Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1678 postów 1258 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Szabes-goj i pontifex ( = budowniczy mostów )

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czyli red. Skwieciński i s.p. Lech Kaczyński.

 

Jestem zmuszony wziąć miesiąc urlopu od blogowania, ale tego nie wolno przepuscic.
W swojej najnowszej prasówce sympatyczny mimo swego bezkrytycznego pisizmu kol. Mojsiewicz zwraca uwagę na nastepujący fragment felietonu red. Skwiecińskiego
Piotr Skwieciński „smaczny fragment wywiadu Pazińskiego: Moim zdaniem ostatnią osobą, która (wśród polskich polityków – PS) miała jakąkolwiek opinię na temat Izraela, był Lech Kaczyński. (…) Kaczyński uważał, że tak jak Polska ma zobowiązania wobec narodów składających się kiedyś na Wielką Rzeczpospolitą: Litwinów, Ukraińców czy Białorusinów, tak samo ma zobowiązania wobec Izraela, ponieważ Izrael jest depozytariuszem diaspory żydowskiej, która stanowiła kiedyś część Rzeczypospolitej. Z tego względu Izrael powinno się wspierać i mieć z nim szczególne kontakty. To nie była głupia myśl polityczna. Byłem z prezydentem Kaczyńskim dwukrotnie w Izraelu i ta polityka tam naprawdę się sprawdzała… Jeśli ktoś przerzucał mosty, to właśnie on. Pamiętam rozmowy na kampusie Uniwersytetu Telawiwskiego. Dwóch profesorów rodem z Polski. Autentycznie płakali ze wzruszenia po wykładzie prezydenta. To trzeba Kaczyńskiemu oddać….( źródło )
Ręcę opadają. Myslałem, że Rzeczpospolita ma zobowiązania wobec tej częsci narodu polskiego, która pozostała na bezprawnie oderwanych od Polski terenach, a tu okazuje się, iż nadal mamy się poswięcać nie tylko dla małych szowinistow budujących swoje państwa w opozycji do polskosci, ale nawet dla Izraela. W przypadku tego ostatniego taka polityka będzie znakomicie współgrać z roszczeniami przemysłu holokaustu, od niedawna będącego agendą rządu Izraela ( niesławne HEART ). A w nagrodę dostaniemy wzruszenie i płacz dwu profesorów rodem z Polski. Piotr Skwieciński wzrusza mnie do porzygania się i nie zamierzam dociekać, czy swiadomie robi za szabesgoja, czy tylko jest półglówkiem.
Zwróćmy uwagę, iż tak rozumiany testament polityczny Lecha Kaczyńskiego znakomicie wypełnia Radek Sikorski: nie ma stosunkowo niewielkich pieniędzy na polskie media na wschodzie czy nawet jak ostatnio na bilety powrotne dla harcerzy z Wołynia, ale za to finansujemy kanalizację we Lwowie tudzież żydowskie organizacje w USA. Przerzucanie mostów par excellence! Święty testament swiętej pamięci Lecha wypełniał też min. Zdrojewski finansując żydowską trylogię Yael Bertany czy finansując MHŻP kosztem np. Muzeum Historii Polski, o Muzeum Kresów nie wspominając ( Alfred Lampe miał kiedys powiedzieć do Wandy Wasilewskiej: ależ Wando, na ch*j nam Wojsko Polskie, mamy mamy przecież Armię Czerwoną – podobnie teraz: po co nam Muzeum Historii Polski, skoro mamy Muzeum Historii Żydów? Po co na Kresy – wszak mamy antyrosyjskiego sojusznika w banderowcach! ).
W testament LK znakomicie wpisuje się też Obowiązkowy i Bezalternatywny Ogolnopolski Obóz Wielkiej Ukrainy czy raczej Wielkiego Banderlandu ( na miare marzeń chyba samego Adolfa H. ) – kiedys kapitalisci sprzedawali bolszewikom sznur, na ktorym ci ich potem powiesili, dzis różnica jest taka, że siekiery do rąbania Lachów przekazujemy banderowcom za darmo.
W autorskim komentarzu do prasówki, kol. Marek Mojsiewicz przechodzi niestety sam siebie i sięga ( najpewniej nieswiadomie ) po kamień grobowy do przywalenia trupa Polski czyli koncepcję Judeopolonii:
Kaczyński uważał, że tak jak Polska ma zobowiązania wobec narodów składających się kiedyś na Wielką Rzeczpospolitą: Litwinów, Ukraińców czy Białorusinów, tak samo ma zobowiązania wobec Izraela, ponieważ Izrael jest depozytariuszem diaspory żydowskiej, która stanowiła kiedyś część Rzeczypospolitej.
( ... )
Izrael upadnie, i to jest już teraz rzecz przesądzona. Wraz z upadkiem USA jako hegemona całego globu upadnie również Izrael . Nawet bez wojny . Po prostu nie przetrzyma demograficznej i ekonomicznej ekspansji świata arabskiego . Milion , dwa , a może trzy miliony żydowskich Izraelczyków będzie musiało gdzieś wyemigrować .Polska jest za mała, aby ich bez konfliktowo przyjąć i wchłonąć . Ale gdyby żydzi pomogli zrealizować Plan Piłsudskiego , czyli zbudowanie dwustumilionowej federacji Międzymorza, czy chociażby odbudować ponad stumilionową I Rzeczpospolitą to te kilka milionów Żydów rozpłynęło by się w tej masie ludności , Żydzi staliby się na powrót jednym z licznych ludów Wielkiej Rzeczpospolitej .
 
Dla oprzytomnienia autorowi polecam „Judeopolonię” dr Andrzeja Leszka Szczesniaka.
Zdaję sobie sprawę, iż ręka podniesiona na testament polityczny s.p. LK musi zostać odrąbana, więc chciałem niniejszym, jeszcze przed wspomnianym urlopem, poinformować wszystkie poronione płody intelektualnych płycizn Jerzego Giedroycia, iż nie tylko mam was wszystkich w d*pie, ale będę was zwalczał jako nie tylko skończonych durniów, ale przede wszystkim jako wyjątkowo niebezpiecznych szkodnikow sprawy polskiej.
[ Kol. Mojsiewicza w powyższego wyłączam i jedynie proszę o więcej samokrytycyzmu przy pisaniu ].
 
PS
Tekst kol. Mojsiewicza zawiera charakterystyczny, a bardzo niebezpieczny i skądinąd podchwytywany przez „strasznych braci” błąd, jakoby Rzeczpospolita była tworem politycznym wielu narodów, tworzących niejako spółkę z o.o. Jest to oczywista nieprawda i anachronizm, albowiem Rzeczpospolita miała tylko jedną dominującą klase polityczną, czyli panów braci herbowych / rycerstwo / szlachtę ( nie miało najmiejszego znaczenia, czy był to szlachcic koronny czy litewski ), zas na pełnię ciała politycznego składały się tzw. trzy stany sejmujące: król, Senat i izba poselska ( tak jak dzis w UK: krolowa, izba lordów i izba gmin ).
Żydzi stanowili u nas skądinąd niechlubny wyjątek i ich państwo w państwie walnie przyczynilo się do ostatecznego upadku Rzeczypospolitej, wobec ktorej lojalny był bodaj tylko mickiewiczowski Jankiel, jak to z cymbalistami bywa.
Ubolewać należy, iż stosunek naszych przodkow do strasznych braci nie był równie pragmatyczny jak Anglików, którym dzis żaden syn narodu wybranego nawet nie osmieli się wytknąć ani pogromow, ani wypędzeń. Ale jak się ma miękkie serce, to wiadomo, co trzeba miec twarde.

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930