Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1883 posty 2616 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Tomek Sommer: Balcerowicz i budka ruska.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wybiorę mimo wszystko Andrzeja Dudę. Choć mam świadomość jego proweniencji, to podzielam po prostu zdanie Grzegorza Brauna, że nie można działać na zasadzie „im gorzej, tym lepiej” – bo jest to zasada czysto bolszewicka.

 

O tym, że Ruch Narodowy został spacyfikowany przy pomocy prowokacji, mówiło się od dawna. Teraz znalazły się poważne poszlaki wskazujące, że pamiętnego spalenia budki przed rosyjską ambasadą sprawcy dokonali służbowo. Ciekawe, czy samochód TVN oraz słynna tęcza z placu Zbawiciela też zostały spopielone w ramach działań operacyjnych.
Bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że tęcza została postawiona specjalnie po to, by można ją było w różnych celach politycznych nomen omen wykorzystać. W każdym razie cel, jakim było przyprawienie gęby narodowcom, został osiągnięty i ich kandydat, jak i jakiekolwiek nadzieje tej formacji na przyszłość zostały pozamiatane w pierwszej turze wyborów prezydenckich.
Kolejnym zagrożeniem dla systemu, nawet poważniejszym niż narodowcy, okazali się wolnościowcy pod wodzą Korwina. I patrzcie Państwo: Korwin wyleciał z własnej partii. Gdy okazało się, że mimo to jego formacja rośnie, pojawiły się informacje o szykowanej „liberalnej partii Balcerowicza i Petru”. A teraz nawet ogłoszono sondaże, które tej tajemniczej formacji dają od 5 do 11 proc. poparcia. Tylko ślepy nie dostrzegłby w takich działaniach tych samych rąk, które podpalały rosyjską budkę. Jednak najciekawsze jest to, co służby przygotowały na Pawła Kukiza i czy zdołają go spacyfikować. Bo to, że przygotowały, to jest raczej pewnik.
Przy okazji warto przypomnieć historię z wcale nie tak dawnej przeszłości, jaką było skasowanie Partii X Stanisława Tymińskiego. Tymiński w 1990 roku odniósł jeszcze większy sukces w wyborach prezydenckich niż Kukiz, bo zdobył 23,10 proc. poparcia w pierwszej turze i odesłał z kwitkiem Tadeusza Mazowieckiego. Na fali tego sukcesu powstała Partia X, która – przepraszam, że się powtarzam, ale tak mnie jakoś ciągle ta rzeczywistość zaskakuje, patrzcie Państwo – pewnie zyskałaby porównywalne poparcie w wyborach parlamentarnych z 1991 roku, gdyby PKW nie zablokowała 90 proc. jej kandydatów… z przyczyn proceduralnych.
A cztery lata później Stanisław Tymiński był już tak pozamiatany, że nawet nie zebrał 100 tys. podpisów. Co z tego wszystkiego wynika? Nie przejmujmy się narzucanym nam szumom informacyjnym. Róbmy swoje. I obserwujmy, jak będzie rozrabiany Paweł Kukiz, zanim zapadnie ostateczna decyzja o współpracy z jego tworem.
I na koniec odpowiedź dla tych, którzy pytają się mnie, na kogo w tej sytuacji zagłosować w niedzielę. Otóż jeśli wybiorę się w niedzielę na głosowanie, to wybiorę mimo wszystko Andrzeja Dudę. Choć mam świadomość jego proweniencji, to podzielam po prostu zdanie Grzegorza Brauna, że nie można działać na zasadzie „im gorzej, tym lepiej” – bo jest to zasada czysto bolszewicka.

Źródło: http://nczas.com/publicystyka/balcerowicz-i-budka-ruska-czyli-system-sie-broni/

KOMENTARZE

  • odnosnie partii Balcerowicza ( musi odejsc ), Petru oraz Władka ( my inteligenci ) Frasyniuka
    leming nawet jeszcze nic nie wie o jej powołaniu, a juz w 11% ją popiera. To swiadczy o tym, jak bezczelnie ale też jak łatwo służby sterują Lemingostanem

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930