Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1644 posty 1168 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Czochrają nas jak tanią dziwkę.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ale takie są skutki nieujawnienia i tym samym niezneutralizowania postkomunistycznej agentury w aparacie państwa.

 Sytuacja z KE i polskim rządem przypomina ludowe przyspiewki w stylu „ci wołają - prosimy, ci - nie pozwalamy” i gdyby nie „stawka większa niż życie” w tej przepychance, to byłoby nawet zabawnie.

Nasłuchałem się ostatnio pp. Michalkiewicza i Brauna ( Grzegorza ), więc choć własnymi słowami, ale napiszę, co wyniosłem z ich wykładów.

Panstwa jak wiadomo dzielą się na poważne oraz na pozostałe. Te pierwsze potrafią zdefiniować swój interes państwowy i go realizować, a pozostałe nie i dlatego np. w niemieckim konsulacie we Wrocławiu zatrudnionych jest prawie 700 osób, podczas gdy polski MSZ ekscytuje się jakąs niespełna rozumu banderówką wypuszczoną na wolnosc przez przebiegłego Putina ( przebiegłego, bo im więcej takich jurodiwych w wierchownej radzie, tym szybszy rozpad atrapy ukraińskiego państwa – rozpad widoczny gołym okiem dla każdego, z wyjątkiem głupich jak but polskich dyplomatów walczących o ukraiński Krym i snujących mrzonki o Międzymorzu, będącym politycznym odpowiednikiem bajek o żelaznym wilku ).

Państwom poważnym suwerenna Polska potrzebna jest jak psu piąta noga ( Polacy tak, bo dobre i pracowite z nich parobczaki, ale nie Polska jako państwo ). Imperium rosyjskie ma dla nas stosunkowo najmniej chyba bolesną propozycję statusu „bliskiej zagranicy”, dla Niemiec jestesmy kluczowym elementem Mitteleuropy ( czyli podzielonej na kilka landów strefy zdemilitaryzowanej, o gospodarce peryferyjnej i komplementarnej wobec gospodarki niemieckiej ), dla Amerykanów znakomitym miejscem do ograniczonej terytorialnie wojny zastępczej ( per proxy ) z Rosją oraz wyjątkowo entuzjastycznym oraz jak na tę częsc swiata tanim mięsem armatnim, zas dla Żydów naturalnym miejscem na plan B ( Judeopolonia, żydowska suwerennosc wyspowa czyli nie tyle „wasze ulice, nasze kamienice”, co „wasza prowincja, nasze wielkie miasta”, bajońskie (u)roszczenia finansowe wobec Polski mające się przelożyć na znaczenie polityczne itd ). Jest jeszcze jeden gracz, który 60 lat temu uratował Polskę przed sowiecką interwencją ( sic! ) czyli Chiny, ktore widziałyby Polskę jako zachodni węzeł komunikacyjny ( hub ) nowego „jedwabnego szlaku”.

W takich „okolicznosciach przyrody” dobrze byłoby mieć przywódców politycznych ostrych jak brzytwa i pragmatycznych jak Wiktor Orban, a tymczasem nasi Umiłowani jacy są, każdy widzi. No ale skoro naród polski przywykł delektowac się działaniami pozorowanymi, to i przywódcy lecą na błyskotki jak murzyn ma swiecącą blaszkę ( „Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą! Pawiem narodów byłaś i papugą;. A teraz jesteś służebnicą cudzą” ). Co gorsza, polski rząd, jaki by obecnie nie był, może działać co najwyżej na pół gwizdka wobec irredenty domowej, wywołanej przez swinie odspawane od koryta i agenturę, głównie niemiecką ( PO ). Tak to odbija się czkawką brak lustracji, utrąconej przez tę samą agenturę za pomocą jej filuta, Bolka, podczas słynnej „nocnej zmiany”. Za wzorzec jej poziomu intelektualnego i moralnego może posłużyć dawny kapciowy Balcerowicza, czyli nowoczesny Rysiek, z całą swoją partią wystrugany ad hoc z banana przez bezpiekę, a to tylko po to, żeby było tak, jak było, niech już niemiecki jamochłon do końca strawi tę Polskę, byle nas zostawili na dotychczasowym żerowisku, jak takie małe „Tuski”.

