Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1463 posty 449 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

1177 p.n.e.: rok, w którym runęła cywilizacja (zajawka)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Takich lat klęski było w dziejach wiele.

Prawdziwy dies ater czyli dzień sądny miał miejsce – przynajmniej wg chronologii irlandzkiego arcybiskupa Jakuba Usshera (1581-1656) 10 listopada 4004 p.n.e., kiedy to nastąpiło wygnanie Adama i Ewy z raju. W dzisiejszych czasach jabłka słusznie uważane są za zdrowe i wg angielskiego przysłowia ułatwiają utrzymywanie lekarza na dystans (czosnek utrzymuje wszystkich na dystans, w tym wampiry, choć nie jestem pewien jak to jest z żydowskimi wampirami), ale w przypadku Adama utkwiło mu kością w gardle (Bóg stworzył Ewę z kości Adamowi ku radości, a tyś mi na boleść stworzona, chocia żona).
Kolejne poważne nieszczęście (podług tej samej chronologii) nastąpiło w roku 2348 p.n.e. czyli czterdziestodniowy potop. Pan Michalkiewicz często pisuje, iż wg francuskiego aforysty Franciszka de La Rochefoucauld „tylko dlatego Pan Bóg nie zesłał na ziemię drugiego potopu, bo przekonał się o bezskuteczności pierwszego”. Tenże Rochefoucauld miał też twierdzić, że najciemniej jest przed potopem właśnie.
Wspomnijmy inne ponure lata:
410 n.e. – pierwsze sacco di Roma (złupienie Rzymu) przez Wizygotów Alaryka (Wizygoci czyli Goci posiadający WIZY upoważniające do pobytu na terenie Imperium Romanum); późniejsza oficjalna data upadku cesarstwa zachodniorzymskiego 476 tak naprawdę przeszła niezauważona przez jego mieszkańców, bo była to tylko kwestia formalna.
1066 – bitwa pod Hastings i koniec świata ówczesnych Anglosasów
1444 i 1453 – bitwa pod Warną i upadek Konstantynopola, co za hańba i co za wstyd!
1649 – królobójstwo Karola I Stuarta
1789 – rewolucja francuska i upadek chrześcijańskiej Francji
1795 – trzeci rozbiór Rzeczpospolitej
Boję się wychodzić poza wiek XVIII i dlatego wspomnę tylko dwie daty:
1917 – sfinansowana przez żydowskich bankierów rewolucja bolszewicka i upadek chrześcijańskiej Rosji
1999 – reforma systemu oświaty ministra Handkego i wprowadzenie gimnazjów, w myśl zaleceń Hansa Franka, że Polakom wystarczy umieć liczyc do pięciuset oraz sie podpisać, co zapoczątkowało wieki ciemne w Polsce
Tymczasem z niecierpliwością czekam na zamówioną książkę „1177 BC: The Year Civilization Collapsed” czyli „1177 p.n.e.: rok, w którym runęła cywilizacja” autorstwa znanego m.in. z programów National Geographic oraz Discovery i History Channel profesora Erica H. Cline'a
W roku 1177 p.n.e., ósmym swojego panowania, ostatni wielki faraon, Ramzes III, olbrzymim wysiłkiem pokonuje ówczesnych „uchodźców-nachodźców” (Ludy Morza) w jednoczesnych bitwach morskiej i lądowej u wschodniego ujścia Delty Nilu, a jedną z grup (Peleset) osadza w południowym Kanaanie (dzisiejsza strefa Gazy).
Oczywiście odpierając zbrojnie Ludy Morza oraz nie pozwalając im na osiedlenie się w Egipcie na państwowych zasiłkach , Ramzes III pokazał, że nie szanuje ‘wartości europejskich’ i do dziś wymieniany jest jednym tchem z Putinem, Orbanem i Kaczyńskim (co jest niesprawiedliwe, bo o ile Putin i Orban dbają o dobro swoich narodów, o tyle prezes Kaczyński musi naprzód dogodzić Amerykanom, Żydom, banderowcom i dopiero z pozostawionych resztek może dogadzać Polakom).
Jak opisywałem wcześniej (por. Gdzie przepadli Achajowie), wśród Peleset (Filistynów) musiały znajdować się zbrojne grupy Achajów (Mykeńczyków w sensie Greków reprezentujących cywilizację zwaną dzis mykeńską).
Książki jeszcze nie czytałem więc nie wiem, czy rzeczywiście konkretny rok 1177 p.n.e. można uznać za przełomowy, ale wszystkie dostępne źródła potwierdzają, że w tym mniej więcej czasie (1200 p.n.e. dla łatwiejszego zapamiętania), skądinąd zbieżnym z czasem wojny trojańskiej doszło do upadku i poza Egiptem całkowitego załamania się cywilizacji brązu.
W naszym skądinąd słusznie „eurocentrycznym” nauczaniu historii patrzymy na Grecję jako kolebkę naszej cywilizacji i mówimy o jej wiekach ciemnych od upadku kultury mykeńskiej (1100 p.n.e.) do początku epoki archaicznej (800 p.n.e.)
Normalnie trwająca trzy stulecia czarna dziura, zaś kiedy nad Helladą znowu wzejdzie słońce (Helios), będzie to ten sam język, ale zupełnie inne pismo, inna organizacja społeczna i wojskowa, inny światopogląd i inne horyzonty.
Grecy z epoki archaicznej ( 800p.n.e.) zatracili znajomość swojej wcześniejszej historii i wiedzieli o niej zdecydowanie mniej, niż dzisiejsi uczeni, ale lukę wypełnili mitami, w których epoka brązu została zastąpiona wiekiem złotym, do którego tak chetnie i nam zdarza się w wyobraźni powracać.

Ciag dalszy nastąpi po lekturze „Roku 1177 p.n.e.”  

KOMENTARZE

  • @
    Podziwiam umiejętność napisania notki o przyszłej notce ;-)
    Five
  • Podziwiam
    Podziwiam lekkość pióra, która mnie wielce zainteresowała - wynik - dobrnąłem do końca. Gratualecje. Tak trzymać!
  • Autor
    Widzę, że SzanPan jakoś tak meandruje w kierunku "historyczno-rewizjonistycznym", ;-), co mi się podoba.

    No, ale kim w takim razie były te "ludy morza", skoro poza ówczesnym Egiptem ponoć wszyscy dalej żyli na drzewach?
    Pozdrawiam.
  • @Docent zza morza 21:06:51
    //ponoć wszyscy dalej żyli na drzewach//.......to akurat jest argument za tym,że wyższy poziom cywilizacyjny nie jest żadnym gwarantem przetrwania , chyba zachodzi w dziejach ludzi pewna cykliczność wydarzeń gdzie sukcesywny progres pewnych środowisk zostaje przerwany albo przejęty , a w najgorszym razie zniszczony przez ludzi o niższym standardzie życia , chociaż w przypadku tych "ludów morza" , jeśli przyjąć opinie nauki to mieli to być m in Etruskowie , czy mieszkańcy Sardynii , Sycylii czy Cypru czyli z pewnością żadne dzikusy ale ludzie o podobnych kulturowych osiągnięciach , zaznajomieni z dorobkiem kultury minojskiej czy mykeńskiej ,za zniszczeniem tej drugiej ponoszą też winę ale nie ma w tym nic niezwykłego , zwykła walka o wpływy w regionie , dostęp do surowców , handel , cła , niewolnicy ,ludzie od zawsze niszczą by w innym miejscu zbudować na nowo

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930