Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1463 posty 449 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

Marian Miszalski wymiata: Makaron i historia.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Już cesarz Kaligula zrobił senatorem cesarstwa rzymskiego swego konia, więc prezydentura Makarona specjalnie nam nie imponuje. I tak dobrze, że nie pederasta; raczej gerontofil?

[Na pana Mariana Miszalskiego należy uważać – dwa lata temu wydał bowiem pełną niebezpiecznych spostrzeżeń książkę pt.”Żydowskie lobby polityczne w Polsce: geneza - historia – współczesność”, a od jakiegoś czasu zbytnia spostrzegawczość nagminnie mylona jest z antysemityzmem; niech każdy zatem czyta na własna odpowiedzialność – McG]

 
*G…  z Weimaru!  *Jak powitamy francuskiego gościa?... *Tajemnice roboty przy złocie *                                                    
    Pan prezydent Andrzej Duda zaprosił do Polski Macrona  (którego lud powszechnie nazywa „Makaronem”): skąd ten pospiech, zważywszy na  szubrawy stosunek Makarona do Polski?...Owszem, Warszawa  tworzy z Berlinem i Paryżem tzw.trójkąt weimarski, ale przecież Makaron sformułował już podczas  kampanii  zręby swej polityki europejskiej, wrogie Polsce, jak również ścisłe współdziałanie z polityką Merklowej deklarując, że będzie jej wiernym owczarkiem niemieckim: Makaron, do nogi!
  W tej sytuacji pozycja Polski w „trójkącie weimarskim” przypomina pozycję Polski w RWPG; cóż nam z tego? Czy nie lepiej byłoby skoncentrować energię dyplomatyczną na skromniejszym zadaniu, ale bardziej treściwym: na przykład na budowie  „odcinka” Warszawa-Mińsk, albo przynajmniej trójkącika Warszawa-Mińsk-Wilno?...
[Wszystkie kobiety mają swoje trójkąciki, a Polska rzekomo też jest kobietą. Ale jak już mamy robić trójkącik z Mińskiem i Wilnem, to warto dopilnować, żeby było to POLSKIE Wilno, albowiem genetycznie (w ścisłym tego słowa znaczeniu, bo w swoich założeniach, sformułowanych zarówno przez Niemcy jak i carat, zwłaszcza po powstaniu styczniowym) antypolska i antyjagiellońska republika kowieńsko-wileńska (Żmudzini) jest Polsce i Polakom potrzebna jak psu piąta noga. McG]

