Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1532 posty 693 komentarze

MacGregor

MacGregor - J23 na angielskiej prowincji alias ruski agent ps. "Moherowe Walonki Putina"

Islamskich terrorystow w Polsce zastapią neobanderowscy.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

[ Artykuł Aleksandra Szychta z portalu kresy24.pl ] Postępujący i sankcjonowany przez państwo rozwój ukraińskiego neonazizmu, wraz z milionami ukraińskich imigrantów, którzy przybędą do Polski – stworzy mieszankę wybuchową.

 Mieszkańcy islamskich gett w krajach zachodniej Europy tworzą zawsze bazę dla struktur działających terrorystów. Tam zamachowcy mogą wtopić się w tłum. Dzięki braku zgody rządu PiS na osiedlenie się w Polsce muzułmańskich imigrantów uniknięto tego niebezpieczeństwa. Jednak grozi ono Polakom z zupełnie innej strony.

Międzywojenna Polska miała już z nim do czynienia.Terroryzm, masowe sabotaże, mordy, zamachy, podpalenia, destabilizacja, to spotkało już Polaków w latach 1921-1939. Wszystko pod kierunkiem ludzi, którzy są dzisiaj stawiani za przykład ukraińskiej młodzieży, i którzy po rozpoczęciu wojny zaczęli dokonywać masowych i makabrycznych zbrodni na niewinnych kobietach i dzieciach.

Skończyło się to 135 tysiącami ofiar śmiertelnych i masową ucieczką naszych rodaków z zagrożonych terenów. Wydarzenia te trwały do 1947 roku, kiedy to niebezpieczeństwo ukraińskiego terroryzmu zostało zażegnane dzięki operacji „Wisła” – przeprowadzonej już przez rząd komunistyczny.

Rozerwała ona sieci konspiracyjne – poprzez likwidację zwartych skupisk Ukraińców, rozsiedlenie ich w mniejszych, łatwo kontrolowanych grupach. Reszty dokonała asymilacja, która po rozrzedzeniu większych skupisk ludności stała się łatwiejsza. Operacja „Wisła” była tylko jednym z dwóch czynników zmieniających oblicze etniczne naszego kraju.

Powojenna Polska, która po zmianie granic – terytorialnie straciła, a gospodarczo wcale nie zyskała, miała tylko jeden plus: jednolitość etniczną. W Polsce nie istniały już zwarte skupiska ludności ukraińskiej, która niezależnie od popierania terroryzmu ukraińskich nacjonalistów lub nie – nie mogła stanowić dla nich dłużej osłony.

Niestety najnowsza propozycja Związku Pracodawców i Przedsiębiorców Polskich (patrz link), aby sprowadzić do Polski do 5 milionów Ukraińców cofa tę – jedyną korzystną, a odziedziczoną przez Polaków po PRL-u sytuację, który wszak przyniósł Polakom same straty.

Już w tej chwili w Polsce pracuje ok. miliona Ukraińców. Są oni w większości nieszkodliwi. Nie mają ambicji politycznych. Nie wiedzą za wiele o ukraińskim nacjonalizmie, „bohaterach” UPA, a tym bardziej o ludobójstwie dokonywanym na polskich kobietach i dzieciach.

Jednak kilkadziesiąt lat temu w Polsce międzywojennej sytuacja nie była inna. Ludność ukraińska, która stanowiła najliczniejszą mniejszość, w latach 20-tych, wbrew propagandzie nacjonalistów ukraińskich nie była nastawiona do Polski i Polaków wrogo. W większości nasz kraj, który władał polskimi terytoriami od Wołynia, po Stanisławów, Lwów i Tarnopol był im obojętny.

Wystarczyła jednak początkowo niewielka grupka terrorystów, by doprowadzić do napiętej atmosfery przed wojną i okrutnych zbrodni po jej rozpoczęciu. Co ciekawe, nawet pod koniec lat 30-tych, kiedy terrorystyczna (a później jak się miało okazać ludobójcza) Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów wielokrotnie powiększyła swoje szeregi – większość Ukraińców nie miała wrogiego nastawienia do Polski.

To jednak nie wystarczyło, by zbrodnicza organizacja nie zastraszyła ludności ukraińskiej terrorem – dokładnie tak samo – jak czynią to islamiści wobec własnej ludności cywilnej. Bowiem ta ostatnia wcale nie zawsze ma ochotę wysadzać się w powietrze za Allacha. Ukraińcy zostali zmuszeni do uległości, a jedynie niewielka część z tych, którzy zamieszkiwali wymienione wcześniej polskie terytorium międzywojenne nie bała się heroicznie ukrywać Polaków.

Niestety obecnie na Ukrainie, z której od lat wędrują do Polski kolejne fale imigrantów ekonomicznych – neonazizm, który ma rażące antypolskie tradycje jest sankcjonowany przez państwo. W wielu wypadkach posuwa się ono nawet – do jego jawnego wspierania.

Milcząca akceptacja państwa – dotyczy tej odmiany nazizmu, który jest bardziej znany w Europie. Chodzi o formacje bezpośrednio, nieprzerwanie i otwarcie współpracujące z Niemcami w czasie II wojny światowej. Te bowiem łatwiej jest bezwiednemu Europejczykowi zidentyfikować.

Władze Ukrainy, czy to centralne, czy samorządowe aprobują więc plakaty i billboardy 14 Dywizji Grenadierów SS (tzw. SS-Galizien odpowiedzialnej za liczne zbrodnie, przede wszystkim na Polakach), lub pogrzeby jej weteranów i salwy honorowe wykonywane przez ludzi w mundurach z charakterystycznymi trupimi czaszkami.

Pozwalają, by odziały ochotnicze, walczące na Ukrainie nawiązywały do Oskara Dirlewangera, krwawego dowódcy morderców, którego działalność mieszkańcy Warszawy pamiętają doskonale. Nie mają nic przeciwko przesadnej fascynacji historią III Rzeszy we wszystkich innych oddziałach.

Idą nawet dalej, parlament ukraiński uczcił zbrodniarza Petra Diaczenkę, który obok Dirlewangera, służąc Niemcom mordował Polaków w Warszawie. Jednak to nie reguła. W wypadku bowiem formacji, bezpośrednio podległych Niemcom – panuje raczej zmowa milczenia, sankcjonująca zgodę na wymienione procedery.

Gorzej jest z radykalnym nazizmem, którym stanowi tradycja banderyzmu – neobanderyzm. Dotyczy on formacji, znacznie bardziej radykalnej i zbroczonej krwią niewinnych ludzi, ale w Europie i na świecie praktycznie nieznanej – Ukraińskiej Powstańczej Armii.

To stwarza pole do manipulacji i fałszowania historii, bredni o „dwóch prawdach” czy „punktach widzenia” na przerażająco złe. Zostawia pole manewru, by próbować mydlić oczy politykom w Polsce, którzy również w niewiedzy (do niedawna temat ten był jednym z tabu, a i teraz jest reglamentowany) łapią się na różne pułapki o rzekomych „dwóch obliczach UPA”, z których jedno da się niby uratować.

Obecne państwo ukraińskie wykazuje tym samym inicjatywę. Wszystko obliczone jest jednak po to, by zyskać na czasie. A tym samym móc spokojnie Bogu ducha winnych Ukraińców zarażać zbrodniczym nacjonalizmem, który w swoim podstawowym składniku ma zoologiczną nienawiść do Polski i Polaków.

