Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1463 posty 449 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

Stanisław Michalkiewicz: Dziejowa szansa.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dla państw z obszaru Europy Środkowej byłaby to szansa nie tylko na uwolnienie się spod niemieckiej hegemonii, ale również na zabezpieczenie się przez rozmaitymi niespodziankami od strony wschodniej.

Dziejowa szansa
Felieton    Radio Maryja    15 czerwca 2017
Szanowni Państwo!
Kiedy po spotkaniu Michała Gorbaczowa z prezydentem Ronaldem Reaganem w Reykjaviku na Islandii w roku 1986 okazało się, że istotnym elementem nowego porządku politycznego w Europie ma być ewakuacja imperium sowieckiego z Europy Środkowej, niektóre państwa tego regionu, nauczone doświadczeniem kruchości porządku wersalskiego z roku 1919, postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i stworzyć system reasekuracji niepodległości. W roku 1989 cztery państwa: Włochy, Jugosławia, Austria i Węgry, podpisały w Budapeszcie porozumienie, od czworga sygnatariuszy potocznie zwane quadragonale. Do tego porozumienia, jeszcze przed aksamitnym rozwodem, przystąpiła Czechosłowacja – więc quadragonale przekształciło się w pentagonale, oraz Polska, jako uczestnik szósty – wskutek czego pentagonale przekształciło się w heksagonale. Uczestnicy heksagonale liczyli na to, że Rosja, która ponownie zaczęła pogrążać się w zapaści, nie będzie w stanie storpedować tej inicjatywy, zaś Niemcy, które wprawdzie w zapaści się nie pogrążają, przeciwnie – szykują się do wchłonięcia sowieckiej strefy okupacyjnej, czyli NRD, są jednak skrępowane powiązaniami w ramach Wspólnot Europejskich, więc ze względu na te powiązania może też nie będą mogły tego porozumienia storpedować. Trzeba zatem wykorzystać sprzyjający moment dziejowy, stworzyć fakty dokonane, a potem ich bronić. Jeśli chodzi o Rosję, to te rachuby się sprawdziły; Rosja nie podejmowała prób wysadzenia heksagonale w powietrze. Nie sprawdziły się one natomiast w odniesieniu do Niemiec. Niemcy, które odzyskały swobodę ruchów w Europie po podpisaniu w Moskwie 12 września 1990 roku traktatu potocznie zwanego dwa plus cztery, natychmiast przystąpiły do wysadzania heksagonale w powietrze. Zachęciły dwie republiki jugosłowiańskie: Słowenię i Chorwację do proklamowania niepodległości, co wkrótce postawiło Jugosławię, która miała być bałkańskim filarem heksagonale, w ogniu krwawej wojny domowej. Widząc, czym grozi politykowanie za niemieckimi plecami, pozostałe państwa heksagonale zdystansowały się od tej inicjatywy i odtąd próżnię polityczną po wycofaniu się imperium sowieckiego ze Środkowej Europy wypełniają Niemcy przy pomocy rozszerzania na wschód Unii Europejskiej, której są politycznym kierownikiem.
Wadą heksagonale było to, że nie miało ono dostatecznie silnego lidera, ani protektora, więc Niemcy bez trudu to rozgoniły. Gdyby jednak heksagonale takiego silnego protektora znalazło, to być może Niemcy nawet nie podjęłyby próby wysadzenia tego porozumienia w powietrze. A właśnie pojawia się szansa powrotu do heksagonale uzupełnionego i poprawionego – ze Stanami Zjednoczonymi, jako protektorem. Prezydent Donald Trump jeszcze jako kandydat podczas kampanii wyborczej, wypowiadał się krytycznie o niemieckiej hegemonii w Europie, dając do zrozumienia, że najlepszy byłby powrót Europy do formuły konfederacji, czyli związku państw, od której Europa odeszła w traktacie z Maastricht, co to wszedł w życie w roku 1993 – ku formule federacji, czyli państwa związkowego. Powrót do formuły konfederacji oznaczałby osłabienie niemieckiej hegemonii, której obawiają się również narody zamieszkujące Europę Środkową tym bardziej, że po Brexicie Niemcy, wykorzystując instytucje Unii Europejskiej, próbują narzucić tej części Europy pruską dyscyplinę pod pretekstem sprawdzania stanu demokracji i praworządności oraz poprzez narzucanie, wbrew ratyfikowanym traktatom, na przykład kontyngentów tak zwanych „uchodźców”. Gdyby zatem właśnie teraz podjąć próbę powrotu do heksagonale – ale uzupełnionego i poprawionego, to znaczy – ze Stanami Zjednoczonymi jako protektorem tego przedsięwzięcia, to dla państw z obszaru Europy Środkowej byłaby to szansa nie tylko na uwolnienie się spod niemieckiej hegemonii, ale również na zabezpieczenie się przez rozmaitymi niespodziankami od strony wschodniej. 6 lipca ma przylecieć do Polski prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, który we Wrocławiu weźmie udział w Forum Państw Trójmorza. Ciekawe, czy tym razem państwa Europy Środkowej potrafią wykorzystać tę dziejową szansę, czy też nie – bo jeśli nie potrafią, to następna prędko się nie powtórzy. Dlatego trzeba zrobić wszystko, co możliwe, żeby się to udało.
Stanisław Michalkiewicz
 
 
[Komentarz McG:

 
Zapyta może zdziwiony Czytelnik, od kiedy to promuję „Forum Państw Trójmorza”, skoro większość moich poprzednich tekstów to pełne emocji zwalczanie zwariowanych i szkodliwych pomysłów Międzymorza, prometeizmu, giedroycizmu, AIDS i kiły z rzeżączką.