 
Mamy przynajmniej nadzieję, że Makaron powitany zostanie w Polsce stosownie do swych antypolskich  występów: należy mu się, jak psu zupa.
    Makaron dorobił się podobno „dużych pieniędzy” pracując w banku Rotszylda, ale „niezależna” prasa francuska (we Francji  istnieje prewencyjna cenzura prasowa, którą w Polsce zniesiono po 1989 roku!) dziwnie milczy, w jaki sposób to zrobił. Wiadomo od dawna, że „kto robi przy błocie, ten się ubłoci, a kto przy złocie- ten się ozłoci”, ale ciekawe byłyby bliższe szczegóły: za co Rotszyldowie francuscy ozłocili Makarona?... Słynny grandziarz finansowy  Soros też dorobił się „dużych pieniędzy” pracując w pewnym żydowskim banku nowojorskim, ale specjaliści powiadają, że bez pomocy tajnych służb nie stać by go było na „transakcję życia”, czyli zaatakowanie funta szterlinga w latach 90-ych. Żeby na pewniaka „zaatakować funta” i zarobić na tym ok.miliarda dolarów trzeba było wówczas dysponować około  8 miliardami dolarów plus wiedzą tajemną o decyzjach poufnych rządu brytyjskiego. Tymczasem przed zaatakowaniem funta Soros –jak to mówią- „nie śmierdział  groszem… Oto wielka tajemnica  sorosowego Szmalu!
   Na jakich transakcjach Makaron dorobił się w banku Rotszylda „dużych pieniędzy”  - prasa francuska też uporczywie milczy, podobnie jak przemilczała przez lata  nieślubną córkę Mitterranda, okoliczności śmierci premiera  Beregovoi w lesie, afery finansowe w tajnych służbach francuskich,  polityczny spisek zawiązany przeciwko Frontowi Narodowemu z inicjatywy Loży B’nai B’rith  czy rolę Sarkozy’ego w aferze zakupu okrętów dla Tajwanu… My natomiast pamiętamy, że we wrześniu 1939 roku rząd francuski uczestniczył w  s p i s k u przeciwko legalnemu polskiemu rządowi, wskutek czego do władzy na Uchodźstwie doszedł nieciekawy ambicjoner, generał Władysław  Sikorski.
  Ale mniejsza o Makarona: już cesarz Kaligula zrobił senatorem cesarstwa rzymskiego swego konia, więc prezydentura  Makarona specjalnie nam nie imponuje. I tak dobrze, że nie pederasta; raczej gerontofil?
  Bardziej nas interesuje formacja intelektualna, która głosowała na Makarona.
  O tej formacji mówił w 2011roku - w wywiadzie dla polskiego „Głosu Katolickiego” w Paryżu -   profesor  Reynald  Secher, autor znakomitej książki o francuskim ludobójstwie w Wandei:
 „Francuska lewica, która z taką pogardą traktuje pojęcia narodu, ojczyzny, ziemi ojców -  marzy o społeczeństwie wielokulturowym, bez korzeni i , oczywiście, bez wspólnej przyszłości, bo takim społeczeństwem można dowolnie manipulować. Lewicy udało się narzucić globalną metodę nauki historii, to znaczy zapoznawanie z nią nie na podstawie chronologii wydarzeń, tylko tematycznie. W roku ubiegłym (2010 – przyp.M.M.) pod presją totalitarnego lewicowego aparatu państwowego w szkolnictwie z programu nauczania historii Francji usunięto informacje o najważniejszych postaciach, które ją tworzyły, takich jak Chlodwig, Karol Młot, Hugo Kapet, Ludwik IX Święty, Ludwik XVI a nawet Napoleon, W tym roku (2011- przyp.M.M.) nauczanie historii jest obowiązkowe  t y l k o w klasach maturalnych o kierunku humanistycznym . W przyszłym roku (2012- przyp.M.M.) nie będzie jej we     w s z y s t k i c h klasach maturalnych. Tylko patrzeć, jak  historia będzie już  tylko przedmiotem fakultatywnym albo nie będzie jej nauczania w ogóle. Już teraz na egzaminach wstępnych na wydziały nauk politycznych (sic!) nie ma pytań z historii powszechnej. Wykorzeniając uczniów, odcina się ich od przeszłości i umieszcza w świecie wirtualnym, bez referencji  i wartości. W ten sposób stają się ludźmi bez przeszłości, więc i bez przyszłości”.

 
[Nie trzeba być francuskim farmazonem, żeby likwidować historię w szkole – w Polsce dokonało tego będace przez osiem lat u władzy stronnictwo pruskie wystepujące oficjalnie pod nazwą tyle techniczną, co szyderczą, czyli Platforma – he he – Obywatelska, skądinąd zgodnie z zaleceniami Hansa Franka, że Polakom wystarczy umieć liczyć do pięciuset oraz się podpisać.
Nie potrafię sobie przypomnieć – może ktoś pomoże – który to z wysoko postawionych oficjeli z Izraela, na spotkaniu ze studentami na UJ zalecał rezygnację z nauczania historii w polskich szkołach, zapewne mniemając, iż powinny ją zastąpić regularno-rytualne pielgrzymki do MHŻP Polin w Warszawie. -McG]