Weterani zbrodniczej organizacji są przyjmowani na ukraińskich salonach. Prezydent Poroszenko cytuje ich zbrodniczą ideologię, powołując się na Dmytro Doncowa (autora „ukraińskiego Mein Kampf”). Wszyscy główni politycy zmuszeni byli pochwalić działania ludobójczej UPA, której głównym zajęciem było mordowanie polskich kobiet i dzieci, a nie walka z sowietami, jak to często nacjonaliści ukraińscy utrzymują.

Parlament ukraiński wprowadził nawet ustawę, dzięki której można karać za mówienie prawdy o zbrodniach UPA, nie tylko obywateli Ukrainy, także Polski i wszystkich innych, co więcej bezpaństwowców. Aby było bardziej tragikomicznie – jego obecny przewodniczący Andrij Parubij zdobył się na kuriozalny apel do polskiego parlamentu. Nalega, by jego członkowie nie przyjmowali ustawy, która dzień kulminacji banderowskich zbrodni 11 lipca uczyni oficjalnym świętem państwowym.

Wszystko po to, by jak najmniej Polaków, Ukraińców i innych wiedziało jak bardzo zbrodniczą ideologią jest ta, która przeżywa na Ukrainie renesans. Coraz więcej Ukraińców, także tych uczących się w szkołach u naszego sąsiada – uważa UPA za bohaterów, a więc i wzorce moralne. Wraz tym przeżywa swoją reaktywację ideologia poczucia krzywdy ze strony Polski i tym samym powzięcie sprawiedliwej rekompensaty.

Jedną z nich jest żądanie korekty granicy z Polską, która miałaby oddać Ukrainie – jakkolwiek poważnie by to nie zabrzmiało Przemyśl i Chełm. To kolejne miasta, któreukraińscy nacjonaliści chcą „wyzwolić” po Lwowie, Tarnopolu, czy Stanisławowie.

Mapa Ukrainy, z Przemyślem i Chełmem pojawiła się ostatnio w formie ikonki, podczas próbnych występów Jamali, która wygrała później Eurowizję. Żądania korekt granicy wystosowano nawet, kiedy parlament ukraiński nie miał tak radykalnego składu jak dziś.

Chodzi o 2003 rok, gdy grupa deputowanych ukraińskich wypowiedziała je pod adresem delegacji polskich profesorów. We Lwowie zorganizowano kilka lat później wiec, gdzie otwarcie apelowano, by przyłączyć „ukraińskie” ziemie do Polski. Powiedział to, bez ogródek, w wywiadzie dla Rzeczpospolitej – przedstawiciel Prawego Sektora Andrij Tarasenko.

Później, w polskiej prasie zdementowano to, a następnie na ukraińskich stronach dano dementi dla tegoż dementi [Sic!]. Polaków trzeba było trochę uspokoić. Przykładów na pretensje terytorialne ze strony ukraińskich nacjonalistów można by mnożyć.

Faktem jest też rosnący stan posiadania nieruchomości ukraińskich w Polsce. W samym Przemyślu jest to kilkanaście budynków, o większych miastach nie wspomnieć. Wziąć też należy pod uwagę, że władze, tak polskie, jak i ukraińskie – mają doskonałą wiedzę o podrabianiu świadczących o polskości dokumentów na Ukrainie, po to by dostać Kartę Polaka.

Publicznie potwierdzono to na posiedzeniach Komisji i Zespołu ds. Kresów poświęconych nowelizacji ustawy o tym dokumencie. Nacjonaliści ukraińscy pośród bardzo dużej społeczności ukraińskiej potrafiliby się wtopić w tłum. Ba, gorzej nawet – są podobni do nas i doskonale władają językiem polskim. A nawet gdy nie jest najlepszy – łatwo można ich pomylić z Polakami ze wschodu, pod których mogą się podszyć.

Wszyscy apelujący, by imigranci ukraińscy zastąpili islamskich – powinni pozwolić sobie na chwilę refleksji. Dla Polski i Polaków – dobrotliwość niesiona przez wielką imigrację ukraińską będzie 100% mrzonką, dopóki na nacjonalizm ukraiński w Polsce i na Ukrainie przymyka się oko.

Jeśli kogoś oburza i śmieszy programowa polityczna poprawność na zachodzie, milczenie wobec zachowania islamskiej ludności napływowej i sądzi, że w Polsce by to nie przeszło – niech spojrzy lepiej na własne podwórko. Czyż nie to samo dzieje się od lat w odniesieniu do nacjonalizmu ukraińskiego w Polsce, niezależnie od rządów?

Jedyną różnicą jest fakt, że osobie mówiącej o tym – zamiast łatki islamofoba (w innej konfiguracji antysemity) zostanie przylepiona łatka rusofila, choć jeśli się to przeanalizuje, to właśnie rusofile i Rosja są beneficjentami całej tej sytuacji. Podważenie zaufania do rządu polskiego wraz z jednoczesnym rozwieraniem ramion przez „braci Słowian” nie jest przypadkowe.

Jednak nie tylko Rosja, ale i kilka innych krajów, włącznie z niezbyt ciekawymi środowiskami zyskują na hodowlanym nacjonalizmie ukraińskim. I raczej nikt z partycypujących w tym procesie zbytnio – nas Polaków – nie lubi, ale bardzo chętnie będzie nami manipulował. Raczej nie po to by nam pomóc. Kto ma uszy niechaj słucha…

Aleksander Szycht

Źródło: http://kresy24.pl/81316/islamskich-terrorystow-w-polsce-zastapia-neobanderowscy/

Patrz też: http://macgregor.neon24.pl/post/131704,de-ruthenis-emendandis-czyli-o-naprawie-rusinow

 

KOMENTARZE

  • Rzadko
    oglądam TVP ale jak widzę idiotę z brodą(siwą)lub kretyna z wąsami(również siwymi) to zaczynam się wstydzić..
  • Mówił o tym Sławomir Zakrzewski nad grobem płk Jana Niewińskiego
    https://youtu.be/sToqtpS2llY?t=11m48s
  • W tej chwili skrajnie nacjonalistyczny batalion 'Azow", po rozruchach w Kijowie przejął lotnisko 'Boryspol"pod Kijowem.
    odgrażają się rozprawą z deputowanymi.

    https://youtu.be/qOd3k3RO9lg
  • @trojanka 21:06:09
    takie miłe chłopaczki , zapraszamy do Polin.

    http://cs630025.vk.me/v630025600/3ab5e/ATu4ik99mQY.jpg

    http://cs630025.vk.me/v630025600/3ab74/8QBYnibMyaQ.jpg
  • Maszerują sobie, biją w bębny i wykrzykują...
    https://youtu.be/MYE8QNCvaF4
  • @trojanka 21:36:24
    A co to za szopka? O co im chodzi. Dźwięki jak w Panu Wołodyjowskim

    https://youtu.be/xsRSoPVdALQ?t=51m46s
  • @PontoSarmata 21:39:45
    Są przeciwko wyborom na Donbasie.

