Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1644 posty 1168 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Dzis zagrożeniem nie Rosja, a „siekierowidłacy”.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dzisiaj największym zagrożeniem dla Polski nie jest Rosja ale sytuacja wewnętrzna na Ukrainie, zwłaszcza nacjonaliści. Tego nie widzi tylko ślepy analityk albo osoba która z premedytacja odwraca uwagę od tego problemu.

 

Z komentarza dr Andrzeja Zapałowskiego ( za blogiem www.zapalowski.eu )
Ustawy dla Doniecka
Parlament Ukrainy przyjął tzw. specjalne ustawodawstwo dla obszarów okupowanych przez separatystów. Decyzja ta jest spóźniona co najmniej o cztery miesiące. Jest ona dla radykałów z Prawego Sektora, Partii Radykalnej i Swobody zdradą i organizacje te zapowiadają marsz na Kijów. Dla separatystów jest to podzwonne łaskawości Kijowa. Ustawa ta tak naprawdę i tak nic nie załatwia.
1.     Akt ten jest tymczasowy (na trzy lata)
2.     Obejmuje tereny opanowane przez separatystów a nie administracyjne obszary obwodów ługańskiego i donieckiego.
3.     Uchwalony jest aktem ustawowym a nie wpisany do konstytucji Ukrainy.
4.     Umożliwia wprowadzenie jednostek siłowych Ukrainy na teren opanowany przez separatystów
5.     O budżecie dla tego obszaru ma decydować Kijów
6.     Współpraca z Rosją na zasadzie współpracy trans granicznej
Więcej na ten temat pisałem kilka dni wcześniej. Moje przypuszczenia potwierdzają się:
Co dalej. Okazuje się iż podobny status dla swojego regionu żąda Zakarpacie i może kilka innych regionów. Ta tymczasowa gra autonomią jest tylko próbą „wykiwania” przeciwnika. Obydwie strony to rozumieją a adresatem tych gestów jest tylko opinia międzynarodowa i częściowo jest skierowana wewnątrz państwa. Wybory, które odbędą się za miesiąc wygrają ugrupowania nacjonalistyczne, włącznie z partią Poroszenki. Partia Regionów i Komuniści już zapowiedziały ich bojkot. Na niektórych terenach (gdzie nie będzie w komisjach przedstawicieli regionałów i komunistów) dojdzie do cudów nad urną, zwłaszcza jeżeli chodzi o frekwencję. Nie będzie glosowało milion osób które uciekły do Rosji i na Białoruś oraz kilka milionów w „Noworosji”. Należy pamiętać, iż w przypadku zwycięstwa nacjonalistów ustawy dla Donbasu znikną z dnia na dzień, a wojna wróci.Dzisiaj największym zagrożeniem dla Polski nie jest Rosja ale sytuacja wewnętrzna na Ukrainie, zwłaszcza nacjonaliści. Tego nie widzi tylko ślepy analityk albo osoba która z premedytacja odwraca uwagę od tego problemu.
A tymczasem w ramach darmowego „robienia laski” Amerykanom:
Polski sprzęt policyjny trafi na Wschód. Kijów dostanie go bezpłatnie, pokryjemy nawet koszty transportu.
Polskie MSW przekaże nieodpłatnie ukraińskiemu resortowi spraw wewnętrznych sprzęt policyjny. Jaki? Tego nie ujawnia. Jednak na podstawie umowy, której projekt powstał już w resorcie, można przekazać także broń.
Nie milknie także polemika w sprawie przekazywania przez kraje NATO broni. Kijów twierdzi, że ją otrzyma, Warszawa, póki co, zaprzecza.Jednak "Rz" dotarła do porozumienia, jakie w tej sprawie podpisały MSW obu krajów. Nie jest w nim sprecyzowane jakiego rodzaju sprzęt miałby trafić do jednostek podległych temu resortowi na Ukrainie, ale wiadomo, że zostanie on przekazany w pełni na koszt polskiego podatnika. I nie chodzi tylko o służby porządkowe. Pod MSW na Ukrainie podlega m.in. Gwardia Narodowa walcząca w Donbasie.
Sprzęt ten nie będzie miał jakiegokolwiek znaczenia na froncie noworosyjskim, ale może się znakomicie sprawdzić przy terroryzowaniu zdziesiątkowanej ludnosci polskiej na Ukrainie.
Z innych ciekawostek przyrodniczych: skoro baba z brodą i cielak z dwoma głowami nikogo nie zajmuje, to może ta, jakże symboliczna wiadomosc podana przez ks.Isakowicza:
Protesty rodzin pomordowanych przez banderowców, wspierane przez polskie organizacje patriotyczne, odniosły skutek. Koncert na rzecz ukraińskich tzw. batalionów ochotniczych (odwołujących się w swej ideologii, także symbolice, do zbrodniarzy z UPA i SS Galizien) w kościele św. Jadwigi w Krakowie nie odbędzie się. Został on - jak poinformowała strona internetowa Klubów "Gazety Polskiej" - przeniesiony w inne miejsce.

Nowym miejscem dla kontrowersyjnego koncertu ma stać się ponoć - uwaga! - Żydowskie Muzeum Galicji w Krakowie.  Itd.
Bardzo dobrze! Uważam, że tę nową swiecką tradycję należy podtrzymywać i np. możnaby zorganizować galę  koncertową na rzecz morderców z Odessy ( chodzi o wydarzenia z 2-maja br ) w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Jestem pewien, że jak nie Dawid Wildstein, to Seweryn „Pierdolę nie rodzę” Blumsztajn jest w stanie to załatwić.
Z innych ciekawostek:
Gazeta Wyborcza dołączała kiedys do swiątecznego wydania „sianko pod obrus” dla gojim, a jej bliźniaczka na tzw. prawicy:
Nalepkę można wykorzystać do zaprotestowania przeciw agresywnej rosyjskiej polityce.Zachęcamy do kupowania jak największej liczby egzemplarzy tygodnika i rozdawania naklejki znajomym.
W najnowszym numerze "Gazety Polskiej" mogą Państwo przeczytać m.in. ( ... ) artykuł o paskudnych prorosyjskich tradycjach, do których odwołuje się Janusz Korwin-Mikke.
Jak widać Putin ważniejszy jest dla nich od Pana Jezusa – każda mysl, słowo i uczynek zostaną przeswietlone pod kątem „czy szkodzą, czy też sprzyjają Putinowi”.
Na koniec, vox clamantis in deserto czyli głos wołającego na puszczy, prawdziwy do bólu, choć pół roku spóźniony:

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031