I dlatego czochrają nas w tej Unii jak jakąs tanią dziwkę, nasyłają buców pokroju Timmermansa, który nadyma się, cmoka, wywraca oczyma i w końcu „opiniuje”, czyli powtarza swoimi słowami decyzje pani Merkel, a nasz biedny rząd musi wić się jak piskorz i udawać, że bierze tego czy innego durnia na poważnie.

Czytałem gdzies anonimowy komentarz, że mamy dzis w Polsce trzy obozy polityczne: wielkiej zdrady narodowej ( PO i figuranci bezpieki typu Nowoczesna, częsciowo PSL ), małej zdrady narodowej ( PiS ) i obóz patriotyczny ( szeroko pojęty ruch narodowy – piszę z małej, bo jest to cały szereg oddolnych inicjatyw ). Niewątpliwie, czołowe kanalie obozu wielkiej zdrady narodowej zasługują, by je obwiesić na gałęzi jak psa, ale już obóz małej zdrady wzbudza u mnie odczucia ambiwalentne i myslę, że przynajmniej w sporej częsci kierują nimi dobre chęci ... i tylko że takimi chęciami jest piekło wybrukowane.

O ile obóz wielkiej zdrady cechuje swoista mikromania, nienawidzą Polski i otwarcie licytują się, za jakie drobne osobiste korzysci pragnęliby ją wyprzedać ( Kwasniewski lekceważył polskie interesy w nadziei zostania gensekiem ONZ, starym kiejkutom wystarczył karton zielonych itd ), o tyle obozowi małej zdrady wydaje się, że są dzis w stanie prowadzić globalną rozgrywkę geopolityczną, zapominając, że aczkolwiek muskuły są imponujące, to są amerykańskie, a nie nasze, i że to, co pisze w książkach jakis George Friedman o rozpadzie Rosji i powstającym na jej gruzach polskim imperium od morza do morza i po Ural to są preparowane na użytek naiwniaków nawet nie błyskotki, ale paczka odurzających fajek.

Dlatego na pytanie, co robić, zarówno pan Michalkiewicz jak i Braun odpowiadają: bogacić się, a w tym celu tak zreformować państwo, żeby pozwalało na bogacenie się Polakom, wzmacniać naród moralnie i ekonomicznie, wzmacniać potencjał obronny państwa, włączyć Polaków na Kresach i całą Polonię w krwioobieg narodu polskiego i nie wsadzać palca między drzwi. Albowiem póki co nasze państwo ma więcej z atrapy niż z państwa poważnego i nie tylko nie bylibysmy w stanie zdyskontować korzystnych zmian geopolitycznych, gdyby takie się pojawiły ( np. odzyskanie Lwowa po rozpadzie Ukrainy ), ale w każdej chwili nasi wierzyciele, owi niewidoczni własciciele polskich niewolników byliby w stanie rzucić nas na kolana. Stąd dodatkowy postulat, równie ważny i pilny jak poprzednie, wyzwolenia się z więzów dławiącej nas lichwy ... bo póki co, to obóz małej zdrady zdaje się zwiększył deficyt budzetowy.