    https://youtu.be/qV0E1Q9jzbs
  • @PontoSarmata 21:39:45
    Uwielbiam Trylogię:))))
  • @trojanka 21:41:26
    Kwestionują porozumienia mińskie? Obalili legalnie wybranego prezydenta w bezpieczniackim puczu. Czego się spodziewali. Że wyborcy Janukowycza będą ich sługusami i mięsem armatnim w zamorskich wojnach.
  • Azow ,chce kontynuacji wojny w Donbasie i zerwania mińskich rozmów.
    https://youtu.be/gUzBg9c4MXQ
  • @trojanka 21:43:31
    Tak, dzięki ludiom takim jak Henryk Sienkiewicz Polska na powrót stała się państwem, wróciła na mapę świata.
  • @PontoSarmata 21:59:51
    NOOOO! a Bartłomiej prawnuk ,przecież także wniósł niezapomniany wkład w rozwój Ojczyzny.
    Polska istnieje teoretycznie.....a dziadek się w grobie przewraca.
    Wprawdzie kraj jest w obcych łapach, ale póki mamy Polskę w sercu jeszcze tli się iskra nadziei że nie zginęła!!!!!!
  • Może niekonieczne w temacie, ale w ramach cyklu "Dyrekcja cyrku w budowie"deputowany Ljaszko z kumplami
    będą od dzisiejszej nocy spać w Wierchownej Radzie na bankowej w Kijowie, w ramach protestu przeciwko Poroszence i jego pralni w off shorach.
    Spać obok Ljaszko..hm.... chłopaki śpiwory z zamkiem do brody....:)))
    http://cs633416.vk.me/v633416485/36a51/5RcN2GArtS8.jpg
  • @trojanka 22:14:00
    Bartłomiej zapisał się w historii niczym Herostrates. Wydał polecenie podpalenia budki. Błaszczak zapowiedział, że zwróci się do prokuratura o śledztwo ws. podpalenia budki strażniczej przy ambasadzie rosyjskiej. Śledztwo chyba stoi w miejscu. Narobili szumu przed wyborami a teraz cisza. Dziś już nie trzeba tajnych służb do takich prowokacji.Wystarczą napływowi najemnicy.
  • Bileckij z Prawego Sektora nawołuje do dumy z ukraińskich nacjonalistów, tych z UPA też!
    Zamordowani przez nazioli z UPA żydzi w grobach się przewracają.
    https://youtu.be/Qi--KlByAt8
  • hmm.. Lwów niedawno..
    http://cs633416.vk.me/v633416358/293f5/GRQO9MWchd0.jpg
  • OPZZ chce powołać związek zawodowy dla Ukraińców pracujących w Polsce
    http://praca.interia.pl/news-opzz-chce-powolac-zwiazek-zawodowy-dla-ukraincow-pracujacych,nId,2206427

    OPZZ chce powołać związek zawodowy dla Ukraińców pracujących w Polsce
    Dzisiaj, 20 maja (17:30)

    - W Polsce pracują setki tysięcy Ukraińców, większość z nich w szarej strefie; obcokrajowcy ci są często są wyzyskiwani, nie znają swoich praw - podkreślają przedstawiciele OPZZ. Z myślą o nich ma wkrótce powstać Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ukraińskich w Polsce.
    W piątek w Katowicach odbyło się zebranie założycielskie związku. Dokumenty mają być wkrótce złożone w Krajowym Rejestrze Sądowym; związek ma mieć swoją siedzibę w Warszawie - poinformował dyrektor Wydziału Międzynarodowego OPZZ dr Piotr Ostrowski.
    Zaznaczył, że powołania związku jest wspólną inicjatywą Ukraińców, którzy narzekają na różne formy dyskryminacji oraz OPZZ, które chce im pomóc walczyć o swoje prawa.


    - Ukraińcy, którzy najczęściej pracują w szarej strefie, nie tylko nie są objęci minimalnymi normami prawa pracy i zabezpieczenia społecznego, ale najzwyczajniej wyzyskiwani i oszukiwani. Nie znają swoich praw i nie wiedzą, do kogo się zwrócić - podkreślił dyrektor. Przedstawiciele OPZZ dodali, że Ukraińcy często zmuszani do pracy niewolniczej, czasem padają ofiarami handlu ludźmi.

    Sytuację Ukraińców w Polsce Ostrowski porównał do tej, z jaką zmagali się Polacy wyjeżdżający przed laty do Europy Zachodniej. - Podobnie jak Polacy za granicą także Ukraińcy u nas mogą się oczywiście zrzeszać się istniejących już związkach zawodowych. Problem w tym, że pracują zwykle w branżach, w których są one bardzo słabe albo ich po prostu nie ma - wskazał.


    Założyciele liczą, że nowy związek pozwoli przeciwdziałać patologiom na rynku pracy, zapewni Ukraińcom warunki zatrudnienia zgodne z wykładnią Międzynarodowej Organizacji Pracy i dadzą gwarancję minimalnych standardów pracy obowiązujących w Polsce.


    25 marca w Kijowie szef OPZZ Jan Guz i prezes Stowarzyszenia "Ukraina-Polska" Jurij Kariagin podpisali protokół o współpracy. W taki sposób obydwa środowiska podjęły działania zmierzające do poprawy warunków pracy i wynagradzania obywateli Ukrainy w Polsce.


    Przedstawiciele OPZZ podkreślają, że w ostatnich latach znacząco wzrosła liczna pracowników ukraińskich na polskim rynku pracy. Dane szacunkowe wskazują, że w Polsce może przebywać nawet 800 tys. pracowników zatrudnionych w szarej strefie, głównie z Ukrainy


    Czytaj więcej na http://praca.interia.pl/news-opzz-chce-powolac-zwiazek-zawodowy-dla-ukraincow-pracujacych,nId,2206427#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

    ========================================
    Ależ oczywiście, wszystkie sprawy Polaków już są załatwione, należy gorliwie zając się Ukraińcami.
    Proponują opodatkować Polaków na dodatkowe 15% dla wspomożenia braci ukraińskich.Oprócz tego co bez naszej zgody wyrywają nam kolejne rządy!!

    ilość samobójstwa nadal rośnie.
    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiLuqzsxOnMAhUCApoKHQ9qB18QqQIIHzAA&url=http%3A%2F%2Fwww.tvp.info%2F25437753%2Ftragedia-w-krakowie-mezczyzna-zastrzelil-sie-podczas-eksmisji&usg=AFQjCNEj3p5G9Nd55vxomyMfBfGe4bfu3w&bvm=bv.122448493,d.bGs
  • Tak nawiasem mówiąc to wszystkie organizacje nacjonalistyczne Ukrainy sa zakazane w Rosji.
    panie Szycht!!
    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=14&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjA3piE0OnMAhVK7RQKHWw0Bjw4ChAWCCwwAw&url=http%3A%2F%2Ffuterra.net%2Fprawy-sektor-obiecal-stac-sie-koscia-w-gardle-rezimu-poroszenko%2F&usg=AFQjCNGS_KImNcQeiz6w1xaacSmSRIbHTg

    http://cdn-st1.rtr-vesti.ru/p/o_1161827.jpg
  • Mapy ukraińkiego ministerstwa z kawałkami Polski
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/msz-ukrainy-publikuje-mapy-podwazajace-polskosc-przemysla-i-chelma-w-slad-za-nia-ukrainska-ambasada-w-berlinie-mapy

