Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1734 posty 1477 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Opowieść idioty pełna wrzasku i wściekłości nic nie znacząca

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tytuł zaczerpnąłem z monologu Makbeta ( „To-morrow, and to-morrow and to-morrow” ), ale idealnie podsumowuje on polską polityke wschodnią, a wobec UKR w szczególności.

 Wybuch kolejnego „majdanu” w Kijowie, tym razem w wykonaniu nacjonalistów, był jedynie kwestią czasu, tak jak kwestią czasu jest przekierowanie frustracji Ukraińców ( nie tylko banderowców, bo w ich przypadku mamy jedynie z tymczasowym maskowaniem się )  przeciw Polsce.

Poprzedni wpis zakończyłem słowami pana Michalkiewicza:

Na czym polega polski interes na Ukrainie?  Zacznę od tego, że to państwo jest silne, które ma sąsiadów słabszych od siebie. Wynika z tego, że o ile w interesie Polski leży istnienie Ukrainy, w dodatku skonfliktowanej z Rosją, to jednak nie mocarstwowej. W interesie Polski leży, by istnienie Ukrainy zależało od polskiej przychylności, o którą Ukraina musiałaby nieustannie zabiegać. Problem wszelako w tym, że Polska na Ukrainie realizuje nie interes własny, tylko interesy Naszego Największego Sojusznika, na czym korzysta też Nasz Sojusznik Mniejszy. My możemy tylko i tam i tu walczyć o demokrację - aż do upadłego.

Dr Andrzej Zapałowski w rozmowie z Janem Engelgardem mówił już w 2014 roku:

Czy w pana ocenie Ukraina dała się „podpuścić” i rzuciła wzywanie Rosji mając nadzieję, tak jak Saakaszwili, na militarną pomoc Zachodu? A teraz jej władze zorientowały się, że tak nie jest, więc prowokują ten Zachód do takiej interwencji?

- Kilka miesięcy temu była jeszcze szansa na załatwienie problemu separatyzmu na wschodniej Ukrainie poprzez dokonanie zmian w konstytucji w postaci federalizacji kraju. Jednakże rząd w Kijowie, zdominowany przez środowiska nacjonalistyczne, zdecydował o siłowym rozwiązaniu problemu. Wierzył, iż zdusi rebelię zbrojnie. Okazało się jednak, iż determinacja wschodnich regionów kraju do autonomii i wsparcie Rosji jest na tyle duże, że te zamiary spowodowały tylko śmierć tysięcy ludzi i zrujnowanie olbrzymich połaci kraju. Także nieodpowiedzialne gwarancja Zachodu, a przede wszystkim USA dla takiego rozwiązania doprowadziły do wojny na obszarze porównywalnym obszarowo i ludnościowo z Gruzją, Izraelem, czy też krajami bałtyckimi razem wziętymi. Kijów dał się wpuścić w pułapkę Gruzji z 2008 roku, gdzie rozpętano wojnę z Rosją i pozostawiono Tbilisi tylko ze wsparciem dyplomatycznym. Frustracja Gruzinów doprowadziła do upadku Saakaszwilego.

Jak na tym tle oceniać politykę Polski?

- Polska wpisuje się w scenariusz Waszyngtonu a nie Brukseli. Tak naprawdę wspieramy interesy USA na Ukrainie, a żądamy rekompensat za straty gospodarcze z Brukseli. Polityka ta doprowadziła do izolacjonizmu Warszawy na najistotniejszym etapie negocjacji dotyczących pokoju na Ukrainie. To Berlin, który w początkowej fazie konfliktu był wstrzemięźliwy, przeszedł obecnie do ofensywy jako stabilizator w regionie. Podobnie bezsensowna walka z Łukaszenką, rękoma polskiej mniejszości na Białorusi, doprowadziła do sytuacji, gdzie zniszczono struktury Związku Polaków na Białorusi, a Polska stała się państwem, które wykluczono z rozmów w Mińsku. Rację ma tu Rafał Ziemkiewicz mówiąc, iż Polska bezkrytycznie wspierając Ukrainę stanie się w przyszłości największym po Rosji jej wrogiem, podobnie jak miniaturowa Litwa.

