Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1732 posty 1471 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Putin handluje ludźmi ... a Ukraińcy pożerają niemowlęta?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Putin chce całej Europy ... a Ukraińcy tylko Zakierzonia?

 

Wiem, obiecywałem i sobie i innym już nie dotykać gówna, lepiej,żeby przyschło, ale naprawdę mnie to boli i trudno mi przejsc nad tym wszystkim do porządku.
Portal wPolityce.pl był przez kilka ładnych lat jednym z moich ulubionych, mimo nachalnych reklam i niejednokrotnie infantylnych tekstów w stylu „Komorowski jest niedobrym człowiekiem, bo strzela do zwierząt”. Dzis niestety reklam jest jeszcze więcej, a poziom merytoryczny jeszcze się zaniżył, prawdopodobie po to, żeby artykuły mogli czytać ludzie po nowej maturze ( „pokoloruj drwala” ).
Jednym słowem wPolityce.pl coraz bardziej zniża się do poziomu angielskiego tabloidu. Tabloid, w odróżnieniu od polskiego brukowca jest okresleniem neutralnym, nazwą nawiązującym do mniejszego formatu, w sensie rozmiaru strony, w odróżnieniu od poważniejszych gazet wielkoformatowych, tzw. „broadsheet” .Co ciekawe, angielskie tabloidy potrafią zmieniać swoje sympatie z lewicowych na prawicowe i odwrotnie, co najpewniej wynika ze zwykłego oportunizmu. W schyłkowej fazie rządów Partii Pracy ( po ustąpieniu Tony Blaira na rzecz Gordona Browna ), kiedy zmiana rządów na konserwatywne była już tylko kwestią czasu ( a dokładnie, kwestią ogłoszenia daty wyborów ), dosc nijaki i przychylny labourzystom „The Sun” nagle przestawił wajchę jak w PO-lsce i zaczął odważnie głosić poglądy prawicowe, wolnorynkowe i zdroworozsądkowo-konserwatywne. No, no ...
Tak więc wPolityce coraz bardziej zaczyna przypomina angielski tabloid i coraz więcej w nim artykułów, ktore przypominają następującą anegdotę. Królewiecki filozof od siedmiu jak nie więcej bolesci, Immanuel Kant, niespecyjalnie dbał o swój wygląd i kiedy któregos dnia przyszedł na uczelnię w pękniętych spodniach, przez które widać było bieliznę, jeden ze studentów podbiegł do niego i zawołał: „panie profesorze, mądrosc panu przez spodnie wygląda”, na co Kant odparował „a głupota zagląda”.
Tak więc wPolityce zaniża loty, co samo w sobie nie musi być złe, jesli skutkuje tzw. „przełożeniem na masy”, które to masy jak wiemy z fizyki są ciemne i inercyjne.
Nie mogę się natomiast pogodzić ze swiadomym kłamstwem i manipulacją w najgorszym stylu michnikowszczyzny, albowiem w naszej kulturze i w naszej cywilizacji cel nie uswięca srodków, a tu jeszcze i same cele są nie tylko niezgodne z polskim interesem, ale zgoła nikczemne.
wPolityce podczepiło się ( czy to z glupoty – co byłoby wyjasnieniem uprzejmym – czy to dla pieniędzy, bo wszak inaczej się żyje ideą, a zupełnie inaczej z idei ) pod rydwan prymitywnej, amerykańskiej propagandy antyrosyjskiej i dzis to już nie Amerykanie, ale Rosjanie zrzucają na nasze pola stonkę ziemniaczaną ( dawniej żuka Kolorado ).
Najnowszy tytuł  to: „Putin handluje ludźmi! Szokująca ofertaetc” – pomyslałby kto, że chodzi o jakis handel niewolnikami, jak ten, ktorymi zajmowali się pierwsi Żydzi na ziemiach polskich albo handel żywym towarem, w którym obok narkotyków specjalizuje się stworzone przez Amerykanów „niepodległe” Kosowo ( pamiętamy rolę pani sekretarz stanu US, Madeleine Albright, która do końca nie mogla się zdecydować, czy jest Czeszką, Czechosłowaczką czy cierpką Serbką )
A tymczasem chodzi tylko  o kolejne pierdnięcie banderowskiego bezpieczniaka ( w Polin jak wiadomo można podważać dogmaty wiary, ale nie oswiadczenia Służby Bezpeki Ukrainy ) w sprawie ewentualnej wymiany jeńca.
Ja pamiętamy, w jednej z kijowskich restauacji urządzono happening, podczas ktorego serwowano danie mięsne  „rzeź wołyńska” z krojeniem czekoladowego niemowlaka włącznie (kresy ). Czyż zatem zamiast „Putin handluje ludźmi” trafniejszym tytułem na czołówkę nie byłoby „Ukraińcy pożerają niemowlęta”?
Nieco wczesniej moglismy przeczytać we wPolityce, że „Putin chce całej Europy”, o czym ostrzega jak zawsze prawdomówny Walcman-Poroszeko:
Ale tymczasem jedyną ideologią państwową zakłądającą bezustanne i nieograniczone poszerzanie granic jest oparta na darwinizmie społecznym  ideologia „Sbornej Ukrainy” Dmytro Doncowa, do której odwołuje się większosc sił politycznych obecnej Ukrainy, co w stosunku do Polski przybiera konkretną postać całkowitej likwidacji Polaków na wschodzie [ przesuwający się front w czasie wojny uniemożliwił wymordowanie wszystkich Polaków w latach 40-tych ] oraz ukrainizacji Przemysla na początek. Tak więc o ile nie mamy najniejszych dowodów na to, że Putin chce całej Europy, to zakusy banderowców na polskie tereny wschodnie są skrywane z coraz większym trudem.
Z ostatniej chwili:
W polskim kneSejmie powstał Ukraiński Zespół Parlamentarny ( im. swiętego Stepana Bandery? ) i jest to uważam krok we włąsciwym kierunku, albowiem agentura ujawniona jest o połowę mniej skuteczna ( inna rzecz, ze w Polsce premier mógł być niemieckim popychlem wystruganym przez nich z banana i nikt z tego powodu larum nie podnosił ). Z niecierpliwoscią czekam na podobny zespół paramentarny Żydowski oraz mam nadzieję na powstanie Polskiego. Co do ujawnionej agentury, z synem banderowskiego zbrodniarza jako przewodniczącym, zauważmy, iż poza jednym wyjątkiem, w całosci jest ona z PO, no ale po tylu latach zdrada i zaprzaństwo tej partii nikogo nie powinny dziwić.
Zapamiętajmy sobie te nazwiska:
Pełny skład zespołu:
Sycz Miron /PO/ - przewodniczący
Czechyra Czesław /PO/ - wiceprzewodniczący
Pasławska Urszula /PSL/ - sekretarz
Konopka Marek /PO/ (senator)
 