    Ambasada Ukrainy w USA.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz%2Fambasada-ukrainy-w-usa-wysuwa-roszczenia-terytorialne-wobec-polski-mapy#
  • @trojanka 00:09:11
    http://static.kresy.pl/image/x/98067a869e2430104f71370955760e9c.jpg
  • no to
    ich zabijemy i wszystkich tych, którzy ich kiedykolwiek wspierali. mało to razy mimo ichniej przewagi liczebnej, tym brudasom łomot spuszczaliśmy? fakt na Wołyniu ak dało ciała na całej linii ale juz akcja wisła... wyłapiemy i zlikwidujemy, nazwiska przecież znamy. Eradykacja ukrainizmu na ziemiach RP jest naszą powinnością wbrew temu co głoszą schetyna i waszczykowski -zdrajcy RP o gówno prawdzie nie wspominając a dla parchów typu sakiewicz paliki są narychtowane :)

    powoli; Miasto Królewskie Toruń nadal walczy (skasowaliśmy krzyżaków, skasujemy rydza)
  • Kto ma uszy niechaj słucha, kto ma oczy niechaj patrzy...
    Ponieważ autor odkrył na końcu artykułu,czarno na białym w swojej niezgłębionej przenikliwości ,że działalność tych formacji o charakterze skrajnie nacjonalistycznym, lub wręcz nazistowskim Ajadar,Azow i reszta przynosi korzyści Rosji,to niestety, ale rzuca nowe światło na sprawę.
    Dlatego konieczne jest, aby nasze służby natychmiast zajęły się problemem wizyt naszych polityków i dziennikarzy u batalionów Ajdar, Azow i ich popierania, ba wręcz ich wspomagania z wielką gorliwością.
    Bo rozumiem że jest to popieranie skrytej działalności oraz działanie na korzyść Kremla, hańba!!
    Bo jak to nazwać, w kontekście ostatnich wydarzeń z zatrzymaniem ruskiego szpiega,Mateusz Piskorskiego???
    On działał jawnie jeżdżąc np. na Krym, a tutaj mamy ze sprytnie zakamuflowana akcją!!dla niepoznaki.
    To wszystko może być ukartowane przez Kreml i może okazać się że mamy dużą ilość kretów w tzw. sferach. i w dodatku jeżdżą tam obłapiać bataliony , za nasze pieniądze!!Hańba!!
  • @trojanka
    Oto ponoć pierwsza armia NATO, która ma ponoć nas bronić przed złym Putinem i Rosją!!! ---"Bild": sytuacja na Ukrainie napięta, a Bundeswehra nie kupi czołgów. Nie ma pieniędzy(ponieważ na muzułmańskich nachodźców potrzebne!)..Ze względu na brak środków w budżecie Bundeswehra musi zrezygnować z zakupu nowego sprzętu, w tym czołgów Leopard2, potrzebnych niemieckiej armii z uwagi na napiętą sytuację na Ukrainie - podał w sobotę niemiecki dziennik "Bild".
    Z poufnego raportu ekspertów finansowych ministerstwa obrony, na który powołuje się "Bild", wynika, że zarówno zakup nowych Leopardów, jak i zainstalowanie nowego taktycznego systemu obrony przeciwlotniczej TLVS, nie będzie na razie możliwe. "Zwrot w polityce inwestycyjnej na razie nie nastąpi" - cytuje "Bild" opinię ekspertów.
    Minister obrony Ursula von der Leyen zamierzała - w związku z zagrożeniem ze strony Rosji - zwiększyć o sto liczbę czołgów. Wydatki na wojsko mają co prawda wzrosnąć w 2017 roku o 1,7 mld euro, jednak niemal połowa tej sumy (750 mln euro) zostanie przeznaczona na podwyżki wynagrodzeń.
    Niemcy nie zrealizują celu z NATO
    Niemcy nie zrealizują celu wyznaczonego na ostatnim szczycie NATO w 2014 roku w Walii - zwiększenia wydatków na obronność do 2 proc. PKB oraz podniesienia do 20 proc. udziału inwestycji na sprzęt w wydatkach wojskowych. Obecnie Niemcy wydają na wojsko 1,1 proc. PKB.
    Rząd Angeli Merkel ustalił w marcu założenia budżetowe na najbliższe lata. Budżet ministerstwa obrony ma wzrosnąć z 34,3 mld euro do 39,2 mld euro w roku 2020. Von der Leyen zapowiedziała niedawno zwiększenie stanu osobowego Bundeswehry o 14,3 tys. wojskowych i 4,4 tys. pracowników cywilnych. Pierwszy etap reformy przewiduje stworzenie 7 tys. nowych etatów wojskowych. Cały proces zwiększania stanu osobowego armii ma potrwać siedem lat. To pierwsza decyzja o zwiększeniu liczby żołnierzy od końca zimnej wojny.
    Po zjednoczeniu Niemiec w 1990 roku Bundeswehra liczyła niemal 600 tys. żołnierzy; obecnie w niemieckiej armii służy 177 tys. wojskowych.
    Bundeswehra bierze obecnie udział w 16 misjach zagranicznych. Wykorzystywana jest też do pomocy uchodźcom. Otrzymała ponadto nowe zadania w związku ze wzmacnianiem wschodniej flanki NATO. Rozważana jest możliwość przejęcia przez Bundeswehrę odpowiedzialności za międzynarodowy batalion, który będzie stacjonował na Litwie.
    Bundeswehra w rozsypce: https://plus.google.com/share?url=http://tvn24bis.pl/wideo/bundeswehra-w-rozsypce,1344052.html
  • Polsko-ukraińska granica.........lawa sie wlewa...czym się to skończy????
    https://youtu.be/vV8v2-5Ftek
  • @trojanka
    Brawo Francja!!! Nie chcą u siebie banderowców! Francja zablokowała wprowadzenie ruchu bezwizowego między Ukrainą a UE...Kwestia wprowadzenia ruchu bezwizowego między Ukrainą a Unią Europejską nie będzie omawiana w najbliższych miesiącach – powiedział szef MSW Francji Bernard Cazeneuve na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych krajów członkowskich UE. W zniesieniu wiz dla obywateli Ukrainy może przeszkodzić Turcja. Na spotkaniu omawiano wzmocnienie tzw. hamulca bezpieczeństwa, który umożliwi łatwiejsze zawieszanie porozumień o ruchu bezwizowym, jeśli dojdzie do nadużycia lub zaostrzenia kryzysu migracyjnego. Cazeneuve powiedział, że liberalizacja wizowa jest możliwa jedynie po wprowadzeniu hamulca bezpieczeństwa. – Ten problem nie może być rozwiązany w najbliższych tygodniach czy miesiącach. Francja tego nie chce – zaznaczył minister. Zmiana zasad zawieszania ruchu bezwizowego między UE a państwami trzecimi jest wynikiem obaw niektórych państw unijnych, związanych z planowanym zniesieniem wiz dla obywateli Turcji, Ukrainy, Gruzji i Kosowa.
