Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1677 postów 1250 komentarzy

MacGregor

MacGregor - J-23 na angielskiej prowincji

Nie ma wroga na prawicy, ale ...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

... ale dureń na prawicy może narobić więcej szkód, niz typowy łajdak z lewicy kawiorowej.

 

Obiecałem,więc dotrzymuję, miały być polskie znaki, to są. Rzecz okazała się banalnie prosta, jak wszystko zresztą, kiedy się już wie ( zmieniłem w ustawieniach językowych klawiaturę z angielskiej na „polskich programistów” i heyah ).
Do niniejszego wpisu sprowokowała mnie przypadkowa lektura wizji pana Tomasza Sakiewicza z miesięcznika „Nowe państwo” ( Rodzi się nowa Europa ):
Bez względu na dalszy bieg wypadków na Ukrainie jestem przekonany, że odłączy się ona od wpływów Rosji i wejdzie w obszar struktur Zachodu. Wraz ze zmianami na Ukrainie dojdzie do przyspieszonych zmian w Unii Europejskiej.

Wola milionów Ukraińców wcześniej czy później wymusi osłabnięcie wpływów Rosji na tym terenie. Moskwa nie ma dosyć pieniędzy i sił, by utrzymać w swojej orbicie wpływów zbuntowane ukraińskie państwo. Nawet jeżeli na terenie Ukrainy znajdują się znaczne mniejszości prorosyjskie, nie poradzą one sobie z kilkudziesięciomilionowym ukraińskim żywiołem.
Projekt integracji Ukrainy z UE jest wspierany nie tylko przez samą Brukselę, lecz także przez USA. Obydwa te organizmy mają dwudziestokrotnie większe PKB niż Rosja. Pomijam możliwe wsparcie takich państw, jak Kanada, gdzie żyje bardzo duża ukraińska diaspora. Wbrew temu, co widzimy w bieżących relacjach, Władimir Putin, próbując utrzymać Ukrainę, porwał się z motyką na słońce.
Słabe i powolne zaangażowanie UE wynika nie z braku możliwości, tylko z niechęci do ponoszenia kosztów. Te jednak, w jakiejś mierze, trzeba będzie ponieść. Na pewno nie będą one małe. Ukraina potrzebuje w ciągu najbliższych dwóch dekad kilkuset miliardów euro, by zmniejszyć przepaść cywilizacyjną w stosunku do państw UE.Widać, że w takiej sytuacji łatwiej Ukrainę wyciągnąć z rąk Rosji, niż dostosować do obecnej Unii. Za Ukrainą pójdą kolejne państwa: Gruzja, Mołdawia i – wcześniej czy później – Białoruś. Wniosek jest tylko jeden – to nie one będą się musiały dostosować do UE, ale Unia będzie się musiała tak zmienić, by bez groźby bankructwa włączyć je w swój organizm.
Tekst jak tekst, każdemu mozna marzyć i jeŚliby redaktor Sakiewicz był przede wszystkim autorem „Bajek dla Marysi i Alicji”, to zupełnie bym się nie przejmował. Co innego, jeŚli bajki o żelaznym wilku przedstawiane sa w wielonakładowych pismach jako program polityczny. A jeszcze teraz,kiedy Majdan jest zupelnie w rękach zdziczałego, banderowskiego bydła ( które tak samo pasuje do jakichkolwiek norm cywilizacji zachodniej, jak Mongolowie Bajdara do rycerskiej kultury Średniowiecza ), zaŚ dosłownie każdy dzień przynosi przykłady cofania się biednej Rusi do czasów zbuntowanej Siczy Zaporoskiej ( por. Bijatyki na Majdanie, szczegolnie polecam przemowienie małego fuhrerka, z mimiką i gestami chyba Świadomie wzorowanymi na wybitnym polityku niemieckim ), bajki te stają sie coraz większym zagrożeniem nie tylko dla Polakow na Wschodzie, ale i naszego państwa ( będącego wprawdzie pod okupacją obcych agentur , ale jedynego, jakie nam zostało ).
Zamiast bredni Sakiewicza, polecam bardzo ciekawą rozmowe z Kornelem Morawieckim  z Rzeczpospolitej ( Uchronić Ukrainę przed wojną domową ):
Gdybym był prezydentem Polski, poprosiłbym prezydenta Rosji na pilną rozmowę o Ukrainie.
( ... )
Nasza wschodnia polityka za strategiczny cel stawia niedopuszczenie do zbliżenia niepodległej Ukrainy z Rosją. Ta polityka nie uwzględnia faktów i demografii. Jedno pokolenie wcześniej Rosjanie z własnej nieprzymuszonej woli zgodzili się na państwo, którego prawie jedna czwarta ludności określa się ich ziomkami, którego fragmenty, takie jak Krym, nie są etnicznie i geograficznie ukraińskie.
