będą gotowe do zasiedlenia pod koniec sierpnia. Piąta rodzina - po analizie merytorycznej - została ujęta na liście mieszkaniowej na ten rok.

    Przypomnijmy, że właśnie trudną sytuację rodzin z Mariupola politycy PiS wskazują jako dowód na to, że Poznań nie jest przygotowany na przyjęcie jakichkolwiek uchodźców z Syrii, czego chce prezydent Jacek Jaśkowiak. Więcej na ten temat w artykule Jacek Jaśkowiak chce przyjąć do Poznania uchodźców.
  • Pomysł na utylizację goatfuckerów...
    U nas na jednostce istnieje permanentny niedobór personelu pomocniczego. Nie ma komu na garkuchni posprzątać, nie ma kto trawnika przed budynkiem Dowódcy skosić, pojazdy bojowe sami musimy szlauchem ogrodowem myć i potem ochronne barwy smarować w procesie mozolnej polerki pancerza.

    To samo na wiosce, żniwa się zbliżają, kłos już nabrzmiały ziarnem zbioru oczekuje, a tu nima komu w pole jechać. Miejscowe młodziaki wszystkie u Niemca robią, na Dreźnie lub na Bauzenie, przeważnie tam po budowach harują, za 10 Jewro/h, prycza w kontenerze budowlanem za friko. Stare dziady ino po wsiach się ostały, geriatryczny też sprzęt rolniczy posiadają, nikt już tego naprawiać nie poradzi.

    W tej sytuacji, by plon ziemi rodzącej obficie zebrać, trzeba nam świeżego manpowera. Niechby tak plac koło bagniska wydzielić, dobrze żyletkowem drutem ogrodzić, namioty nasze z magazynku byśmy gościnnie udzielili, tak samo sienniki i koce, i już dało by radę z tysiąc Negrów przyjąć. Za wikt i opierunek porobiliby nam w polu, upały dobrze znoszą wszak, ogarnęliby też okoliczne zagrody, a gdy zima nadejdzie, to do tego czasu podszkoliliby się językowo i kto wie, może i dziewuchy jakieś, te starawe, szpetniejsze i grube, by sobie z czasem wyrwali.

    Tem sposobem wielki wkład wnieślibyśmy w integrację, pohańców byśmy z wolna do Chrztu nakłonili i znów Rzeczpospolita by zysk odniosła, nowych obywateli by nam przybyło. Tak samo wszak praszczury nasze turecką dzicz cywilizowały, po dzień dzisiejszy na wschodzie Ojczyzny dobre, swojskie Tatary pomieszkują i dupami allachowi wymachują na modlitewem dywaniku, choć dobrzy Polacy. Dobrze byłoby starodawne metody cywilizacyjne powielić i okazać potęgę naszej siły integracyjnej.
  • olska już przeznaczyła na wsparcie Ukrainy 150 mln euro i będzie nadal pomagać – powiedział Konsul Generalny RP we Lwowie.
    Polska już przeznaczyła na wsparcie Ukrainy 150 mln euro i będzie nadal pomagać – powiedział Konsul Generalny RP we Lwowie, Rafał Wolski.

    http://kresy.pl/wydarzenia/konsul-generalny-rp-we-lwowie-polska-przeznaczyla-juz-150-mln-euro-wsparcie-ukrainy/

    http://kresy.pl/wp-content/uploads/2017/05/rafal-wolski-fot-youtube-com-kurier-galicyjski.jpg

    ABP MOKRZYCKI: ZASŁUŻYLIŚMY NA JAKĄŚ WDZIĘCZNOŚĆ ZE STRONY GREKOKATOLIKÓW

    Myślę, że zasłużyliśmy na jakąś wdzięczność, choćby w formie oddania jednej czy dwóch świątyń we Lwowie oraz budynków dawnego metropolitalnego seminarium duchownego. Te ostatnie, choć znajdują się niemal w samym centrum miasta, stoją puste i z roku na rok popadają w coraz większą ruinę. – mówił abp Mokrzycki.

    Metropolita powiedział także, że w związku z pogarszającą się sytuacją materialną na Ukrainie, co odbija się także na warunkach życia tamtejszych rzymskich katolików, zwrócił się o pomoc do Konferencji Episkopatu Polski. Szczególnie chodzi o pomoc dla ludzi starszych, często Polaków, którzy, jak powiedział, przez kilka dziesięcioleci spełniali rolę „ewangelicznych ziaren”, rzuconych na tutejszą ziemię, które – aby przynieść owoce – najpierw musiały obumrzeć, cierpieć liczne szykany. Z powodu emigracji często nie ma kto się tymi ludźmi opiekować. Archidiecezja pomaga im poprzez Caritas. Według słów arcybiskupa, polski rząd nie był zainteresowany pomocą dla starszych Polaków we Lwowie:

    Kiedyś zwróciłem się do rządu polskiego z prośbą o wsparcie finansowe przy budowie domu dla seniorów, ale otrzymałem odpowiedź, że rząd nie inwestuje w ludzi starszych lecz z w młodych i dlatego m. in. buduje szkoły w Brazylii.


    http://kresy.pl/wydarzenia/abp-mokrzycki-zasluzylismy-na-jakas-wdziecznosc-ze-strony-grekokatolikow/
  • @AgnieszkaS 22:30:09
    Dobra rada ale niewykonalne. Ludzie ci przybyli do Europy z fałszywymi dokumentami i państwa, z których oni rzekomo pochodzą, odmawiają ich przyjęcia twierdząc, że to nie są ich obywatele"

    A czemu wsadzasz do pontonu na środku morza czy lepiej oceanu z zapasem na dwa tygodnie i tyle

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031