    Ps...Żabojady, od czasu do czasu, coś mądrego potrafią zrobić:)Uważałem Francuzów za społeczeństwo skończone ... Cóż , okazuje się , że jednak tli się w nich mała iskierka samoprzetrwania ....a może po prostu ciapaci nie chcą "u siebie" konkurencji ?
  • @trojanka 21:34:24
    DRL: ukraińska armia ostrzelała przedmieścia Doniecka i Dokuczajewska...O godz. 21:45 ukraińska armia ostrzelała z moździerzy kalibru 120 mm miejscowości Staromichajłowka i Dokuczajewsk. Ostrzał przerwano około godz. 23:00 – poinformowała Doniecka Agencja Informacyjna, powołując się na źródło w resortach siłowych DRL. Rozmówca agencji powiedział, że ostrzał prowadzono z pozycji w Nowotroicku i Krasnohoriwkie. W sumie wystrzelono 27 pocisków. O atakach ze strony ukraińskiej armii poinformował też sztab Milicji Ludowej ŁRL. W ciągu minionej doby odnotowano cztery przypadki naruszenia zawieszenia broni ze strony ukraińskiej armii – poinformował resort obrony republiki. Ukraińskie wojska, stacjonujące z pobliżu Mironowskoje i Ługańskoje, ostrzelały pozycje ŁRL w rejonie miejscowości Kalinówka, Sanżarowka i Łozowo z granatnika przeciwpancernego, bojowego wozu piechoty i broni palnej. W atakach nikt nie został ranny. W sztabie ŁRL podkreślono, że republika przestrzega porozumień mińskich, dlatego jej żołnierze nie odpowiedzieli na te prowokacje.
    Ps..Misja OBWE jak zwykle niczego nie zauważyła:)...Przy biernej postawie ze strony OBWE, jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby kierowanie ognia kontrbateryjnego na stanowiska artylerii ukraińskiej, z których prowadzony jest ostrzał terytorium DRL. Doświadczenie uczy albowiem, że Kijów rozumie jedynie język siły...koszerne media publikują jedynie informacje wtedy , gdy patrioci z Noworosii pogonią banderowską hołotę. Czytałem o tym, że śmierdziele pod bronią zamknęli misję OBWE nieopodal jakiegoś lotniska. Dopiero po wykonaniu wielu telefonów musieli uwolnić (z wielkim niezadowoleniem) zagranicznych obserwatorów.
  • @trojanka lubisz samoloty to popatrz.
    Ministerstwo Obrony Rosji prezentuje najnowszy samolot wczesnego ostrzegania A-50U. Wideo nakręcono na lotnisku Siewiernyj w mieście Iwanowo.
    https://youtu.be/vbWX_O6ooBY Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Rosji, zwiększono zasięg samolotu oraz możliwości przekazywania danych radiolokacyjnych do naziemnych punktów kontroli. A-50U teraz może też lepiej wykrywać obiekty w powietrzu.
    Ps..Berijew Iljuszyn A-50 jest rosyjskim samolotem tzw. wczesnego ostrzegania, któremu z racji na sylwetkę nadano obrazową nazwę własną - Шмель, czyli trzmiel. Wersja A-50U posiada ulepszone wyposażenie elektroniczne, a przez to zwiększone możliwości wykrywania celów i naprowadzania własnego lotnictwa. Przynajmniej jedna maszyna tego typu brała udział w działaniach wojennych w Syrii.
  • @trojanka to także fajny sprzęt!
    Ognisty rydwan Rosjan - śmigłowiec Ka-52 Aligator... http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36234/kamov_ka-52-smiglowiec-wiki-660.jpeg Związek Radziecki mógł pochwalić się wieloma interesującymi konstrukcjami wojskowymi. Ka-52 Aligator to jednak jedna z najciekawszych maszyn na świecie, mogąca śmiało konkurować z tymi budowanymi na zamówienie zachodnich armii. Mimo sporej masy, Ka-52 jest niezwykle zwrotny i szybki, a do tego potężnie uzbrojony. To właśnie między innymi dlatego nazywano go często "ognistym rydwanem". Aligator powstał jako rozwinięcie projektu śmigłowca Ka-50. Dowództwo sił zbrojnych ZSRR uznało, że na wzór wojsk USA, potrzebny jest śmigłowiec rozpoznania pola walki. W przeciwieństwie jednak do konstrukcji używanych w siłach NATO, rosyjska maszyna miała być zdolna do ataku i bezpośredniej walki w powietrzu. Aby ograniczyć koszty, zrobiono przegląd dostępnych w armii modeli. Biuro konstrukcyjne Kamowa doszło do wniosku, że najłatwiej będzie dokonać modyfikacji maszyny Ka-50. Był to jednomiejscowy śmigłowiec, który dzięki znacznej automatyzacji i sporemu wyposażeniu elektronicznemu mógł uczestniczyć w walce bez dodatkowej osoby - operatora uzbrojenia. Uznano zatem, że modyfikacja polegająca na dodaniu drugiego pilota (dowódcy pola walki) oraz niewielkie zmiany uzbrojenia spełnią wymagania armii. Projektowanie maszyny rozpoczęto w 1987 roku. Zmiany ustrojowe oraz znaczące ograniczenie finansowania mocno opóźniły projekt. Pierwszy prototyp oblatano dopiero po dziesięciu latach – 25 czerwca 1997 roku. Przez kolejne 11 lat trwały testy maszyny i próby w locie. Tak długi okres przygotowania do seryjnej produkcji wynikał także z problemami z finansowaniem projektu i prac badawczo-rozwojowych. Do seryjnej produkcji maszyna trafiła dopiero w roku 2008. http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36234/ka-52-smiglowiec-wiki-660.jpeg Ka-52 to ciężki śmigłowiec bojowy o masie ponad 7700 kg. Jego napęd stanowią obecnie dwa silniki turbinowe Klimow VK-2500, każdy o mocy 1800 kW (2440 KM). Pierwotnie zainstalowane były nieco słabsze jednostki, jednak ambitne plany eksportowe zmusiły producenta do użycia bardziej