 
 Przyszłość natomiast rysuje się – na razie - korzystnie  dla Niemiec. Już w 1947 roku znakomity historyk brytyjski Arnold Toynbee w wykładzie wygłoszonym w Królewskim Instytucie Spraw Międzynarodowych w Londynie mówił:
   „W Unii Europejskiej bez Związku Sowieckiego i Stanów Zjednoczonych Niemcy muszą wcześniej czy później, w ten czy inny sposób pojawić się na szczycie, nawet jeśli ta Zjednoczona Europa miałaby na początek wystąpić z Niemcami  rozbrojonymi, zdecentralizowanymi a nawet podzielonymi. W przestrzeni politycznej między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Sowieckim Niemcy zajmują dominującą, centralną pozycję; naród niemiecki jest pół raza liczniejszy od kolejnego pod względem liczebności narodu europejskiego; zamieszkałe przez Niemców serce Europy zawiera przeważającą część całych zasobów europejskich – w surowcach, zakładach przemysłowych i wykwalifikowanej sile roboczej – dla przemysłu (…) Bez względu na to, na jakich warunkach początkowych Niemcy zostałyby włączone do Zjednoczonej Europy (w skąd której nie wchodziłaby ani Ameryka, ani Rosja) stałyby się na dłuższą metę  p a n e m  takiej zjednoczonej Europy, nawet jeśli ta supremacja miałaby  dostać się im tym razem w pokojowy sposób”.
  I tak się dzieje, żeby nie powiedzieć –tak już się stało!  Właśnie po raz trzeci kapituluje przed Niemcami Francja, tym razem bez użycia siły… I tylko Anglicy mówią Niemcom  swym Brexitem  -„Nie!”…
  Ale Toynbee mówił wówczas, w 1947 roku, dalej:
 „Niemcy są tyleż skuteczni w organizowaniu zasobów ludzkich i materialnych, co nieporadni w próbach rządzenia się samemu i nie do zniesienia jako władcy innych narodów (…) Żaden nie-niemiecki Europejczyk nie uwierzy, że Niemcy, gdy uświadomią sobie, że władza jest w ich zasięgu, będą mieli dość mądrości lub powściągliwości, by powstrzymać się od  s t r z e l a n i a  z bata i   s p i n a n i a ostróg”.
   I tak też właśnie się dzieje. I znów- tylko ci Anglicy, jak w 1939 roku, patrzą dalej i ogłaszają  Brexit. No i rządy –polski i węgierski – grymaszą na tę niemiecką dominację, o tyleż jednak za późno, że podpisały Traktat Lizboński, a nie mają siły, by go wypowiedzieć. I znów – jak w 1939 – skończy się tak, że pierwsze niemieckie „uderzenie dyscyplinujące” po angielskim Brexicie dotknie Polskę?...
 Czynnikiem nowym, dla Polski zbawiennym, jest dzisiejsza obecność  amerykańska w Europie, także  w Polsce. Ale i ona nie chroni nas na dłuższą metę przed  możliwym amerykańsko-niemiecki dealem: Niemcy zrywają strategiczne partnerstwo z Rosją, w zamian Ameryka oddaje im polskie Ziemie Zachodnie…
   Niemiecka robota nad umacnianiem swych wpływów w Gdańsku, Wrocławiu i na Śląsku jest widoczna gołym okiem.

 
[Nie można wykluczyć, mimo całej nieudolności Jacka Kurskiego, że bieżąca hucpa z uwaleniem tegorocznego festiwalu w Opolu ma bezpośredni związek z mniejszością niemiecką na opolszczyźnie-McG]

 
  To nad nami wisi jak miecz Damoklesa.
 
 
 
PS
W ramach kabaretu dla intelektualnie nieosobliwych, pozwolę sobie zacytować słowa pani prof. Anny Wolff-Powęskiej na temat francuskiego Ryśka Petru, podobie jak nasz „Rumun” wystruganego ad hoc z prostego, spełniającego unijne normy banana:

 
Prof. Anna Wolff-Powęska została zapytana również o to, czy zwycięzca francuskich wyborów prezydenckich - Emmanuel Macron - może stać się tym politykiem, który będzie miał odwagę i wizję nowego modelowania Unii Europejskiej.
 
