Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1734 posty 1477 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Uśpiona wena Marcina Wolskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wyjałowienie intelektualne pociaga za soba wyjałowienie artystyczne.

 

Jak mawiają bladzi wyspiarze, old habits die hard [ = trudno wyzbyć się starych przyzwyczajeń ] i dlatego niemal bezwiednie zaglądam jeszcze na www.niezalezna.pl , choć opuszczam ich potem z coraz większym smutkiem nad postepującym wyjałowieniem intelektualnym. Stali wsólpracownicy stale zamieszczają te same, „ponadczasowe” felietoniki z cyklu Hannibal ( = Putin ) ante portas [ = Hannibal u bram, po druzgocącej klęsce zadanej Rzymianom w bitwie pod Kannami ] oraz łapaj ruskiego agenta. Po czym rzekomo poznać, że Putin przygotowuje się do agresji? Po uaktywnieniu się ruskich spiochów w liczbe szarańczy na Dzikich Polach.
Dzis np. znakomity dawniej pan Marcin Wolski pisze tak ( Zadanie domowe czyli „dusmy każdy swego” ):
W krajach dobrze zorganizowanych, choć demokratycznych, ich działalność [ = ruskich agentów ] byłaby dokładnie prześwietlona, a oni sami dyskretnie przywołani do porządku (tak dzieje się dziś z wieloma lobbystami Rosji w USA).
[ ciekawe, co z lobbystami Izraela w USA - MacG ]
Oczywiście nie apeluję, by wzniecać klimat powszechnej szpiegomanii, ale przydałoby się powołać jakiś Obywatelski Komitet Badania Działalności Szkodliwiej – wedle zasady „spisane będą uczynki i słowa” – rejestrujący przykłady najwyższej szkodliwości, posiłkując się wskazówką „po owocach ich poznacie”.

Być może to najważniejsze zadanie domowe na trudne czasy.
Nieco wczesniej felietonik Jakuba Pilarka Przepis na agenta ( ruskiego, ma sie rozumieć ), ale ten zostawmy, bo poziom intelektualny felietoniku dorównuje niestety jego pisarskiej formie.
Smutne jest to odgórne wygaszanie jakiejkolwiek dyskusji politycznej oraz prymitywne szufladkowanie ludzi wciąż jeszcze samodzielnie myslących jako ruskich agentów. Jest mi niepomiernie przykro, gdy widzę, jak różnicą między formacją intelektualną Gazety koszernej i Gazety Polskiej zaczyna się zacierać.

A odnosnie „najwazniejszego zadania domowego na trudne czasy”, to już dawno odrobił je kol. Matka Kurka, kiedy pisał, że Polską rządzą dwa ruskie cwele: Tusk i Komorowski!

 

A komu mało, niech przejrzy internet czy gazety po 10.04.2010 - tak znajdzie ruskich agentów jak na widelcu.!!!

KOMENTARZE

  • @autor
    " Obywatelski Komitet Badania Działalności Szkodliwiej "

    Patrz, a ja myślałem, że to o mnie...