dopracowanych i mniej awaryjnych silników. Dzięki nim maszyna może się rozpędzić do prędkości 315 km/h i przelecieć maksymalnie 470 km. Maksymalna wysokość na jaką może się wzbić to 5500 metrów. Najbardziej rzucającą się w oczy cechą maszyny jest jej specyficzny, podwójny wirnik. Działa on przeciwstawnie, co oznacza że jeden z nich obraca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, a drugi w stronę przeciwną. Taki układ pozwala na rezygnację z tylnego śmigła, ale też poprawia osiągi. Produkt Rosjan potrafi latać szybciej i jest zwrotniejszy niż amerykański AH-64 Apache. Konstruktorzy bardzo ciekawie umieścili silniki – po obu stronach kadłuba. Dzięki temu zminimalizowali ryzyko całkowitego zniszczenia maszyny od pojedynczego trafienia pociskiem w bok kadłuba. Równie nietypową rzeczą jak zespół napędowy, jest układ kabiny. W podobnych konstrukcjach stosowany był układ z fotelami pilotów umieszczonych jeden za drugim. Rosjanie umieścili je obok siebie. Taki zabieg pozwolił na zmniejszenie masy i ograniczenie kosztów (wspólne układy sterujące, mniej części eksploatacyjnych). Ewenementem na skalę światową jest także zastosowanie rakietowo wyrzucanych foteli pilotów (system katapultowania). Ka-52 Aligator może się także pochwalić mocnym uzbrojeniem. Podstawową bronią jest rakieta AT-12 Wichr z systemem celowniczym I-251W Szkwał. Pozwala ona na namierzanie i niszczenie celów (najczęściej czołgów i artylerii) z odległości od 5 do 12 km. Jest to zgodne z zamówieniem dowództwa armii, które oczekiwało, że maszyna będzie atakować cele, sama jednocześnie pozostając niewykryta lub będąc z dala od linii silnej obrony przeciwlotniczej. Obok rakiet AT-12, śmigłowiec może być wyposażony w pociski kierowane S-24, S-13 i S-8, a także podwieszane pod skrzydłami bomby. Nie zabrakło także działka kalibru 30 mm Szipunow 2A42, które jest jednym z najcelniejszych na świecie w swojej kategorii. Systemy sterowania śmigłowca można ustawić tak, aby namierzony cel stale znajdował się w jego zasięgu. Co ciekawe, cały system sterowania ogniem działa w czasie rzeczywistym i może być w pełni skomunikowany z innymi maszynami. Oznacza to, że Ka-52 może niszczyć cele, które zostały zidentyfikowane i namierzone przez inne maszyny, a także stacje naziemne. Rosjanie bardzo aktywnie próbują sprzedawać śmigłowiec na całym świecie, czego przykładem może być niesamowity pokaz możliwości maszyny podczas Paris Air Show w 2013 roku. Najwyraźniej opłaciło się to producentowi, ponieważ pierwsze zamówienia na maszyny złożył rząd Egiptu. Polecam Mit Caracali pęka jak bańka mydlana: „Francuzi nie są w stanie spełnić naszych oczekiwań” http://niezalezna.pl/77824-mit-caracali-peka-jak-banka-mydlana-francuzi-nie-sa-w-stanie-spelnic-naszych-oczekiwan Ps..Najnowszy rosyjski transportowy Mi26 kosztuje między 12-15 mln$ transportowe Mi24 mniej, teraz porównać z ceną złomu Caracal! Teraz porównać cenę złomu francuskiego z lat 60tych Caracal! A Cena K52 Aligator na dziś to ok. 500 mln rubli czyli między 12-16 mln$! Osiąg: ok. 400 km/h Bije na łeb AH64 Apache pod każdym względem, to opinia Pentagonu i USAF!
  • @kula Lis 66 17:16:55
    OO cześć Kula Lisie!
    No niestety nie lubię broni,ale rozumiem , że do obrony musi być, tak już jest ten świat przez ciemną stronę ludzkiej natury skonstruowany, że próba odebrania drugiemu człowiekowi,czegoś jest sprawa nadrzędną na Ziemi.
    Do samego końca, naszego albo jej.
    Ale oglądać oglądam, bo jest to też wytwór ludzkiej myśli nieraz zapierający dech.
    Tak ze wszelkie parametry w stylu " siła rażenia" , długość strzału czy coś takiego..to mi nic nie mówi.
    Ale jak coś grzebnę w sieci, to puszczam, dla chłopców czyli was, bawcie się
    i podniecajcie coby było gdyby..
    Tak przypuszczam ,że Rosjanie mają parę zabawek z którymi się nie afiszują.
    Za mocno tkwi w nich groza II Wojny, i te 60mln ludzi którzy zginęli.
    To 1,5 Polski,. Oni do dziś leczą rany po tamtej wojnie, i myślę ze po nędznych poprzednich rządach, gdzie leżało wszystko, również myśl techniczna wojskowa, odkuli się i teraz mają niezłe zabawki.
    Zrozumieli ze jak nie udało się jankesom ,zagarnąć im kraju za pomocą opijania marionetek w stylu Jelcyna, puszczającego Rosję za bezcen z torbami, to atak przyjdzie z innej strony, wojenną drogą.
    Bo to jest histeryczno psychopatyczne pragnienie kibucu zza Ocenau, żeby zgnieść ruskich i zagarnąć kraj.Jak??wszelkimi możliwymi sposobami.
    Nie udało się marionetki Borysa zapić na śmierć to trzeba okrążyć ich bazami i szturchać.
    Ponieważ ruscy to zrozumieli, to się zbroją, wojny nie chcą, bo to jasne że tak samo obywatele rosyjscy i kraj byłby przecież zniszczony.Kto chce wojny na swoim terenie????????No ręka do góry!!!!
    czytałam ostatnio /ale nie piszę notek, więc nie dałam/, że samoloty zwiadowcze USA , krążą również codziennie w pobliżu granicy chińskiej, Chińczycy wysłali swoje samoloty i pogonili ich, wrzeszcząc na całe gardło.
    Więc okrążanie i skanowanie systemów obrony trwa dookoła.
    mam nadzieję ze w odpowiednim momencie Dobry Bóg wciśnie guzik z napisem Yellowstone i zrobi im wpie...ol.
    Chociaż szkoda ludzi no i nam by się tez oberwało bo pył pójdzie do atmosfery, zaburzenia pogodowe itp.
    masz okręcik, baw się dobrze, ja do garów:)))
    https://youtu.be/wr4czWyp1a8