- Jest stanowczo za wcześnie, by kreować Emmanuela Macrona na bohatera. Daje nowy powiew, świeżość. Niektórzy mówią już o motorze francusko-niemieckim jako podstawie przyszłej Unii, ale jest w tym sporo populizmu. W czerwcu i we wrześniu poznamy wyniki wyborów parlamentarnych we Francji, wyborów do Bundestagu w Niemczech. Wtedy dopiero zobaczymy, które z tych zapowiedzi będą realizowane - zaznaczyła.

 

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego za wcześnie. Jak pamiętamy, prezydent Barack Hussein Obama otrzymał pokojową nagrode Nobla w pierwszym roku urzędowania, m.in. za „inspirowanie nadziei na lepszą przyszłość”. Makaron mógłby ją dostać za”nowy powiew i świeżość”, może nawet ex-aequo z naszym Ryśkiem? McG 

KOMENTARZE

  • ***
    Zadziwiająca analiza: autor wmawia czytelnikom, że kraj okupowany od czasów ll wojny przez wojska amerykańskie jest suwerenny, a co lepsze, że te same wojska, zainstalowane w Polsce, są dla nas zbawienne... ! ale i tak Ziemie Odzyskane możemy stracić, bo Amerykanie się dogadają z Niemcami. Cuda na kiju.
  • @Lotna 19:58:00
    Mnie rozbawia swietlana przyszlosc Niemiec. Ciekawe, ilu Niemcöw bedzie liczyc RFN za np. 10 lat ? Czy Rosja rönie pieknie dogada sie z niemieckim kalifatem ?
  • @morgan 20:20:23
    Rosja bardzo dobrze dogada się z kalifatem Niemiec bo sama będzie już wtedy kalifatem. Na szczęście islamiści nie są zbyt dobrzy w samoorganizowaniu się, więc dla Polski jest szansa :) A dodatkowo może Rosja będzie walczyć o Syberię z Chinami więc będzie "trochę zajęta", a Polska dostanie wsparcie od Srodkowoeurpejczyków pamiętających "niemiecki Ordung" z czasów II wojny światowej.

    Ale to wielka polityka.

    Natomiast, na dzień dzisiejszy proponuję zrobić tak przyziemną rzecz jak tydzień albo miesiąc bojkotu Auchana, Leclearca oraz innych francuskich towarów w Polsce.

    Proponuję propagowanie bojkotowania francuskich produktów.
  • Jestem wzrokowcem
    i czy ci ochroniarze z plakietkami w klapach zarabiaja jakieś niebotyczne pieniądze, aby swoim życiem chronić życie synka i mamusi, co powoduje, że z dnia na dzień taki wypierdek dostaje ochronę na całe życie, "waga urzędu" czy chęć pokazania ludowi KOlejnego POmazańca o cechach nieziemskich, te vipy, srypy, przywileje to POniekąd atrybuty satrapów, ech demokracja ...
    Kto ma lepszą ochrankę, rząd broszki czy aviator żoliborski ?
  • @provincjał 09:45:59
    Ten kalifat to bajka do rozwiązania w kilka tygodni.
    O co innego chodzi.
    Ktoś w Europie i nie tylko, chce by było jak jest.
  • Macron
    tyle tylko ze po francusku makaron to jest pâtes, po angielsku pasta, dziwne skojarzenia Macron - pâtes
  • @AlexSailor 10:17:12
    //Ktoś w Europie i nie tylko, chce by było jak jest.//

    dokładnie tak:))...uważam, że historia zatacza koło...ważne jest teraz czy ludzkość wyciągnie wnioski z historii, czy "pójdzie jak w dym", ku uciesze kreatorów ..."budowniczych"...pozdr

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930