Otóż mocium panie me wezwanie,

 czym innym jest hołdowanie skompromitowanym pomysłom tworzenia na siłę antyrosyjskiego sojuszu i jeszcze w dodatku kosztem Polaków i polskości na Kresach, kosztem wspierania antypolskich i barbarzyńskich nacjonalizmów na wschodzie, co grozi przekształceniem Polski w wewnętrzną sprawę Niemiec (Judeopolonia na etnicznej resztówce, wciśnięta między Wielkie Niemcy na zachodzie i ich banderowski protektorat na wschodzie),

 a czym innym poszerzone „heksagonale”, które umożliwiłoby uwolnienie się spod hegemonii niemieckiej – jak widać PRAWIE to samo, a skutek zupełnie odmienny! „Prawie” robi różnicę]. 

KOMENTARZE

  • Raźny - Michalkiewicz - 1:0
    USA protektorem?
    Na tle uczciwej i przenikliwej analizy pani prof. Raźny koncepcja pana Michalkiewicza wypada bardzo blado.
    Prof Raźny: "To nie Moskwa, lecz uzależniona od WASZYNGTONU (!!!) Bruksela wymusza na nas otwarcie na genderyzm, wprowadzenie na szeroką skalę aborcji i eutanazji, przyjęcie wyznawców islamu jako uchodźców etc."
    Warto obejrzeć: W Detroit odsłonięto pomnik szatana
    https://www.youtube.com/watch?v=3mdl5Da7_pE
  • @Robik 16:27:06
    Pełna zgoda, ale jak uniezależnić się od hegemonii Niemiec? Rosja raczej nam w tym nie pomoże, zwłaszcza teraz, kiedy od piętnastu lat jak nie lepiej obsikujemy Rosjanom nogawki?
    Przyjdzie jeszcze czas na pojednanie z Rosją, ktorego zreszta jestem gorącym zwolennikiem, ale póki co trzeba wykorzystac tę sytuację, jaka właśnie się nadarza

    pozdr
  • @MacGregor 16:36:51
    Po pierwsze, nie mamy władz które chciałyby działać w polskim interesie.
    Stąd te przymusowe szczepienia, niszczenie polskiej przedsiębiorczości, poparcie dla utworzenia europejskiej armii, poparcie dla banderyzmu, CETA, genderyzmu itd.
    Bez złudzeń, nie jest to polski rząd.
    Po drugie, interesy korporacji USA i polskie interesy są całkowicie rozbieżne.
    Po trzecie, Stany Zjednoczone całkowicie kontrolują Niemcy i nie potrzebują w tym względzie nowego "heksagonale".
    Jeśli zdecydowałyby się na taki ruch to tylko po to żeby wprowadzić dodatkowy ferment do Europy i ją osłabić (w konsekwencji również i nas).
    Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że jest to propozycja dogadania się z diabłem w nadziei na osiągnięcie jakiejś korzyści. Złudzenie.
    Stracimy jedynie dusze. Już teraz je zatracamy biorąc udział w niesprawiedliwych, nie naszych wojnach zabijając niewinnych ludzi, popierając bandytów. Nasza wschodnia granica może mieć tylko jednego gwaranta a tym gwarantem jest Rosja. Mogę się mylić ale moim zdaniem jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest stopniowe przeorientowanie się na Wschód, należy przeprosić się z Rosją, dogadać z Chinami, wystąpić z NATO, wystąpić z UE, wstąpić do BRICS-u. Inaczej będzie po nas. Tylko kto to ma zrobić?
  • @Robik 08:14:55
    ....wystąpić z NATO, wystąpić z UE....
    także rzesunąć powiązania gospodarcze z Niemiec bardziej na resztę świata, to wszystko już wymagałoby patronatu Rosji i Chin.
    Nie wiem, ale trzeba by było w fazie początkowej rozgrywać Rosję przeciw Niemcom, Chiny przeciw Stanom Zjednoczonym.
    To by wymagało sprzyjającej sytuacji międzynarodowej i geniuszu politycznego.
  • @Oświat 13:21:55
    "Nasza wschodnia granica może mieć tylko jednego gwaranta a tym gwarantem jest Rosja."
    Powinno być: "Nasza zachodnia granica...".
    Przepraszam za pomyłkę.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930