    https://youtu.be/7EvQC2XZpII

    i wulkan.
    https://youtu.be/ydwCrhFFj0o
  • @trojanka 17:52:22
    https://youtu.be/k3NvDmVzzpU
  • @trojanka 17:52:22
    https://youtu.be/8XR0BVYo8r0
  • @trojanka 17:59:35
    Rosjanie mają dziś dzień Floty, oni mają jakąś manię dni, a to piechoty, a to floty , a to lotnictwa, a to murarzy itp.
    I tym się chwalą.
    Nie wiem co to jest , ale używali tego na ISIS/DAESZ.
    https://youtu.be/xn4moSpLCOI
  • Ło matko!!Co to ???
    http://cs633416.vk.me/v633416193/2e1b7/xfqK3e7fUgY.jpg
  • Na razie Etna sie ruszyła....
    https://youtu.be/vY5L48-DbSs
  • A to już gabinecik szefa policji patrolującej Zaporoża, homoś Stefan na ścianie obowiązkowo, to kiedy dostaniemy nakaz w naszych
    domach wieszać portrety?????
    I Romeo Szuchiewycz także!!
    http://cs630025.vk.me/v630025600/3ac6b/m9FuTORVnD0.jpg
  • Testowanie broni.....a Bronia co na to??
    https://youtu.be/VzSJ6ygQcyo
  • @trojanka 19:07:28
    Polacy są poddani działaniu broni elektromagnetycznej napędzanej C2H5OH..
    https://youtu.be/xtkwi_ewlzk
  • Chłopaki robią porzadek w Pikulicach .....jakim prawem takie miejsca sa w ogóle w Polsce????
    https://youtu.be/5cDuXL_D2bQ
  • @trojanka
    https://i2.wp.com/www.goniec.net/media/k2/items/cache/1715a9bcafc4936d3266138c7b84781a_L.jpg Ukraina była poligonem amerykańskiej broni p.panc. Wniosek: USA ze swym uzbrojeniem pancernym, p.panc, etc.. w czarnej dupie tak twierdzi sam amerykański Lt. Gen. H.R. McMaster! Oto jak Pentagon przygotowuje się do wojny czołgowej z Rosją. Charyzmatyczny szef sztabu ds wyszkolenia i doktryny Lt. Gen. H.R. McMaster tkwi ostatnio po łokcie w projekcie o nazwie The Russia New Generation Warfare Study – analizy nowych rosyjskich sposobów prowadzenia wojny lądowej na błotnistych terenach wschodniej Ukrainy. Jak Pentagon przygotowuje się do wojny czołgowej z Rosją pisze na portalu http://www.defenseone.com/ Patrick TUCKER
    http://www.defenseone.com/technology/2016/05/how-pentagon-preparing-tank-war-russia/128460/?oref=d-mostread
    Opancerzenie reaktywne i możliwości prowadzenia ognia cross-domain (międzyplatformowe łączenie artylerii polowej lotniczej i innej) to tylko niektóre pozycje na liście must-have armii USA. Patrick Tucker jest redaktorem Defense One. Jest także autorem The Naked Future: Co się dzieje w świecie, który przewiduje, Twój każdy ruch? Charyzmatyczny szef sztabu ds wyszkolenia i doktryny Lt. Gen. H.R. McMaster tkwi ostatnio po łokcie w projekcie o nazwie The Russia New Generation Warfare Study – analizy nowych rosyjskich sposobów prowadzenia wojny lądowej na błotnistych terenach wschodniej Ukrainy. Przemawiając ostatnio na forum Center for Strategic and International Studies w Waszyngtonie McMaster stwierdził, że ten dwuletni już konflikt ujawnił, iż Rosjanie mają świetną artylerię, lepsze wozy bojowe i nauczyli się zręcznie wykorzystywać drony do realizacji celów taktycznych. Jeśli siły Stanów Zjednoczonych znajdą się w sytuacji wojny lądowej z Rosją będzie to dla nich jak kubeł zimnej wody. Zajmowaliśmy się przez długi czas, tym, jak wygrać pojedynki rakietowe na odległość – mówił McMaster – ale pocisk dalekiego zasięgu otwiera ci tylko drzwi frontowe, pozostaje pytanie co robisz, jak się za nimi znajdziesz. Proszę popatrzeć na środki przeciwdziałania, jakimi dysponuje przeciwnik, dodał, wskazując, na stosowanie przez Rosjan sił nominalnie „półprofesjonalnych”, które są w stanie rozproszyć się, ukryć i wmieszać wśród ludności cywilnej, mają zdolność do przerwania sieci naszych możliwości uderzeniowych, precyzyjnej nawigacji i koordynacji. Wszystko to oznacza, że najprawdopodobniej będziemy mieli do czynienia z walką z bliskich odległości, a tymczasem jest to dziedzina, którą zaniedbaliśmy. W jaki sposób możemy przywrócić naszą przewagę. Pomysł na to wyłania się z pól bitewnych Ukrainy – twierdzi McMaster i jest to więcej artylerii, lepsza artyleria oraz mieszanka starego i nowego jej użycia. Przede wszystkim zaś ma to być ostrzał wielopoziomowy (cross-domain), kiedy jednostki lądowe są w stanie używać środków ziemia – powietrze, ziemia- ziemia i ziemia-morze. Nad tym trwają obecnie prace i wyniki są obiecujące – mówił McMaster. Rosjanie stosują ulepszoną amunicję konwencjonalną, a ich systemy mają większy zasięg niż amerykańskie stąd śmiertelność amerykańskich środków rażenia na polu walki zmniejszyła się o 40 do 60 proc. Co więcej, w ostatnim czasie Stany Zjednoczone kładły głównie nacisk na precyzję ognia z zaniedbaniem środków pozwalających na masowy ostrzał. Phil Karber, prezes Potomac Foundation, który w ubiegłym roku zapoznawał się z sytuacją na Ukrainie uznał, że pozbycie się amunicji kasetowej było błędem. Nastąpił również znaczący postęp w rozwoju amunicji. Jedną z najbardziej przerażających broni użytych przez Rosjan jest amunicja termobaryczna – wypełniona niemal całkowcie substancją palną, która pali się dłużej i bardziej intensywnie.
    W czasie trzech minut rosyjski ostrzał całkowicie unicestwił dwa bataliony piechoty zmechanizowanej poprzez kombinację uderzeń termobarycznych oraz pionowych (pocisk uderza pod kątem prostym z góry) – relacjonował Karber. Jego zdaniem, ten rodzaj użycia będzie coraz bardziej powszechny. Rosjanie wykorzystują też powszechnie i w sposób zintegrowany środki elektroniczne do identyfikacji źródeł prowadzenia ognia, centrów dowodzenia oraz eliminacji komunikacji cyfrowej i głosowej. W północnej sekcji frontu – relacjonował Karber – wszystkie co do jednej – taktyczne radiostacje ukraińskie zostały wyeliminowane przez rozległe obejmujące cały sektor rosyjskie środki elektroniczne. Inne działania dotyczyły zakłócenia komunikacji ukraińskich dronów, oraz obezwładniania elektrycznych zapalników ukraińskiej amunicji w czasie lotu – przez co pociski nie wybuchały po uderzeniu. Prorosyjskie siły w Donbasie używały również mobilnych radarów oraz przenośnych środków obrony przeciwlotniczej zintegrowanych sieciowo, przez co skutecznych pomimo odpalania flar i środków termicznych przez samoloty i śmigłowce. Problemem nie są wyłącznie rakiety i amunicja – twierdzi McMaster. Również amerykańskie pojazdy utraciły przewagę. – Bradley (Fighting Vehicle) jest świetny, ale widzimy obecnie, że nieprzyjaciel nam dorównuje, Inwestowali w wozy bojowe, inwestowali w nowoczesne aktywne systemy ochrony, musimy powrócić do prac nad rozwojem nowych wozów bojowych.
    Gdyby uznać wojnę na Wschodniej Ukrainie za praktyczny test. Rosyjskie czołgi T-90 zdały egzamin celująco. Czołgi zostały użyte przez Rosjan również w Dagestanie i w Syrii, ale na Ukrainie ich użycie było szczególnie rozstrzygające. Karber twierdzi, że Ukraińcy nie byli w stanie zniszczyć ani jednego T-90. Maszyny te są wyposażone w nową francuską optykę, a Rosjanie wprojektowali ją w urządzenia zdolne wykorzystać zimowe warunki słabego oświetlenia, czy mgły. Dlaczego T-90 jest tak dobry? Po pierwsze, decyduje o tym eksplodujący pancerz reaktywny. W momencie odpalenia pocisku w kierunku czołgu, płyty jego pancerza są zwierane przez eksplozję materiału wybuchowego przez co pocisk rakietowy nie jest w stanie spenetrować kadłuba. Ale to tylko w sytuacji, kiedy nadlatujący pocisk jest już blisko. Najnowsze środki obrony automatycznie „dostrzegają” nadlatujący pocisk i usiłują go wyeliminować przy pomocy zakłóceń elektronicznych, lub po prostu zestrzelić zmasowanym ogniem. – zanim jeszcze ładunek jest blisko – wyjaśnia Jeff Singleton dyrektor badań podstawowych armii USA w e-mailu dla Defense One. T-90 wyposażony jest w system obrony aktywnej Sztora – 1
    Rozmawiałem z ukraińskim artylerzystami – mówi Karber – Mówili, że gdy już mieli swój pocisk zapięty na T-90, do którego podjechali na bliską odległość, po odpaleniu uruchamiała się ta cudowna niewidzialna tarcza i pocisk nagle leciał do nieba. Pentagon jest w tyle w tych środkach. Izrael już od 2010 ma na swych czołgach zintegrowany system Trophy, chroniący przed przeciwczołgowymi rakietami Hamasu. Pentagon eksperymentuje obecnie z izraelskim systemem Iron Curtain dla wozów Stryker i Bradley. Podobne systemy ma też Raytheon
    Jednym z rozstrzygających czynników wojny we wschodniej Ukrainie były wykorzystywanie przez obie strony dronów – głównie to kierowania ogniem artyleryjskim – podobnie jak to czyniono podczas I wojny światowej przy pomocy balonów obserwacyjnych. Siły rosyjskie używają ok. 16 rodzajów UAV do kierowania ogniem. McMaster dodaje, że amerykańskie lotnictwo przez lata dawało armii przewagę, która zmieniała dynamikę walki na lądzie, ale na to nie można już liczyć. Karber wyjaśnia, że siły rosyjskie dysponują amunicją o zasięgu 90 km wystrzeliwaną z systemów rakietowych (typu katiusza – Multiple Launch Rocket System), która w końcowej fazie lotu opada na spadochronach uwalniając niewielki aparat latający UAV, a ten po rozłożeniu skrzydeł zaczyna szukać ruchomych celów. Wszystkie te środki – zdaniem McMastera mogą kształtować pole bitwy przyszłości, ale żaden z nich nie jest srebrną kulą, nie jest sam w sobie decydujący. Jego zdaniem żaden nie przyćmiewa wagi użycia ludzi do zajmowania terenu utrzymywania go. Jak to pokazuje obecna debata na temat autoryzacji użycia amerykańskiego wojska w Iraku, dla obydwu partii użycie zmasowanych oddziałów amerykańskich w konflikcie jest nie do przyjęcia. W obliczu braku politycznej woli użycia amerykańskich żołnierzy, pole działania należy do wieloetnicznych, wielonarodowych i wielosekciarskich sił, tak jak to ma miejsce dzisiaj w Iraku i w Syrii. Dlatego też konieczne jest budowanie rozwiązań politycznych dla naszych kampanii i operacji. Najważniejszym rodzajem działalności będzie mediowanie zawieszenia broni i porozumienia I czasem to ma miejsce pod lufami czołgów- kończy Patrick Tucker