Zbiega się to z poniższym apelem:
Zbliżają się wybory do Sejmu i Senatu. Z wielu stron kraju dochodzą mnie głosy, że pragną się wcisnąć na listy wyborcze agenci obcych wpływów i cyniczni obrońcy obcych interesów, przeciwnicy Kresowian i prawdy o ludobójstwie, przez lata występujący przeciwko polskiej racji stanu wobec problematyki kresowej, tacy jak Paweł Kowal, Paweł Zaleski i im podobni. Sprawdzajmy w swoich regionach, czy tacy cyniczni gracze nadal chcą nam szkodzić – zaapelował do Polaków na swoim profilu na facebooku Stanisław Srokowski.
- Jeśli dowiemy się, że w którymś z regionów szukają swojego miejsca, od razu bijmy na alarm, ogłaszajmy w Internecie, twórzmy tablice skompromitowanych. Nie popierajmy też partii, które będą wpisywały ich i im podobnych kandydatów na swoje listy. Pamiętajmy o 200 tys. pomordowanych Polaków przez bandy OUN i UPA – zwrócił się do swoich czytelników. - Nie pozwólmy, by przez złych polityków pamięć o nich gasła. Bo byłaby to hańba po wsze wieki – skonstatował.
Świadomość Polaków co do tego, co stało się w okresie II wojny światowej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej jest coraz większa. Coraz więcej osób zwraca też uwagę na to, czy polityk, którego wspierają, w swojej pracy świadczy o prawdzie historycznej.

KOMENTARZE

  • Ultimatum Putina "dużego Stalingradu" dla Turcji
    https://www.youtube.com/watch?t=221&v=ZYFVKRtxFzc

    Ostatnie ostrzeżenie prezydenta Putina dla tureckiego ambasadora w Moskwie pokazuje potencjał wsparcia Erdogana dla ISIS. Na ostatnim forum, które odbyło się w Ankarze, głośno wypowiedziano rzekome pretensje Tatarów krymskich co do "rosyjskiej okupacji" na rzecz "ukraińskiej integralności terytorialnej" (ignorując decyzję Chruszczowa o przyznaniu Ukrainie terytorium historycznie rosyjskiego Krymu w 1950 r). Obecni na tym spotkaniu byli tureccy urzędnicy państwowi i przywódcy Tatarów krymskich, później spotkali się z prezydentem Erdoganem. World News Bulletin poinformował we wtorek, że Erdogan "zapewnił Tatarów krymskich, że jego kraj nigdy nie uzna aneksji Krymu przez Rosję", i obiecał, że Turcja będzie pierwszym krajem, który odpowie na wezwanie Tatarów do międzynarodowej interwencji przeciwko Rosji. To w istocie oznacza, Erdogan ma powody, by pchnąć bojowników ISIS wobec Rosji i Czeczenii przez Krym, a także na Bliskim Wschodzie wobec Iraku i Iranu, a także dalsze prowadzenie wojny przeciwko Kurdom i innym narodów, których dotyczy plan generałów USA Allen-Petraeus.

    W dniu 30 lipca, New York Times ujawnił marną siłę 54 bojowników - ledwie pluton - przeszkolonych z ugrupowania 1200 powstańców w Syrii. Pentagon ogłosił w zeszłym roku, że będzie szkolić siły anty-ISIS umiarkowanych Syryjczyków. "Umiarkowane" siły anty-ISIS są nie tylko fikcją życzeniową w umyśle zachodnich mediów, ale także okazały się katastrofą, z nominalnym przywódcą "Hassanem" i jego porucznikiem, zatrzymanym w ciągu pierwszych dni walk przez islamistów z Al Nusra. Siła ta ma być najpewniej wykorzystania jako kontyngent podżegaczy do prowokacji generała USA Allena w Syrii.
  • Nawiazując do apelu kresowego Pisarza o wyłapywaneni banderowców na polskich listach wyborczych....
    należałoby taką listę sporządzić i doprowadzić do tego by była ona w powszechnym obiegu. Bo przeciętni wyborcy nie znają ich "osiągnięć" i mogą ulec ich przedwyborczemu "czarowi"
  • @Jan Paweł 19:00:03
    np Piotr van der Coguen to ratownik górski. Każdy wspinacz górski będzie na niego głosował.
  • @Jan Paweł 19:00:03
    Powinno sie taką listę opublikować, tylko czy w ogólnej histerii coś to da?
  • @Jan Paweł 19:04:07
    Jaja sobie robisz ?
  • @Autor
    Trochę póżno załapałeś że polską rządzą żydzi. Pozdrawiam. :)))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930