    http://werwolfcompl.blogspot.com/
  • Pan MacGregor-J23.
    .
    No właśnie brakuje nam nawigatorów przećwiczonych w naszej racji stanu. Zamiast tego mamy chamów sowieckiego chowu którzy zarabiając ponad stan myślą że są w niebie za życia. Nie ma systemu, który by z automatu odsiewał to co dobre i z automatu pchał to w górę. Nie ma "marszandów polskiej kultury", tylko jest banda lewackich pojebów szukających budżecików jak świnia trufli. I ktoś tego pilnuje by było tak jak jest. A jeśli kultura gnije to gnije wszystko. Tumiwisizm pełznący w stronę nihilizmu i stosy zagranicznych odpadów w których ryjemy szukając okazji.
    Jedyne co jakoś działa to sport zawodowy. Nasze perły mają się dobrze i jak są w formie to robią wielką sztukę i wielką kasę. I nawet nie mówię o takiej Radwańskiej, Adamku czy Kowalczyk bo to są formaty dużego kalibru. Ale np. taki bokser Szpilka, który parę lat temu siedział w pudle więc startował od zera a nawet z poziomu piwnicy. Obił paru leszczy, poprawił paroma średniakami z ranku i już wokół niego jest spory ruch. Nie wiadomo jak daleko zajdzie ale chodzi mi o to że tu jest ta dźwignia, są promotorzy i każdy talent pnie się bardzo szybko. To jest automat, wybijasz trochę zębów, temu i tamtemu zatrzęsiesz juju przed oczami i już jesteś boss.
    W kulturze tego nie ma. Nieważne kto co zrobi, ważne są tylko plecy i układy. trafiasz na czarną listę to choćbyś s...ł perłami i złotem na przemian to nigdzie nie wpuszczą. Zamilczą, zaduszą się gulem ale nie, nie mamy pańskiego płaszcza.
    Ja bym polemizował czy oni są niepoważni. Oni niepoważnie podchodzą do biznesu ale do obowiązków podchodzą bardzo poważnie, nawet śmiertelnie poważnie. A obowiązki to wytyczne jakie przychodzą z rozdzielnika. Zamknięta pula nazwisk "pewniaków" bo na pewno nie zrobią jakiegoś babola kiedy System zarządzi stan gotowości. Wszystkie łapki na pokład to ogłoszenie takiego stanu, w kluczowych momentach każdy podrywa swoje środowiska a tam już każdy wie co ma robić kiedy zapala się czerwona lampka. A im wyżej siedzi tym lepiej wie. To są po prostu ludzie zniewoleni mentalnie i totalnie. "Nie było rozkazu" koniec kropka.
    My nie mamy swojego Johna Dee, my mamy Orwella a Johnowie nas odwiedzają z zewnątrz by wydawać polecenia jak kiedyś był z wizytą w MSZ-cie pan Ławrow. I nam się to jeszcze tłumaczy, że to jest rozwój i nowoczesność. A to jest zapaść.
    .
    (...)
    .

    Ja nie wiem czy społeczeństwo się budzi, raczej z jednego snu wpada łagodnie w inny. Ja jestem obudzony a nawet nadpobudliwy jak widzę ten cały syf ale globalnie to ludziom pasuje skoro jest jak jest. Każdy marudzi ale większość ten syf toleruje i dokłada swoje do puli. I to się czuje w kontaktach międzyludzkich, nawet w tych ładnie oświetlonych marketach. Często jak wysiadam z autobusu nawet z dzieckiem to stoję na schodkach i czekam aż ludzie na chodniku się rozstąpią bo nie ma jak wysiąść. To jest cała masa takich detali, i to milczenie albo dziamgolenie o pogodzie czy innych pierdołach. To nie są ludzie przebudzeni. Dziczejemy a Baumany robią obłudne miny ofiar.
    Trochę to wszystko o czym innym ale jedno z drugiego wypływa. Kabarety to czysty PRL i chamówa a ludzie gdyby nie kupowali w ciuchlandach to też już by wyglądali jak wtedy, szary tłum proli obezwładnionych propagandą. "A co ja mogę, nic się nie zmieni w tym kraju". To już poziom gruntu a wyżej tylko kosiarki, nawet podlać trawnika nie ma komu a co tu mówić o sadzeniu drzewek.
    .
    Bloger ONYX2 29.06.2013 22:40
  • Doskonały wpis...
    ... umykający jakby bokiem. Warto komentować bo sprawa jest poważna. Dostajemy jasny sygnał że agentura amerykańska w Polsce ma zamiar prześladować głosy rozsądku Polaków i fizycznie atakować ich samych. Coraz więcej po stronie PiSlamskiej pomysłów by tworzyć "listy proskrypcyjne", "komitety łapania szpiegów" itp. Krótko mówiąc: demokracja zachodnia w natarciu.
  • @aleś się rozhulał w tej propagandzie...
    ...ruskiej...
    Putin nie jest ante-portas? To może świat ma omamy zbiorowe? Agentów ruskich nie ma? W samej blogo-kolumnie mamy tych Araelów od cholery. A ty i koledzy z ruchu komsomolca to niby na czyją korzyść rzeźbicie w nadgodzinach? Naprawdę, rozkoszne.
  • @Muni 01:03:04
    A co tam Mosze w Tel Avivie?
  • @Warlord 01:13:01
    Nie wiem, nie byłem. Ale dzięki wam, głupcom, Tel Aviw pojawi się w Koluszkach już wkrótce. To mu wtedy powiesz.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930