Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1507 postów 635 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

Uwaga na wazelinę!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jest to przestroga dla każdej władzy, bo wystarczy, że ktoś złosliwie dosypie piasku i hemoroidy murowane.

Pomińmy PRL-owską paleohistorię i niezapomniane hołdy Wisławy Szymborskiej typu „Lenin – nowego człowieczeństwa Adam”.

Pamiętam z dzieciństwa opowiadane jako dowcip rzekome fragmenty z przemówień tow. Wiesława:

- Przed wojną gospodarka Polski stała nad przepaścią, a dziś dokonaliśmy wielkiego kroku naprzód.

- Przed wojną przypadało zero traktorów na głowę mieszkańca, a dziś zwiększyliśmy tę liczbę dzisięciokrotnie itd itd.

Za poprzedniej, platformerskiej ekipy nie tylko  oportuniści-włazidupy ( por. „ksiądz” Sowa:  Ćwierć wieku hossy, czyli Polski nowy złoty wiek ), ale przede wszystkim sama władza namaszczała się wazeliną o smaku malin. Najczęściej zamawiano laurki i laudacje w zaprzyjaźnionych mediach zachodnich ( „mamo, tato, chwalą nas, my ich, oni nas” ),

por:

"Złota szansa" - tak prestiżowy brytyjski tygodnik "The Economist" nazwał najnowszy 12-stronicowy dodatek poświęcony Polsce.

Polska - zdaniem The Economist - osiągnęła największy od kilkuset lat sukces.

albo też:

Nadchodzi najlepszy od 500 lat czas dla Polski - prognozuje analityk BŚ

Piątkowski wylicza, że w ciągu zaledwie 20 lat Polska zdołała zrekompensować prawie 500 lat spadku gospodarczego. To jego zdaniem bezprecedensowy wyczyn porównywalny tylko z sukcesem gospodarczym niektórych krajów azjatyckich, np. Japonii, Korei Południowej i Chin.

Ale nie stroniono też od samochwalstwa, np. Bredzisław Komorowski ubiegając się o reelekcję wołał rubasznie:„trzeba być ślepym żeby nie widzieć, że żyjemy w złotym okresie dla Polski!” czy wczesniej słynna ‘zielona wyspa’ Tuska ( na mapie pogrążonej w recesji Europy, dwie zielone wyspy to Polska i ... Grecja! ).

Tymczasem nowe władze utrzymały się przy sterze mimo niemieckich prób wysadzenia ich w powietrze ( komisje weneckie i weneryczne, Guje i Timmermansy histeryczne, ciamajdan koderastów itp ) – co więcej, chyba nawet tłusta, niemiecka Makrela, wobec nowych okoliczności przyrody związanych z wygraną Trampka, pogodziła się CHWILOWO z istnieniem prezesa Kaczyńskiego i jak złośliwie pisze pan Michalkiewicz,przybyła z gospodarską wizytą do „małego żydowskiego miasteczka na niemieckim pograniczu”, żeby na czas pieriedyszki ustanowić jakiś modus vivendi z Jarosławem Kaczyńskim – oczywiście do następnego razu.

Musiało to przewrócić nieco w głowie samemu Prezesowi, a co dopiero różnym „wiernotom” ( copyright Ewaryst Fedorowicz ), świecącym światłem od Prezesa odbitym!

Zapewne nie będzie łatwo przebić ( przewazelinować? ) rekordu TV Republika i zamieszczonego na jej stronie felietonu Pawła Zastrzeżyńskiego:

Hołd dla Premier Beaty Szydło

Czy słowo hołd nie jest tu najbardziej trafną formą wyrazu wdzięczności. Nie da się ująć w jednym obrazie tego uśmiechu radości, tych skromnych Polaków, ale można to wyraźnie zobaczyć. Jeżeli jest taka możliwość można uklęknąć i oddać hołd. Za to dobro, którego pierwszy raz są spadkobiercami.

[ Nie mniej pouczające od samego panegiryku są zamieszczone pod nim komentarze, np. „Po polsku baba z jajami, następna Jadwiga lub Bona Sforza” ]

Portal wPolityce.pl też dzielnie staje w szranki i choć zachował dotychczasową nazwę, to od kilku miesięcy działa w nowej i zapewniającej lepszy poślizg formule „wWazelinie.pl”. Np. w dzisiejszym felietonie, który brzmi jak publiczne wołanie o jakąś posadę, skądinąd rozsądna pani Elżbieta Królikowska-Avis pisze m.in:

Właśnie dzięki tej rozważnej, opartej na wartościach, polityce zagranicznej już dziś, choć Niemcy czy Francja nigdy nam tego nie przyznają, to Polska nadaje ton przyszłości Europy

... a tymczasem szefem MSZ jest Witek o horyzontach kwalifikujących go może na szefa poczty w przedwojennym Wołkowysku, ale nie więcej.

Ale ja to wszystko rozumiem, zaś różnym Bartkom i Miśkom powynagradzanym za oportunizm ciepłymi posadami nawet zwyczajnie po ludzku zazdroszczę.

I tylko radziłbym nie przesadzać z tą wazeliną, bo jak ktoś dosypie pisaku, to hemoroidy murowane ...

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031