Ostatnio nasilają się głosy, że Polacy muszą zaakceptować to, że Ukraińcy budują swoją tożsamość na tradycji OUN-UPA. Pisała o tym Anne Applebaum, a Kazimierz Wóycicki wręcz nawoływał do tego, żeby Polacy uznali Romana Szuchewycza za swojego bohatera. Czy to tylko szaleństwo czy też przemyślana strategia?

- Jest to przemyślana strategia, którą realizują od lat Stany Zjednoczone, Kanada i Niemcy. To przecież aż do lat osiemdziesiątych Mykoła Łebed (w latach czterdziestych XX wieku przewodzący Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, kiedy Bandera był internowany, wydał polecenie polityczne rzezi Polaków na Wołyniu) stał się jednym z najważniejszych agentów amerykańskich w odniesieniu do Europy Wschodniej.To wtedy powstała koncepcja wspierania skrajnego nacjonalizmu ukraińskiego, który ideowo jest skierowany głównie przeciw Rosji. To że był i jest skierowany ideowo przeciw Polsce jest sztucznie niezauważalne. Jest to fatalny błąd, z którym społeczeństwo polskie musi walczyć. Kilka miesięcy temu zwracał na to uwagę Henry Kiesinger, mówiąc, iż będzie to w przyszłości główna przeszkoda w integracji Ukrainy z Unią Europejską i NATO.Wypada się w pełni zgodzić z tym doświadczonym politykiem.

( zaUkraina przegrała na własne życzenie – rozmowa z dr. Andrzejem Zapałowskim )

Dziś, kiedy z jednej strony nacjonaliści blokują połączenia kolejowe z Donbasem, co w prostej drodze będzie skutkowac katastrofą energetyczną i humanitarną, z drugiej strony ich pobratymcy przekształcają zawsze wierny Lwów w zasypaną śmieciami Festung Banderstadt, zaś w Kijowie  Grożą Poroszence wielką krwią , brakuje tam jedynie prezesa Kaczyńskiego, żeby jak w 2013, obok niemieckiego agenta Klitscha i małego fuhrerka Tiahnyboka wykrzykiwał „Sała Ukraini, sała i horyłki!”

Brakuje mi też Dawida Wildsteina, który kilka lat temu jako dziennikarz bodaj GaPola dzielnie przemierzał Krainę wzdłuż i wszerz, i choć dwa razy po pijaku spotkał Yeti, to ani razu nie natknął się na banderowca, którego uznał w końcu za wytwór rosyjskiej propagandy.

Brakuje minimum zdrowego rozsądku, brakuje polskiego ambasadora w Kijowie ( wszak Jan Piekło to ambasador interesów ukraińskch ), brakuje pragmatyzmu politycznego, brakuje już nawet zdolności odróżniania fantomów rozgrzanej wyobraźni od rzeczywistości ( np. za rękojmię amerykańskich gwarancji podaje się jakże „polityczne” słowa senatora Grahama o ‘potrzebie kopnięcia Rosji w tyłek’ -por. Piotr Lisiewicz: Miód la rusofoba [ pajac! ] )

To się wszystko nie może skoczyć dla nas pomyślnie.

KOMENTARZE

  • Rozważmy ...
    .
    - https://marucha.wordpress.com/2014/03/12/jak-nsa-przeoczylo-krym/#comment-330265

    Pewne procesy odbywają się bez naszego udziału, no, prawie wszystkie, jak to już pisał D’israeli.

    - https://marucha.wordpress.com/2016/08/14/czy-hitler-rzeczywiscie-zginal-w-bunkrze-w-berlinie/#comment-606666

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930