KOMENTARZE

  • Bo zrobili z Polski dziwkę!
    http://ocdn.eu/images/pulscms/ZWE7MDMsMmU0LDAsMSwx/946e2232886b7cbefd6388308256b771.jpeg

    http://ocdn.eu/images/pulscms/OTE7MDMsMmU0LDAsMSwx/8d0e7dc43b37f262eeb6e855e97d8791.jpeg
  • @Jinks 19:04:10
    Bez przesady ;)

    Porobiły sobie dziewczyny zdjęcia z amerykańskimi żołnierzami, cóż w tym złego, podobne zdjęcia robi się z małpą w zoo :)

    Jak oni nas klepią po plecach, to my klepmy ich, byle nasi Umiłowani nie kierowali się poklepankami w swoich decyzjach

    pozdr
  • @Autor
    "bogacić się, a w tym celu tak zreformować państwo, żeby pozwalało na bogacenie się Polakom"

    By się bogacić to przede wszystkim trzeba sobie odpuścić wszelkie rojenia o "duchu narodu", "sprawiedliwości społecznej" i różnych teoriach spiskowych tylko zakasać rękawy i wziąść się do roboty. Nie brać żadnych kredytów konsumpcyjnych tylko oszczędzać.
    Jak Polacy będą znowu czekać aż "państwo pozwoli się bogacić" to się szybciej doczekają wyrośniętego na dłoni kaktusa.
  • @MacGregor 19:23:34
    Ja to się martwię, żeby kiedyś nie pokazywano tych dziewcząt jak małpy w ZOO, podczas relacji w zachodnich telewizjach z ponuklearnego skansenu w środkowej Europie, gdzie niegdyś była Polska.
    To zwykła troska :)

    Pozdrawiam!
  • @MacGregor 19:23:34
    Wydaje mi się że to raczej amerykanin jest na wycieczce w zoo....
  • @programista 19:33:29
    "Bogacić się" oznacza bogacenie się narodu a nie "wybrańców".
    Bogacenie się narodu możliwe jest tylko przy pomocy Państwa które stworzy systemowe warunki do bogacenia się dal wszystkich.
    Te systemowe warunki o ograniczenie wycieku wartości dodanej stworzonej przez Polaków poza terytorium Polski oraz stworzenie warunków by strumień pieniędzy zamiast z Polski wypływać do Polski wpływał.

    Drugi problem do redystrybucja tych obu strumieni wewnątrz kraju.
    Obydwa mają napędzać rozwój wzmacniać procesy tworzenia nowych wartości dodanych czyli stymulować wzrost gospodarczy.

    PIS jak widzę usiłuje to właśnie robić (Jestem krytyczny wobec PIS w wielu aspektach .. polityka zagraniczna, wasalizm kościelny...).
    PO usiłuje te próby zablokować poprzez rolę zmonopolizowanego przez PO Trybunału Konstytucyjnego. Za czasów słusznych reform Millera i Kołodki PO i PIS oraz Kwaśniewski jako Prezydent zablokowali te reformy (kompletnie). Polska straciła kilkanaście lat degradując się pod rządami AWS, PO, PISu.
    Teraz PIS próbuje realizować to czego Polsce potrzeba (opisałem wyżej).
    Czy to się uda ?
    Warto taki program wesprzeć (nie PIS ale program).


    .
  • @Oscar 11:23:54
    ""Bogacić się" oznacza bogacenie się narodu a nie "wybrańców".
    Bogacenie się narodu możliwe jest tylko przy pomocy Państwa które stworzy systemowe warunki do bogacenia się dal wszystkich."

    Czyli znowu każdy ma wspaniałą wymówkę by nic nie robić. Bo przecież jakby zaczął coś robić i jeszcze by mu wyszło to stałby się zaraz "wybrańcem" - a to źle. A tak nic nie robiąc można ciągle narzekać na władzę, państwo, system że warunków nie zapewniają dla każdego, nawet dla takiego któremu się palcem nie chce ruszyć. Bo to państwo ma zapewnić by "redystrybucja strumieni wartości dodanej" napełniła kieszeń każdego prawdziwego patrioty.
    Albo wszyscy albo nikt.
    Dlatego też polski naród dalej pozostanie biedny i narzekający.
  • @MacGregor 19:23:34
    "podobne zdjęcia robi się z małpą w zoo :)"
    Doskonałe porównanie !

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031