    Tłumaczenie GONIEC
  • .........
    https://youtu.be/jUSXToyfkBw
  • Jak powstała UPA
    UPA nie wzięła się sufitu. Na jej powstaniem pracowali politycy z kilku państw.
    Nacjonalizm ukraiński wymyślili carscy urzędnicy. Miał na celu osłabić wpływy polskie w śród ludności ruskiej, ziemi chełmińskiej. Dla tego, korzystając z usług "budzicieli" ludu ruskiego, czyli duchownych greckokatolickich, którzy byli panslawistami (albo agentami płatnymi). Ich działalność nie była tak udana, a dodatkowo polityka imperialna, likwidująca Królestwo Kongresowe i włączenie go do Imperium Rosyjskiego, doprowadziła do przyłączenia Unitów do struktur cerkwi rosyjskiej, przyczyniła się do opuszczenia Rosji przez część "budzicieli", którzy nie chcieli zmienić wyznania. Swoją drogą, przyłączenie unitów do prawosławia, zwiększyło liczbę rzymskich katolików na Chełmszczyźnie, gdyż wielu unitów postanowiła być wierna papieżowi. Budziciele przenieśli się do Austro-Węgier.
    W czas, bo elity na dworze cesarskim w Wiedniu, zaniepokojone wzrostem wpływów rosyjskich w wschodnich prowincjach państwa i w śród ruchów panslawistycznych cesarstwa. W tym celu, byli panslawistyczni duchowni greckokatoliccy działający w Kongresówce, zaczęli działać w wschodniej Galicji. Mając poparcie polityczne, zaczęli obsadzać parafie greckokatolickie, a tam działali na rzecz rozwoju świadomości narodowej, swoich parafian. W celu, uniknięcia przechodzenia zamożniejszych i wykształconych parafian, którzy byli przeciwni odejściu od polskości, władze kościoła greckokatolickiego i prominenci austriaccy, załatwili zakaz u papieża, nawracania prawosławnych i grekokatolików na wyznanie rzymsko-katolickie.
    W takiej sytuacji następuje odrodzenie Polski. Mamy konflikt miedzy działaczami ukraińskimi a rusofilami w śród ludności Wschodniej Galicji. Antypolsko nastawione państwa, wspierają ruch ukraiński. Celem, jest sianie terroru u sąsiada (Czechosłowacja, Litwa, ZSRR i Niemcy). Ruch Ukraiński został by zduszony w zarodku, gdyż będąc zwalczany przez duchownych prawosławnych (jako konkurencja religijna), jak i rusofilów działających wśród górali karpackich. Dużym ciosem, było dla nich reaktywacja unii brzeskiej, na terenie byłego Cesarstwa Rosyjskiego, jako Kościoła Bizantyjsko-słowiańskiego-katolickiego. Zdobył on wielu zwolenników w śród prawosławnych jak i grekokatolików polonofilów.
    I tu, wkracza Piłsudski. Po zamachu majowym, zaczął wprowadzać swoje porządki. Polska zaczęła dryfować do totalitaryzmu, socjalizmu i kultu jednostki. Na punkcie polityki w stosunku do ludności ukraińskiej nastąpiły zmiany. Mając 'wizje prometeizmu", postanowiono stworzyć ukraiński Piemont. Zahamowano środkami administracyjnymi rozwój Kościoła Bizantyjsko-Słowiańsko-Katolickiego. Działacze ukraińscy, otrzymali pieniądze na działalność kulturalną, kosztem związków rusińskich. Dodatkowo, na Wołyniu, gdzie działalność działaczy ukraińskich blokowali duchowni prawosławni, piłsudczycy i byli oficerowie armii Petlury, stosując terror i szantaż, doprowadzili do przejęcia struktur diecezji prawosławnej. Mając możliwość swobodnego obsadzania parafii, duchownymi "budzicielami narodu ukraińskiego", na Wołyniu metodami administracyjnymi promowano ukraińskość.
  • Polecam.
    Oto ta "demokracja" w Niemczech a raczej już w Kalifacie Zaodrzańskim ---„Uchodźcy” zaatakowali Polaka. Niemieckie media i policja usuwają informacje o napadzie http://niezalezna.pl/80780-uchodzcy-zaatakowali-polaka-niemieckie-media-i-policja-usuwaja-informacje-o-napadzie Ps... Jak widać to Niemcy mają problemy z demokracją. W Polsce demokracja ma się bardzo dobrze. Dopiero jak policyjne łby się posypią wtedy się przebudzą ,ale z głową osobną u swojego boku. https://gloria.tv/video/ZmM2G8MnSAv Poniżej ilość wydarzeń kryminalnych dotyczących migrantów w Niemczech, tylko na trzy miesiące (maj się nie skończył)
    2016, raporty na 22.03., 25.04., 22.05.:
    sexuelle ubergriffe vergewalt. (molestowanie) marzec 469, kwiecień 576, maj 658
    ubergriffe auf kinder und jundliche (ataki a dzieci) marzec 200, kwiecień - 297, maj 364
    raub und diebstahl (rozbój i kradzieże) - marzec 486, kwiecień 966, maj 1387
    korperverletzung (uraz fizyczny) - marzec 403, kwiecień 760, maj 1015
    mord, totung (auch versucht) (morderstwo, zabójstwo (w tym próby) - marzec 49, kwiecień 77, maj 109
    randale, bedrohung, diverses (groźby karalne, pogróżki) - marzec 149, kwiecień 330, maj 418
    schwimmbad ubergriffe (napady na pływalni) - marzec 61, kwiecień 76, maj 86
    źródło: w postaci tabeli
    https://twitter.com/xyeinzelfall Polecam o kongresie chrześcijańskim i o prześladowaniu w Niemczech chrześcijan, a tego co się dzieje w Niemczech nie da się ukryć, mapka rozbojów, gwałtów, morderstw (czarne) i złodziejstwa migrantów w Niemczech, po prawej źródła można poczytać:
    https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1_rNT3k2ZXB-f9z-2nSFMIBQKXCs

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031