Żyjemy historycznymi mitami. Wielonarodowa I Rzeczpospolita przegrała z Moskwą w XVII wieku rywalizację o wpływy na Ukrainie. Gdyby nie to, może bylibyśmy światowym mocarstwem. Sto lat później utraciliśmy własną państwowość.
70 lat temu Sowiecka Rosja pokonała naszych ówczesnych śmiertelnych wrogów, Niemców, i siłą narzuciła nam swe porządki za przyzwoleniem Ameryki i Europy.
Niedawno przy niewątpliwym polskim udziale rozpadło się rosyjsko-sowieckie imperium. Z Niemcami jesteśmy w europejskiej i natowskiej wspólnocie. Wydarcie suwerennej Ukrainy z rosyjskich rąk, której same te ręce podarowały suwerenność, nazywamy swym żywotnym interesem narodowym. Brniemy w ten zaułek, nie bacząc nawet na cenę wzmacniania antypolskich nastrojów na Ukrainie. Przewodni polscy politycy, przewodnie i niezależne media śpiewają w jednym chórze. Na tę jedną fałszywą nutę. Ogłuchli na realia. Na zmienione i zmieniające się Europę, Rosję i Ukrainę. Na nowe zagrożenia i nowe szanse.
( warto przeczytać całoŚć ).
A wracając do Środowiska skupionego wokół mediów pana Sakiewicza: pytanie retoryczne i apel.
Pytanie retoryczne: z czego wynika niemożnoŚć zrozumienia, iz banderowcy to jeszcze niedawno był izolowany wrzód na ciele Ukrainy i że dopiero teraz rozlał się aż do Kijowa? Banderowcy to zbrodniarze, mający na rękach krew nie tylko Polaków, ktorych pamięć sprzedajecie dla jakichŚ geopolitycznych mrzonek, ale rownież krew prawie 50 tys. Ukraińców, np. takich, ktorzy odmówili zamordowania własnej matki tylko dlatego, ze była Polką ( por. słowa Romana Szuchewycza:” Jeśli trzeba będzie zlikwidować nawet połowę Ukraińców, to ta druga połowa będzie czysta jak szklanka źródlanej wody”. To juz nawet Rysiek Czarnecki, ktory jako europoseł trudni się pisaniem felietonów na poziomie ostatniej klasy gimnazjum, w przypływie geniuszu nie dopuŚcił do spotkania delegacji PE z małym fuhrerkiem.
A dlaczego USA wspierają materialnie banderowców? Ano z takiego samego umiłowania demokracji, które nakazywało im popierać albańskich bandytow w Kosowie przeciw sprzymierzonej z Rosją Serbii. To właŚnie banderowcy najlepiej napierd*lają sie z Berkutem i najlepiej nadają sie do kompletnego zdestabilizowania ukraińskiego żerowiska. A że najbardziej stracą na tym normalni Rusini – no cóż, banderowcy zabiją im ciało i duszę ( z błogosławieństwem unijnego popa, czy jak to się teraz dla zmylenia mówi: katolickiego księdza obrządku wschodniego ), ale – parafrazując panią Kasię Hejke – „najważniejsze, żeby nie było rosyjskiego więzienia”.
No i zapowiedziany apel: kochajcie Polskę bardziej, niż nienawidzicie Rosji! A najlepiej, żeby przestać nienawidzieć, a w to miejsce zacząć myŚleć.
Scripsi.
PS ( w kwestii formalnej )
Może jaki dobry człowiek podpowiedziałby mi, jak wstawia się małe Ś?

KOMENTARZE

  • Gratulacje, Dałem 5*
    Może jaki dobry człowiek podpowiedziałby mi, jak wstawia się małe Ś?
    -----------------------------------------
    Otóż zasada jest ci już znana, tak jak napisałem w punkcie 7.
    7. Ustawianie ręczne polskich znaków na klawiaturze niemieckiej[6]oraz angielskiej.
    http://idb.neon24.pl/post/106082,bon-ton-e-a-aby-pismo-bylo-polskie

    W KLAWIATURZE POLSKICH PROGRAMISTÓW, używasz PRAWY ALT (w moim artykule piszę o niemieckim, zwanym ALTGR) plus literę, którą chcesz napisać z polskim znakiem.

    małe ś uzyskujesz wciskając PRAWY ALT oraz małe s
    duże Ś uzyskujesz trzymając PRAWY ALT i następnie wciskając duże "S", czyli shift + s.

    Jeżeli wychodzi tylko duże Ś to znaczy włączyłeś Capslocka. To ten klawisz powyżej shift z lewej strony.

    Dobranoc

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930